Nutrition i ulewanie

04.08.07, 16:47
czy ktoś z Was stosował dla dziecka nutrition - preparat przeciw ulewaniu.
czy on rzeczywiscie pomaga? prosze o opinie. mój synek strasznie ulewa i
lekarka poleciła ten preparat. można go podawać w butelce zamiast łyżeczką?
(karmię piersią)
i czy nutrition podaje się przed każdym posiłkiem?
    • tabaluga0 Re: Nutrition i ulewanie 04.08.07, 21:54
      nutriton mieszasz z pokarmem, przewaznie z mlekiem bo jest rzadkie a chodzi o
      to zeby zagescic. rzeczywscie sie sprawdza, zamiast tego mozna tez zageszczac
      mleko kaszka, lub kleikiem. Ale uwaga : mleka kobiecego nie da sie zagescic
      kaszką! po dodaniu kaszki i tak zrobi sie rzadkie. Nie wiem jak z nutritonem.

      ponadto polecam, klasc dziecko głowka wyzej , np podlozyc cos pod lozeczko,
      po karmieniu troszke ponosic zeby sie "ulozylo w zoladku", ale nie trząśc. no i
      do spania na boczku zeby sie nie udusiło.

      my mielismy duzy problem z refluksem i z ulewaniem.musi samo minąć.
      • mama.ady Re: Nutrition i ulewanie 04.08.07, 22:38
        mojej adzie nie pomógłsad mimo niego wymiotowała za to mleko szybko gęstniało i w
        rezultacie nie chciała ciągnąć, bo było jej za ciężko
      • zorrgula Re: Nutrition i ulewanie 04.08.07, 23:07
        Tabaluga, niestety, ale i mleko sztuczne po pewnym czasie z kaszką robi się
        wodniste. Ja swoją karmię około 1h do 2h i czasami jest tak, że nawet trzeba
        dodac z 4-6 dodatkowych miarek kaszki co by gęstośc była ok.

        A co do nutritonu, to on działa trochę inaczej niż kaszki. Owszem również
        zagęszcza, ale też zmienia ph w żołądku(z tego co mi wiadomo).
        Refluks nie zawsze sam mija, to zależy od jego "rodzaju:, niestety są przypadki
        gdy tylko operacja daje rezultaty.

        U nas wymioty od paru ładnych miesięcy. Refluks wykluczony. Za kilka dni mamy
        nareszcie wizytę w poradni gastroenterologicznej.
        • tabaluga0 Re: Nutrition i ulewanie 05.08.07, 00:05
          to Ci wspolczuje, karmienie 2 godziny, o matko.
          No wiem ze kaszka w zwyklym mleku tez sie rozpusci, ale nie wzielam pod uwage
          az takiego ewenementu jak wasz.
          co ciekawe, bedąc w szpitalu na operacje przepukliny, kazano nam zostawic mleko
          do kuchni szpitalnej i oni juz mieli je rozrobic w butelki i wsadzic do
          lodowki. Ja dajac bebiko omneo(czyli zageszczone) popelnilam blad , bo
          zapomnialam ze sie zrobi rzadkie. Potem juz sama robilam przed karmieniem, ale
          pielegniarki sie upieraly zeby dawac do kuchni.Głupie baby.

          u nas tez bylo kiepsko, ja pompowalam palcem smoczek zeby mleko samo lecialo,
          bo Szymek mial strazne kolki i nic nie jadł.I trwalo to i trwalo, 30 ml jadl po
          godziny.
          mialam bebiko omneo jest troszke zageszczone wlasnie na refluks. Mielismy usg,
          potem jakies leki , ktore nie pomagaly az w koncu po kilku mieisacach skonczylo
          sie . i tego Wam zyczę. Zadnych operacji!!!

          aha, ulewanie to moze byc rowniez wina nietolerancji mleka, zarowno kobiecego i
          sztucznego, czyli trzeba szukac innego. u nas bebiko szlo jakos ale np nan-paw
          na 2 metry. Probowalam podawac ten nan co jakis czas ale zawsze konczylo sie
          wymiotami.Nie wiem czemu.
        • mama.ady Re: Nutrition i ulewanie 05.08.07, 13:32
          doskonale Cię rozumiem - ja też przed założeniem pegu tyle karmiłam i zjadała po
          30ml i nie było czasu na nic więcej ani na zabawę ani na dom tylko grzanie i
          karmienie a teraz Bogu dziękuję, że ma to ustrojstwo założone bo w ogóle nie
          bierze smoczka do buzi - oczywiście próbujemy karmić butelką żeby nie zatraciła
          odruchu ssania i połykania ale refluks powoduje taki ból, że wolałaby się
          zagłodzić niż zjeść choć odrobinkę
      • mlagodna Re: Nutrition i ulewanie 04.08.07, 23:25
        Elo,
        ja stosowałam nutriton z własnym mlekiem, młody dopóki nie rozwinął mu się
        przewód pokarmowy bardzo często ulewał... I tak ściągałam mleko i tak więc
        dodawanie nutritonu to był dobry pomysł. Dokarmiałam go oprócz tego
        modyfikowanym mlekiem, ale tam dodawałam zwykłą kaszke ryżową bo zwyczajnie było
        taniej smile
        Polecam jak najbardziej - u nas naprawdę pomogło smile - oprócz pozostałych praktyk
        przeciwulewaniowym smile

        buźka
    • 78goska Re: Nutrition i ulewanie 04.08.07, 23:19
      Moja malutka też dostała nutrition , bo ulewała(jest karmiona sondą) i teraz
      też jej się zdarza, ale trochę jakby mniej.
    • ma_2 Re: Nutrition i ulewanie 07.08.07, 18:10
      Moje bliźniaki też były na Nuritonie. Sprawdził się znakomicie. Dodawałam go do
      swojego mleka a później do Nutramigenu (chłopcy są na diecie bezmlecznej).
      Dobrze jest, łóżeczko z jednej strony postawić na jakimś podwyższeniu, często
      trzymać malca w pozycji półleżącej - to pomaga.

      ma_2 czyli Pawełek i Piotruś 31tc 5.10.2004r
Inne wątki na temat:
Pełna wersja