Dodaj do ulubionych

Mama Kamila 33tc, waga 1720, dl. 49cm ur. 28.11.05

03.02.06, 15:56
Witam, chcialam sie przywitacsmile
Jestem z wami od ok miesiaca, ale dopiero teraz znalazlam chwilke aby
napisac, Wasze historie mnie wzruszaja do lez, a porady sa naprawde pomocne,
to forum to bardzo dobry pomysl.
Kamil ur sie w 33 tc, przez ciecie cesarskie, odejscie wod plodowych,
spowodowane wada anatomiczna macicy o czym dowiedzialam sie dopiero podczas
desarki, co mnie bardzo zdziwilo bo maly byl zaplanowany, wyczekiwany i przed
zajsciem w ciaze bylam u 3 ginekologow, zaden tego nie zauwazylsad
Ok, nie napisalam zbyt duzo, maly placzewink, ale odezwe sie jeszczesmile
Pozdrowienia
Aga
p.s. Do Ola 75 i Emilka 74 ja rowniez jestem z Pruszczasmile
Obserwuj wątek
    • ewaq Re: Witamy i czekamy na c.d. :-) 03.02.06, 15:58

    • afire Re: Mama Kamila 33tc, waga 1720, dl. 49cm ur. 28. 03.02.06, 16:15
      Oki cdsmile
      Kamil lezal w szpitalu miesiac i jeden dzien,przez 4 dni wachal sie czy z nami
      zostac, na szczescie ladnie z wszystkiego wyszedlsmile prez 5 dni byl pod
      respiratorem (RDSIII),chcieli go odlaczyc 7 dnia, ale Twardziel rozintubowal
      sie sam 5tegosmile i pieknie dawal sobie radesmile mial wrodzone zapalenie pluc, byl
      bardzo niedotykalski, kazdy dotyk powodowal spadanie parametrow, teraz mamy
      malego Nosiciela Na Rekachwink, niedokrwistosc, przetaczabnie krwi nie bylo
      potrzebne, dostawal sterydy (nie pamietam nazwy), na szczescie sluch,
      wzrok,glowka i serduszko oksmile
      Teraz ma 2 miesiace, wazy 3500, pediatra mowi, ze ladnie przybiera, jest na
      moim mleczku, ale z butelki, nie radzil sobie z piersia, od przyszlego tygodnia
      zaczniemy wprowadzac bebilon pepti, bo moja fabryka mleczna nie nadaza z
      produkcjawink
      Aha, mam znajomych ktorzy pocieszli mnie, ze tez sa wczesniakami, nie pamietaja
      ktory tydzien, ale waga urodzeniowa:
      babeczka 2200- obecnie pani prawniksmile
      mezczyzna 1450 - zrobil juz 2 magisterki, obecnie na 3 za oceanemsmile
      a mial nie dociagnac najpierw dnia, potem tygodnia...
      • mika10 Re: Mama Kamila 33tc, waga 1720, dl. 49cm ur. 28. 04.02.06, 07:36
        witamy!
        No cóż, je też mam w domu typowo " naręczne " dziecko. Wszyscy się cieszylismy,
        że taka przylepka, nosiliśmy i nosiliśmy, bo popłakiwała, nie chciała leżeć w
        łóżeczku i sama. Teraz moje " naręczne " dziecko waży 6.00 kg, kocha tylko
        rączki i bujanie. A ja mam nadwyrężony kręgosłup i rękę w bandażu elastycznym!
        Plusy-nauczyłam się wszystko robić jedną ręką, ciuchy przedciążowe na mnie
        wiszą ( ponieważ Hania jak jest noszona - musi to się odbywać na chodząco ) i
        stałam się bardzo wygadana, bo cały czas mam do kogo mówić!!!
        Kochany Nosicielu Na Rączkach - rośnij zdrowo i szybciutko przybieraj na
        wadze !!! smile
        Pozdrawiam!
        mika10 mama bliźniaczek Hani i Julci Aniołka.
        • sabi35 Re: Mama Kamila 33tc, waga 1720, dl. 49cm ur. 28. 04.02.06, 11:02
          Witaj!
          A na nosicieli najlepsze są chusty (prawdziwe, żadne już związane i
          uformowane). Jestem mała i drobna a nosiłam córeczkę (pierwszą) do 1,5 roku i
          kręgosłup był w super stanie.

          www.didymos.de
          • sabi35 sorry 04.02.06, 11:03
            www.didymos.de/
    • ania.silenter Witaj, Kamilku i Ty, Ago:))) 03.02.06, 22:27
      Z tego co piszesz jasno wynika, że Kamil to twardy zawodniksmile)). Kolejny na
      naszym forumsmile.
      pozdrawiam
    • jasti Re: Mama Kamila 33tc, waga 1720, dl. 49cm ur. 28. 03.02.06, 22:35
      Witamy malego Kamilka, silnego mezczyzne. Rosnij zdrowo.
      Mama Karolinki, tez urodzonej w 33 tyg.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=33567148&v=2&s=0
      • ewelina-s-82 Re: Mama Kamila 33tc, waga 1720, dl. 49cm ur. 28. 13.09.06, 09:38
        czesc ,mam pytanko jak wygladaja parametry wzrostu i wagi u Kamilka bo moja
        Sarcia wydaje mi sie troche malutka jak na 10 miesiecy..urodzila sie tez w 33tc
        z waga 1790gr i 48cm,a tu gdzie jestem nikt nie przywiazuje wagi do wymiarow
        dzieci nawet jesli to wczesniak(przynajmniej w naszym wypadku)...
    • afire wzrost i waga Kamila 13.09.06, 10:09
      smile))), ale mnie ten post zaskoczyłsmile
      Już lecę po książeczkę małego:
      wiek masa ciała
      5tyg 2kg
      6tyg 2400g
      8tyg 2990g
      9tyg 3400g
      10tyg 3750g
      16tyg 6kg ( tu już leci tylko na sztucznym mleku)
      5mieś 7kg (sztuczne mleko z kaszką + pierwsze słoiczki)
      6mieś 8020g
      9 mieś 8870g i 69cm wzrostu

      Teraz pewnie troszkę więcej to było ostatnie ważenie w sierpniu 21go.

      A dziewczynki to chyba zawsze troszkę mniej ważą, a jak stoi na siatce
      centylowej? Mi się wydaje, że jak przybiera systematycznie to chyba nie jest
      tak źle.
      A jak z rozwojem fizycznym Twojej Córci?
      Bo u nas długo, długo nic, tzn. oprócz trzymania sztywno główki bo to już
      potrafił w drugim miesiącu życia, może przez to, że od urodzenia śpi na
      brzuszku.
      W 7miesiącu przekręcił się z pleców na brzuch, 3tyg później odwrotnie, w 9tym
      sam siedzi sztywno i próbuje sam siadać, ma dwa zęby (wyszły w 9 mieś)no i
      pełza bardzo szybko po całym domu, nie wiem czy to pełzanie przerodzi się w
      raczkowanie.
      Pozdrawiam ciepło

      Mama Kamila ur. 28.11.05r. 33tc, 1720g, 49cm
      • ewelina-s-82 Re: wzrost i waga Kamila 13.09.06, 10:34
        no to wagowo jestesmy duzo z tyłu...7kg i 65cm 28 sierpnia..ale my na cycku a
        na butle sie moja mloda nie zgadzasmile))niestety na siatce nikt nas nie sprawdzał
        bo jestesmy w Angliii (tymczasowo )i nikt tu nie przywiazywal do tego wagi,ile
        razy byłyśmy w przychodni ale tez nikt nie mowil ze za malo..pytali tylko czy
        wszystko je tzn.warzywa ,owoce,kaszki..itp.a fizycznie to troszke wyprzedzamysmile)
        bo juz stoimy,i jak sie zlapie za raczki to maszeruje do przodu no i tez
        probuje raczkowac..dzieki za te wszystkie info zobacze co powie moja lekarka
        jak sie z nia spotkam w pazdzierniku,pozdrawiam i do zobaczenia w Pruszczusmile
    • afire :) 13.09.06, 12:10
      Kamil stanie tylko na chwilkę, postawiony, ale o kroczkach nie ma mowy, musimy
      cierpliwie poczekaćsmile
      Twoja córeczka waży mniej, ale świetnie się rozwija, Kamil był dość szybko
      karmiony kaszką i sztucznym mlekiem to na pewno też miało wpływ na szybszy
      przyrost masysmile
      A ty też jesteś z Pruszcza? Daj znać jak wrócisz, zapraszam na wspólny spacersmile
      • emilka74 Re: :) 14.09.06, 23:08
        To ja tez się piszę na ten spacerwinkBuziaki dla Kamilka
        ps.nasza Emilka zaczęła raczkować w dzień swoich pierwszych urodzin,a ona też z
        33 tyg.
        pozdrawiam- Magda
    • zebra12 Przepraszam, że się wtrącę.... 15.09.06, 06:32
      Nie powinnam chyba tu pisać, bo mam dzieci urodzone o czasie... Ale
      przeczytałam właśnie o wadze Kamila. Tak sobie pomyślałam, moja córka urodziła
      się w 39 tygodniu z wagą 3450, a na rok ważyła zaledwie 8 kg! To Wasze maluszki
      są lepsze! Fakt, że ona chorowała. Przeszła dwa ciężkie zapalenia płuc,
      powiększyły się jej zapalnie: wątroba, śledziona, grasica i prawa komora
      serca...Teraz jest już oki. Ma 6,5 roku. Ale nadal waży mało: 18 kg. Ważne, że
      nie choruje. Gratuluję Wam tak dzielnych maluszków!
      • kawaro Do Afire :-) 15.09.06, 07:54
        Hej Mamo Kamilkasmile
        Mój Lubek urodził się 21 listopada 2005 w 31 tc. Waga 1590 g, 44 cm.
        Pod koniec lipca ważył 7300, wzrost 61cm. Niebawem zrobimy pomiary wagi i
        wzrostu.
        Sam jeszcze nie siada, posadzony siedzi (z asekuracją oczywiście), nie
        raczkuje, ale porusza się do tyłu w swój sposób: odpycha się rączkami, a nogami
        ślizga się. A i jeszcze jedno: posiada 2 zęby (od niedawna - 31.08.2006).

        Pozdr.
        Kasia
    • afire :) 15.09.06, 20:43
      Zebra12, cieszę się, że u córeczki ze zdrowiem już wszystko ok i życzę zdrówka
      dalej jak najwięcej. Faktycznie lekarze mówią, że Kamil wagowo jest jak dziecko
      donoszone co mnie cieszy.
      Powiem Ci, że ja sama mialam wiecznie niedowagę, moja mama na każdej wizycie u
      lekarza slyszala, że waże stanowczo za malo, kazali jej robić badania, a one
      super, raz mama odpowiedziala lekarce, która stwierdzila, że jak można
      doprowadzić dziecko do takiego stanu (bylam chuda, znaczna niedowaga, wystające
      lopatki i żebra, które można policzyć nawet do tej porysmile) " Pani doktor, ale
      to nie ja!!! Ona (doslowny cytat mojej nigdy nie przeklinającej mamy, ale
      wówczas wkurzonej zarzutami o glodzeniu dziecka)wpier..la a nie je!!" I to
      prawda, bo ja jeść lubię, ale mam chyba bardzo szybką przemianę materii. Jako
      nastolatka często plakalam, bo nie moglam nic dla siebie znaleźć do ubraniawink
      Teraz mi to nie przeszkadza, chociaż i tak ciągle slyszę, ale ty chuda jesteś,
      mam 167cm i waże od 49 do 51kgsmiletaka moja uroda i jużsmile morfologia zawsze
      supersmile
      Buziaczki dla córcismile


