mlagodna
21.12.04, 23:24
Cze, mój mały Grześ, jak wiecie urodził się 12.11 w 28Hbd z wagą 990 i dł
34cm. Kurka po 2 tygodniach miał zapalenie płuc, respirator, antybiotyków
stos, itp. Do wczoraj, czyli 48 doby życia było dobrze, sam oddychał, bez
pomocy dod. tlenu, ważył 1400g, aż tu dzisiaj, zwrot o 180 stopni. CPAP,
ostre zapalenie płuc, zero jedzenia, zero odporności, anemia głęboka. Cała
praca od początku. I to mi każą się znowu na najgorsze przygotowywać... Jeżu
dodajciee mi siły...bo doły straszne łapie