Dodaj do ulubionych

znowu zapalenie płuc.. ile jeszcze

21.12.04, 23:24
Cze, mój mały Grześ, jak wiecie urodził się 12.11 w 28Hbd z wagą 990 i dł
34cm. Kurka po 2 tygodniach miał zapalenie płuc, respirator, antybiotyków
stos, itp. Do wczoraj, czyli 48 doby życia było dobrze, sam oddychał, bez
pomocy dod. tlenu, ważył 1400g, aż tu dzisiaj, zwrot o 180 stopni. CPAP,
ostre zapalenie płuc, zero jedzenia, zero odporności, anemia głęboka. Cała
praca od początku. I to mi każą się znowu na najgorsze przygotowywać... Jeżu
dodajciee mi siły...bo doły straszne łapie
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: znowu zapalenie płuc.. ile jeszcze 22.12.04, 07:27
      Igor około 25 doby zycia równiez załapał wtórne zapalenie płuc, a za kilka dni
      jeszcze dwie bakteryjki grnkowca złocistego i proteusa, które wale nie pomogły
      w odłaczaniu od respiratora...
      nam sie jakos udalo z tego wyjść (chociaz było trudno) - Wam tez sie uda,
      musisz uzbroic sie w cierpliowść...
      • farelka1 Re: znowu zapalenie płuc.. ile jeszcze 22.12.04, 08:42
        mamy wcześniaczków zawsze muszą być przygotowane na dołki i pagórki... ale
        lekarze zawsze mówią tak by przygotować na najgorsza choć mało prawdopodobną z
        możliwości..
        Twój synek to już kawał chłopa i da radę, ale potrzebuje Twojego wsparcia i
        Twojej siły - ja w momentach załamania nie byłam w stanie dawać z siebie mojemu
        synkowi tyle ile powinnam, na szczęście były to chwile krótkie - wspierał mnie
        mąż i e-mamy
        trzymam z całych sił kciuki
        będzie dobrze, wiem to!!!
        Ela
    • hanti Re: znowu zapalenie płuc.. ile jeszcze 22.12.04, 09:55
      ...pamiętaj że po burzy zawsze wychodzi słońce smile)) będzie dobrze, trzymaj się,
      musisz być silna dla swojego maleństwa, żadne dziecko nie chce oglądać
      zapłakanej mamy.
    • judytak Re: znowu zapalenie płuc.. ile jeszcze 22.12.04, 11:47
      mój (podobny w "danych wyjściowych") wcześniak swego czasu ostatnie zapalenie
      płuc (z podaniem tlenu, szpitalem itd.) miał w wieku 7 miesięcy :o)

      potem były jeszcze różne "zawirowania", dwa następne sezony zimowe
      przechorowane praktycznie w całości...

      od skończenia czterech lat praktycznie nie choruje :o)

      pozdrawiam
      Judyta
      • zorka7 Re: znowu zapalenie płuc.. ile jeszcze 23.12.04, 11:06
        Myśmy też mieli dwa kroki do tyłu, jeden do przodu, potem dwa do przodu, jeden
        do tyłu...
        Cierpliwości, on jest jeszcze malutki i słaby. Potrzeba czasu.
        • mlagodna dzięki babeczki za otuchę 04.01.05, 22:29
          zapalenie płuc jest dalej ale Grześ ma się duzo lepiej. Przynajmniej je i
          przybywa na wadze - po 7 tygodniach waży 1400g (przybył więc 410g). Niestety
          znowu próbujemy nowy antybiotyk - chyba 5 z kolei bo na żadne nie idzie. Teraz
          się okazało że po pełnej kuracji - 12 dniowej dwoma na raz, obraz płuc się nie
          zmienił. Jestem wściekła... i rozżalona że go tak faszerują. A on się cały czas
          uodparnia na kolejne antybiotyki...
          • hanti Re: dzięki babeczki za otuchę 04.01.05, 23:38
            Nie wiem co Ci napisać......trzymam kciuki.
        • lanre2 dzieci sa silne 05.01.05, 06:16
          Pomysl , ze kiedys mial kryzys , o ktorym tez tak myslalas , ze to straszne , a
          On sobie poradzil, teraz bedzie tak samo.Ja sobie tak to tlumacze jak nic juz
          nie moge zrobic.Bo dzieci sie zawsze podniosa!
          Jestem z Wami.
          Ela
    • mamaigora1 Re: znowu zapalenie płuc.. ile jeszcze 05.01.05, 07:42
      Musisz dac Grzesiowi czasu na dojście do siebie...
      Te nasze wczesniorki w pierwszych tygodniach zycia wykonuja olbrzymia robotę,
      na która potrzebuja wiele energii (muszą jeść, uczyc sie oddychac, wprawiac w
      ruch wszystkie swoje malutkie organy), a dodatkowo męcza je rózne choróbska i
      dlatego tak dłuco u nich trwa proces ozdrowieńczy - jak cos juz złapie Małego
      wczesniorka to szybko nie puszcza - bo niby skad Maluch ma nagle wziąc tyle sił
      witalnych, żeby paskudztwa sie pozbyć...
      Zobaczysz wszystko powolutku sie wyklaruje i na wiosne nie bedziesz juz tego
      pamietać...
      • hanti zapomniałam 05.01.05, 12:36
        Mój Kuba miał wrodzone zapalenie płuc, które trwało bardzo długo. Sprawdziłam w
        książeczce po 10 dniach zmiany zaczęły się wycofywać.....czego i wam życzę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka