Dodaj do ulubionych

łapówka na egzaminie

IP: 195.85.249.* 31.07.05, 18:00
powiedzcie proszę czy na egzaminie można zaproponować egzaminatorowi łapówkę
jeśli mnie obleje? I ile chca za zdanie egzaminu??
Obserwuj wątek
    • Gość: grzesko a ile Ty chcesz za pewnosc ze nikogo nie zabijesz IP: *.miechow.com / *.miechow.com 31.07.05, 19:32
      na drodze? dam Ci kazda kwote byle bys nie jezdzil bez prawa jazdy i nie zabijal
      niewinnych ludzi!!!!!!!!!!!
    • Gość: fux Re: łapówka na egzaminie IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 01.08.05, 15:35
      po co ci prawo jazdy, skoro nie umiesz jezdzic?
      • agus.18 Re: łapówka na egzaminie 01.08.05, 17:42
        ja slyszalam ze jeden koles chcial dac lapowke egzaminatorowi, wyciagnal 300 zl
        a egzaminator na to, ze sniadanie juz jadl...-->no comment;)
        • tszche Re: łapówka na egzaminie 01.08.05, 20:33
          A co Ty byś powiedziała, gdybym ja podszedł do Ciebie i wyciągnął trzy stówki
          ;-)

          • Gość: hmm Re: łapówka na egzaminie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 20:46
            w wawie chodzi po 1500 zł ale nie polecam dawać w ciemno, trzeba wczesniej
            załatwiać... oblałemm juz 3 razy i za kazdym razem sugerowano mi ze za kase
            zdam... ale niech sie bujają wycofałem papiery do innego worda a i tak nie
            zapłacę...
            • Gość: predator Re: łapówka na egzaminie IP: *.acn.waw.pl 01.08.05, 21:28
              a jak to ci zasugerowali ??
              • Gość: hmm Re: łapówka na egzaminie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 21:43
                pan na egzaminie beszczelnie mnie oblał...po czym zapytał czy mam jakies
                pytania....jak skończyłam pytac, zapytał czy mam jeszcze jakies pytania, jak
                powiedzialam ze nie... to zapytał...no słucham dalszych pytań...i tak cały
                czas... chodziło o to czy zapytam "to co jedziemy do bankomtu??"
            • Gość: ares Re: łapówka na egzaminie IP: *.aster.pl 01.08.05, 23:49
              masz nieaktualne informacje. W wawie mozna kupic tylko na powstancow i kosztuje
              to 1800-2000 zl :-) ale nikomu nie polecam. Wyobraz sobie, jak taki ktos musi
              sie czuc jesli zrobi wypadek i wie, ze kupil soie prawko :-)
              • Gość: predator Re: łapówka na egzaminie IP: *.acn.waw.pl 02.08.05, 14:00
                ares czy masz jakies dojscia na powstancow ??
              • max.349 Re: łapówka na egzaminie 14.07.26, 09:38
                Witam czy jesteś wstanie załatwić prawo jazdy kategorii B
              • torri12 Re: łapówka na egzaminie 26.10.26, 11:27
                Można namiary??
          • agus.18 Re: łapówka na egzaminie 01.08.05, 21:42
            tszche napisał:

            > A co Ty byś powiedziała, gdybym ja podszedł do Ciebie i wyciągnął trzy stówki
            > ;-)
            >
            powiedzialabym ze..zawsze cos;)
            • tszche Re: łapówka na egzaminie 02.08.05, 10:00
              A mi nikt nawet trzech stówek nie zaproponował, nie mówiąc już o
              1500-2000 złotych, chociaż sprzedaje egzaminy w Warszawie ;-)
              • torri12 Re: łapówka na egzaminie 26.10.26, 11:25
                Ja bym ci z chęcią dał 1500 zl a nawet 2000 zl
          • Gość: ares Re: łapówka na egzaminie IP: *.aster.pl 01.08.05, 23:36
            zeby jeszcze troche dorzucic, bo tyle to moja zona wydaje na krem ;-)
            • Gość: kociak Re: łapówka na egzaminie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 10:26
              to chyba dobrze byc zona egzaminatora, skoro 300 zl wydaje sie na krem ;-)
              • Gość: alex Re: łapówka na egzaminie IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:56
                zapraszam do jeleniej góry .Z tego co wiem kat.B za 3 razem 700zł za 1 razem
                1000zł taniej nie znajdziecie.Sami sobie naganiają klijentów oblewają za byle co
                nie ma tłumaczenia.Sam nie dawaj (przekupienie urzędnika państwowego)nie idą na
                to no wiecie zakup kontrolowany.Tylko pośrednik typu znajomy ,instruktor itd. W
                JAKIM PAŃSTWIE MY ŻYJEMY ?? Jesteśmy młodzi i już sie uczymy o co w życiu
                chodzi. Tym bardziej ze ten region polski nie należy do najzamożniejszych ludzie
                tu niechętnie dają . W moim wypadku jakbym dał w łape za 1 razem bym miał prawko
                5 miesięcy wcześniej i na jedno by mi to wyszło ba a nawet bym zaoszczędził
                200zł . Wielokrotnie poruszałem ten temat z kolegami. Mam prawko 2 lata i zdałem
                za 6 razem i Takiego c.h.u.j.a im dałem tylko w domu stary sie wku.wiał nie
                wiedział o co chodzi że mi tak źle idzie.Kończąc dodam że na takiej "wiosce" jak
                Jelenia G nie można nie zdać ( a jednak). Nie chcem[(y)(*??)] aby Polska stała
                sie supermarketem, gdzie prawo jazdy , matura ,dyplom jest towarem który można
                kupić jak chociażby paczkę zapałek!!
    • zwolinski Re: łapówka na egzaminie 08.08.05, 00:03
      ja tam zdałem za pierwszym podejściem... bez przekrętów /word bydgoszcz/ i w
      tym tygodniu odbieram prawko... bzdurą jest że oblewają za byle g...
      • kassia13 Re: łapówka na egzaminie 08.08.05, 11:14
        to zależy na jakiego egzaminatora trafisz tzn. tak jest jeśli chodzi o Lublin.
        Mi np. egzaminator powiedział bez owijania w bawełne, że zdam jeśli zapłace a
        jak nie to będe zdawała przynajmniej 6 razy i to nie dlatego, że nie umiem
        jeżdzić ale dlatego, że nie chce dać w łapę.
        • Gość: Alesssandro Re: łapówka na egzaminie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 03:57
          kassia13 napisała:

          > to zależy na jakiego egzaminatora trafisz tzn. tak jest jeśli chodzi o
          Lublin.
          > Mi np. egzaminator powiedział bez owijania w bawełne, że zdam jeśli zapłace a
          > jak nie to będe zdawała przynajmniej 6 razy i to nie dlatego, że nie umiem
          > jeżdzić ale dlatego, że nie chce dać w łapę.


          Nie jestem żadnym mięśniakiem pakerem ani dresem, To co teraz powiem jest
          jednak w 100% szczere.
          Kasiu gdybym ja usłyszał taki text to słowo daje, egzaminator by miał o co
          najmniej 2 zęby mniej.
          Pozdro i głowa do góry !!

          ----
          Zostawmy piekne kobiety mężczyznom bez wyobraźni...
    • Gość: niki Re: łapówka na egzaminie IP: 212.160.108.* 15.08.05, 10:18
      Ty masz umieć, a nie liczyć szczęście.Dla przykładu : Chłopczek za pieniądze
      miał prawko,ale tylko pół roku. Już nie żyje.Nie znając przepisów -wymusił
      pierwszeństwo na kim innym i wylądował na drzewie.Po co mu to było.Myślał,że
      jak ma prawko to mu wszysko zwisa.
      • Gość: ona Re: łapówka na egzaminie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 16:32
        Z tym Lublinem to fakt. Wszystko zależy na jakiego egzaminatora popadniesz. Ja
        zdałam za 4. razem. Normalnie, czyli bez łapówek. Fakt, że trochę zdrowia mnie
        to kosztowało. Za 1 razem trafiłam na egzaminatora S., to był horror. Do tej
        pory sądzę, że jeździłam dobrze i powinnam wtedy zdać. Za drugim razem trafiłam
        na tego samego egzaminatora. Sytuacja się powtórzyła. Za trzecim razem byłam
        tak zestresowana, że nie zaliczyłam placu-delikatnie nejechałam na linię.
        Czułam, że mimo ćwiczeń cofam się, byłam tak zestresowana i załamana, że dałam
        sobie spokój. Po roku przerwy wzięłam się w garść, trafiłam na normalnego
        egzaminatora, który nie miał zastrzeżeń do mojej jazdy i zachowywał się
        normalnie. Zdałam.
    • Gość: niki Re: łapówka na egzaminie IP: 212.160.108.* 15.08.05, 16:36
      Bo tamten chybaczekał na łapówkę.Ale zobaczył że nic z tego to odpóścił.
      • magdalena263 Re: łapówka na egzaminie 16.08.05, 14:39
        a czy ktos moze mi powiedziec jaka ma sie pewnosc ze sie za lapowke dostanie te
        prawko, przeciez mozna a i tak oblac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka