autumna
03.05.12, 07:58
Strzeliłam sobie samobója. Po raz pierwszy zostawiłam otwarte ramiona, zszyłam pięknie ściegiem dziewiarskim - i kiszka. Sweterek jest ze 100% bawełny, a więc włóczki dość ciężkiej; rękawy ciążą w dół i niemiłosiernie mi te ramiona rozciągają. Jeszcze trochę, i linię wszycia rękawów będę mieć na łokciami...
Myślałam o podklejeniu paskiem flizeliny miejsc, gdzie normalnie byłby szew ramion. Sweter robiony zwykłym dżersejem, więc na prawą stronę prześwitywać nie będzie. Ale czy to dobry pomysł?