skomroch1 19.08.09, 01:13 Jak czytam coś takiego ryczeć mi sie chce. Może wy cos poradzicie? swiderki.blox.pl/2009/08/POMOZMY-PAWELKOWI.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tartulina Re: Pomoc 19.08.09, 06:51 Aż serce ściska żal,ale czasem dla dobra dziecka biologiczni rodzice z bólem serca podejmują takie decyzje,gdy sami wiedzą,że nie są wydolni finansowo,lokalowo,wychowawczo zaopiekować się swoim chorym dzieckiem.Masz Kasiu rację,że ryczeć się chce jak się czyta takie historie. Wierzę,ze Pawełek znajdzie na swojej drodze dobrych ludzi i kochajacych rodziców!Trzymam kciuki! Odpowiedz Link
lazy_lou Re: Pomoc 19.08.09, 13:59 o matko... \tartulina, jakby zostawili go z dobroci serca to podpisaliby dokumetny ze sie zrzekaja praw... i dzieciak od razu moglby pojsc do adopcji. znam dziewczyne ktora szukala rodziny zastepczej dla swoejgo dziecka jeszcze w ciazy. wiedziala ze bedzie chore i ze ona nie podola temu zadaniu... znalazla za grannica, pare niemcow. to chyba nie jest legalne, ale uwazam ze zrobila zajebiscie. kurcze... a ja mieszkam 4 przystanki od CZD... Odpowiedz Link