jedna z mam ktora poznalam w czasie pobytu na zabrzanskim KPN'ie
zaproponowala mi, zebym zaczela z nia i jej corcoa chodzic na
zajecia wodne w pobliskim basenie. warunki swietnie, sama juz to
wyprobowala.
Janek za tydzien konczy 6 miesiecy (4 kor) i bardzo bardzo
chcialabym zaczac z nim chodzic na basen. oczywiscie dopiero po tym
jak uzupelnimy zalegle szczepienie.
czy jest to jednak wskazane? przy tak niskiej odpornosci ogolnej i
zakazeniu nerek ktore mielismy 2 miesiace temu?
wolno w ogole wczesniaki kierowac na takie zajecia?
wiadomo, ze skonsultuje sie jeszcze z lekarzem (jak w koncu znajde
zaufanego). wole jednak najpierw skorzystac z waszej kopalni
wiedzy