Dodaj do ulubionych

Mam pytanko..

28.02.06, 18:07
Moja Mala(7 miesiecy kor.5.5)dostala zalecenia na diete nisko
fosforanowa.Orientujecie sie moze czy przy takiej diecie moge jej zaczac
podawac np.danonki..?Jakos pani doktor nie dokladnie mnie poinformowala w tym
temacie a do neonatologa idziemy dopiero pod koniec marca.A moze macie
jakies ciekawe linki odnosnie diet dla dzieci..moze na tym forum juz ktos o
tym pisal?
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: Mam pytanko.. 28.02.06, 19:01
      Hmmm, danonki dla teakiej małej dzidzi to raczej sobie odpuść - na infolinii
      Danone informuja że sa one od 3 lat dopiero...
      Z tego co sie orientuje (ale mogłam juz zapomnieć) to serki i jogurty (ale
      takie czyste, bez dodoatków) mozna zaczą podawac w 10-11 miesiącu zycia (z
      uwagi na wykluczenie ewentualnych alergii).
      • anetka110 Re: Mam pytanko.. 28.02.06, 19:28
        napisalam o danonkach tak przykladowosmileostatnio czytalam na jakims dzieciecym
        forum ze mamy danonki podaja juz w piatym miesiacu zyciasmile)jestem ostrozna
        jesli chodzi o nowe pokarmy a w sumie z alergiami nie mamy klopotow glownie
        interesuje mnie ta dieta nisko fosforanowa i czego powinnam unikac a co moge
        podawac..
        • natka282 Re: Mam pytanko.. 28.02.06, 22:11
          Witam Cię anetko110 my również miałyśmy i mamy dietę niskofosforanową z tego co
          pamiętam nie wolno podawć wody żywiec,bananów,ryżu i kaszy grycznej /ale to
          chyba Was jeszcze nie dotyczy/ posiłki naprzemienne mleczne i bezmleczne,ja
          swojej małej dawałam 1 zupkę 1 zupkę z mięsem ale wszystko oczywiście
          wprowadzałam osobno i 1x owoce,jogurty wprowdziłam tak naprawdę dopiero w 11
          miesiącu / 8 korygowany/ i jogurty naturalne z owocami ze słoiczka lub takie
          gotowe deserki z jogurtem natomiast serki typu danonki na razie kazali sobie
          odpuścic.Można jeszcze podawać kaszki pszenne,owsiane lub kaszkę manna ale one
          są od 9 miesiąca bo zawierają gluten.Powodzenia w gotowniu zupek.

          Pozdrawiam
    • axamit1 serek/jogurt 28.02.06, 22:19
      nasz pediatra radzil, by serek i jogurt podawac dopiero po ukonczeniu przez
      dziecko 1 roku - ze wzgledu na zbytnie obciazenie nerek.
    • anetka110 Re: Mam pytanko.. 28.02.06, 23:37
      Natka i axamit dzieki serdeczne wlasnie to mnie interesowalo..Mala juz je
      wiekszosc warzyw miesko deserki jabluszkowe z dodatkami(np.owoce lesne)wszystko
      swietnie toleruje i dlatego pomyslalam ze moze jakis jogurcik czy cos nowego
      wprowadze...tylko ta dieta...no i juz dzieki wam wiem ze nie ma co szalec i z
      jogurcikami serkami jeszcze ze 3y miesiace powinnam sie wstrzymac.Dzieki za
      info.
      • sabi35 Re: Mam pytanko.. 01.03.06, 10:31
        Zacznij od dodawania do musu owocowego kilku łyżeczek naturalnego jogurtu lub
        serka, świeże owoce są wystarczająco słodkie a kupne produkty są mocno słodzone
        (szczególnie danonki) i nie trzeba dziecka do tego przyzwyczajać. Tak samo
        można kaszki słodzić musami owocowymi zamiast stosować gotowe słodzone cukrem.
        To się naprawdę opłaca, a efekty będziecie widziały za kilka lat i nie
        będziecie żałować. Wasze dzieci nie będą jadły namiętnie słodyczy i ciast.
    • aga_aga75 Re: Mam pytanko.. 01.03.06, 11:01
      Natka, a jaką wodę dawałaś dziecku? Moja mała ma posiłki przygotowywane właśnie
      na żywiec a ponieważ do każdego mleka dostaje kaszkę ryżową (inaczej za nic nie
      zje) to chciałabym też ograniczyć źródło fosforu chociaż trochę....
      • natka282 Re: Mam pytanko.. 01.03.06, 11:24
        Witam Cię aga_aga75
        Ja do tej pory gotuję 3xwodę przefiltrowaną takie są zalecenia i co
        najważniejsze są efekty fosfór nam spada i zamiast kaszek ryżowych podaję
        pszenne lub owsiane lub kaszkę manną,a filtr mam zwykły Anna czyli dzbankowy
        wkłady zmnieniam co 1,5-2 tygodnie.Powodzenia

        Pozdrawiamy

        • aga_aga75 Re: Mam pytanko.. 01.03.06, 13:32
          Kurczę, musze coś wymyślić z tą wodą bo u nas jest strasznie twarda (czajnik
          odkamieniam co 3 tygodznie, butelki wymieniam co 2 miesiące bo takie są osady).
          Chyba musze znaleźć jakąś niskozmineralizowaną butelkowaną. Co do kaszek to
          moja mała ma taki charakterek że woli się zagłodzić niż zjeść coś co jej nie
          smakuje ;-(. Nawet jak miała rota wirusa i musiała być na diecie to wolała nic
          nie zjeść niż np kleik ryżowy na wodzie. W sumie to się bardzo nie martwię bo w
          piątek byłam z nią u lekarza i nie stwierdziła nic niepokojącego z kośćmi ale
          powiedziała że kaszka ryżowa 5 razy dziennie to trochę dużo (chociaż tak
          naprawdę to tej kaszki jest 2-3 łyżeczek jak od mleka na porcję).
          Dzieki za info co do wody.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka