Gość: Iwonna
IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.*
08.09.04, 21:45
zdawłam 30.09 oczywiście placyk do tyłu
a teraz zacytuję parę wierszy listu z USA stan Illinois:
No jestem juz zupełnie legalnym kierowcą.
Egzamin był prościutki. Z pisemnego wręcz się śmiałam. Potem była jazda.
Egzaminowała mnie kobieta, jeżdziłam może 5-10 minut Nie było zadnego
parkowania pod górę jedna imitacja parkowania z góry cofanie w uliczkę i
koniec, Potem szybciutko zdjęcie i za 2 minutki miałam juz prawojazdy.
kosztowało 10 dolarów. dodam ze to zdawała polka, nie musiała chodzic na
zaden kurs. uczyć po mieście moze rodzina,
co nasi egzaminatorzy na to ? czy nie można by tak???????