Dodaj do ulubionych

wizyty u specjalistów

31.07.06, 12:33
Gdyby nie to forum miałabym bardzo małe pojęcie o wcześniactwie moich dzieci.
Słuchałabym pewnie tylko lekarzy, którzy bardzo mało nam mówią i tylko im bym
ufała. Teraz jak czytam forum rodzą się jednak wątpliwości. Moje dzieci
kończą za tydzień cztery miesiące (1 miesiąc korygowany). Jeździmy z Antosiem
po specjalistach (Zosia nadal w szpitalu) ale z tego co widzę dla lekarzy na
razie najważniejsze są wizyty u okulisty. Tylko te wizyty wyznaczyli nam w
bardzo szybkim terminie. Sama prywatnie poszłam do neurologa (bo wyznaczono
nam wizytę na wrzesień) i ortopedy (o którym wogóle nie wspominano). Teraz
zasatnawiam się czy nie za późno rozpoczniemy rechabilitację. Dopiero za
tydzień mamy wizytę u lekarza, który zleci nam ćwiczenia. Kolejne moje obawy
wiążą się z wizytą u audiologa- wyznaczono nam ją na pażdziernik. W
przesiewowym badaniu w szpitalu wyszło coś nie tak z uszkami- nie chciano nam
powidzieć co dokładnie. Czy ta wizyta nie będzie zbyt późno? Może powinnam
pójść prywatnie wcześniej?
Obserwuj wątek
    • tabaluga0 Re: wizyty u specjalistów 31.07.06, 13:35
      kiedy ja sie umwaialm do specjalistow to bylo podbnie, okulista w miare
      wczesnie bo Szymek mial 3 lasery wiec trzeba było byc w pogotowiu, ortopeda w
      przychodni tez po 3 miesiacach, neurolog tak samo(trzeba bylo interwencji
      naszej pediatry ze szpitala zeby pani doktor zeszla z oddziału i wypisala
      skierowanie na rehabilitacje -inaczej bysmy czekali 3 miesiace, audiolog tez 3
      miesiace, endokrynolog pol roku(musialam troche podniesc glos, powiedziec ze to
      wczesniak i zwlekanie z wizyta przy złych wynikach krwi to szkoda dla jego
      zdrowia, wtedy znalazlo sie miejsce na drugi dzien i to przyjeli nas bez
      kolejki).
      Jesli to cos da( a pewnie tak) to zadzwon albo pojedz i powiedz ze twoje
      dziecko i tak juz jest obarczone skutkami wczesnego porodu ze nie chcesz aby
      jego stan sie poglebiał,tym bardziej ze wyszlo cos nie tak w badaniu
      przesiewowym, jesli to nie pomoze to idz prywatnie. Przeszlismy wiele i wiem
      ze czasami warto zaplacic i miec czyste sumienie, i swiety spokoj, i
      niezszarganie nerwy naszym NFZetem.
      powodzenia
      • tolka11 Re: wizyty u specjalistów 31.07.06, 18:10
        Niestety takie są terminy z NFZ. ja na początku umawiałam prywatnie, żeby nie
        czekać. A teraz po wyjściu od specjalisty od razu umawiam następną wizytę. A
        może umawiaj już też synka, mimo, że leży w szpitalu. najwyżej odwołasz.
    • tolka11 Re: wizyty u specjalistów 31.07.06, 18:11
      Przepraszam za pomyłkę, miałam napisać: umawiaj już też Zosię.
      • mlagodna Re: wizyty u specjalistów 31.07.06, 20:38
        Niestety - takie są realia - zwłaszcza do specjalistó dziecięcych...
        Mi przepadła wizyta w kwietniu u neurologa ze względu na strajk i mam następną
        we wrześniu!!!
        Audiologa jak już się raz załapie to już się chodzi wg wskazań. Ale im szybciej
        tym lepiej! Grześ został zaaparatowany w 5 m-cu życia. Pierwsze badania
        potwierdzające niedosłuch miał jak jeszcze był w CZD na zabiegu na retinopatie
        (fuks bo dzieci z oddziałów stoją bez kolejki!). W tej chwili ma 20 m-cy i
        słyszy w aparatach jak normalnie słysząca osoba (prawie smile) A to dzięki
        wczesnemu zaaparatowaniu i nauce słuchania smile
        Fakt że do okulisty normalnego to się jeszcze nie wybrałam, a chirurga i zabieg
        na przepukline odwlekam ile moge...
        pozdro
        • mamaigora1 Mlagodna ;-) 01.08.06, 09:33
          A co to znaczy okulisty normalnego?
          My po laserach mamy regularne wizyty kontrolne u okulistki, która robila
          zabieg - zna Igora i wydaje mi się, że tak jest lepiej wink
    • venla Re: wizyty u specjalistów 31.07.06, 22:11
      U nas podobnie - najszybciej mieliśmy badanie wzroku, kontrola już na własną
      rękę, w naszym mieście. Poszłam więc prywatnie bo przypuszczam, że inaczej nie
      zbadaliby Miłosza tak jak trzeba. Badanie słuchu miał najpierw przesiewowe,
      potem po trzech miesiącach a następnie znów po dwóch. Było to badanie metodą
      BERA. Odruchy dziecka były badane co miesiąc od wyjścia ze szpitala, od razu
      wyznaczono nam termin wizyty i potem sami rejestrowalismy się kilka dni
      wcześniej bez problemu. Trzeba było tylko zaznaczyc, że to dziecko po OIOMie,
      było to badanie metodą Vojty. Szybko wykryto problemy z napięciem mięśni i od
      razu w ten sam dzień mieliśmy wizytę u rehabilitantki (też met.Vojty), do
      której jeździliśmy raz w tygodniu. Oczywiście kontrola co miesiąc u lekarza
      była nadal. Dobrze, że poszłaś prywatnie do neurologa, ale dlaczego on Wam nie
      zalecił ćwiczeń tylko ma to zrobić inny lekarz? Mam nadzieję, że ewentualne
      problemy ze słuchem same miną, czasem tak się zdarza i badanie kontrolne wypada
      pozytywnie. Poza tym lekarz chyba powinien Wam powiedzieć co konkretnie wyszło
      z tym słuchem na badaniu przesiewowym, ja już nie rozumiem tych lekarzy! Myślę,
      że poczekałabym do tego października na wyznaczone badanie, chociaż to jeszcze
      2 miesiące. Życzę powodzenia dla synka i córeczki

      www.bobasy.pl/?u=venla&s=521aea0512fc4e3cd8221556295309ad
      • tolka11 Re: wizyty u specjalistów 01.08.06, 09:06
        Ja tylko do audiologa miałam wizytę natychmiast, bo pokazałam wyniki badań ze
        szpitala na których wyszło, że Miłosz nie słyszy na lewe ucho. I mimo kolejki
        mnie umówiono. Nota bene badanie szpitalne się nie potwierdziło, Miłosz słyszy
        doskonale. Słyszy nawet dźwięki, których my nie słyszymy. Ale to chyba nagroda
        za stratę wzroku w jednym oku. Poza tym badanie przesiewowe słuchu jest trudne,
        bo dziecko nie może się poruszyć. A pielęgniarki w szpitalu nie zawsze mają
        czas, żeby siedzieć nie wiadomo ile z dzieckiem w pracowni audiologicznej i
        czasem to jest przyczyną niezbyt wiarygodnego wyniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka