Dodaj do ulubionych

Wywijanie oczkami??????????

20.08.07, 21:10
Dzoewczyny czy to normalne?
dopiero dzis to zauwazylam bartus wywija oczkami do gory.nie wiem co mam na
ten temat myslec.napiszcie podpowiedzcie.moze jestem przewrazliwiona ale
prosze was napiszcie czy tez tak wasze pociechy robia.
bardzo prosze o szybki odzew.
pozdrawiam
\mmam nadzieje ze to tylko moje jakies glupie przewrazliwienie
Obserwuj wątek
    • ania290679 Re: Wywijanie oczkami?????????? 20.08.07, 21:38
      Mojej koleżanki,synek,zaczął tak robić,ale przy tym unosił ręce do góry(zaczął gdy miał 6 m-cy)-i okazało się niestety że to był objaw padaczki-ja też własnie mam podobny problem,moja Madzia odchyla głowkę do tyłu(jak lezy w łóżeczku)i patrzy tak właśniedo góry.jutro idę do neurologa to zapytam,jak tylko będę coś wiedziała to napiszę...

      Tez mam nadzieję,że okaże się to jakimś przemijającym problemem,
      pozdrawiam Ania
    • mojbartus Re: Wywijanie oczkami?????????? 20.08.07, 22:11
      Matko kochana.daj znac jak tylko wrocisz od lekarza.moj bartus robi taki
      "mostek"pojekuje sobie tez od jakiegos czasu.jest bardzo nerwowy i
      niespokojny.choc nikt mu zadnej krzywdy nie robi.myslalam do dnia dzisiejszego
      ze to przez zabki.ale ja juz sama nie wiem!!!!!!!!!!!
      • ania290679 Re: Wywijanie oczkami?????????? 20.08.07, 22:33
        Oczywiście napiszę,

        ale nie ma co martwić się na zapas,tamten chopczyk-Daniel,już w wieku kilku miesięcy miał orzeczenie o niepełnosprawności-wiedziano,że uszkodzenie muzgu-jest tak duze,że nie wchoną się te zmiany,
        a Madzia tez jest ostatnio jakś taka nerwowa,tez myslę,że przez zbliające się ząbki-wkłada całą piątkę do buzi i wciąż popłakuje...

        Pozdrawiam ania i do jutra
        • mojbartus Re: Wywijanie oczkami?????????? 20.08.07, 23:08
          moj bartus tak samo widac ze go swedzasadsadsadsad
          czekam na odzew buziaki
          • mamaemmy Re: Wywijanie oczkami?????????? 21.08.07, 00:16
            ja tak na szybko,wpadam i wypadam-dopisze się więcej jak wrócę

            Moja Emka tez tak miała,byłam przerażona-tez się pręzyła i oczy wywalała do
            góry,poza tym patrzyła zawsze gdzies ponad ludzi..brr w ogóle ona miała takie
            zachowania czasem..az dziw bierze ze ja to przeszłam normalnie i nie zwariowałam.
            Wszystko przeszło po jakimś czasie,potem były inne "cuda" typu zachowania
            autustyczne,które tez przeszły...
            Dziś to zdrowa <wielka> dziewczynkasmile

            nie martw sie na zapas!
    • jola23061978 Re: Wywijanie oczkami?????????? 21.08.07, 01:01
      Moja Oliwcia jak miała 6 mcy czasem zakręciła oczkami albo patrzyła
      do góry. Czasem przy tym ciamkała, ziewała. Potem doszły zgięcia
      rąk. Na USG głowy wyszło że powiększył się wskaźnik kom-mózg.
      Zrobiliśmy EEG, wzięlismy skierowanie na oddział neurologii i z
      badań wyszło - napady - zespół Westa. Jesteśmy w trakcie dobierania
      leków.
      • baby00179 Re: Wywijanie oczkami?????????? 21.08.07, 02:41
        koniecznie nalezy skonsultowac dziecko u neurologa. prosze nie zwlekac z tym.
        osobiscie nie wiem jak dokladnie wyglada to u pani dziecka, jaki ma wywiad
        okołoporodowy, w którym tygodniu się urodziło, jakie inne sygnały w jego
        zachowaniu sa niepokojace. za mało informacji. ale tak czy inacej cokolwiek by
        to nie było prosze sie uda c do neurologa(poniewaz moze byc najprosciej przewaga
        pracy prostowników co czesto objawia sie wyginaniem sie do tylu i jest wynikiem
        zaburzenie regulacji mięśni a wtedy oczy równiez kierują sie do góry przy tym
        wygięciu do tyłu--ale równiez moze to byc objaw neurologiczny).
        • mojbartus Re: Wywijanie oczkami?????????? 21.08.07, 09:12
          a wiec tak urodzil sie w 32tc z waga 1860.urodzil sie zdrowy zero jakichkolwiek
          sygnalow aby bylo cos nie tak od wczoraj zaczal tak patrzec dop gory.i przeraza
          mnie to.wyglada to nie ladnie.od narodzin nie chorowal jest aktywny wariuje
          gaworzy wiec nic niepokojacego nie zauwazylam oprocz tych oczek.teraz ma
          7miesiecy.boje sie niesamowicie.zaraz jak sie niuniek obudzi pojde do
          przychodni.mam nadziej ze to jest chwilowe i ze mojemu malenstwu niec nie dolega.
          wyc mi sie chce strasznie.tak sie martwie.
          mamy strone swoja tam sa "swieze"fotki mojego synka.prosze zobaczyc.patrzac na
          niego nie widac nic niepokojacego.bynajmniej ja tego nie
          widze.www.naszwczesniaczekkochany.blog.onet.pl
        • mojbartus Re: Wywijanie oczkami?????????? 21.08.07, 09:13
          Ps.
          trzymajac go na rekach np. tulac czasem mi sie wygina!!!!!!!!!
          • tolka11 Re: Wywijanie oczkami?????????? 21.08.07, 10:39
            No to maszeru jak najszybciej do neurologa. jak to u wczesniaków
            może skończyć się tylko na twoim strachu, a moze to jednak coś
            niepokojacego. Im szybciej skonsultujesz tym mniej bedzuesz się
            denerwować. Powodzenia.
        • ania290679 Re: Wywijanie oczkami?????????? 21.08.07, 10:39
          a my dziś idziemy do neurologa na 14-ta i znów mam doła,zę coś znowu się okarze nie tak,Madzia urodziła się w 27 tc,ale oceniona była na 25 tc, ur.w zamartwicy (820g.)dostała 4 punkty Apgar,jak sobie pomyslę,że ona ze względu na to jaka była kruszynką i co przeszła,to doszukuję się najgorszych scenariuszów,tym bardziej ,że miałyśmy usg główki 2 tyg.temu i przestrzeń podtwrdówkowa było poszerzona (9,5mm),choć neurochirurg powiedział,że na razie nic się nie dzieje-to znów,myślę,że to przez to...

          Nie wiem co ze sobą zrobię do tej 14-ej...
          • mojbartus Re: Wywijanie oczkami?????????? 21.08.07, 15:10
            ania 2906.......czekam na wiesci od was mam nadfzieje ze beda dobre
            bartek dalej tak robi.....
            umowiona jestem na wizyte dopiero na 8WRZESNIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            i normalnie nie wiem co dalej chyba pojade do swojej pediatry bo zwariuje przez
            ten czas.czekam pozdrawiam
            mam dola ale mam nadz ze na strachuu sie skonczy...
            przykro mi z powodu twojej corci ze tyle musi bidulka przechodzic...
            zreszta jak wiele dzieic....niestety....
            • ania290679 po neurologu... 21.08.07, 15:25
              właśnie wróciłam i trochę odetchnęłam,mała po prostu tak robi z powodu słabego trzymania jeszcze główki i tzw.odginania się-Ty też pisałaś ,że Twój Bartuś wygina Ci się na rączkach,moja Madzia też,muszę ją trzymać tyłem do siebie,w żadnym raziem przodem i wysoko pupa-takjakby odginać ją w drugą stronę...pani neurolog pytała też czy nie ma przy tym utraty świadomości,u nas nie ma to trochę wygląda jakby ją coś interesowało z tyłu,a to odgjęcie widac własnie jak Madzia lezy na brzuszku,unosi ładnie główkę,ale nie jest to do konca zasługą mięśni o właśnie odginania,także rehabilitujemy się i wierzę,że i u Was na tym poprzestanie...

              Pozdrawiam cieplutko Ciebie i Bartusia,Ania
              • tolka11 Re: po neurologu... 21.08.07, 17:07
                No to ekstra. Dziewczyny, a może chusta wiązana? Dziecko jest
                przodem do rodzica, plecy zaokrąglone, nie ma szans na odginanie-
                wyginanie. Link w mojej sygnaturce.Zapraszam.
              • mojbartus Re: po neurologu... 21.08.07, 17:19
                nO TO SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                CIESZE SIE
                tak tezmi sie wygina i nie traci przytomnosci.
                jak mozesz Kochana Aniu napisz mi jeszcze czy twoja Madzia patrzy oczkami do
                tylu??????????????????????
                ile twoja niunia ma???????????
                dobrze ze nic sie nie dzieje...pewnie odrazu Ci lepiej....
                ja do wizyty zwariuje.....
                chyba ze bedzie tak caly czas to pojde prywanie!!!!!!!
                pozdrawiam Was Kobitki i strasznie sie ciesze ze wszystko ok....
                • ania290679 Re: po neurologu... 21.08.07, 22:50
                  tak tez patrzy do tyłu ,teraz jak tylko nie będzie spała,będę się atarała by być przy niej,y kontrolować i nie pozwalać jej sie tak własnie patrzeć,Madzia skończyła 6 m-y 11.08.2007,choć powinna miec nie całe trzy,z tą chustą to nie wiem,bo u mnie jeszcze dochodzi jej skłonnośc ku prawej stronie i chyba muszę bardziej ją centrować,ale pytnę w czwartek na rehabilitacji...

                  Pozdrawiam Was kobitki,a i mamo Bartusia-u Was tez pewnie będzie ok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka