Dodaj do ulubionych

Powrót do pracy

12.09.05, 21:47
Witam,

Za 3,5 miesiaca planuje wrocic do pracy Szymek bedzie miał wtedy 7 miesiecy korygowane (8,5). Drżę ze strachu o niego jak to zniesie. Przez 6 godzin bedzie z niania a potem z babcia, ktora niestety pracuje. Ja bede wracala do domu po ok 10 godzinach nieobecnosci (straszne). Jak znosły to Wasze maluszki? Ewentualnie po jakim czasie planujecie wrocic do pracy?
Ja niestety do pracy wrócic musze:0(((

buziaki
Hania
Obserwuj wątek
    • brzozinka Re: Powrót do pracy 12.09.05, 22:39
      Wpółczuję , że musisz wrócić na tyle godzin. Ja wróciłam od września ale na pół
      etatu, Maciuś miał wtedy dokładnie 10 miesięcy/8 korygowanych. Zajmuje się nim
      moja Mama. No i powiem Ci,że dziecko znosi rozłąkę wyśmienicie, świetnie się z
      babcia bawią, wracam do domu a dziecko uśmiechniete i zadowolone. Ja na Twoim
      miejscu poprosilabym nianię ,żeby zaczęła przychodzić ze 2 tygodnie przed Twoim
      powrotem do pracy kiedy Ty będziesz jeszcze w domu. Zobaczysz,że Szymek dobrze
      się bawi to może będzie Ci lżej. Rozumiem,że pół etatu nie wchodzi w grę?
    • ania.silenter Re: Powrót do pracy 12.09.05, 22:47
      Ale Ci dobrze - po 8,5 miesiąca, ja musiałam wrócić do pracy, kiedy Olunia
      miała 6 miesiący (4 m wieku kor) i mała musiała to jakoś przeżyćsad. A że nie
      stać nas było na opiekunkę (budowa domu) mała pojechała do dziadków na kilka
      miesięcy - odwiedzaliśmy ją co 2 tygodnie. Teraz nareszcie jest ze mnąsmile))).
      Okropnie jestem szczęśliwa,że mam moje dwie gwiazdki przy sobie!
      A ponownie wracam do pracy (po drugim porodzie) 7 października - Ada będzie
      miała wtedy 5 miesięcysad.
      pozdrawiam
    • hania.wiecewicz Re: Powrót do pracy 13.09.05, 05:22
      Hej,
      Wlasnie tak chce zrobic aby niania przychodzila ok 2 tygodnie wczesniej. W styczniu przez 2 tygodnie z malym bedzie rowniez tata na urlopie.
      Od pazdziernika zaczynam szukac opiekunki. Pol etatu nie wchodzi w gre gdyz moja szefowa potrzebuje pelnoetatowej pracownicy. Mam nadzieje ze chociaz nie bede miala nadgodzin jak przed ciaza:0( Zobaczymy ide porozmawiac i licze na wyrozumialosc szczegolnie teraz jak jest malutki.

      Buziaki
      Hania
    • mamaigora1 Re: Powrót do pracy 13.09.05, 08:31
      Ja wróciłam do pracy gdy Igor miał dokładnie 6 m-cy (3 korygowane) i wrócilam
      na 7 godzin bo godzina dla matki karmiącej - zaświdczenie wystawione przez
      lekarza rodzinnego - może i Ty spróbuj z ta godzina dla karmiącej, ja
      wychodziłam wczesniej z pracy dopóki Igor nie skończył roku, teraz pracuje juz
      8 godzin niestety, czasem jakas godzinka, dwie nadgodzin.
      • hania.wiecewicz Re: Powrót do pracy 13.09.05, 09:35
        Koleżanka z tego korzysta u nas w pracy. Ja malego karmie butla tzn sciagam mleczko, ale cycusia tez ssie i bardzo lubi.
        Zobaczymy jak wyjdzie w praniu. Ide na rozmowe z szefowa.
        U nas niestety pracuje sie 8,5 godziny normalnie wiec planuje zrezygnowac z lunchu na rzecz wczesniejszego powrotu no i moze na karmienie godzina.
        Z tym ze niestety szefowa potrzebuje mnie raczej przez caly czas.


        Pozdrawiam
        Hania
    • emilka74 Re: Powrót do pracy 13.09.05, 23:24
      no hej qszystkim. ja do pracy wracam właściwie po 2 letniej przerwie właśnie
      zamierzam na nowo pochłonąć się w wir pracy. i co i wcale nie jestem z tego
      powodu zadowolony. jakoś mało widze się z naszą kruszyną no i zwami również.
      tyram po 10 godzin i chyba jednak troszke zwolnie to wszystko nie jest tego
      warte. gdzieś szybko gubimy swoją rodzinność ja małą widuje tylko rankiem bo
      gdy wracam ona już śpi i co tak przez reszte życia tylko dlatego by mnieć
      wrażenie że się spełniam. oj chyba nie życze wam wszystkim byście jak
      najwięcej czasu spędzali z waszymi bliskimi. tatuś Emilki

      Bądź iskierką światła dla świata, który jest twoim otoczeniem.
      • hania.wiecewicz Re: Powrót do pracy 14.09.05, 09:00
        Nie wracam do pracy dla spełnienia:0( Chetnie pobyłabym z malutkim jeszcze pare lat i nawet zastanawiałabym sie nad drugim dzieciatkiem. Teraz niestety i tak musze odczekac rok lub 2 lata jesli sie zdecyduje gdyz mialam cc.


        Pozdrawiam
        Hania
    • ola75 Re: Powrót do pracy 14.09.05, 10:44
      Do pracy wróciłam, gdy Olafek miał 7 miesięcy (4 korygowane), Olafkiem
      opiekowatły się Babcie, na zmianę. Od 1 września moim Synkiem opiekuje się
      Niania. Najgorzej jest rano, kiedy muszę wyjść do pracy, Olafek wtedy płacze i
      tuli się do mnie, gdy wyjdę z domku, to jeszcze słyszę jak płakucha, i to jest
      straszne, no ale pracować trzeba, nie ma innego wyjścia, z czegoś trzeba żyć,
      na szczęście płacz nie trwa długo, ok. 10 minut i później jest już zadowolny.
      Bardzo cieszy się jak po 8 godzinach wracam z pracy, muszę Go koniecznie wziąć
      na rączki i przytulać smile. Z niecierpliwością oczekuję weekendów, wtedy staram
      się nadrobić zaległości z tygodnia.

      Ola
    • hania.wiecewicz Re: Powrót do pracy 14.09.05, 12:37
      Tez zamierzam nadrabiac czas w weekendy. Zakupy bede robila wieczorem ok 22-24 w supermarkecie w tygodniu kiedy maly bedzie spal (zostanie z babcia) a caly weekend dla niego. Pranie, prasowanie tez bede robila kiedy bedzie spal i mam nadzieje ze nie bedzie tak zle:0)))
      Pozdrawiam
      Hania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka