Dodaj do ulubionych

prawo jazdy egzamin

IP: 178.219.123.* 25.07.11, 23:02
W tych czasach zdanie egtzaminu na prawo jazdy jest trudniejsze niz kiedys. Ja zdawalem 9 razy a za 9-tym zdalem. Uwaz ze dojzalem i nauczylem sie wkoncu jezdzic, jestem zadowolony ze w koncu zdalem. Jestem dumny z mojego instruktora bo nauczyl mnie duzo i to mi sie podoba. Widzac osoby jezdzace autami a bladego pojecia nie ma o kulturalnej jezdzie i dobrym zachowaniu na drodze to takim bym zabrał dozywocie prawko. Auto to nie zabawka lecz moze zabic kogos lub siebie. Zapamietajcie mlodzi kierowcy ,, ZYCIE JEST JEDNO I TO NIE JEST SEN ANI FILM W KTÓRYM SIE OBUDZISZ , TAK JAK BY SIE NIC NIE STAŁO,,
Obserwuj wątek
    • Gość: o Re: prawo jazdy egzamin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 06:45
      Naucz się jeszcze pisać na klawiaturze.
    • Gość: gkjdfhgkjdfhgkdfhk Re: prawo jazdy egzamin IP: *.alfa.pl 03.08.11, 09:36
      Dzień Dobry.
      Pomagam przy Legalnym prawo jezdzie W Kijowie.
      Wszystkie Kategorie ( ZaBrAnE / ZaTrZyMaNe / DuPlIkAtY )
      ! BEZ ZALICZEK ! płatne przy odbiorze osobistym.
      wszystko organizuje

      prawkoukraina@wp.pl
      (+48)515-893-450 (piecset pietnascie. osiem dziewiec trzy . cztery piec zero)

      >>> BEZ ZALICZEK >>> BEZ WYJAZDOW >>> BEZ PROBLEMU Z WYMIANA >>>
    • tucann ble ble ble 03.08.11, 22:11
      idż na księdza
    • Gość: Mario Re: prawo jazdy egzamin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 23:39
      a mnie wystarczyło doszkalanie
    • Gość: za 1 razem Re: prawo jazdy egzamin IP: *.acn.waw.pl 07.08.11, 22:25
      To ja miałem lepszego instruktora. Nauczył mnie tyle, abym zdał za 1 razem bez oblewki. Miałem też dobrego egzaminatora, bo był oschły i zimny, dzięki czemu wiedziałem, że muszę liczyć wyłącznie na siebie i nie mogę oczekiwać taryfy ulgowej. Nie rozpraszał mnie też rozmową, bo tylko władczo wydawał polecenia. Według doświadczonych oblewajek czekających w kolejce, facet oblewał na potęgę. Była też fatalna pogoda. Wszystko to sprawiło, że zdawałem egzamin w trudnych warunkach. Dzięki temu nie mam wrażenia, że coś mnie się upiekło i że coś zawdzięczam szczęśliwemu zbiegowi okoliczności. Wiele bab właśnie tak mówi, że to kwestia szczęścia, humoru i pewnie fazy księżyca. Bzdura!
      • tucann ja też 08.08.11, 20:47
        nie liczyłam na łut szczęścia bo należę do kobiet które mocno stąpają po ziemi Jak się idzie na egzamin to się nie myśli czy pogoda ładna czy egzaminator łagodny itp. ja poszłam z przekonaniem że jak potrafie jeżdzić to zdam a jeśli nie to w wyniku braku umiejętności Wynik pozytywny miałam
        • Gość: tsa5 Re: ja też IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 21:08
          proponuję wszystkim post tucann wrzucić na sygnaturkę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka