Dodaj do ulubionych

Proporcje ciała

26.08.09, 17:54
Wczoraj byłam po raz drugi u neurologa.
Pierwszym razem gdy byliśmy powiedział, że Jasiek ma za dużą głowę. Znalazłam siatki centylowe i mieści się w samym środku więc chyba nie jest z nim tak źle.

Wczoraj znowu zaczął gadać o tej głowie więc mu powiedziałam o tym, że się mieści w centylach, pan dr odparł, że no ok, ale nogi to ma za krótkie na pewno i pytał, czy mam w rodzinie kogoś z zaburzeniami wzrostu!!

Jasiek ma niedoczynność tarczycy i z tego co mówiła pani endokrynolog, to normalne, że jest taki mały, ale to wszystko się unormuje między 12 a 18 miesiącem życia.

Dziewczyny!! Czy miałyście takie doświadczenia?? Czy mam iść do jakiegoś specjalisty, który się zajmuje takimi zaburzeniami??
Dodam, że pediatra nie ma do niego zastrzeżeń i mówi to samo, co endokrynolog.
Obserwuj wątek
    • karro80 Re: Proporcje ciała 26.08.09, 21:29
      Tak - mojej łepek w normalnych centylach był na 50, a reszta w ogóle
      w żadnych centylachsmile

      Neurolog wyjaśniła to tym, że z początku wcześniak jest niedożywiony
      (bo nie może rozwijać się jak w brzuszku) i najbardziej rozrasta sie
      głowa, bo tam są najważniejsze rzeczy.
      Powiedziała, że się wyrówna i faktycznie -teraz już raczej
      proporcjonalna jest.

      dodam, że mieliśmy badania łepka - wodogłowia niet ani innych.

      A nogi rosną w 2 i 3 roku życia - wcześniej są krótkie właśniesmile
      • martha_sz2 Re: Proporcje ciała 26.08.09, 22:11
        Dziękuję za odpowiedź, bardzo mnie pocieszyłaś smile
        Być może ten neurolog nie miał zbyt często do czynienia z wcześniakami.
        Mój Jasiek już miał 5 razy usg głowy i też wszystko jest ok, nie miał też żadnych wylewów przy urodzeniu.
        • mamatwinsow Re: Proporcje ciała 27.08.09, 09:06
          Ale czy ten lekarz tylko popatrzył i tak na oko to stwierdził? Pełen
          profesjonalizm.
          Moje bliznaiaki maja zupełnie inne kształty główek i do tego synuś miał operacje
          na brzuszku, wiec pierwsze dwa miesiace lezał tylko na plecach i mial (zreszta
          do tej pory ma) splaszczona a szeroka buzie a niunia miala klopoty z oddychaniem
          wiec ciagle na brzuszku, wiec glowa na jedna albo na druga i wygladala jakby jej
          ktos buzie przez kraty przeciskal.
          I tez wszyscy do mnie mowili, ze synus to duzo wiekszy i glowe ma duzo wieksza.
          A w rzeczywistosci w obwodzie byl 1 cm roznicy.
          Teraz sie poglebilo do 3cm a ze synus ma powiekszona nieznacznie 1 komore to
          bardzo scisle tego pilnujemy (ja i lekarze) i nikt nic nie mowi, ze ma za duza
          glowe. Mowia nawet ze owszem ma duza (91 centyl), pewnie dlatego trudno mu ja
          utzrymac i nie potrafi sie tak poruszac sprawnie jak siostra.
          Wiec bardzo pomysłowy lekarz - uwielbiam takich. Nie ma to jak straszenie mam. W
          tym niektórzy lekarze są najlepsi.
          • martha_sz2 Re: Proporcje ciała 27.08.09, 11:27
            Lekarz zmierzył obwód głowy (41 cm) i po tym wywnioskował, że ma dużą głowę. Wzrostu nie mierzył, a Jasiek ma ok. 58 cm.
            Jeśli chodzi o stwierdzenie krótkich nóżek to "na oko" ocenił.
            • mamatwinsow Re: Proporcje ciała 27.08.09, 21:18
              Tak pi razy drzwi policzylam, ze Jas ma ok 9-10 tyg korygowanych. Mam swietne siatki centylowe w ksiazeczkach zdrowia moich dzieci z uwzglednieniem wczesniactwa. Mi wychodzi ze Jas jest w ok. 75 centylu dla glowy a 50 dla wzrostu. Wiec wszystko w normie. Nie wiem o co chodzi temu lekarzowi. W ogole sie nie przejmuj.
              Moje Łobuzy sa teraz: Igi: wzrost: 98, glowa 91 a waga 50 centyl, a Nati: wzrost: 91 glowa 50 a waga 25 centyl. I nikt mi zadnych glupot nie gada. Kazda wartosc z innej parafii. Przy czym urodzeniowe centyle tez mieli zupelnie inne.
              Ja jestem uczulona na takich lekarzy, bo od 20 tygodnia ciazy moj synus mial miec po kolei: zespol Downa, agenezje ciała modzelowatego, jakis moze inny defekt chromosomowy ???, cysty w mozgu. no i porazenie mozgowe. Na razie ostatniego wykluczyc nie mozna, chociaz lekarze powiedzieli ze to mało prawdopodobne. Pozostale wykluczane byly kolejno po porodzie. Nie ma to jak powiedziec za duzo.
              Czasem jestem taka szczesliwa, ze jestem w Anglii, gdzie pacjent nie ma dostepu do swoich wynikow od tak. I nie moze grzebac w internecie, porownywac. Tylko lekarz informuje go o tym co konieczne lub co pewne. Oczywiscie zawsze mowia cala prawde i rzetelnie. Ale jak raz zajrzalam w karte po cichu to potem bardzo zalowalam, bo oni cos podejrzewali, potem wykluczali, a ja i tak sie martwilam.
              a co do proporcji to moja mama zawsze mowila ze kazdy jest inny moze nie będzie modelem zdlugasnymi nogami, a bedzie mała kaczuszka smile i tyle.
              • tartulina Re: Proporcje ciała 28.08.09, 07:10
                Wiesz,jak masz się niepokoić to możesz wybrać się do jeszcze jednego neurologa,ale dobry endokrynolog by zauważył nieprawidłowości(tym bardziej,ze przecież dokonuje wszelkich pomiarów na wizytach).
                A jeśli chodzi o proporcje ciała to u dziecka moich znajomych podejrzewali wodogłowie,bo obwód główki był bardzo duzy,ale tylko do momentu kiedy zobaczyli tatusia dziecka.
                • martha_sz2 Re: Proporcje ciała 28.08.09, 08:51
                  Bardzo mnie pocieszyłaś z tymi centylami. Dzięki smile
                  We wrześniu mamy pokazać się u endokrynologa więc dokładniej się dopytam, jak to z nim jest.
                  Neurologicznie nie ma do niego zastrzeżeń więc już sobie podaruje wizyty, tym bardziej, że nasza pani neonatolog kieruje nas na USG główki więc jakby coś się działo będziemy wiedzieć.
                  • traganek Re: Proporcje ciała 28.08.09, 09:47
                    U nas było to samo. Antoś miał bardzo dużą głowę i krótke nogi.
                    Teraz ma trzy latka i wszystko się już dawno wyrównało. Za to jego
                    sistra na odwrót. Za mała głowa i za długie nogi
    • wiwika12 Re: Proporcje ciała 28.08.09, 12:14
      Grunt to trafić do dobrego lekarza. Takiego, który dwa razy zastanowi sie zanim coś powie. Zdecydowanie zmien doktora.
      Moja córka też miała/ma większą główkę (hipotrofia). Po urodzeniu przypominała kosmitkę, choć dla mnie nie miało to znaczenia. Mój lekarz stwierdził, że głowa i owszem jest większa, bo tak mają hipotroficy, ale to się zmieni z czasem i tak właśnie jest. Nie straszyła mnie, nie rzucała jakiegoś tekstu bez odpowiedzialności za wypowiedane słowa. Mama wcześniaka martwi się o wszystko, więc musi mieć do czynienia z ludzmi racjonalnymi nie zaś gdybaczami!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka