IP: *.zeork.com.pl 15.09.05, 14:51
Kiedy zacząć skręcać w prawo wyjeżdzając z parkowania skośnego. Bo przyznam,
że często wjeżdzam na niedozwolona żólta linie(nie moge sie po prostu
wyrobić). Z góry dzieki za wszystkie podpowiedzi i sugestie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aaa Re: Skośne IP: *.chello.pl 15.09.05, 15:14
      A co Ci mówi instruktor???
    • Gość: Ja Re: Skośne IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 15.09.05, 15:17
      Witam :] Kiedy prawe kolo jest kolo prawego pacholka robisz jeden obrot
      kierownica ,a kiedy lewy pacholek skryje sie za slupkiem samochodu to dokrecasz
      na maxa ;) powodzenia ;)
      • Gość: :) Re: Skośne IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.05, 16:23
        Ja się uczyłam w ten sposób, że jak zobaczę pachołek w tylnim, prawym,
        trójkątnym okienku to szybko skręcam na maxa w prawo, a póżniej już tylko
        obserwuje ten pachołek z lewej strony i jest ok:) Dodam tylko, że gdyby się
        okazało, że uderzysz w ten LEWY pachołek, to odkręć w lewo i jak już dasz radę
        go ominąć to znowu dokręć do prawej. No i rzecz priorytetowa - jeżdżę Corsą :)

        Pozdrowienia i wyrtwałości życzę!! :)
    • Gość: dana Re: Skośne IP: *.lom.vectranet.pl 15.09.05, 16:36
      prawe lusterko pierwsza tyczka na srodku lusterka na maxa w prawo
      • Gość: ja Re: Skośne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.05, 17:04
        tu chyba bylo pytanie o wyjezdzanie ze skośnego a nie o wjezdzanie
        • Gość: elcia Re: Skośne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.05, 18:45
          Nie chce mi się jeszcze raz pisać (znaczy się powtarzać po kimś), więc popieram
          opis użytkownika o ksywce "ja" :D
    • Gość: dzaga Re: Skośne IP: 195.136.246.* 15.09.05, 22:35
      gdy wyjezdzasz to obserwujesz prawa tylna opone jak bedzie kolo slupka to
      krecisz pol obrotu w prawo, nastepnie jak lewe lusterko bedzie sie mijalo z
      lewym slupkiem to krecisz drugie pol obrotu w prawo. troche jeszcze ciegniesz i
      na maksa - zawsze wychodzi!!
      • Gość: aa Re: Skośne IP: *.chello.pl 16.09.05, 00:54
        Jak masz tył napęd i widzisz, że za szeroko idziesz, to gaz do oporu i robisz
        pół bączka. Jak masz przód napęd i widzisz, że nie trafiasz, to gaz do oporu i
        strzał ze sprzęgła, żeby fajnie zakończyć egzamin.
    • user0001 Re: Skośne 16.09.05, 08:21
      Wyjeżdżając staram się prawe tylne koło prowadzić możliwie blisko słupka, wymaga
      to około 1/4 obrotu kierownicą w prawo.

      Gdy już prawe tylne koło znajdzie się na wysokości słupka, koncentruje się na
      lewym przednim kole i lewym słupku. Tak kręcę aby przód samochodu znalazł się
      jak najbliżej słupka, ale nie zachaczył go.

      Gdy już wiem, że nie zachaczę słupka, to kierownica na max w prawo, patrzę na
      lewe tylne koło, pilnuję aby nie wjechać na linię.

      Gdy wiem że nie wiadę na linię, przez główne lusterko patrzę na tylny środkowy
      zagłówek i łapię tylny słupek od łuku na środku zagłówka. Tak kręcę abym słupek
      był cały czas na środku zagłówka.
    • wojtek33 Re: Skośne 16.09.05, 12:26
      Czy teraz na wszystkich placach w Polsce skosy są tylko w prawo? Nie ma lewych?
      Bo coś mi się wydaje, że są w obie strony - jak wyjedziecie wtedy przy tym
      sposobie nauki?
      • satinka Re: Skośne 16.09.05, 22:09
        Mówiąc wprost, ja, jeszcze nie miałam na kursie placu manewrowego, ale właśnie
        o tym samym pomyślałam. Mam nadzieję, że mój instruktor nie będzie mnie uczył
        manewrów "na małpę".
        pozdrawiam
      • user0001 Re: Skośne 17.09.05, 13:19
        W Warszawskich WORDach są prawe. O lewch słyszałem, ale nigdy w kontekście W-wy.
        Ten kto chce zdawać w innym mieście, uczy się w nim, instruktorzy wiedzą jaki
        plac będzie na egzaminie.

        Plac manewrowy będzie nauczany na małpę. Nie widzę żadnej możliwości aby to
        zmienić. Nie jestem "urodzonym" kierowcą, potrzebowałbym kilkuset godzin na
        lewym fotelu aby dobrze czuć gabaryty samochodu i wjechać na wyczucie. Nie mam
        tyle czasu więc nauczę się na małpę.

        Mój instruktor starał się nauczyć mnie jeździć, a nie tylko parkować, dlatego
        podał dokładne przepisy na każdy manewr, skorygował je do mojego wzrostu
        (położenia oczu). Potem wykonałem manewry według instrukcji i zrobiłem sobie
        ściągawkę.

        Gdy zrobię prawko nie będę jeździł Corsą, dlatego nie był sensu abym każdy
        manewr opanował dla gabarytów samochodu egzaminacyjnego. zamiast 15 godzin na
        manewrach, spędziliśmy tam pięć do sześciu. Resztę wyjeździliśmy na mieście (+3
        wypady poza miasto).

        W obecnej formie, egzamin na placu manewrowym sprawdza jedynie umiejętność
        zdawania egzaminu na placu manewrowym. Egzaminatorzy, egzaminowani oraz
        instruktorzy znaja zasady tej farsy. Gdy próbowałem zrobić prawo jazdy 6 lat
        temu chciałem się porzadnie nauczyć wszystkich manewrów, wyczuć samochód,
        skręcać w odpowiednim momencie... po 9 niezdanym egzaminie (8 razy na placu
        manewrowym) olałem sprawę. Dziś jestem znacznie bardziej cyniczny, znam dokładny
        przepis i według niego umiem wykonać manewr; znam ronda w pobliżu WORDu, kojarze
        gdzie na trasach są kiepsko oznaczone skrzyżowania, zatarte linie zatrzymania i
        temu podobne. A nade wszystko wiem, że jeśli dwa razy obleje, za trzecim razem
        dam w łapę. Z takim podejściem spokojnie czekam na egzamin.
        • Gość: aa Re: Skośne IP: *.chello.pl 18.09.05, 13:56
          Nie trzeba uczyć się "na małpę". Ja jakoś poradziłem sobie z manewrami i na
          egzaminie nie korzystałem z rad typu: jak ci się pojawi tyczka w prawym tylnim
          lusterku między zagłówkiem pasażera a kierowcy itp. Co do usera - 8 razy na
          placu??? Człowieku, takim jak ty nie powinni dawać prawa jazdy. Nie wszyscy
          muszą jeździć samochodami, nie wszyscy mają do tego predyspozycje. I co? Na
          parkingu też będziesz 8 razy rysował wóz sąsiadowi zanim się nauczysz?
          • Gość: :) Re: Skośne IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.05, 15:17
            No ja po prostu nie mogę uwierzyć w ludzką bezczelność!! "aa" - myślisz, że
            warunki na placu i na parkingu są identyczne?? bo ja bardzo w to wątpię!! Może
            Ty należysz do grupy "szczęśliwców", którym udało się za pierwszym razem, ale
            uwierz, że jest wielu zdolnych ludzi, którym ciężko pokazać swe możliwości z
            powodu stresu lub "upierdliwego" egzaminatora!!To, że ktoś nie zdał za
            pierwszym czy drugim razem nie oznacza, że jest sierotą!! Szkoda, że w ten
            sposób oceniasz ludzi..Zanim zaczniesz komuś mówić, że nie nadaje się na
            kierowcę to może najpierw sprawdż jak jeżdzi, a nie sugerujesz sie iloscia
            egzaminow..one nie zawsze odzwierciedlaja możliwości i umiejętności..!!
            • Gość: aa Re: Skośne IP: *.chello.pl 18.09.05, 20:08
              Jakoś wszyscy ci których znam (kilkanaście osób), którym udało się (dobre
              słowo) zdać za 5-9 razem jeżdżą jak ostatnie sieroty, nawet po roku od
              otrzymania prawka. Pewna pani rozbiła już drugiego Focusa, a kumpel jeździ już
              bez zderzaków. A ty nadal nie rozumiesz, że manewrów na placu nie należy się
              wyuczyć! Należy się wyuczyć techniki ("myślisz, że warunki na placu i na
              parkingu są identyczne??" mówi samo za siebie, małpko:)
              • Gość: :) Re: Skośne IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.05, 18:34
                Coż skoro Twoi znajomi beznadziejnie jezdża to tylko współczuć..! Ja z kolei
                wręcz na odwrót - znam osoby, które świetnie potrafią się znależć za kółkiem,
                mimo, że nie zdały za pierwszym czy drugim razem, ale znam też i takie, które
                pomimo świetnie zdanego egzaminu za pierwszym podjściem jeżdżą bardzo
                niepewnie, a czasami wręcz strach wsiąść z nimi do jednego samochodu!! Ale
                chyba tak i tak szkoda mojego czasu na tłumaczenie Tobie, o co mi chodzi. Ja
                mam tak i tak swoje zdanie i po prostu denerwuje mnie kiedy ludzie z góry
                oceniają innych!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka