Dodaj do ulubionych

Pytanie do tolka11

26.10.06, 15:23
Widzę że u Ciebie jest obecnie sytuacja jaka być może będzie u mnnie jak
zdecyduję się na drugi dziecko. U mnie są przeciwciała w pierwszej ciąży
miano było 1:16 więc malutkie, ale boję się że w kolejnej ciązy może być
większe, i konieczna będzie transfuzja wewnątrzmaciczna. Jak możesz to napisz
mi czy przy pierwszej ciąży też miałaś przeciwciała i jaki jest obecnie ich
poziom jakie jest ich miano.
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: Pytanie do tolka11 26.10.06, 15:36
      W poprzednich ciążach nie miałam przeciwciał i zawsze natychmiast po porodzie
      podawano mi immunog... antyD, a mimo to przeciwciała się wytworzyły. Wczoraj
      robiłam nowe badania i w poniedziałek będę miała wyniki [boję się okropnie]. Do
      tej pory miano przeciwciał antyD wynosiło 2. tak mam napisane w wynikach.
      Odesłano mnie z kwitkiem ze specjalistycznej kliniki, bo stwierdzono, że w tej
      chwili wszystko jest ok i ciążę może prowadzić zwykły gin. Problem w tym, że
      jeszcze takiego nie spotkałam. Patrząc z perspektywy czasu nie zdecydowałabym
      się na ciążę, wiedząc o przeciwciałach [zresztą to była klasyczna wpadka]. Tym
      bardziej, że mam dwoje dzieci w tym jesdno niepełnosprawne. I w razie pójścia
      do szpitala nie mam ich gdzie zostawić [mąż jest w trakcie szkoleń po podjęciu
      nowej pracy]. Chodzę do pracy, liczę ruchy maluszka i liczę na cud. I życzę ci
      wspaniałego lekarza, silnych nerwów i dużo szczęścia przy kolejnej ciąży.
      • aneksik_51 Re: Pytanie do tolka11 26.10.06, 15:49
        Na dzień dzisiejszy też się nie zdecydowałabym ale mam jeszcze czas bo mój
        Bartuś ma dopiero 8 miesięcy( ur. w 32 tyg). Bardzo bym chciała mieć drugie
        dziecko, moj lekarz który prowadził pierwsza ciaże mówi że bedzie ciężko, ale
        jak podejmę decyzje to mi pomoże , poprowadzi moją ciąże, a tak nawiasem mówiąc
        to dużo mu zawdzięczam w związku z pierwszą ciążą. Trzymam kciuki żebyś
        doczekała szczęśliwie do stycznia i żeby poziom przeciwciał sie nie zwiększył.
        Daj znać jak bedziesz miała wyniki.
        • tolka11 Re: Pytanie do tolka11 01.11.06, 11:08
          Niestety poziom przeciwciał wzrósł i to bardzo mocno. Życie malucha jest
          zagrożone. Aneksik czy miałaś w ciąży robioną transfuzję krwi? Pewnie na
          początek mnie to czeka, a nie wiem ile trzeba potem zostać w szpitalu [mąż na
          szkoleniu i brak opieki dla dzieci]. W tej chwili ruchliwość malucha nie
          zmniejszyła się, podobno to dobry znak. czekam na USG. No i w dodatku znam
          tylko miano przeciwciał, nie znam ich rodzaju, a z tegoco wiem to podobno ważne.
          • mamaigora1 Re: Pytanie do tolka11 01.11.06, 11:23
            Tolka,
            trzymaj się jakoś, co?
            A żadna Babcia nie może wziąć kilkudniowego urlopu albo co?
            Albo dzieci na troche wywiezc do Babci? Szkoła Julity przeciez sie nie zawali ,
            co myslisz?
            • mamaigora1 Re: Pytanie do tolka11 01.11.06, 11:24
              no wstyd mi - oczywiscie Judyty smile
          • jolantusia1 Re: Pytanie do tolka11 01.11.06, 13:47
            tolka trzymam kciuki bedzie dobrze. Musi byc. A moze tak jak pisala mamaigora
            babcia albo jakas ciocia. Moja znajoma na transfuzji podobnej byla 4 dni w
            szpitalu.
            • tolka11 Re: Pytanie do tolka11 01.11.06, 21:13
              Dzięki dziewczyny. jakoś się trzymam. Problem w tym, że mam tylko jedną babcię
              i to wymagającą opieki. I nikogo poza tym, wszyscy pracują. sytuacja patowa.
              Judytę mogę dać szwagierce, jej syn chodzi do tej samej szkoły. Miłosza nie mam
              gdzie. Tym bardziej, że jak mnie nie było 2 dni [pół roku temu] to cofnął się w
              rozwoju o parę miesięcy. nadrabialiśmy braki ciężką kilkugodzinną pracą przez
              pół roku. Nie potrafię znów go skrzywdzić. Zresztą jak wybierać? Czyje dobro
              ważniejsze: Miłosza czy maluszka w brzuchu. Nie potrafię sobie z tym
              poradzić ... .
              • aneksik_51 Re: Pytanie do tolka11 01.11.06, 21:20
                ja nie miałam przetaczanej krwi bo przeciwciał pojawiły się w 32 tyg. i zaraz
                urodziłam, ale znam przypadek że dziewczyna miała 6 razy przetaczana krew w
                ciazy a dziecko po porodzie raz i u nich wszystko ok. Trzymam kciuki żeby u
                ciebie też było. Tolka 11 a jakie masz miano u mnie było 1:16.
                • tolka11 Re: Pytanie do tolka11 02.11.06, 07:26
                  Teraz mam 1:64. Niestety.
                  • aneksik_51 Re: Pytanie do tolka11 02.11.06, 10:11
                    No to faktycznie już dość wysoko Ci skoczyło, trzeba wierzyć że transfuzja się
                    uda i wszystko będzie dobrze. My jak odbieralismy naszrgo Bartusia ze szpitala
                    rozmawialiśmy z lekarką na temat przeciwciał i ona nam mówiła że ja miałam
                    malutko bo u nich leżały dzieci z matek których miano przeciwciał wynosiło
                    1:100 Dzieci po urodzeniu miały transfuzje i wszystko się dobrze kończyło. Wiem
                    co czujesz ale trzeba modlić się żeby wszystko się udało........
                    • tolka11 Re: Pytanie do tolka11 07.11.06, 12:56
                      No i zapadła decyzja: szpital i amniopunkcja. Ubywa wód plodowych, a dziecko
                      jest za duże jak na wiek ciąży i to sporo. Straszą mnie różnymi wadami, ale
                      jakoś się trzymam. Z doświadczenia wiem, że informacje lekarskie trzeba
                      filtrować, ale i tak jestem cała chora.
                      • jolantusia1 do tolka11 07.11.06, 13:05
                        trzymam kciuki za Ciebie. Mam nadzieję że lekarze tylko straszą. Bądź dzielna
                      • aneksik_51 Re: Pytanie do tolka11 08.11.06, 20:23
                        Trzymam kciuki za Ciebie i Twojego dzidziusia. Też miałam mieć amniopunkcję ale
                        nie zdażyli. Trzeba wierzyć że wszystko będzie dobrze, a co do informacjii to
                        ze swojego doświadczenia wiem że rózne aparaty USG podają różne wymiary
                        dziecka, moje maleństwo przed samym porodem miało ważyć 1650 a ważyło 1880.
                        Trzymaj się dzielnie i myśl pozytywnie.
                        Pozdrawiam
                      • venla Re: Pytanie do tolka11 08.11.06, 20:34
                        Tolka, myślimy o Tobie, wierzę, że mimo groźnych decyzji lekarzy wszystko
                        bedzie dobrze i Twoje dziecko będzie zdrowe i urodzi sie o czasie. To trudne,
                        ale musisz myśleć pozytywnie. Trzymam kciuki
                        • tolka11 Re: Pytanie do tolka11 09.11.06, 12:51
                          Dzięki.Na to pójście do szpitala czekam jak skazaniec na wyrok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka