dzisiaj nie moglam uwierzyc,ze w ciagu doby przytylo jej sie 50gram
szok,a wczesniej przez 2 dni sie nie ruszalo z waga.dzisiaj znacznie
lepiej wygladala,wczoraj bylo wida,ze byla wymeczona po
przeitubowaniu ale miala prawo.Założyli jej welflon na główce nie za
fajnie to wyglada,ale raczki juz ma tak poklute,ze szok.do czwartku
jeszcze tylko 2 dni nie moge sie doczekac,co powie chirurg na temat
operacji

a moze leki pomoga

modle sie za wszystkie skarby.