Dodaj do ulubionych

Tesknie za Michalkiem i Tomkiem

10.01.07, 12:07
Mijaja powoli tygodnie a ja nie moge sie pogodzic po smierci moich Dzieci
wspominam placze i niewiem co robic.Na swieta bylam w polsce siostra
zaprosilam mnie na sylwestra chcieli abym zapomniala a bylo jeszcze
gorzej.przyszlo malzenstwo z dzieckiem moje dzieci byly by mlodsze o miesiac
od tego bobasa a ja nie moglam na niego patrzec wyszlam i plakalam lzy same
lecialy nie moglam ich powstrzymac czy nigdy nie bede mogla spojrzec na male
dzieci.Nadal nie pracuje nadal jestem na urlopie ktory dala mi praca ale
kiedys bede musiala wrocic ale ja niewiem jak mam tam wejsc jak mam spojrzec
tym ludziom w oczy boje sie.Rzeczy ktore mialam dla moich Dzieci nadal leza w
tym samym miejscu co lezaly i beda lezec niewiem ile jeszcze nie potrafie sie
z tym roztac, by mialy teraz prawie 4 miesiace licze dni i nie moge sie
pogodzic a najgorsze jak przychodzil dzien porodu 01.01.07 to byl okropny
czas dla mnie niewiem jak to bedzie.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zorrgula Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 12:17
      Kochana, nie wiem co Ci napisać...
      Mocno Cię ściskam *-)
      • jolantusia1 Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 12:29
        ściskam Cię mocno i wierzę że jeszcze będziesz się uśmiechać
        • oyate Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 12:33
          Przytulam mocno. Trudno coś w takiej sytuacji powiedzieć, nic nie ukoi Twojego
          bólu. Może z czasem będzie lepiej ale nigdy nie będzie dobrze. Trzymaj się
          mocno, dzisiaj słoneczko wyszło, może to znak, że będzie lepiej.
          Pozdrawiam!
      • tartulina Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 12:34
        Witaj. Wyobrażam sobie jak cierpisz i jak tęsknisz. Chłopcy zawsze będą w Twoim sercu i myślach. Potrzebujesz jeszcze trochę czasu, żeby móc żyć w miarę normalnie. W trudnych chwilach, rzeczywiście widok małych dzieci boli, ale to minie.W Nowym Roku życzę Ci spokoju i dużej ilości pozytywnych myśli. Michaś i Tomuś każdego dnia patrzą na Ciebie i czekają na Twój uśmiech. Przytulam Cię bardzo mocno. Agnieszka
      • koftek Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 14:40
        Nigdy nie wiadomo co pisać żeby pocieszyć w takiej sytuacji smile. Życzę Ci
        poprostu dużo siły bo jest Ci ona potrzebna sad.

        Kasia
    • mamaigora1 Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 12:36
      Koluchs,
      wiesz, tak z wałsnego doświdczenia Ci powiem, że Ci ludzie w pracy to bardziej
      sie boja tego spotkania niz Ty, naprawdę.

      Siostra postąpiła troszkę nierozwaznie próbując 'leczyć' Cie kontaktami z
      malżeństwem z małym dzieckiem - Ciebie to musiało strasznie zabloeć...

      Na Twój stan nie ma lepszego lekarstaw niz czas, on leczy rany - jedni
      potrzebuja go więcej inni mniej. Ból z czasem staje sie jakby znosniejszy...ale
      nie ma sie co oszukiwać, rany zarastaja, ale blizny zostaja do końca zycia...

      Myslałas może o kontakcie z psychologiem, może taka terapia pozowliłaby Ci sie
      otrząsnąć, choc na tyle aby stawic czoła swoim współpracownikom po powrocie do
      pracy?

      Przytulam Cię i pamietam o Twoich chłopcach (*)
      • 100ania Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 13:40
        Koluchs często myślę o tobie i twoich małych aniołków, zwłaszcza kiedy patrzę na moje maluchy. Moim chłopcom udało się, chociaż też drżałam o ich życie. Myślę, że wizyta u psychologa mogłaby pomóc. Nie zapomnisz, ale może twoje dni przestana być wypełnione jedynie smutkiem. A co do pracy, to nie masz powodu bać się patrzeć ludziom w oczy. Oni na początku nie będa umieli się zachować i będą bali się spotkania z toba, ale to minie.
        Ściskam cię mocno.
    • magda011 Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 14:53
      W takim momencie trudno napisać coś właściwego.Czuję jednak potrzebę,aby
      powiedzieć Ci,że myślami napewno nie tylko ja ,ale my wszystkie mamy
      wcześniaków jesteśmy z Wami i pamiętamy o Twoich synkach.Życie jest brutalne i
      doświadcza nas często w najbardziej okrutny sposob i zawsze po jakimś czasie-
      nie od razu -na nowo wschodzi słońce.Musisz wierzyć ,że i dla Ciebie w końcu
      ono rozbłyśnie.Pamiętaj nie jesteś sama i porozmawiaj z kimś o swoich
      odczuciach -nawet z psychologiem.
      Pozdrawiam i myślami jestem z Tobą
      Magda
    • marek.k72 Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 15:35
      Nam urodziła się w tragicznych okolicznościach nieżywa dziewczynka w siódmnym
      miesiącu ciąży i wiem jak to boli. Była z rodościa oczekiwanym pierwszym
      dzieckiem. Ale zamiast radości była trumna, pogrzeb...
      Boli też świadomość, że dziecko mogłoby żyć gdyby lekarze zrobili co należy na
      czas. Myslę, że ból pozostaje do końca życia ale z czasem coraz bardziej
      zagłuszony. Po około 8 miesiacach od śmierci córeczki urodził się nam synek
      wcześniaczek. Jest bardzo ciężko ale jednoczesnie jest nadzieja i jakaś radość.
      Dlatego myślę, że najlepszym lekarstwem jest następne dziecko.
    • roksana.cz Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 10.01.07, 20:25
      Sylwiu Kochana, przytulam Cię z całych sił, wierzę, że z końcu Twój ból się
      stłumi, choć nigdy nie zapomnisz swoich Aniołków. Ja też o nich pamiętam (*).
      Myślę, że MamaIgora ma rację, spróbuj zasięgnąć porady psychologa.
      Raz jeszcze przytulam wirtualnie
    • edyta7705 Re: Do KOLUCHS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 10.01.07, 22:43
      Napisałam maila. Edyta
    • lanre2 Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 12.01.07, 13:54
      Przezywasz czas zaloby, w tym czasie masz prawo do wszystkiego, badz dla siebie
      lagodna.Placz , jesli musisz,trzymaj ubranka w szafie i nie obwiniaj sie o
      nic , ani o to , ze myslisz tylko o jednym , ani o to , ze zajmuje Ci to duzo
      czasu.
      Z wlasnego doswiadczenia powiem Ci , ze mi pomogl powrot do pracy.Wrocilam
      bardzo szybko, obciazylam glowe biezacymi sprawami, ale poszlam tez do
      psychologa.Mialam potrzebe rozmawiania o Dziecku, podobnie jak nieskonczenie
      dlugo o swoich szkrabach moga opowiadac inne Mamy.
      Bo Dzieci , ktore odeszly sa nierozerwalna czastka tego swiata , a wiezi z Nimi
      nie umieraja nigdy.
      I w szafie leza ubranka , butelki , laktatory i rozne dzieciece akcesoria.Az
      przydzedl dzien , gdy stracilam nadzieje , ze sie kiedykolwiek przydadza.W
      piatek mialam je oddac, zawiezc do Domu Dziecka, czy wyniesc do piwnicy.W
      czwartek zrobilam test ciazowy , i jestem pelna nadziei , ze ubranka , moze
      niekoniecznie te rozowe , ale jednak sie przydadza...

      Nie poszlam w Odwietki , nie pogratulowalam sasiadce urodzenia dziecka, bo na
      wszystko jest pora...Moja , jeszcze wtedy nie nadeszla...
      Jestes w okresie , gdy musisz zaopiekowac sie wylacznie soba , swoimi
      uczuciami, poradzic sobie z zalem ,do losu, moze do lekarzy , czy ludzi z
      pracy.Jedni okaza Ci wspolczucie , ale moga tez byc tacy , ktorzy uwazaja , ze
      ich los jest najciezszy , i tyle co Oni , to nikt nie przezyl.Olej to.Nie bierz
      nic do glowy.
      Pielegnuj w sobie milosc do Dzieci, przeciez One Cie wciaz kochaja...To sie
      nigdy nie konczy.Zaufaj mi, ze jeszcze kiedys sie usmiechniesz...Teraz daj
      sobie czas...
      Ela
      • u_brzoska Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 12.01.07, 22:03
        Ela tak pieknie i madrze napisala. Po prostu dbaj o siebie i badz dla siebie
        dobra. Zaslugujesz na to...
    • agusia514 Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 12.01.07, 22:12
      Witaj,wiedz że niestety ból nigdy nie mija,tylko z czasem jest mniejszy.Dziś moi
      Chłopcy skończyliby 2 latka,ale zamiast tortu i świeczek kupiłam znicze na
      cmentarz.Płakałm tam w głos myśląc że tak nienawidzę tego miejsca,wciąż zadaję
      sobie pyatnie dlaczego nie mogę Ich przytulać a dziś kupić Im prezentów i zrobić
      przyjęcia.Ale wróciłam do domu a tam moja 7 m-czna córeczka uśmiechała się do
      mni tym swoim dziecięcym szczerym i pięknym uśmiechem.W takich chwilach wiem,że
      jeszcze momi wszytsko warto żyć i Ona pomaga mi pokonąc ten okropny ból. A co do
      pracy, myślę że to jest lekarstwo.Ja po tym wszystkim siedziałam sama w czterech
      ścianach i dosłownie wariowałam.Upijam się, krzyczałam i nie chciałam życ,myślę
      że praca,jakiekolwiek zajęcia pozwalają to przetrwać.A ludzie, tak naprawdę co
      oni Cię obchodza....
    • agusia514 Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 12.01.07, 22:38
      Niestety coś mi przerwało więc piszę dalej.Ludzie sami nie wiedzą co powiedzieć
      i jak się zachować i myślę,że oni bardziej boją się tego spotkania niż Ty.To
      jest Twój ból i smutek i nikt nie będzie potrafił go zrozumieć...Będzie im
      smutno i co z tego,toTwoich Dzieciaczków nie ma.Ja długo nie mogłam patrzeć na
      inne dzieci,słuchać i nich, oj bardzo długo i mimo że starałam się z tym walczyć
      efekt był mizerny.Do tej pory jak widzę bliźniaki łezka mi spływa po policzku i
      dzień już nigdy nie jest taki sam.Życzę Ci dużo, dużo siły....Trzymaj
      się...Pozdrawiam
    • szczota12 Re: Tesknie za Michalkiem i Tomkiem 13.01.07, 09:54
      Bardzo Ci współczuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka