IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.05, 18:52
egzaminu tym wiecej pacholkow przewracam,sama nie wiem co sie ze mna dzieje ;
jestem załamana
Obserwuj wątek
    • Gość: mistrzyni Re: Im blizej IP: *.ec.pl 21.05.05, 19:52
      Nic się nie martw, to poprostu są nerwy, naturalne zachowanie każdego kursanta.
      Nie chcę Cię załamywać, ale na egzaminie, gdy wejdziesz na placyk będą jeszcze
      większe nerwy, że już nie wspomnę o chwili, gdy włączysz stacyjkę, by ruszyć po
      łuku. Pytanie, czy jesteś w stanie to opanować...? Jeśli tak, to napewno
      wszystko będzie OK, a jeżeli nie, to zdasz za kolejnym razem i nie ma się czym
      przejmować ;-) Poćwicz spokojnie i nic na siłę! POWODZENIA :-)
      • kalooo Re: Im blizej 21.05.05, 21:07
        Gość portalu: mistrzyni napisał(a):

        > Nic się nie martw, to poprostu są nerwy, naturalne zachowanie każdego
        kursanta.
        >
        > Nie chcę Cię załamywać, ale na egzaminie, gdy wejdziesz na placyk będą
        jeszcze
        > większe nerwy, że już nie wspomnę o chwili, gdy włączysz stacyjkę, by ruszyć
        po
        >
        > łuku. Pytanie, czy jesteś w stanie to opanować...? Jeśli tak, to napewno
        > wszystko będzie OK, a jeżeli nie, to zdasz za kolejnym razem i nie ma się
        czym
        > przejmować ;-) Poćwicz spokojnie i nic na siłę! POWODZENIA :-)

        Hehe,no to dziewczyne pocieszyłaś...;P

        Co do examu to przede wszystkim staraj sie byc opanowana i wiedzieć swoje-dużo
        jeździłaś,znasz na pewno trasy,nie daj po soobie poznac stresu i pamiętaj,że to
        tak jak z maturą-można zdawać aż sie uda..;)
        A teraz potrącasz słupki bo pewnie za dużo rzeczy chcesz robic naraz-uspokój
        się,przeanalizuj co w jakim manewrze powinno byc po koleji,ewentualnie napisz
        na kartce i tego się trzymaj.Podobno dobre efekty daje też myślenie o
        manewrach,wykonywanie ich w myslach.
        Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka