Dziewczyny mam do was pytanie odnośnie zamknięcia stomii.Mój synek
(29 tc)w trzeciej i dziewiątej dobie po urodzeniu miał operacje na
jelitkach.W poniedziałek już miał zamknięcie stomii.Synuś jak na
razie ma się dobrze,wczoraj troszke gorączkował ale podali mu
jeszcze jeden antybiotyk.Lekarze mówili po operacji że zrost na
zroście

Teraz czekamy aż to wszystko się zagoi i powoli dostanie
jedzonko.Lekarze uczulają że po takich zabiegach dziecko cały czas
jest narażone niedrożnością jelita.Jak to było z waszymi szkrabami
po takiej operacji?