Dodaj do ulubionych

Alan zajarzył:)

10.07.06, 08:53
No w końcu Alek wie do czego służy nocnik. Zdjęłam mu pampka i sikał na
początku po podłodze, tzn. jak zauważyliśmy że sika to ciach pod siusiaka
nocnik i finał był w nocniku. W sobotę zaczął rżnąć kupę w majtki więc go
posadziłam na nocnik, zrobił, cieszył się strasznie i latał każdemu
pokazywał. Tak mu się spodobało, że zrobił uwaga... 8 razy po sobie, za każym
razem oczywiście rytuał spuszczania do kibelka. Sikał też do nocnika.
O dziwo w nocnik który zupełnie przekreśliłam. Kupiłam mu taki grający a
drugi dostaliśmy w spadku- po mężą chrześnicy. Wydawał mi się lipny, bo taki
płaski w kształcie słonia i z pokrywką. Tak sobie go skubaniec opanował, że
nawet jak siada to dwoma rączkami trzyma siusiaka do środka, żeby nie podlać
podłogi.
A dziś wybieram się do pracy, a mój mąż leci zmienić pieluchę po nocy. Ja
mówię hola przecież on się nie nauczy jak będzie chodził w pieluszce. No i
teraz dzwonił że Alek już dwa razy siadł na nocnik i zrobił siku i raz kupę.
Tak się cieszę.Oczywiście w nocy leje jak sto pięćdziesiąt. Może to jeszcze
nie perfekcja ale jakiś pczątek musi być.
Przepraszam że opisałam to z takimi szczegółami, ale może komuś jakieś drobne
wskazówki się przydadzą.
Pozdrawiam.
Asia.
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: Alan zajarzył:) 10.07.06, 09:17
      Bardzo sie cieszę - dodaje mi to wiary w Igora, że w końcu tez załapie - na
      razie leje wszędzie gdy chodzi w majteczkach, choc zatrzymuje sie na te chwilke
      i patrzy jak leci wink))
      • mamaalana1 Re: Alan zajarzył:) 10.07.06, 09:27
        Jolu
        mój robił dokładnie to samo, nie ruszały go zalane gacie ani plama na materacu
        czy dywanie. Do tego jeszcze bardzo często sika nawet co parę minut. Ja w
        zeszły weekend też byłam załamana że to nic z tego nie będzie, że pójdzie do
        przedszkola i zaraz go odeślą, zalańca małego. A teraz jestem już bardziej
        optymistycznie nastawiona. Nie wiem czy faktycznie już będzie siusiał do
        nocnika czy to tylko narazie, ale niech trwa.
        Pozdrawiam. Asia
    • afire Re: Alan zajarzył:) 10.07.06, 09:54
      Gratulacjesmile
      Mój Kamil ma dopiero 7,5 mieś. więc to wszystko jeszcze przed nami, ale
      wskazówki jak do tego dojść są bardzo cennesmile
      Pozdrawiam

      Mama Kamila, ur 33tc, 1720g,dl49
    • agunia16 Re: Alan zajarzył:) 10.07.06, 13:10
      No to gratulacje.My swietujemy ten sam sukces.Kuba ma 1,5 roku od niedawna
      przeszkadzal mu pampers to go sciagal i chodzil bez raz przyuwazylam ze sika i
      podstawilam mu nocnik i pieknie nasikal.On sika jak prawdziwy facet nie siada
      tylko na stojaco.Gorzej z kupka pare razy zbieralam z podlogi bo nie da sie
      posadzic albo zdazy zrobic albo jak go sadzam to przestaje.Wydaje mi sie ze
      kuba jakos wczesnie zaczal mam nadzieje ze mu sie niezudzi.na noc i na dwor
      zakladamy pampersa bo wtedy nie wola ani niemysli o tym zeby wolac.Ale i tak
      jestem z niego dumna
      Pozdrawiamy
    • roksana.cz Re: Alan zajarzył:) 10.07.06, 17:37
      Hej Asiu! Jeśli już postanowiłaś pożegnać się z pampersami to najlepiej też
      odstawić je w nocy. Ja na Kacpra znalazłam sposób w postaci podkładów (można
      kupić w aptece) Jak się zdarzy, to po prostu zmieniasz piżamkę i podkład, a
      łóżeczko suche. Kacper od tygodnia śpi bez pieluchy w nocy i przez ten czas,
      tylko raz się zsikał. Trzeba pamietać, żeby przed położeniem się spać wysadzić
      na nocnik małego "trolla". Mój się buntuje i wrzeszczy mama spać, spać, ale
      posłusznie wypełnia nocnik i śpi suchutko do rana. Mam nadzieję, że się Wam uda
      do końca. Pozdrawiam Roksana
    • edy77 Re: Alan zajarzył:) 11.07.06, 21:27
      Mój Bartek woła siku i kupkę ale za chińskiego boga nie chce usiąść na nocniku.
      Ma nadzieję, że w końcu się przełamię.
      • venla Re: Alan zajarzył:) 11.07.06, 21:54
        A widzisz, jednak jakoś się udaje. To wspaniale, że Alan sam doszedł do
        wniosku, że fajnie jest bez pampersa. Miłosz w dzień też nie używa pieluch ale
        w nocy czesem przesika doszczętnie dwie. Nie wyobrażam sobie na noc mu ich nie
        założyć. Być może też dlatego, żeby nie mieć roboty w postaci przebierania
        wszystkiego i spania z przerwami. Poczekam jeszcze trochę
        • mamaalana1 Re: Alan zajarzył:) 12.07.06, 12:10
          U nas niestety też w nocy to samo. Leje aż się przesikuje. A rano pampers waży
          ze dwa kilo.
          Pozdrawiam
          • emilka74 Re: Alan zajarzył:) 13.07.06, 13:18
            Ale fajnie,gratuluję mądrej decyzji mądremu chłopczykowiwink
            mama Emilki i Gabrielka- w brzusiu jak na raziewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka