07.12.07, 14:03
czy jako mamy wczesniaków bardziej zwracacie uwage na pogode do
wyjscia na spacer?bo ja staram sie wychodzic zawsze,chyba,ze silnie
wieje lub bardzo pada.ale jak delikatnie siąpi np.jak dzis to
ubieram małą i idziemy chociaz na pół godziny.pytam tak z
ciekawosci,bo mam kolezanke,ktora urodzila o czasie córeczke i jakos
dziwnie na mnie patrzy jak ja zawsze z małą wychodze.np w dzisiejszą
pogode juz nie idzie na spacer,bo zimno i siąpi deszczyk.moze ja za
bardzo narazam małą?no ale teraz cieplej nie bedzie i wynikaloby,ze
mamy nie wychodzic teraz do wiosnysmilea jak Wy dziewczyny robicie?
Obserwuj wątek
    • zurawska.barbara Re: spacery 07.12.07, 14:18
      Ja staram sie codziennie wychodic, ale na krócej, tylko dlatego ze mam mase
      roboty w domu. Są takie dni ze weranduje malego przy otwartym oknie albo biore
      go na krotki wypad dookola domu na rekach bez wozka. Mysle ze jak Twoja malutka
      jest dobrze ubrana i nie jest jej zimno to mozesz wychodzić w każdą pogodę. W
      sumie to powinnam tak jak Ty, znaleźć czas na dłuższe spacery. Pozdrawiam
      • traganek Re: spacery 07.12.07, 14:37
        Codziennie. W wakacje 8-9 h na dworzu (ale w ogródku), jesienią dwa
        spacery po 1- 1,5 h a teraz to niestety tylko na 45 minut dziennie
        jak jest zimno. Może dzięki temu moje maluchy jakoś nie chorują-
        tylko dwa razy miały katar. Chociaż w szpitalu, przy ostatnim wypisie
        ( w lutym ) zapewniano mnie, że będziemy na 100 % do nich trafiać
        kilka razy w roku...
    • e-florka Re: spacery 07.12.07, 16:46
      ja wychodzę codziennie. No chyba, że strasznie leje. Jak jest zimno to po prostu
      ubieramy się odpowiednio do temperatury.
      Na dworzu spędzam około 1,5 - 2 godzin. Jak jest na dworzu przyjemnie to idziemy
      do lasu na 3 godziny.

      • ela213 Re: spacery 07.12.07, 21:41
        Ja staram się wychodzic codziennie,jak się nie wyrobię to Misia śpi
        na balkonie w wózeczku ok 1,5h a potem wnosze gondole do pokoju i
        otwieram okno i śpi 1,5 do 2h i tak musi być codziennie bo tylko na
        powietrzu przesypia ok 3h a tak to po 30minut w łóżeczku.
    • jolantusia1 Re: spacery 07.12.07, 22:19
      codziennie, no chyba że okrutnie wieje albo leje jak z cebra. Póki co takich dni
      było raptem kilka. Teraz idziemy na 3 godziny a jak jest ciepło to w domu tylko
      śpi i je. I tak jak pisze traganek też nas straszyli że będziemy częstymi gości
      oddziału z zapaleniem płuc a póki co odpukac tylko parę razy zaliczył katar.
      Pozdrawiam
    • mamaigiiemilki Re: spacery 07.12.07, 22:23
      codziennie, chyba ze leje
      jak siapi to na krotko pod parasolem(jezeli w domu jestesmy my, rodzice, bo
      dziadkowie to juz nie wyjdasmile
      i, odpukac, tez nie choruja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka