Dodaj do ulubionych

Zezujące oko...

02.01.07, 17:14
Mamy problem - Lubek (13 m-cy 12 dni)zezuje lewym okiem. Byliśmy u okulisty - rozpoznana wada wzroku - jednak zbyt mała, aby korygować okuarami.
Zalecane mamy zaklejanie prawidłowo pracującego oka.
Czy polecacie jakiś rodzaj plasterków, czy lepiej sprawdza się zaklejanie oka codziennie po pół dnia czy zaklejanie oka na cały dzień co drugi dzień.
Jeśli macie doświadczenia z tym problemem - proszę o cenne porady.

Pozdrawiam
Kasia
Obserwuj wątek
    • magda_w24 Re: Zezujące oko... 02.01.07, 20:40
      Cześć
      Ja Marcelkowi zaklejałam oko codziennie przez 4 mies.po godzinie na zmiane
      prawe,lewe.Po czterech mies wada przeszła w +2-2 i obecnie nosi okularki i
      nadal musimy zaklejać oko ( raz prawe trzy razy lewe)po 2 godz dziennie.Ale
      wydaje mi się że to okulista powinnien zadecydować jak masz zaklejać dziecku
      oko i ile czasu dziennie.Pozdrawiam
      • tabaluga0 Re: Zezujące oko... 02.01.07, 22:35
        my tez zaklejalismy po godzinie, na zmiane. Plasterki sa do kupienia w aptece,
        2 rodzaje firmy 3M i viscoplast, polecam te drugie, bo od 3m moj Szymek mial
        uczulenie. Sa dosyc drogie jak na jednorazowe zaklejanie ok 1,60-2 zł, zalezy
        gdzie, dlatego ja po jakims czasie kuplam zwykly plaster z opatrunkiem(kilka
        metrów), dodatkowo szeroki papierowy w rolce , odcinalam ten z opatrunkiem i
        przyklejalam dodatkowo tym z rolki, poza tym ten oryginalny szybko sie zrywal
        przez rączki Szymka. Aha i do odklejania polecam przetrzec oliwka, jak troszke
        nasiaknie to ladnie i bezbolesnie sie odklei.
        • kawaro Re: Zezujące oko... 03.01.07, 01:22
          Dziękuję dziewczynki.
          Okulista zaleciła zaklejanie na pół dnia codziennie albo na cały dzień co drugi dzień. Wybierzemy drugą opcję - rzdziej będziemy grzebać przy oczku - dziś była próba - plasterek 3m nie wytrzymał długo - może jakieś 2 godziny. Po szarpaninie i pocieraniu przez Lubka szybko zaczął się odklejać

          Pozdrawiam
          Kasia
          • magda_w24 Re: Zezujące oko... 03.01.07, 12:08
            Jeśli chodzi o te jednorazowe plastry to uważamże szkoda tylko na nie kasy po
            pierwsze dla tego że są drogie,a po drugie one nie wytrzymują na oku nawet
            godziny,przy dziecku które ciągle pociera oczko i chce je zerwać.Dlatego ja
            kupiłam tylko jedną paczke,a potem zaklejałam grubum plastrem a pod oko dawałam
            gaze.To przynajmniej wytrzymywało zalecany czas przez okuliste.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka