Dodaj do ulubionych

Tomus odchodzi od nas

13.10.06, 08:05
W czoraj byla operacja juz 3 dzis ma 4 tygodnie i niestety lekarze nie daja
juz szans nie siusia jest bardzo spuchniety tylko uslyszalam kiedys jest
granica a ta granica jest teraz musimy sie zastanowic co dalej a mi serce o
malo nie peklo lzy plynely po poluczku jak krople deszczu DLACZEGO on musi
tak cierpiec jak Michal ktory nie jest z nami 3 tygodnie rano dzwonilam jest
jeszcze gorzej niewiem co uslysze jade zaraz bardzo sie boje niewiem co
bedzie DLACZEGO moje dzieci to spotkalo Dlaczego musial Michal odejsc a teraz
Tomus poprostu DLACZEGO
Obserwuj wątek
    • misia0000 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 08:27
      Nie mogę uwierzyć w to co przeczytałam... Tak bardzo wierzyłam, że tym razem
      Wam się uda. W głowie mi się nie mieściło, że los zechce Was skrzywdzić aż dwa
      razy...Nie rozumiem, DLACZEGO.Nigdy nie zrozumiem, w imię czego gasną i
      odchodza dzieci. Wyczekiwane, kochane..Płaczę razem z Tobą, choć Twój ból jest
      przecież nieopisywalny...Niewyobrażalne ciepienie..Nie wiem, jak wyrazić moje
      współczucie.
    • tartulina Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 08:29
      Przytulam Cię bardzo mocno i myślę o Was.
      • traganek Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 08:37
        Strasznie strasznie mi przykro.
        Nawet sobie nie potrafię wyobrazić jak teraz musisz cierpieć.
        Kiedyś kiedy życie moich dzieci było zagrożone moje serce też pękało z bólu.
        Później czytałam wiele historii rodziców których dzieci odeszły w szpitalu.
        Pisali jak to było- mimo, że serce rozdzierał ból starali się spędzić te
        ostatnie chwile z dzieckiem. Robili zdjęcia. Zapraszali dziadków, chrzestnych.
        Dzięki temu ich dzieci nie były dla rodziny później anonimowe- rodzina wówczas
        lepiej rozumiała ich cierpienie bo sami poznali ich dzieci.
        Jeśli to już rzeczywiście ostatnie chwile Twojego synka to jedż do niego,
        spytaj się czy pozwolą Ci go wziąść na ręce i przytulić. Teraz to tylko
        cierpienie ale później będziesz zawsze wspominała te chwile...
        Bardzo mi przykro...
    • mamaalana1 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 08:43
      Tak strasznie mi przykro, ale cały czas mam nadzieję że to się jeszcze zmieni i
      Ty musisz mieć nadzieję. Nie wolno Ci się poddać.
      Asia
    • jolantusia1 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 09:06
      tak strasznie mi przykro. Nie wiem co Ci napisac. Jestem z Wami. Mimo wszystko
      wierze, ze stan Tomeczka sie poprawi. Mocno was sciskam
    • mamaigora1 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 09:10
      nie ma słów na tyle cerpienia...
      pomodle sie za Was o siły aby walczyc aby zyć...
    • roksana.cz Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 09:18
      Przykro mi bardzo... Z drugiej strony cały czas wierzę w Waszego Synka; Póki
      tylko masz nadzieję i wiarę zdarzyć się może wszystko. Modlę się za Was. Roksana
    • kamelia14 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 10:02
      To strasznie boli.Słoneczko modlimy się o Was ,myslami jestem z Wami.Cały czas
      wierze ze On nie odejdzie.Całuję Cię i ściskam.
    • podi11 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 11:08
      Płaczę razem z Tobą. Nie ma odpowiedzi na pytanie dlaczego. Pozostaje ci mieć
      nadzieję, że Tomuś sobie poradzi. Jestem z Wami całym sercem. I płaczę... bo
      mam w pamięci obrazy sprzed półtora roku.
    • aneksik_51 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 11:14
      Nie jestem w stanie wyobrazic sobie co przeżywasz, jest mi bardzo przykro ale
      trzeba wierzyć że wszysko bedzie dobrze, trzeba wierzyć dopóki jest nadzieja.
      jesteśmy z Tobą i Tomaszkiem.
      • nina02 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 11:43
        Tak bardzo mi przykro. Po porostu nie wiem co powiedzieć.
        Cały czas mam jednak nadzieję że Tomeczek zostanie z Wami i modlę się za niego.
    • zorrgula Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 11:43
      Bardzo mi przykro, brak mi słów.
      Myślimy o Was.
      Zuzia&Ania
    • simonhektor Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 11:54
      My rowniez o Was myslimy i modlimy sie za Was.
    • hankam Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 12:19
      Bardzo mi przykro, oczy mam pelne lez. Ale moze to tylko przesilenie, moze
      poradzi sobie. Wierze w Was i myslami jestem z Wami.
      • pucy11 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 12:34
        Dziewczynki teraz ja was objadę dlaczego juz płaczecie??? Nadzieje trzeba mieć
        do konca i wierzyć ze bedzie dobrze.
        • hankam Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 13:23
          Nie oplakuje, ale rzeczywiscie mam mokre oczy, bo koluchs przezywa ciezkie
          chwile. I dzieli sie nimi z nami - a to mnie tez porusza... Mam duzo nadziei,
          ze Tomkowi sie uda.
    • ewaq Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 13:10
      brakuje mi słów, by coś sensownie napisać...
      Ściskam kiss
      • venla Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 16:03
        Tomciu, spróbuj jeszcze troszkę, wierzę, że uda Ci sie pokonać wszystko i na
        przekór diagnozom będziesz zdrowy. Twój braciszek czuwa nad Tobą, jest Twoim
        Aniołkiem, Boże, Ty sam wyznaczysz czas...ale jeszcze nie teraz
        • mamaemmy Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 16:23
          Tomuś,zostań.
          • barmagos Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 20:33
            bardzo , bardzo mi przykro, współczuje Wam z całego serca.
    • agalew Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 19:21
      Boze proszę....nie zabieraj Go. Tomusiu walcz.Sylwuś myslami jesteśmy z Wami.
    • mathiola Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 19:32
      nie wiem co napisac. nie umiem w takich sytuacjach...
      • zorka7 Re: Tomus odchodzi od nas 13.10.06, 19:42
        .... Wierzyłam, że może...