      Kawaro, pierwsze co sobie pomyślalam, to to, że urodziam równy tydzień po
      Tobiesmile
      Kamil też na początku pelzal (ale do przodu) nie używając nógsmile, zoriętowal
      się, że je ma troszkę pźniej i też nie do końca, bo narazie wie, że ma tylko
      prawą, lewej nie używasmile
      Najśmieszniejsze u nas bylo to, że wszystko robil po wizycie u lekarzawink
      Pani doktor " Trzyma sztywno glówkę przy podciąganiu?" "Nie", dwa dni później
      już trzymal, Pani doktor " Siedzi sam?" " nie trzeba go asekurować, chwieje
      się, leci do przodu", za trzy dni siedzial tak sztywno, jakby mu w plecy kij
      wsadziliwink

      Emilka74, ja na ten spacer to bardzo, bardzo, bardzo chętniesmile, teraz jestem u
      rodziców, wracam pod koniec września, gdybyś byla chętna to daj znać, bo ja nie
      mam z kim i tak laże sama po tym Pruszczu, a jak już mi się pomysly kończą to
      czasami malego i wózek w auto wsadzę i po Dlugiej chodzimysmilebyloby raźniej i
      milejsmileA tak swoję drogą to myślalam o Was, gdzie w końcu rodzilaś, na Zaspie,
      zadowolona bylaś, czytalam tylko, jak mąż Twój napisal, że poród byl sn i dosyć
      trudny? Napisz co u Was, jak Emilka i Gabrielek?

      Pozdrawiam cieplo
      Mama Kamila ur.28.11.05 33tc, 1720g, 49cm
      • emilka74 Re: :) 15.09.06, 21:49
        Witam! Rodziłam w szpitalu Wojewódzkim(którego to nie brałam długo wcale pod
        uwagę)Z opieki i warunków byłam zadowolona,ale poród był rzeczywiście prawie
        nie do zniesienia(prawie bo jednak dałam radęwinkSynek wynagradza mi cały tród-
        jest grzeczniutki,dużo spi,ładnie je-waży już 5.300!!!a jak nie śpi to jest
        radosny jak skowronek,prawie wcale nie płacze.Bardzo mnie to cieszy bo mam
        dzieki temu czas dla Emilki.A ona kocha małego do szaleństwa i okazuje to na
        każdym kroku.Mam cudowne dzieci,jestem dzięki nim
        szczęśliwa.


        pozdrawiam Was i do zobaczonka niedługowinkdaj znać jak już będziecie na miejscu
        • afire Re: :) 15.09.06, 22:32
          A ja znowu mialam rodzić w Wojewódzkimsmile Bylam tam wczesniej z M., żeby
          porozmawiać z polożną i obejżeć szpital, jak mi odeszly wody to, to też
          najpierw tam pojechalam, ale lekarz powiedzial mi, że w moim przypadku sugeruje
          kliniczną albo zaspę, pojechalam na zaspę i nie żaluję.
          Ja zastanawialam sie nad porodem w wodzie (polożna mi podczas tej wizyty trochę
          odradzala), albo nad znieczuleniem.
          A teraz oddalabym dużo, żeby następną dzidzię (chociaż boję się strasznie
          drugiej ciąży, ale chcę mieć jeszcze jedno smile)urodzić sn, ale ponoć przy mojej
          wadzie poród sn nie jest wskazany.
          Cieszy mnie Twoje szczeście, a Gabriel to dla mnie dowód, że może się udaćsmile

