Dodaj do ulubionych

Spadki saturacji

10.04.09, 12:29
Martwią mnie jeszcze spadki saturacji które miewa moje Bobo. Raz-dwa razy
dziennie spada do poziomu 70. Jak to było u Was, długo utrzymywało się takie
coś? Moja kruszyna urodziła się miesiąc temu w 31 tygodniu.

Teoretycznie zostaliśmy już wyjęci z inkubatora, oddychamy więc czystym
powietrzem (bez tlenu) bez wspomagania.
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: Spadki saturacji 10.04.09, 12:36
      U Miłosza (28Hbd, 880 gr) spadki saturacji były długo, długo. Znaczy
      monitorowane przez 2,5 m-ca. Potem i tak postawili na nim krzyzyk
      wypisali do domu i nie monitorowalismy już, bo to akurat był
      najmniejszy problem.
      • burczykomar Re: Spadki saturacji 10.04.09, 12:38
        Może się do końca nie orientuje, ale jak można "postawić krzyżyk" na coś takiego?

        Przecież spadki saturacji mogą prowadzić do bezdechów, a to już jest bardzo
        groźne... No chyba że coś mylę smile
        • tolka11 Re: Spadki saturacji 10.04.09, 12:44
          "Krzyzyk" to znaczy, że z tego dziecka i tak nic nie będzie, szkoda
          dla niego czasu, miejsca i sprzętu. Wypis: stan wegetatywny bez
          rokowań.
          W sygnaturce możesz zobaczyć jak wyglada stan wegetatywny po prawie
          6 latach.
          • tolka11 Re: Spadki saturacji 10.04.09, 12:49
            Z tego, co piszesz bobo radzi sobie dobrze. Poradzi sobie i z tymsmile
            • mama-cudownego-misia Re: Spadki saturacji 10.04.09, 13:31
              Tolka, serio taki Ci wypis dali?? Jej, przyjmij wyrazy podziwu. Dla Ciebie za
              kawał dobrze wykonanej roboty, a dla Twojego synka za siłę i niezniszczalność.
              • tolka11 Re: Spadki saturacji 10.04.09, 15:05
                Beata. Serio. Jak patrzę na to z perspektywy czasu to ja chyba jakąś
                blokadę na mózgu miałam, bo nie przyjęłam tego do wiadomości. I to
                ja zmuszałam rehabilitantów do stawiania wyżej poprzeczki młodemu,
                nie wiem skąd to się we mnie wzięło.
                Za to teraz ten cholerny zanik oka mnie przerastauncertain
                • mama-cudownego-misia Re: Spadki saturacji 10.04.09, 21:40
                  sad
                  Teraz nie masz o co walczyć sad(
    • karro80 Re: Spadki saturacji 10.04.09, 12:37
      To gratulujęsmile
      Do 70 to prawie nie spadekwink Zazwyczaj alarmy są nastawiane od 78.
      Na intensywnej mieliśmy(cały boks maluszków)od 68.
      Pewnie jakby nas podłączyć to też by się okazało, że okresowo nie
      jest dobrze. (ja się w domu podłączałam to w taką duszną pogodę
      miałam 75, było mi tak troszkę sennie, a za jakiś czas było już 96)
    • mama-cudownego-misia Re: Spadki saturacji 10.04.09, 13:10
      Tato dzielnego boba, powiedz mi jedną rzecz: jak długo trwa taki spadek, czy
      dziecku sie wtedy porusza klatka piersiowa i czy odcień skóry mu się zmienia na
      sinawy, czy jest taki, jak zwykle.

      Jeśli to trwa krótko i nie towarzyszy temu bezdech czy sinienie, to ja bym
      zwaliła na aparaturę. Jeśli nie, to może to są bezdechy? Przy niedojrzałym
      układzie nerwowym się niestety zdarzają...
      • burczykomar Re: Spadki saturacji 10.04.09, 13:18
        Wg moich informacji to są właśnie bezdechy, choć zdarzają się też "czyste"
        spadki saturacji, tzn. SpO2 spada, ale tętno ok i Bobik rusza brzuchem.

        Ja rozumiem że jest może jeszcze nie do końca dojrzała, ale chciałbym się
        dowiedzieć jak to u Was przebiegało, tzn. po jakim czasie Wasze szkraby
        przestały mieć z tym problemy...
        • mama-cudownego-misia Re: Spadki saturacji 10.04.09, 13:29
          Kurcze, nie pamiętam... Chyba tak gdzieś w okolicach wieku korygowanego "0".
          Potem się zdarzały przy infekcjach typu katar, no i raz po dipherganie, jak
          miała ponad roczek.
    • mamaroksanki84 Re: Spadki saturacji 10.04.09, 21:44
      Moja Niunka miala spadki saturacji praktycznie do konca pobytu w spitalu a bylo
      to ok 3 miesiecy. Pamietam ze jak ja zdjeli z cepapu to odrazu ja wyzrucili na
      patologie i tam pielegniarki sie dziwily ze a przeniesli miala spadki do 30 i
      siniala przy tym okropnie nie ruszala sie i byla lejacasad. Raz przytrfilo sie
      nam to kiedy trzymalam ja na recach i o malo nie zwariowalam wolajac kogos o
      pomocsad( Do ostatniej chwili byly spadki do 70 ale glownie przy karmieniu.
      szczerze mowiac to przez pierszwe dwa miesiace w domu widzialam jak jej lekko
      ustka sinieja przy karmieniu ale moja niunka jest z 24 tygodnia. Ps. Wiec juz
      niedlugo do domciu sie wybierajciesmile)
    • nadusia1202 Re: Spadki saturacji 10.04.09, 21:45
      wczesniaczki miewaja bardzo czesto bezdechy i to normalne nie ma co
      sie co martwic moja coreczka tez tak czasami ma.pozdrawiam.zycze
      zdrowka dla bobaska
      • traganek Re: Spadki saturacji 11.04.09, 18:19
        Moja Zosia przez prawie cały pierwszy rok żyła z saturacją ok 80-90.
        Przy indekcjach bywało 70. A w czwartym miesiącu życia przy
        karmieniu miewała nawet 30sad Zauważyłam, że im była większa tym
        lepiej oddychała. Do tego metoda Vojty pomogła jej rozwinąć siłę
        płuc. Wcześniej miała stale zapadniętą klatkę.
        Karro, dorosły człowiek raczej nie miewa spadków saturacji do 70. My
        mierzyliśmy sobie co jakiś czas (używaliśmy pulsoksymetru u Zosi
        przez 1,5 roku) i nigdy, nawet przy zapaleniu płuc, nikt z naszej
        rodziny nie miał mniej niż 98%. Może źle przykładałaś czujnik albo
        za krótko... Teraz moje dzieci mają już od ponad roku wymarzone
        98% smile)))
        • karro80 Re: Spadki saturacji 11.04.09, 22:41
          Może i faktycznie. Chociaz ja mam skłonności do omdleń(niskie
          ciśnienie)- nie wiem jak się ma saturacja do tego.
          Ale 98 to tylko u męża wyłapalamsmile
          Mała zazwyczaj 91-max 94, ale stabilnie. Teraz nie wiemsmile
          • burczykomar Re: Spadki saturacji 12.04.09, 17:45
            Teraz 91-94, ale wcześniej miała spadki i bezdechy? Jeśli tak to przeszło przed
            wiekiem korygowanym?
            • karro80 Re: Spadki saturacji 12.04.09, 19:38
              Łoj, wcześniej była masakra. Tlen leciał tak ze 4 mies na 100, cały
              czas spadki i to duże.

              U niej przeszło po którejś z kolei dawce sterydów(kapkę przed tym
              jakby miała się rodzić). Błyskawiczna poprawa, dzień chyba cpapp i
              budka tlenowa. No i tlen był potrzebny jeszcze z miesiąc. Na tlenie
              saturacja 91-94(tlenu malutko, nawet nie do policzenia, bo się
              pływak juz chował), bez spadków. Przy odłączaniu do kąpieli spadała
              baaardzo wolniutko.
              A po 5 dniach w domu juz jej nie podpieliśmy pod tlensmile
              Saturacja utrzymała się na 91-94 bez spadków.

              Czyli faktycznie nawet sterydy zadziałały w okolicach
              wieku "porodowego". Później zero spadków, szybka regeneracja płuceksmile
              • karro80 Uscislenia 12.04.09, 23:24
                Przepraszam sprawdzilam dokladnie-3mies i troche respirator,zejscie z niego jakies dwa tyg po terminie planowanego porodu-od tego momentu,choc tlen byl jeszcze to trzymala juz rowniotko powyzej 90

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka