czy jako mamy wczesniaków bardziej zwracacie uwage na pogode do
wyjscia na spacer?bo ja staram sie wychodzic zawsze,chyba,ze silnie
wieje lub bardzo pada.ale jak delikatnie siąpi np.jak dzis to
ubieram małą i idziemy chociaz na pół godziny.pytam tak z
ciekawosci,bo mam kolezanke,ktora urodzila o czasie córeczke i jakos
dziwnie na mnie patrzy jak ja zawsze z małą wychodze.np w dzisiejszą
pogode juz nie idzie na spacer,bo zimno i siąpi deszczyk.moze ja za
bardzo narazam małą?no ale teraz cieplej nie bedzie i wynikaloby,ze
mamy nie wychodzic teraz do wiosny

a jak Wy dziewczyny robicie?