izu222
05.06.09, 21:38
Stas ze wzgledu na niedokrwistosc od wyjscia ze szpitala (polowa
kwietnia) ma podawane zelazo. Najpierw dostawal Hemofer i mial
kontynuowana terapie Neorecormonem. Po Hemoferze mial okropne
zaparcia, zdarzalo sie, ze nie robil kupy przez 5-6 dni. Lekarze z
poradni neonatologicznej przy Karowej twierdzili, ze te problemy to
wina niedojrzalego ukladu pokarmowego i mojej diety, kazali podawac
Dicoflor i Debridat a mi pic herbatki z koperku. Nie pomagalo.
Pod koniec maja bylismy na kontroli w CDZ i tam lekarka zamienila
Hemofer na Ferrum Lek no jest lepiej. To znaczy Stas nie ma zaparc,
za to kupa jest prawie po kazdym karmieniu, zielona i wodnista, przy
czym Maly bardzo placze przy wyproznianiu. Wydaje mi sie, ze to
raczej nie jest wina mojej diety bardzo sie pilnuje, a dodatkowo nie
zmienilam diety po wyjsciu ze szpitala, a tam Stasiek nie mial
takich problemow.
Juz nie wiem czy czekac, czy biec do pediatry. Ferrum raczej nie
odstawie - ze wzgledu na hemoglobine, ale moze moglabym cos jeszcze
podawac. Czy wasze Maluchy mialy moze podobne problemy?