        Bądź przy nim więcej nawet niż możesz...
        • mlagodna brak słów na tyle cierpienia 14.10.06, 01:12
          łączymy się z Wami w bólu,
          tak bardzo nam przykro że i tym razem nie jest radośnie... sad(
          trzymajcie się ciepło
    • kawaro Re: Tomus odchodzi od nas 14.10.06, 09:49
      Serce boli - nas obce osoby - które czytają o stanie Tomusia.
      Nawet nie chcę spróbować sobie wyobrazić tego co czują rodzice chłopców -wiem
      co ja czułam kiedy mój Lubuś (31 tc - 1590 g) miał gorszy dzień - serce pękało.
      Cóż więcej napisać.....
      Modlimy się za maluszka

      Kasia i Lubek
      • mamaemmy Re: Tomus odchodzi od nas 14.10.06, 11:29
        Panie Boże,prosimy o cudowne uzdrowienie Tomeczka.
        Po cóż Ci tyle aniołĸów w niebie?!Zostaw Go nam na jakieś 80lat.
    • issy33 Re: Tomus odchodzi od nas 14.10.06, 13:15
      Koluchs mam nadzieje, ze sie uda mimo wszystko, koniecznie trzeba miec nadzieje
      do konca.
      Pozdrawiam Cie najmocniej.
    • fooox Re: Tomus odchodzi od nas 14.10.06, 16:56
      Jestesmy z wami i wierzymy, ze jeszce bedzie dobrze ...
      • bach28 Re: Tomus odchodzi od nas 14.10.06, 18:50
        jestem z Tobą
    • edyta7705 Re: Tomus odchodzi od nas 14.10.06, 21:35
      Sylwia, póki Tomuś jest z wami jest iskierka nadziei. Wyroki boskie są
      niezbadane. Ja wierzę. Ty też musisz. Pa
    • venla Re: Tomus odchodzi od nas 14.10.06, 21:37
      Jak Tomuś daje sobie radę, modlę się za niego, by był silny i żebyś Ty dawała
      sobie radę w tych najtrudniejszych chwilach w swoim zyciu. To wszystko jest
      takie trudne...Koluchs z całego serca zyczę Ci aby Twój syneczek wyzdrowiał, by
      w imieniu swoim i braciszka był dla Ciebie źródłem wielkiej miłości, wierzę, że
      będzie dobrze, myślę o Tobie
      • justynakif Re: Tomus odchodzi od nas 15.10.06, 20:55
        Wiem że teraz jest Wam bardzo cięzko lecz nie traćcie wiary modlimy sie za
        Tomeczka napewno będzie z Wami u nas lekarze też nie dawali szans a teraz Filip
        jest tak blisko domu Wiem że nie moge was pocieszyć wiem również jaki to
        okropny strach zadzwonic i usłyszeć to co powiedza CZYMAJCIE SIE MOCNO MUSI BYC
        DOBRZE NASZE DZIECI SĄ BARDZO DZIELNE
    • doda2004 Re: Tomus odchodzi od nas 15.10.06, 21:23
      chciała bym cię pocieszyć ale nie potrafie tego wyrazic w slowach, jeste z wami
      modlitwą i myslami
      • vercueil Re: Tomus odchodzi od nas 16.10.06, 19:01
        Jestesmy z Wami.
        • koluchs Re: Tomus odchodzi od nas 19.10.06, 13:29
          dziekuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka