Dodaj do ulubionych

Duży wcześniak - mało je

06.06.08, 18:43
Córka przyszła na świat w 36 tc z wagą 4200 gr. Od urodzenia ma
bardzo słaby odruch ssania, pokarm podawany ma butelką (Nan HA oraz
1 dziennie moje mleko). Wg danych na puszce, powinna w 1-2 tygodniu
życia zjadać 100 ml 7 razy dziennie. Zjada od 40 do 70 ml co mniej
więcej 3 godziny. Przy jedzeniu zasypia jak zabita, żadne metody
pobudki nie działają. Jest zdrowa, bo dopiero co wyszliśmy ze
szpitala, gdzie została przez te wszystkie dni gruntownie
przebadana. Czy jej wcześniactwo - pomimo dużej wagi - ma wpływ na
ilość zjadanego pokarmu? Martwię się kwestią niedożywienia. Wiem
oczywiście, że wyznacznikiem jest przyrost wagi (jaki sprawdzę przy
okazji wizyty w poradni za 2 tygodnie), ale chciałabym poznać opinie
na ten temat innych mam.

Czy już powinnam ją dopajać? Czy lekko ciepła mineralna to
wystarczający dla niej "napój"? Czy wobec braku zainteresowania
jedzeniem, spożycia wody zamiast mleka nie będzie dla niej negatywne
w skutkach?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Duży wcześniak - mało je 06.06.08, 18:56
      Oczywiście, że powinnaś dopajać. Gorąco jest, poza tym każde dziecko karmione
      mlekiem modyfikowanym powinno być dopajane (między posiłkami, ale nie przed
      jedzeniem). I to nie mineralną, bo nerki siądą, tylko wodą niskozmineralizowaną
      specjalnie przeznaczoną dla niemowląt (ja używam Gerbera).

      Na słaby odruch ssania przydają się butelki z odpowietrznkiem, czyli
      antykolkowe. Dziecku sie z nich łatwiej pije, bo nie wytwarza się podciśnienie.

      Jeśli chodzi o ilość jedzenia podaną na puszce, to są dane z sufitu, napisane
      tak po to, żebyś zrobiła za dużo i szybciej zużyła puszkę (a w efekcie więcej
      ich kupiła, zanim dziecko wyrośnie z mlek modyfikowanych). Dzieci mają bardzo
      różny metabolizm. Jedynym kryterium tego, czy dziecko je wystarczająco dużo, czy
      nie, jest przyrost wagi. Jeśli więc mała rośnie, a neonatolog nie stwierdził
      anemii ani innych problemów zdrowotnych, to sie nie martw.
      • neptunka Re: Duży wcześniak - mało je 06.06.08, 18:58
        dziękuję
        chodziło mi oczywiście o wodę źródlaną, niskomineralizowaną i
        niskosodową, używamy Primavery oraz Mama i ja

        uspokoiłaś mnie, a sugestią nt. producentów rozbawiłaś smile jeszcze
        raz dzięki
        • mama-cudownego-misia Re: Duży wcześniak - mało je 06.06.08, 19:25
          Trwa sezon polowania na klienta wink

          U nas na brak zainteresowania mlekiem modyfikowanym pomogło dodawanie odrobinki
          glukozy. Nie za dużo na raz, bo to jest znacznie słodsze od cukru i może
          powodować problemy z brzuszkiem, ale tak na czubek łyżeczki. Od razu bardziej
          zasmakowało.
    • neptunka ciąg dalszy 11.07.08, 09:39
      Córka ma 6,5 tygodnia. Je zazwyczaj 70 ml 6 razy dziennie, ale
      czasem jest to tylko 50 ml, czasem - może raz dziennie ok. 90 ml. Na
      wadze przez 5 tygodni przybrała 620 gr. Zaczyna mnie jej ta ilość
      jedzenia niepokoić. "Wmusić" więcej się w nią nie da, bo wypycha
      smoczek językiem, a mleko wypluwa.
      Mała cierpi w związku z kolkami. Dostaje debridat i bobotic, od
      soboty jest na bebilonie pepti, bo bóle brzuszka były już nie do
      zniesienia. Robi kupę raz na dwa dni, z wysyłkiem puszcza bąki -
      o "zapachu" zgniłego jaja. Dostaje do mleka 2 x dziennie dicoflor 30.

      Jak i ile jedzą dzieci w wieku zbliżonym do mojej córki?
      • mama-cudownego-misia Re: ciąg dalszy 11.07.08, 11:07
        Wiesz co, moja mała jadła mniej więcej tyle samo w tym wieku. A 620 g, w 5
        tygodni to jest piękny przyrost wagi. Generalnie pół kilo w miesiąc w pierwszym
        trymestrze życia dziecka uważa się za sukces...
        Jeśli wazy 4200 + 620 (czyli 4820) i zjada na każdy posiłek 70 ml, to tak, jakby
        jej mama, ważąca załóżmy 65 kg, wypijała na każdy posiłek litr mleka. Da się tym
        najeść. Ba! Da się na tym utyć. Widocznie mała ma takie potrzeby...
        • neptunka Re: ciąg dalszy 11.07.08, 12:48
          córka waży 4600 - te 620 gr liczę jej od najniższej wagi w szpitalu.
          ona długo leciała z wagi - najniższą osiągnęła w 6 dobie życia,
          dopiero w 7 przybrała 10 gr. no ale w szpitalu jadła rzeczywiście
          bardzo mało, w domu ciut więcej.
          • mama-cudownego-misia Re: ciąg dalszy 11.07.08, 13:40
            Wiesz co, ale mimo wszystko córcia ma, ile? Dwa miesiące? Waży 4600, przybiera
            regularnie, ponad 100 g tygodniowo. Wydaje mi sie, ze naprawdę nie masz się czym
            martwić, a już szczególnie nie tym, co wypisują producenci na opakowaniach
            mieszanek...
            Dzieci bardzo różnią się między sobą - trawią i wchłaniają lepiej lub gorzej,
            mają szybszy lub wolniejszy metabolizm, są bardziej lub mniej ruchliwe, mają
            większe lub mniejsze napięcie mięśniowe (a za tym idzie spalanie), lekko
            różniące się normalne indywidualne temperatury ciała (wyższa oznacza większy
            wydatek energetyczny)... W efekcie jeden będzie rąbał co 3 godz. te 120 ml i
            dalej będzie głodny, a drugiemu wystarczy 60, i też będzie rósł. Najważniejszy
            jest przyrost wagi. Odbiegające od norm ilości pożywienia są w takiej sytuacji
            ważną informacją dla pediatry, ale tylko dlatego, ze musi do nich dostosować
            dawkowanie wit. D3, a w przyszłości sposób i zakres rozszerzenia diety -
            Małgosia na przykład jadła na tyle mało, ze musiała dostawać jedną kaszkę
            mięsną, żeby sie nie dorobiła niedoborów białka.
            Tak więc pogadaj z pediatrą, a na razie przytul dzieciaka i ciesz się, że jest
            taki słodki i jeszcze nie ucieka. Już niedługo będziesz miała w domu małego
            potwora, stale na "nie" smile
            • flowercia Re: ciąg dalszy 11.07.08, 16:00
              Mama misia ma racje kazde dziecko jest inne, moja zgodnie z opisem na Enfamilu
              powinna juz zjadac 120ml 6 razy dziennie, a zjada 70-90ml 6-7 razy dziennie, u
              nas na szczescie przyrost wagi jest dosc spory 250g tygodniowo ale mysle ze to
              kwestia wlasnie metabolizmu, my np robimy kupke raz dziennie smile, tak samo jak
              wrocilismy ze szpitala mala wazyla 2300 i zgodnie z opisem na Alpremie powinna
              byla jesc 60ml 7-8 razy dziennie a jadla 45 i tez tyla, moze jeszcze dzieciątko
              się rozkręci i potrzebuje czasu... albo wlasnie ma taki metabolizm i tyle...
              pozdrawiam flowi
          • mama-cudownego-misia Re: ciąg dalszy 11.07.08, 13:40
            i jeszcze sobie spójrz na siatki centylowe dla uspokojenia.
            • neptunka Re: ciąg dalszy 11.07.08, 13:49
              potwora już mam smile. Ma 2 lata i 4 m-ce. Był na piersi i przybierał m-
              cznie w I trymestrze po 800-900 gr - stąd również moje niepokoje.
              Synek mieszkał przy cycku non stop, a córka jest na diecie od
              urodzenia. A ja na te przyrosty po 800 gr czekam smile. Nie wiem, czy w
              tej kwestii powinnam ją traktować jak donoszone dziecko - ze względu
              na jej gabaryty urodzeniowe, czy jak wcześniaka, którym przecież
              jest. W sobotę tak cierpiała z bólu brzuszka, że w niedzielę rano
              trafiliśmy na izbę przyjęć, gdzie lekarka stwierdziła, że jak na
              wcześniaka bardzo ładnie przybrała i mam ją traktować tak, jakby
              dopiero się urodziła i startuje z porcjami jedzenia. Wczoraj nasz
              pediatra powiedział, że 500 gr m-cznie to skrajne minimum i póki je
              osiąga, nie ma powodu do niepokoju. Co nie wpłynęło w żaden sposób
              na mój niepokój, bo ja na te 800 gr czekam smile
              • mama-cudownego-misia Re: ciąg dalszy 11.07.08, 13:56
                Eech... My mamy mamy nierówno pod sufitem smile
                Chłopy chyba jednak z zasady przybierają więcej, niż baby, bo jednak pod koniec
                roku są zwykle większe, poza tym pora na przybieranie fatalna - latem się nie
                chce jeść. Najważniejsze, że dziewucha zdrowa jak rydz smile Trzymaj ją jak
                najwięcej na dworze, w cieniu oczywiście, i nie w najbardziej upalnych
                godzinach, to nabierze apetytu.
    • lalota artykul - m.in woda gerbera 11.07.08, 10:05
      Bardzo mnie zdziwil
      www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?p=1004617
      • mama-cudownego-misia Re: artykul - m.in woda gerbera 11.07.08, 11:03
        Eee... Ale tam nie ma nic o wodzie gerbera, tylko o wodzie żywiec, a o tym to
        akurat od dwóch lat się media rozpisują. Ubawiła mnie też naiwność mamy, która
        się dziwi, że jej przecier jabłkowo-morelowy wybielił lastrico. Ciekawe, czy ta
        mama kiedyś stosowała krem z kwasami owocowymi?
      • lalota przepraszam za pomylke 11.07.08, 14:08
        Gdzie ja mam glowe? Czytalam to wczoraj i mi sie woda gerbera wbila (nie moge
        uzywac, bo nie mieszkam w Polsce, ale wiem ze jest popularna). I kiedy o niej
        przeczytalam to mi sie ten artykul przypomnial, ale nie sprawdzilam drugi raz.
        Przepraszam za probe wprowadzenia w blad i dziekuje Mamie-cudownego-misia (ktora
        nota bene sama jest calkiem cudowna osoba, patrzac na robote, ktora robi na tym
        forum. Wyrazy sympatii)
    • neptunka Re: Duży wcześniak - mało je 17.07.08, 10:20
      Córka nadal mało je - nawet mniej sad, bo zdażało jej się zjadać
      prawie 100 ml, teraz 70 i koniec, nie ma mowy o choć kropelce
      więcej. Kiedy nie śpi, bardzo płacze. Dziś idziemy na usg głowy, usg
      brzucha i kilka badań z krwi... sad((
      • flowercia Re: Duży wcześniak - mało je 17.07.08, 13:03
        i co u Was wyszlo neptunko? My tez jemy teraz mniej ok 70ml 7-8 razy dzienhie
        nastąpil jakis kryzys chyba po szczepionce... aczkolwiek mala przybiera o
        dziwo... w wczesniaj zdazalo sie zjadac 90-120ml sad nie wiem z czego nagly
        spadek wynika my wazymy teraz 4100
        pozdrawiam flowi
        • neptunka Re: Duży wcześniak - mało je 17.07.08, 14:59
          Jesteśmy po badaniach. wyniki z krwi (morfologia, glukoza i crp)
          będę znać jutro, a dzisiejsze usg głowy i brzuszka wyszły bardzo
          dobrze. Dostałam w celu podniesienia kalorycznosci mleka Fantomalt.
          Jak i to nie pomoże, to do gastroenterologa dzicięcego mamy się
          przejechać w związku z brakiem przyboru na wadze i niechęcią do
          jedzenia. A na wrzaski dostaliśmy czopki, o których muszę dobrze
          poczytać, bo zawierają Luminal.
          • mama-cudownego-misia Re: Duży wcześniak - mało je 18.07.08, 08:59
            Nie lubię luminalu sad Uzależnia i niektórzy psychiatrzy dziecięcy twierdzą, ze
            opóźnia rozwój. Jak trzeba to trzeba, ale może by wystarczył viburcol N?
            A Fantomalt dobra rzecz - jak jej podskoczy cukier, to podskoczy też poziom
            insuliny, i szybciej się głodna zrobi. Przypomniałam sobie, że u nas się też
            sprawdziło rozepchanie żołądka - jak tylko mała zasypiała po jedzeniu,
            skradaliśmy się do niej z butlą, niecnie wsadzaliśmy smoka w dziób i
            dokarmialiśmy. Po kilku dniach takich zabiegów sama z siebie jadła kilkadziesiąt
            ml więcej na każdy posiłek.
            • neptunka Re: Duży wcześniak - mało je 18.07.08, 15:21
              ten luminal dostaliśmy w niewielkiej dawce jako jeden ze składników
              czopków - sztuk 10 do stosowania doraźnego w razie histerii
              niemijającej przy uspokajaniu i po Viburcolu. Może i zrobię te
              czopki, ale czy kiedyś zdecyduję się podać - nie sądzę. Będą dla
              starszego - jak pisałaś - "potwora" wink - ale dla niego powinno być
              po 10 sztuk dziennie smile
            • neptunka Re: Duży wcześniak - mało je 18.07.08, 15:22
              u nas karmienie na śpiocha też się nie sprawdza - karmię tak w nocy.
              walczę godzinę, a córka nie wykazuje żadnego zainteresowania.
              godzinę z nią w ten sposób walczę - jak zresztą w dzień, ale na
              śpiąco przynajmniej się nie wije i nie wrzeszczy. teraz zjada już po
              65 ml sad(( jestem załamana
    • anulka_99 Re: Duży wcześniak - mało je 17.07.08, 16:04
      ja jestem mamą wcześniaka z 35tc i wagą urodzeniową 2400. w szpitalu
      nie przybierała na wadze bo przez fototerapię nie mogłam jej
      dobudzić i każde karmienie (z piersi) to była porażka. zapadła
      decyzja o dokarmianiu. w 10 dobie życia po wyjściu ze szpitala
      zaczęliśmy od 30 ml. mniej więcej co 3-4 godziny + pierś (ale za
      dużo to tam chyba nie było) i tak powolutku się zwiększało. niedługo
      potem okazało się, że ma silną anemię, z którą walczymy do dzisiaj
      (jutro skończy 9 tygodni) i w 3-4 tygodniu życia było tak, że nie
      mogłam jej dobudzić i spała po 5-6 godzin. zmierzając do sedna.
      teraz zjada ok. 100 ml ale zdarzy jej się i 130 ale i 60. generalnie
      średnia dobowa jest mniej więcej zbliżóna i wynosi 550-600 ml plus
      powoli wprowadzam herbatkę hippa ale w niewielkiej ilości. moim
      zdaniem najlepszym miernikiem tego czy dziecku wystarcza jedzenia
      jest przyrost wagi. ja dla własnej spokojności chodziłam sobie co
      tydzień do przychodni na ważenie i do dzisiaj mała jak w
      szwajcarskim zegarku przybywa 250 gram na tydzień. wiec już się nie
      stresuje jak zje 60 bo widać tyle jej było potrzebne.
    • neptunka Re: Duży wcześniak - mało je 18.07.08, 20:01
      mam wrażenie, że moje dziecko nie kojarzy głodu z jedzeniem

      pamiętam, jak karmiłam syna (piersią), to rzucał się na nią, widać
      było, że jest głodny i je

      córce muszę wcisnąć smoczek między dziąsła i przez godzinę karmienia
      składniać ją do ssania - i nieważne, czy minęły 2 czy 5 godzin od
      poprzedniego posiłku sad
    • neptunka Mocz zasadowy 18.07.08, 20:23
      Wyniki badania ogólnego moczu córki nie wykazały niczego
      niepokojącego - poza:
      badanie 1 - ph 8,5 leukocyty 0-1, nieliczne bakterie
      badanie 2 - ph 7,0 leukocyty 2-4, nieliczne bakterie

      czy to MUSI świadczyć o zum? neonatolog na wizycie mówił, że wyniki
      są dobre - ale nie widział wyniku z ph 8,5, bo go zapomniałam. usg
      brzuszka z oceną m.in. układu moczowego bez zastrzeżeń. córka nie
      gorączkuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka