Dodaj do ulubionych

Co na kolkę???

23.09.07, 12:01
Amelcia już drugą noc nie śpi (a ja razem z niąwinksmile,postękuje ,
czasem puści bączki i mocno się pręży .Mam wrażenie ze męczą ją
kolki ,nie wiem jak jej pomóc , bardzo proszę podpowiedzcie co
robić??Można jej podawać herbatkę z kopru??
Pozatym mała łądnie je czasem więcej niż na zaleceniu z wypisu(a jak
wy zwiększałyście jedzonko?),musże kupić tylko innego smoka bo mam
za wolnego dla niej i Amelka szybko się męczy,W szpitalu to parę
łyków i po jedzonku a tu musimy troszkę się na pracować.Staram sie
mała dokarmiać piersią ,powolutku mleko się znowu nabiera moze się
uda przywrócić laktację.Maciuś czuję się troszkę lepiej ale nadal
jest cięzko ,dziwnie mi że jedno moje maleństwo jest w domku a
drugie cierpi w szpitalu .Mam wyrzuty sumienia i jakoś askudnie mi
z tym.
oki czekam na wasze rady ,mała przysneła nareszcie takze idę się
doprowadzić do ładusmilepapapapaap
ps. Jak Maciuś wóci to dopiero będzie sie u nas dizałosmilesmilesmileNie mogę
sie doczekać.
Obserwuj wątek
    • ciesia Re: Co na kolkę??? 23.09.07, 13:17
      U nas sprawdzila sie antykolkowa butelka dr. browna.A poza tym
      nagrzewanie lekkim strumieniem suzarki brzuszka.Noszenie na
      raczkach, brzuszkiem do mojej klatki piersiowej i lekkie bujanie w
      gore i w dol, taki masazykwink.Herbatke koperkowa tez podawalismy ale
      nie bardzo chcial pic. Zycze wytrwalosci i zebys miala juz w domku
      oba maluszki.
      • mojbartus Re: Co na kolkę??? 23.09.07, 15:11
        A u nas pomogl proszek troisty wyprobowalismy wszystkiego i nic a prosze
        uzylismy dwa razy i przeszly kolki.do tego suszarka nam pomogla ciepelko
        dmuchalo bartusiowi na brzusio i tez pomagalo.polecam ten proszek daje sie go
        odrobinke do mleka badz picia do 5min powinno dziecku ulzyc.kupuje sie go w
        aptece na zamowienie jego koszt prawie ze nieodczuwalny ok5zl.pozdarwiam i zycze
        wytrwalosci
    • 100ania Re: Co na kolkę??? 23.09.07, 14:55
      mała je twoje mleczko, czy sztuczne?
      U nas przyczyna kolek u Igora była mieszanka - mały jest uczuleniowcem i trzeba było zmienic mieszankę na hydrolizat.
      • adi1311 Re: Co na kolkę??? 23.09.07, 15:57
        u nas działał tylko lefax , życze dużo bąków i spokojniej nocy
        pozdrawiam agnieszka
    • ania.silenter Obu moim dziewczynom dawałam: 23.09.07, 17:56
      - herbatkę z kopru,
      - Grip Water,
      - Sab simplex,
      - proszek troisty,
      - viburcol (czopki)
      - Infacol

      a Adzie (nie-wcześniakowi) - Debridat.
      • sabrunia CHyba nie kolka Amelcię męczyła ..... 24.09.07, 11:04
        Już miałam pędzić do sklepu żeby kupić specyfiki o których
        pisałyście ,ale przyszła mi do głowy jedna myśl i okazało sie że
        słuszna (chyba) .Wczoraj na noc zrobiłam jej bardziej kaloryczne
        mleczko i mała spała jak aniołek od 22.30 do 2.00 ,podała jej leki i
        zasneł jeszcze do 5.30,znowu melczko i znowu piękny sen do 9.30.Taze
        na razie to chyba za słabe mleczko jej robiłam,zobaczymy co będzie
        dalej.
        pozdrawiam ,wrazie kolki już wiem co kupićsmilesmilesmilesmile
        • gruchotka Re: CHyba nie kolka Amelcię męczyła ..... 24.09.07, 17:08
          sabrunia napisała:
          > przyszła mi do głowy jedna myśl i okazało sie że słuszna
          > (chyba) .Wczoraj na noc zrobiłam jej bardziej kaloryczne mleczko
          > i mała spała jak aniołek.

          Jednak intuicja matki to, coś niezawodnego smile)
          U nas było odwrotnie, musiałam Mikiemu (32 tydz.) wsypywać niepełne
          miarki mleka i problemy kolkowo-zaparciowe znikały. Ale On jadł od
          początku mleko Nan, a ono jest dość gęste.
          Gratuluję Amelce apetytu, bo Mat (26 tydz.) prawie nic jadł i nie
          wiem jak, przeżył pierwszy rok życia.
        • ocwiejka Re: CHyba nie kolka Amelcię męczyła ..... 26.09.07, 14:58
          Co to znaczy bardziej kaloryczne?Od trzech dni daje Gabrysiowi
          Enfamil i zaczęły go męczyć kolki.Do tej pory jadł w dzień moje
          mleczko a w nocy Enfamil i co prawda prukał jak korkowiec ale brzuś
          go nie bolał.Kupiłam sobie ten proszek troisty ale nie ani ile,ani
          co ile mu dawać?
          • sabrunia Re: CHyba nie kolka Amelcię męczyła ..... 26.09.07, 17:42
            Bardziej kaloryczne tzn wcześniej dawałam dwie miarki na 60 ml
            (bebiko 1 ) i mała płakała a teraz daje 3 miarki na 60 i sie najada.
            smilepozdrawiam amelka często puszcza bączki ,ale to chyba dobrze kupka
            jest raz dziennie ,albo raz na dwa dni.Ładnie przesypia noce
            teraz.Zobaczymy jak będzie dalej.
            ps.Maciuś dziś wrócił na zaspę smilesmilesmileBardzo sie cieszęsmileWazy 1540:
            (Mój malutek no ale brzuszek juz zdrowy takze teraz tylko rosnąć i
            do domku.
            • 100ania Re: CHyba nie kolka Amelcię męczyła ..... 26.09.07, 18:33
              Sabrunia - nie wolno w ten sposób podnosić kaloryczności pokarmów!!!
              Dłuższe podawanie mleka przygotowanego niezgodnie z zaleceniami może prowadzić do uszkodzenia nerek, ponieważ pokarm zawiera zbyt duże stężenie substancji, z którymi malutki organizm sobie nie poradzi!!!
              Po to jest przepis na opakowaniu, żeby się do niego stsować. Możesz wyrządzić dziecku krzywdę.
    • ciesia Re: Co na kolkę??? 24.09.07, 18:24
      A moze Amelcia o taki zarloczek jak nasz KacperekwinkTez z 26 tc.
    • tabaluga0 Re: Co na kolkę??? 27.09.07, 09:54
      niestety nie mam dobrych wiadomosci, moj Szymek meczyl se z kolka 3
      miesiące od wyjscia ze szpitala, nie pomoglo nic, zadne specyfiki,
      ani polskie ani zagraniczne, wydalam kupe kasy i na nic, w koncu
      uklad pokarmowy dojrzal i z dnia na dzien przeszlo.
      A do mleka moze dodaj lepiej kleik ryzowy wtedy niunia bedzie
      bardziej najedzona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka