liti
26.03.09, 21:38
Wojtek wpadł w jakąś serię "kataralną". Katar jest dziwny jeździ w nosie,
rzadko kiedy coś wypływa. Używam wody w sprayu, kropli Nasivin na noc lub w
nocy i Euphorbium (wit c i Calcium w syropie). Ostatnio dołączyłam Sinuspax ,
bo może to kwestia bardziej zatok,ale jakoś nie poprawia się to oddychanie.
Najgorzej jest w nocy, bo oddycha buzią i budzi się od tego. Cały czas słychać
gulgotanie (w nosie)ale nie można tego wyciągnąć (frida).
Chyba tabaluga niedawno pisała, że przerabia różne leki na katar.
Napiszcie co stosujecie. Może coś homeopatycznego. Chciałabym zmienić te leki
na inne, bo to już 3 katar pod rząd i to co daję nie bardzo pomaga.