margerita75
12.09.06, 21:15
U mojej Karolinki (36 tc., 2395 g) USG serduszka wykazało niedomykalność 1/2
st. i wypadanie płatków zastawki mitralnej oraz drożny otwór owalny. Jestem w
lekkim szoku, bo wada mitralna należy raczej do wad nabytych i ujawnia się z
reguły po przebytych infekcjach itp. Karolinka urodziła się zdrowa, nie miała
żadnego zapalenia płuc itp. Być może przyczyną jest to, że tkanka łączna nie
nadąża za wzrostem, bo dziecko mi urosło o 15 cm w 3 miesiące. Boję się
ewentualnej operacji i tego, że nigdy nie będzie mogła w pełni cieszyć się
życiem np. zajęciami sportowymi.
Czy któraś z Mam wcześniaków zetknęła się może z podobnym problemem? Jak sobie
z tym radzicie, na co zwracać uwagę, jak żyje dziecko z niedomykalnością na
codzień?