Dodaj do ulubionych

Słyszałyście tą piosenkę?

30.01.09, 09:41
Do płaczu...na mnie tak właśnie działa....

www.reggae.pl/sluchaj,499438,tam+ci+bylo+najlepiej+.+krystyna+pronko.html
Obserwuj wątek
    • mamciakasia Re: Słyszałyście tą piosenkę? 30.01.09, 11:54
      Nie tylko słyszałam, ale świetnie ją znam. Pomagała mi przetrwać trudne dni,
      kiedy jeszcze nie było wiadomo, czy w ogóle urodzę. Potem towarzyszyła mi, kiedy
      urodził się mój synek-wcześniak, potem drugi synuś.Jest cuuudna, ale kiedy ją
      słyszę to się po raz n-ty wzruszam.


      mama dwójki najukochańszych urwisów...
      • mimi0080 Re: Słyszałyście tą piosenkę? 30.01.09, 12:55
        Ja niestety ją troszkę inaczej odbieram...nigdy nie usłyszę słowa mama....
        Kiedy szukałam jakichś dokumentów natknęłam się na akt zgonu Antka przeczytałam
        kawaler i zdałam sobie sprawę, że nie będzie chodził do szkoły na studia nigdy
        się nie ożeni nie będzie miał dzieci, wnuków...sad(((((
        • mamciakasia do mimi0080 30.01.09, 16:17
          Ja straciłam pierwsze trzy ciąże, najpierw serducho cudnie biło... a potem...i
          jeszcze te słowa lekarza za każdym razem tak samo... "Bardzo mi przykro ale
          płód nie żyje"' chciało mi się wtedy krzyczeć jaki płód ???????????????? -to
          moje wymarzone , wytęsknione dziecko. Długo zbierałam się w garść... ale staram
          się teraz żyć do przodu, choć czasem żal serce ściska. serdecznie Cię pozdrawiam
          i życzę tyle dobrych chwil w życiu ile to jest możliwe.
    • skomroch1 Re: Słyszałyście tą piosenkę? 30.01.09, 15:29
      Mimi, nie ma co się katować.Po co? To odbiera energię, jest samonapędzajacym się
      kołem smutku.Jak płaczesz przy tym, to nie słuchaj.Ja też teraz odsłuchałam
      kawałek i nie skojarzyło mi sie dobrze, przypomniało mi się, jak jeszcze w
      szpitalu jedna pani doktor powiedziała mi, że najgorszy dzień w życiu mojego
      syna to dzień, w którym się urodził.Zrobiło mi się go tak strasznie żal,poczułam
      się cholernie winna, opadłam z sił, mąż musiał przyjechać po mnie do szpitala.I
      wtedy postanowiłam-NIE DAM SIĘ.Nie po to tyle cierpienia i bólu, żeby mnie to
      zjadło, jak już jest, to wykorzystam to jako stopień do pięcia się w górę.
      Mimi, ja straciłam dwie ciąże, jedna w 13 tyg.,widziałam na USG jak to się
      dzieje, jak moje ciało dosłownie zgniata maleńkie dziecko i pomimo wszystko i
      tak myślę, że się nie dam, bo jaki to wszystko miałoby sens?
    • skomroch1 Re: Słyszałyście tą piosenkę? 30.01.09, 17:32
      Misia, przeczytałam co napisałam i jakieś takie to ostre. To przez to, że mam
      mało czasu, niunio zaczął chodzić i zrobił się pełen inwencji twórczej, strach
      spuścić go z oczu na minutę.Jeśli cię uraziłam to przepraszam, chociaż sens
      pozostaje ten sam.Po coś musi być to cierpienie, tak sobie tłumaczę, bo inaczej
      jak sobie z tym poradzić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka