Dodaj do ulubionych

znowu mam doła !

21.03.07, 08:40
dziewczyny ja nie wiem co sie dzieje ,raz na jakiś czas dopada mnie totalny
dołek wszystko wraca ,zaczynam mieć dość ,budzę się w nocy całuję maćka jego
male ciałko i dreszcz mnie ogarnia kiedy pomyśle sobie że mogło mu sie coś
stać ,potem ide do kacperka kłade sie koła niego i też to samo ! mam
pretensje do samej siebie ,czuje sie winna ,jeszcze teściowa mnie dobja cały
czas się mnie czepia kiedy jest u nas porównuje moje dzieci z dziećmi siostry
(donszone40tydi41) męża i pyta się czemu on nie robi tego ,tam tego mówi mi
że ona to mi mówiła nie noś łańcuszka ,nie chodż pod sznurkami ,itp że tak
naprawde gdybym jej słuchała to napewno bym donosiła tylko pomóc mi jak byłam
w ciąży to nie miał kto! .mam dość
może powinnam iśc do jakiegoś psychiatry czy co ? a może mam prawo jeszcze
sie tak czasami czuć (5 prawie 6 mies po porodzie)
Obserwuj wątek
    • gaja78 Re: znowu mam doła ! 21.03.07, 10:17
      adi1311 napisała:

      > dziewczyny ja nie wiem co sie dzieje ,raz na jakiś czas dopada mnie totalny
      > dołek wszystko wraca ,zaczynam mieć dość ,budzę się w nocy całuję maćka jego
      > male ciałko i dreszcz mnie ogarnia kiedy pomyśle sobie że mogło mu sie coś
      > stać ,potem ide do kacperka kłade sie koła niego i też to samo ! mam
      > pretensje do samej siebie ,czuje sie winna ,jeszcze teściowa mnie dobja cały
      > czas się mnie czepia kiedy jest u nas porównuje moje dzieci z dziećmi siostry
      > (donszone40tydi41) męża i pyta się czemu on nie robi tego ,tam tego mówi mi
      > że ona to mi mówiła nie noś łańcuszka ,nie chodż pod sznurkami ,itp że tak
      > naprawde gdybym jej słuchała to napewno bym donosiła tylko pomóc mi jak byłam
      > w ciąży to nie miał kto! .mam dość

      Może powiedz teściowej w którymś momencie to co właśnie napisałaś - że cię
      karmi zabobonami ale na wymierną pomoc nie mogłaś liczyć. Zrób to dla siebie -
      po pierwsze powinno to zaowocować końcem komentarzy ze strony teściowej, po
      drugie tobie może zrobi się lżej na duszy...

      Myślę że wizyta u lekarza to dobry pomysł , ale niekoniecznie u psychiatry.
      Raczej u psychologa, albo nawet u lekarza rodzinnego na początek - jeśli twój
      lekarz jest otwarty i mu ufasz.

      Czy masz prawo się tak czuć ? Nie wiem. Z jednej strony jest to całkowicie
      zrozumiałe. Podziwiam mamy wcześniaków, które spędziły w szpitalu miesiąc, dwa,
      trzy. Moja Ala wyszła po 2 tygodniach a dla mnie to była najgorsza trauma w
      życiu. Dość długo tamten 2-tygodniowy stres ciągnął się za mną, tak do roku
      czasu. Tyle że odzywał się coraz rzadziej. Gdybym nie czuła, że moje
      irracjonalne stresy i obawy słabną, poszłabym do lekarza rodzinnego albo
      psychologa. Teraz już jest dobrze (minęło niecałe 15 miesięcy).

      Z drugiej strony - może nie wolno mówić, że masz prawo do takiego samopoczucia w
      sensie: nie wolno ci trwać w tym bezczynnie, masz pełne prawo czuć się dobrze,
      masz prawo iść do lekarza bez skrępowania. Masz pełne prawo cieszyć się
      macierzyństwem tak jak robią to inne mamy. Masz prawo zdecydować się na wizytę u
      psychologa i nie wolno ci czuć się przez to słabą. Masz prawo walczyć o siebie
      (to tak w kontekście teściowej również).
    • ania.silenter Adi! 21.03.07, 11:05
      Czy mieszkasz z teściową? Jeśli nie - powiedziałbym jej, że jeśli się nie
      zamknie nie zobaczy więcej swoich wnuków! Zamiast Ci pomóc jeszcze dołuje,
      krowa jedna!!!
      Nie martw się - jestem 3 lata po porodzie i wcześniactwo Oli jeszcze we mnie
      tkwi.
      pozdrawiam
      • adi1311 Re: Adi! 21.03.07, 11:22
        dziękuje jesteście naprawde dużym wsparciem .sytuacja z teściową jest dośc
        delikatna fakt faktem krową jest smile ale zastanawiam sie czy powiedziec co czuje
        mężowi tylko znawu nie chce żeby kłócił sie o mnie z matką bo on stanie po
        mojej stronie znam go ! niestety mieszkamy niby osobno ale w jednym budynku coś
        na zasdzie bliżniaka ,więc dolować mnie może często ,kiedyś jej powiedziałam że
        mi nikt w ciązy nie pomagał a ona że przecież mam matkę i to ona powinna mi
        pomagać ,swoją droga to też na nią nie moge liczyć .nie wiem co zrobić nie chce
        życ w kłótniach wiecie chce żeby chłopaki też tego nie widzieli ! bo to napewno
        dla nich te nie jest dobre.a zdołować można mnie łatwo bo jeszcze bardzo to
        wszystko siedzi we mnie .
    • agnieszka282882 Re: znowu mam doła ! 21.03.07, 11:35
      Witam nie jestes osamotniona kiedy urodziłam w 25 tygodniu czułam sie fatalnie
      nie miałam zadnego wsparcia lekarze mnie tak zdołowiali płakałam pare dni a gdy
      wróciłam z małą do domu lekarz kazał unokac kontaktu z chorymi moi rodzice
      uwarzali ze to nic takiego nie słuchali az mała trafiła do szpitala teściowie
      powiedzieli ze to moja wina.Po powrocie ze szpitala umówiłam wizyte domową
      lekarz wyjaśnił teściom ze mała ma słaba odpornośc i łatwo zaraża się od innych
      wiec dali mi spokuj a z moimi rodzicami nie dałam rady czepiali sie o wszystko
      wiec sie wyprowadziliśmy od dwóch lat wynajmujemy chociez oni mówili że bez
      nich "zdechniemy z głodu" mylili sie dajemy sobie rade a teraz kupujemy sobie
      mieszkanie. Powiem Ci jedno nie poddawaj się a postawisz na swoim.
      • adi1311 Re: znowu mam doła ! 21.03.07, 12:20
        dzięki wam wiem że nie jestem chora psychicznie ,ale ulga ! agnieszko 282882
        nam też mówili że nie damy rady pobraliśmy sie na studiach i wszycy tzn
        najblisza rodzina nas nie wspierali też mówili że zdechniemy z głodu , a my
        daliśmy rade ,cięzka pracą nie raz po nocach , sciskaniu pasa (bardzo)i kredytą
        oczywiście daliśmy rade nie mamy kokosów ale na nic narazie nie brakuje ,a
        ciężko było nie raz nawet bardzo ! brak wsparcia ze strony rodziny to rzecz
        straszna .dziękuje za słowa otuchy ale nadal niewiem czy robić burze z teściową
        bo ona mnie wykończy


    • agnieszka282882 Re: znowu mam doła ! 21.03.07, 19:53
      Z tego co piszesz to ta twoja tesciowa to niezłe ziółko może spróbuj ją
      zaskoczyc jak bedzie cie próbowała wyprowadzic z równowagi nie dawaj się badz
      spokojna miła i jej przytakuj najlepiej jak zrobisz to w towarzystwie pare razy
      tak zrobisz i znajdzie sobie inny obiekt do zaczepek. Najważniejsze aby nie dac
      się sprowokowac to nie jest łatwe ale powinno pomóc bede trzymac kciuki.
      • adi1311 Re: znowu mam doła ! 21.03.07, 20:05
        jest mistrzem w robieniu przykrości pozdrawiam was mocno dziękuje za wszystkie
        posty
        • tiya Re: znowu mam doła ! 21.03.07, 23:14
          Adi, z autopsji wiem, że pewien typ ludzi, majacy problemy z komunikacją, jeśli
          nie ma dobitnie powiedziane, to nie zrozumie. Do ludzi z mentalnością swini
          podchodzi się z mentalnością rzeźnika. Jest takie jedno małe, acz magiczne
          słówko: czasownik na "s". Wulgaryzm, ale działa jak koktajl mołotowa. Jednakowo
          i niezawodnie rozumiany przez wszystkich. Można testować zwłaszcza na
          teściowej smile. Trzymaj się!
          • oyate Tiya!! 21.03.07, 23:48


            > Do ludzi z mentalnością swini podchodzi się z mentalnością rzeźnika.>

            Dobre smile)

            Ja bym powiedziała teściowej dobitnie!!! W końcu to Ty jesteś ważniejsza niż
            ona!
            • tiya Re: Tiya!! 22.03.07, 00:50
              oyate napisała:

              >
              >
              > > Do ludzi z mentalnością swini podchodzi się z mentalnością rzeźnika.>
              >
              > Dobre smile)
              >
              > Ja bym powiedziała teściowej dobitnie!!! W końcu to Ty jesteś ważniejsza niż
              > ona!

              Przede wszystkim sprawdzone na żywym organizmiesmile))
              Żeby nieco złagodzić szok i traumę, można dorzucić parę zwrotów
              grzecznościowych.
              Przykładowy dialog:
              Teściowa, Pieszczotliwie Nazywana Mamusią: -Mówiłam ci,nie noś łańcuszków!!!
              Gdybyś mnie słuchała....

              Synowa: -Mamusiu, z całym szacunkiem. Niech mamusia sp***ala.

              Zastosuje się na 100%. Tylko na wszelki wypadek należy przygotować kubeł zimnej
              wody, bo mamusia może paść zasłuzonym trupem. A za to to już chyba prokurator.
              Chociaż, tak na zdrowy rozum, to podchodzi pod obronę konieczną i każdy sąd Cię
              uniewinni.smile))
              • bbasia7 Re hej 22.03.07, 09:26
                Trzymaj się kochana. Po takim stresie jak urodzenie wcześniaka wszystko może
                wyprowadzać z równowagi. Najlepiej porozmawiaj o tej sytuacji z mężem, może coś
                pomoże, jak nie bierz wszystko w swoje ręce i powiedz Teściowej co o niej
                myślisz. Poczujesz się lepiej a dzieci będą mieć spokojną uśmiechnietą Mamę a
                nie pełną skrupułów żeby nie urazić tesciowej.
                • adi1311 Re: Re hej 22.03.07, 09:45
                  DZIEWCZYNY BARDZO DZIĘKUJE JETEŚCIE ANIOŁAMI , NAPISZE COI ZASZŁO DZIŚ TEŚCIOWA
                  SWIOM ZWYCZJEM PRZYSZŁA MNIE DOLOWAĆ , NIE WIEM COŚ PĘKŁO WIĘC ZA WASZĄ RADĄ ,
                  Z MĘTALNOŚĆIĄ RZEŻNIKA , OZNAJMIŁAM MAMUSI ŻE TO MÓJ DOM , I JAK COŚ JEJ NIE
                  PASUJE TO MOŻE WYJŚC ,PADŁO KILKA OSTRYCH SŁÓW ,PRAWIE PADŁA TRUPEM BYŁA W
                  SZOKU ŻE JA JEJ TAKIE RZECZY MÓWIE !!!! I WIECIE CO JEST LŻEJ NA DUSZY ,WIEM ŻE
                  JUŻ NIE BĘDZIE MNIE DRĘCZYĆ ,DO TEGO MOMENTU BYŁAM ZA ŁAGODNA , NIE CHCIAŁAM
                  AWANTUR ALE SIĘ SKOŃCZYŁO JA TEŻ MAM PRAWO DO SPOKOJU ,OBRAZIŁA SIE NA
                  AMEN ,ŻALUJE ŻE NIE ZAŁATWIŁAM SPRAWY O WIELE WCZEŚNIEJ ,JESZCZE RAZ DZIĘKUJE
                  ZA RADY
                  • agnieszka282882 Re: Re hej 22.03.07, 19:20
                    Witam ciekawa jestem co na to twój maż a teściowa juz dzis nie zajrzała od
                    kłótni.
                  • ania.silenter Re: Re hej 22.03.07, 22:20
                    adi1311 napisała:

                    OBRAZIŁA SIE NA
                    > AMEN

                    I świetnie, mam nadzieję, że już nie będzie Cię dręczyć.
                    pozdrawiam
                    • tiya Re: Re hej 23.03.07, 00:54
                      > adi1311 napisała:
                      >
                      > OBRAZIŁA SIE NA
                      > > AMEN


                      No to pięknie smile)))))))) Wspaniały prezent na wiosnę.Trzymaj sie cieplutko.
    • ania290679 Re: znowu mam doła ! 22.03.07, 19:49
      Cześć,

      będę bezpośrednia olej teściową,cholera nikt nie zrozumie Cię jak inne kobietki po porodzie-hormony szaleją a w dodatku ciągła huśtawka nastrojów,od szczęścia z kolejnej porcji zjedzonego mleczka ,po ogromny strach o dzieci z "błachych" powodów.Kurcze powiedz mężowi jak się z tym czujesz,w końcu jesli Ty nie masz ochoty się z nią kłucić,niech On stanowczo stanie w twojej obronie.A jeśli potrzebujesz to żaden wstyd-pogadać z psychologiem.Każdej kobiecie po porodzie-robi sie trochę w główce dziwnie-baby blues, i jeśli takie a nie inne osoby Cię otaczają-teściowa-to potrafją nawet nieżle zdołować.Naprawdę nie warto,jak coś gada to się uśmiechnij i wiesz co, wyobraż sobie ,że rosną jej wąsy-dobry sposób-trochę żartów,a zobacz jak się lepiej poczujesz.Skoro ona nie potrafi zrozumieć Cię i wesprzeć-to niech założy ligę uciękających przed czarnymi kotami i znajdzie sobie lepsze zajęcie niż pogłebianie twoich smutków.

      Wiesz co Twoje maluchy mają wspaniałą mamę-nic nie rozumiejącą babcię-może trzeba jej coś niecoś wytłumaczyć(może poprostu nie zdaje sobie sprawy-jak bardzo Cię rani.

      Pozdrawiam cię serdecznie i trzymaj se,dużo zdrówka dla Twojej rodzinki.
      • adi1311 Re: koniec doła ! 23.03.07, 09:35
        no cóż mąz mnie poparł w 100% wie co czułam ,sam też jej powiedział że nie ma
        prawa się czepiać ! atmosfera się oczyściła czuje się świeża i lekka zajefajne
        uczucie smile)) dziś jej nie było i coś czuje że da mi spokuj na dłuuuugo ,ciekawe
        dlaczego wcześniej tego nie załatwiłam ? pozdrawiam kochane kobitki nie ma to
        jak tak solidarność jajnikówsmile))
        • dlania Re: koniec doła ! 23.03.07, 10:20
          Mój ojciec tak bardzo chciał, żeby Ala juz wyzdrowiała, że maniakalnie, przy
          każdej wizycie pytał "kiedy to cos wyrzucicie?" - chodziło mu o monitor oddechu.
          Normalnie uznał, że jak już go odłączymy, to dziecko natychmiast bedzie full
          sprawne, wstanie na nogi i zacznie mówić pełnymi zdaniamiwink
          Ale on z życzliwości.
          Natomiast normą po moim przedwczesnym porodzie były telefony od "życzliwych
          inaczej" koleżanek z tekstami: "A widzisz, mówiłam żebyś sie nie
          przepracowywała", "tak myślałam, że te wyjazdy do Krakowa Ci zaszkodzą" itp.
          Normalnie miałam ochotę lać po mordzie!
          • adi1311 Re: koniec doła ! 23.03.07, 10:31
            życzliwi inaczej znam to ! ja też mam byłe koleżanki które pastwiły się
            tekstami " a nie mówiłam" ale ma ich tzn życzliwych inaczej mocno głęboko
            w ..... z drugiej strony to ciekawe czy wiedzą że nas tak ranią?
            • dlania Re: koniec doła ! 23.03.07, 11:42
              Jakby im się chciało myśleć, to by wiedzieli.
              Z jedną moja "życzliwą", zreszta najbardziej zajadłą w "aniemówieniu", sprawy
              potoczyły sie dosyć niespodziewanie. Zaszła w ciąże krótko po mnie, całą
              przesiedziała w domu na zwolnieniu (ja nie mogłam, bo pracowałam na zlecenie),
              spacerki, witaminki itd. Tym bardziej więc pewnie uważała, że ma prawo mnie
              krytykować jako gorsza mamę.
              I urodziło jej sie dziecko z dosyć poważna wadą, której nie wykryto w ciązy.
              Najpierw płakała, że przeciez to niesprawiedliwe, bo ona robiła wszystko dla
              tego dziecka! Po jakims czasie chyba zrozumiała, że nie zawsze los naszych
              maleństw jest w naszych rekach, że czasem decydują siły wyzsze.
              Całe szczęście dzis z jej małym wszystko ok, a nam udało sie zachowac poprawne
              stosunki koleżeńskie
              • adi1311 Re: koniec doła ! 23.03.07, 12:59
                JA TEŻ ZNAM TAKI PRZYPADEK NAWE W BLISKIEJ RODZINIE , NO CÓŻ TEORIA A PRAKTYKA
                TO DWA ŚWIATY ,PO ZATYM JA JESTEM ZWOLENNICZKĄ TEZY ŻE ZŁE RZECZY WRACAJĄ DO
                LUDZI KTÓRZY NAS KRZYWDZĄ LUB ZWYCZJNIE ŻLE ŻYCZĄ DRUGIEJ OSOBIE .A TAK NA
                MARGINESIE JAKIE MACIE TEŚCIOWE ? CZY DOBRA TEŚCIOWA TO TAKA JAK TORT
                WESELNY ,NA WEWSLU POWINNA ŁADNIE WYGLĄDAĆ I ZNIKAĆ NA ZAWSZE PO PÓŁNOCY?
                • adi1311 Re: CZY KAŻDA TEŚCIOWA TO KROWA ? 23.03.07, 13:31
                  NAPISZCIE
                  • ania.silenter nie każda, moja nie - bardzo mi pomogła 23.03.07, 18:44
                    przy Oli. Kocha obie swoje wnuczki. Ma wady jak każdy np. ciągle mi powtarza,
                    że jestem za gruba - fakt. Muszę schudnąć 10 kg i chudnęsmile))).
                    pozdrawiam
                    P.S. Mieszka 500 km od nas. Ma to swoje zaletysmile, ale wady również.
                  • mathiola Nie każda, moja jest w porządku 24.03.07, 11:09
                    Martwi sie tylko trochę za bardzo o wszystkich i odbija się to na jej własnym
                    zdrowiu, przez co z kolei my się martwimy o nią smile
                • tiya Re: koniec doła ! 23.03.07, 15:23
                  adi1311 napisała:
                  DOBRA TEŚCIOWA TO TAKA JAK TORT
                  > WESELNY ,NA WEWSLU POWINNA ŁADNIE WYGLĄDAĆ I ZNIKAĆ NA ZAWSZE PO PÓŁNOCY

                  No no, i dla lepszego efektu można ją pożegnać słowami: Zgiń, przepadnij, maro
                  nieczysta.
                  Adi, szczerze i niepohamowanie parskając oplułam monitor smile)))
                  Mój znajomy zwykł mawiać, że najlepsza to taka na sto dwa. Sto kilometrów od
                  domu i dwa metry pod ziemią. Przysłowia mądrością narodu smile)))
                • tiya Re: koniec doła ! 23.03.07, 15:25
                  adi1311 napisała:
                  JAKIE MACIE TEŚCIOWE ?

                  hehe, na pewno by się polubiły smile)))))
                  • adi1311 Re: koniec doła ! 23.03.07, 18:37
                    ciesze sie że komuś sie spodobało , fajnie że o tym napisałaś ,dziękuje ,a może
                    poznamy czarownice jedne !może forum " wredne teściowe łączcie się " smile))
                    • tiya Re: koniec doła ! 24.03.07, 10:41
                      Całkiem możliwe, że się znają. Nigdy nie przyuważyłaś, co szanowna mamusia robi
                      o północy? Daje sobie uciąć wszystkie wystajace cześci ciała, że odpala
                      nimbusa2000 i hajda na Łysą Górę, z czartem tańcować.

                      Super, że zasypałaś dołek smile
                      • adi1311 Re: koniec doła ! 24.03.07, 11:41
                        teraz to ja mam monitor w kawie dobre z tym nimbusem 2000smile)) cieplutko
                        pozdrawiam agnieszka
                      • jolantusia1 Re: koniec doła ! 24.03.07, 12:13
                        hi hi nieźle się usmiałam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka