kasia284
15.12.07, 12:30
cześć Wszystkim Mamusiom! Mój Kubulek urodził się 10.12.07, w 30
tygodniu, odeszły mi wody przez zakażenie organizmu, zdążył dostać 2
zastrzyki ze sterydami. Niestety stan jest ciężki, jak większości
wcześniaków - czyli wszystkie układy pracują nie tak jak trzeba
podobno typowo dla wcześniactwa oprócz tego zakażenie całego
organizmu i zapalenie płuc, dziś minie 5 doba jego życia. Tak bardzo
się boję o jego życie, w dodatku lekarka w fatalny sposób przekazała
mi inf o moim Skarbie, że jestem w ciężkiej depresji- na szczęście
mam dużo mleka - ale jest karmione dożylnie mleczko dostaje chyba
pipetką jako lekarstwo.Dowiedziałam się tylko że próbował wziąć sam
kilka wdechów. Dziewczyny Pocieszcie mnie , bo to mój długo
wyczekiwany Skarb. Jak ja mogę mu pomóc??? Bo w szpitalu niby
neonatologiq bardzo dobra, ale lekarze w bardzo oschły sposób
przekazują informacje, pielęgniarki tylko pocieszają.