Gość: Stres
IP: 81.219.165.*
27.03.10, 19:21
Stresujący egzaminator - coś okropnego. Koszmar po prostu!
Przecież potrafimy jeździć tylko ten mrukliwy egzaminator tak nas stresuje, że popełniamy kardynalne błędy.
Egzamin powinien być bezstresowy.
Po egzaminie nic nie będzie nas stresować.
Ta pani nie poradziła sobie (już w normalnej jeździe) z włączeniem się do ruchu na ruchliwej drodze (to też jest stresujące!).
Zabiła matkę, siebie, a córkę wysłała na intensywną terapię.
www.alert24.pl/alert24/1,84880,7700279,Zderzenie_busa_z_fordem_pod_Krakowem__Sa_ofiary.html