Dodaj do ulubionych

AUTENTYK Z WARSZAWIANKI !!!

IP: 212.244.191.* 08.06.01, 11:49
"....." - cenzura

Zdawałem na Warszawiance 24 GRUDNIA ...ROKU. Zdałem za 2 razem. W 1 podejściu
trafiłem na miłego Pana SZWEDĘ, który plac manewrowy opisał tak, że z
zamkniętymi oczami wszystcy uczestnicy testu przejechali by go bez trudu.
Używał przy tym słownictwa iście książkowego - i nie chodzi mi o komiksy. Już
przy wyjeździe na miasto zostałem sam. Różnie były przypadki oblania na polu
manewrowym ale do mnie nie miał się o co "przypierdolić". Nie będę opisywał co
działo się na trasie, bo nie ma co opisywać. Poprostu CYMUŚ. Wracamy na
nieszczęsną Warszawiankę a Pan "w dupe zajebany" SZWEDA ze stoickim spokojem
mówi do (pewnego jak nigdy do tej pory) mnie "NIESTETY JECHAŁ PAN ZBYT BLISKO
ŚRODKA JEZDNI ZAPRASZAM W PRZYSZŁYM ROKU W STYCZNIU" ja do niego " TO ŻART ?"
on " NIE ZAPRASZAM W PRZYSZŁYM ROKU". Zjebałem go jak burka od "SKURWIELI"
poprzez "CHUJE" na "KURWACH" kończąc. Na szczęście bez konsekwencji cielesnych.
No i pokazuję się w styczniu na 2 podejściu. Jestem spóźniony wbiegam na plac
manewrowy i już z daleka słyszę " KURWA gdzie stara, głupia babo wjeżdżasz?" po
czym z PUNTO wysiada Pani z łzami w oczach i spada z pola na chatę. Już Na
wejściu byłem w głębokim szoku i myślałem, że pewnie czeka mnie 3 podejście a
nawet BANKOWO czeka. Podchodzę do Pana egzaminatora (wysoki Pan w kowbojskiej
kurtce i kapeluszu) przedstawiam się i grzecznie pytam "czy jestem u Pana na
liście ?" on na to "A SKĄD KURWA MAM WIEDZIEĆ ? Idź Pan usiądź to może
zawołam". SZOOOOOK. No i mnie zawołał. Poszło jak z płatka. Wyjechałem na
miasto i jedziemy, jedziemy a ten gość ciągle gada przez komórkę i wydaje
polecenia prawie w ostatniej chwili. W pewnym momencie na PUŁAWSKIEJ
skrzyżowanie z DOBRĄ krzyczy (w przerwie rozmowy tel.) "TU SKRĘĆ W LEWO" ja
pedał hampla w podłogę i ... w mordę nie ma gdzie skręcić no to zawracam a on
do mnie " KURWA MIAŁEŚ SKRĘCIĆ W LEWO NA SAMYM KOŃCU TOROWISKA BYŁA MALUTKA
ULICZKA - I CO TERAZ ?" no to mu dojebałem "SPIERDALAJ DO SWOJEJ ROZMOWY PRZEZ
KOMÓRKĘ, TO SIĘ NIE BĘDZIE LICZYŁO I CHUJ MNIE TO OBCHODZI". Naprawdę
zagotowałem się jak woda w czajniku. I co ??? Facet zaczął wyć ze śmiechu.
Zjechaliśmy na Warszawiankę i jeszcze objechaliśmy dupę Panu SZWEDZIE. Prawko
zdałem więc w drugim podejściu. END.
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: AUTENTYK Z WARSZAWIANKI !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.06.01, 13:52
      ZA-JE-BIS-TE!!!
      • Gość: tatanka Re: AUTENTYK Z WARSZAWIANKI !!! IP: 157.25.180.* 02.07.01, 14:29
        rzeczywiscie, stres na egzaminie to podstawa. Jazda po miescie i tez ci skacze
        adrenalina! Nie ma co, egzamin to nie przelewki, trzeba potem przezyc na ulicy.
        Nie ma to jak szkola zycia juz za pierwszym razem.
        • Gość: sim-Łódź Re: AUTENTYK Z WARSZAWIANKI !!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 23:33
          CZŁOWIEKU !!! ale ciesz się ze cie przepuscil w Lodzi kumpel nawrzucal kurwami
          w egzaminatora i pozniej wszyscy u ktorych zdawal otym wiedzieli zaden
          skurwysyn go nie przepuscil za tydzien ma 9 egzamin !!!
    • Gość: Doris Re: AUTENTYK Z WARSZAWIANKI !!! IP: *.pgnig.com.pl 13.07.01, 15:27
      A w jakim mieście jest skrzyżowanie Puławskiej z Dobrą? ja z dawałam na
      Warszawiance w Warszawie.
      • Gość: Drapka Re: AUTENTYK Z WARSZAWIANKI !!! IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 22.07.01, 22:23
        Pewnie chodziło o Dolną. To jest rzeczywiście porąbane skrzyżowanie. Jak
        wujeżdzasz z Dolnej prosto, to wjeżdżasz w uliczkę, ale jak chcesz wjechać w
        Dolną prosto, to wjeżdżasz z innej uliczki. Obie jednokierunkowe. Sam w tej
        okolicy oblałem.
      • Gość: BUZER Re: AUTENTYK Z WARSZAWIANKI !!! IP: *.zus.pl 02.08.01, 07:59
        Gość portalu: Doris napisał(a):

        > A w jakim mieście jest skrzyżowanie Puławskiej z Dobrą? ja z dawałam na
        > Warszawiance w Warszawie.

        W rzeczy samej chodziło mi o Dolną !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka