asia_233
20.05.05, 09:39
Moje drogie od dawna chciałam podjąć ten temat na forum. Jestem zagorzałą
wariatką na punkcie psów.Zawsze chciałam mieć psa, ale moja mama nie
pozwalała mi na to, mieliśmy zbyt małe mieszkanko. Jak wyszłam za mąż
postanowiłam, że postawię na swoim. Mój mąż miał już starego spaniela, pół
roku po ślubie musieliśmy go uśpić, bo miał raka. Na pierwszą rocznicę ślubu
fundnęliśmy sobie sukę border collie- Norę. Zawsze planowałam sobie, że
najpierw kupię psa, potem postaramy się o dziecko. Koniecznie miała to być
suka, bo suki zwykle mają instynkt macierzyński i opiekują się dziećmi. Na
początku po urodzeniu Alana Norka nie mogła się przyzwyczić, że to nie ona
zajmuje pierwsze miejsce u pańci, tak jak to było do tej pory, ale
przyzwycziła się i od tej pory razem z Alankiem trzymają sztamę. Nora ma już
6 lat, mamy jeszcze królika miniaturaę Jumpa, który jest o rok starszy od
Nory. To koniec naszej zwierzakowej historii, i w związku z tym chciałabym
Wam zadać pytanie, czy Wy też macie jakieś zwierzątka w domu, jak one
zachowują się w stosunku do Waszych dzieci i czy tak do końca im ufacie w
relacjach z Waszymi pociechami. Pozdrawiam.Pa