          Pozdrawiam buziaczki dla dzieci
          Mama Kamila 28.11.05r. 33tc, 1720g, 49cm
    • afire Byliśmy chorzy:( 23.10.06, 07:50
      No i niedawno się pochwaliłam, że my z chorób tylko trzydniówkę ble, ble ble...
      No to już życie zwyryfikowało, najpierw 5 dni augmentin, a potem jakiś inny
      antybiotyk i ośmiodniowa seria zastrzyków, jakieś paskudne zapalenie gardła
      złapał, nie wiem, czy nie przez basen, chociaż lekarz mówi, że nie.
      Zresztą wszystkich nas rozłożyło, mnie, M. i Kamila.
      Wspólny spacer musi jeszcze troszkę poczekaćsad
      Tyle siedzieliśmy w domu, że tak jakoś nagle zrobiło się zimno, a ja nie mam
      dla niego ciepłej kurtki, ani kombinezona, Kamil ma ok 70cm, to na 86 będzie
      dobry? Zastanawiam się też nad kupnem śpiworka do spacerówki, kiedyś ktoś o to
      pytał na Niemowlaku, ale nie wiem, czy mały nie jest za duży.
      Przy okazji wizyty z powodu choroby u lekarza, został wrzucony na wagę 9,5kg,
      ma 11 miesięcy.
      Pozdrawiam
      • mamaigora1 Re: Byliśmy chorzy:( 23.10.06, 08:00
        jak maly ma 70cm to taki na 86 może byc ździebko za duzy i nie dogrzeje dobrze
        Malca wink
        jak nie chesz przymierzac kombinezonu przzed zakupem to wymierz jakies obszerne
        spodenki Kamila i potem przy zakupie posprawdzaj wymiary i kup troche wieksze,
        żeby na cała zime starczyły smile
        Pisze o spodenkach bo góre kombinezonu chyba latwiej dopasować, ale moge sie
        mylić.

        Ja zawsze kupuje przez internet i u nas takie mierzenie na razie sie sprawdza smile

        Pozdrawiam i zycze zdrowia smile

        A na śpiworek do spacerówki to czemu miałobybyc za późno, gabarytowo za późno
        czy pogodowo?
        • afire Re: Byliśmy chorzy:( 23.10.06, 08:17
          Gabarytowo, nie wiem czy mu nogi nie będą wystawać,a raczej, czy on będzie si,e
          mieścił, ale chyba powinien, nie mogę znaleźć tego linku z Niemowalka, tam były
          bardzo fajne, właśnie do kupienia przez internet.
          • emilka74 Re: Byliśmy chorzy:( 23.10.06, 10:02
            Najważniejsze że już zdrowiwinkA co do śpiworka to jak najbardziej.Ja właśnie
            zmieniam wózek na podwójny + 2 śpiworki.pozdrawiam i do zobaczeniawink
            mama Emilkii Gabrielkawink
          • mamaigora1 Re: Byliśmy chorzy:( 23.10.06, 10:24
            ja wprawdzie nie miałam spiworka do spacerówki, ale mialam taki do spania i
            takie duże gabarytowo tez były dostępne smile
            • afire Re: Byliśmy chorzy:( 23.10.06, 10:36
              Ja mam dla Kamila też taki do spania i uważam, że w naszym przypadku był to
              jeden z najlepszych zakupówsmile
              A ten do spacerówki to chodzi mi o taki, żebym zamiast kocyka mogła go tam
              wsadzać już w kombinezonie, żeby mu było cieplo z tyłu w plecki a przód to
              praktycznie na nóżkismile

              Emilka, ten twój śpiworek to jest już razem z wózkiem, czy kupujesz osobno i
              jeżeli mogę się zapytać to gdziesmile
              Pozdrawiam
              • emilka74 Re: Byliśmy chorzy:( 23.10.06, 21:49
                Ja planuję zamówić śpiworki dla obojga dzieci w komplecie z wózkiem,więc chyba
                moja opcja Cię nie poratuje.W tamtym roku Emilka miała również śpiworek w
                komplecie ze spacerówką.Moja myszka ma ok 75 cm.wiec bez problemu mieści się w
                takich wynalazkach.Może do Waszego wózeczka też jest jakiś oryginalny tzn
                komplet??
                pozdrawiam Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka