martha_sz2
26.08.09, 17:54
Wczoraj byłam po raz drugi u neurologa.
Pierwszym razem gdy byliśmy powiedział, że Jasiek ma za dużą głowę. Znalazłam siatki centylowe i mieści się w samym środku więc chyba nie jest z nim tak źle.
Wczoraj znowu zaczął gadać o tej głowie więc mu powiedziałam o tym, że się mieści w centylach, pan dr odparł, że no ok, ale nogi to ma za krótkie na pewno i pytał, czy mam w rodzinie kogoś z zaburzeniami wzrostu!!
Jasiek ma niedoczynność tarczycy i z tego co mówiła pani endokrynolog, to normalne, że jest taki mały, ale to wszystko się unormuje między 12 a 18 miesiącem życia.
Dziewczyny!! Czy miałyście takie doświadczenia?? Czy mam iść do jakiegoś specjalisty, który się zajmuje takimi zaburzeniami??
Dodam, że pediatra nie ma do niego zastrzeżeń i mówi to samo, co endokrynolog.