Dodaj do ulubionych

Kolejny egz.

03.11.05, 11:31
Witam... wlasnie nie dlugo kolejny egz.prawo jazdy kat. B prze mna, mam do
was wszystkich prosbe napiszcie ile razy mieliscie okazje zdawac? A moze
wogole nie zdawaliscie :D:D:D
Obserwuj wątek
    • Gość: Malina Re: Kolejny egz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:34
      Ja zdawałam dwa razy.
      Trzeci (mam nadzieję, ze ostatni) przede mną.
      • Gość: ehhhh Re: Kolejny egz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:45
        zdane za 2 podejsciem
        • Gość: mrowka85 Re: Kolejny egz. IP: *.merinet.pl 06.11.05, 19:09
          ja mam 2 nieudane proby za soba:( mam nadzieje ze nie pobije jakiegos rekordu
          zdania np. za 15 razem.. ;p
          • Gość: bbb Re: Kolejny egz. IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 06.11.05, 19:17
            pierwsza próba nieudana,(plac), druga - pozytywnie,
            ale ze mną zdawała dziewczyna szósty raz i nie udało jej się.
            • Gość: daisy Re: Kolejny egz. IP: *.icpnet.pl 06.11.05, 20:26
              Mam pierwszą próbę za sobą (wczoraj)i spory dół bo poległam już na łuku. Mam
              nadzieję że w grudniu będzie lepiej.
              • Gość: Kicek Re: Kolejny egz. IP: *.elpoinfo.pl 08.11.05, 12:30
                A ja dzisiaj miałem pierwszy egzamin no i go oblałem i to na łuku. Raz pojechałem do przodu normalnie i w tył mi koleś powiedział, że najechałem na linie, trochę się zdziwiłem, ale dobra. Druga próba, jade w tył, zatrzymałem się i...koleś (jakiś taki chyba miał ze 65 lat) mi mówi, żebym wysiadł i zobaczył czy jest dobra odległość od lini (max 40cm), no to ja wychodze lukam i na moje oko było tam jakieś 20 cm, a ten mi mówi że było ponad 40cm i dowidzenia. I jak tu się nie zdenerwować...kolejny mam na początku grudnia, może mi się uda :)
                • Gość: malajka Re: Kolejny egz. IP: *.net.external.hp.com 08.11.05, 14:15
                  Ja mialam wczoraj, oczywiscie nie zdalam ale uwazam ze to wina instruktora,
                  ktory mnie szkolil. Wyobrazcie sobie ze przez caly kurs instruktor kazal mi
                  rozpinac pasy na placu -jak szykowalam sie do manewrow i niestety nie mialam
                  pojecia ze trzeba pasy miec zapiete. Bylam pewna ze pasy trzeba zapiac tylko do
                  jazdy po miescie.
                  Wiem, wiem... ktos powie, ze to wchodzi w zakres przygotowania sie do jazdy, no
                  ale niestety moj instruktor nie wspomnial ze na egzaminie mam zapiac pasy na
                  placu.
                  A jak nawet powiedzialby to na pierwszej lekcji, to bylam tak wystraszona, ze
                  malo co pamietam z tego.

                  No coz, taka drobna informacja kosztowalam mnie 75zl:)
                  • imlardis2 Re: Kolejny egz. 08.11.05, 15:10
                    He he, mój instruktor za placu zabraniał używania gazu, tylko na sprzęgle!
                    Oczywiście samochód egzaminacyjny ani drgnął :) I guzik. Ponadto punktami
                    odniesienia na placu były drzewka i ławeczki. Dopiero dodatkowe godziny w innej
                    szkole otworzyły mi oczy na wiele rzeczy.
                    Myślicie, że możnaby pozwać takich instruktorów, co tylko kasę zgarniają i nic
                    więcej?
                    • Gość: linka Re: Kolejny egz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 15:16
                      No ja też mam prestensje do mojego instruktora ponieważ nie nauczył mnie
                      parkowania prostopadłego przodem z korektą mimo że widział że ten manewr
                      sprawia mi problemy. Najbardziej się wkurzyłam jak sam egzmainator zapytał
                      czemu nie skorzystałam z korekty co daje mi prawie 100% szans na to że wjadę
                      dobrze:/ No ale to nie instruktora kasa tylko moja poszła się... Wrr, nie
                      rozumiem dlaczego kursant ma płacić za to, że miał niekompetentnego
                      instruktora...
          • mikaas3 Re: Kolejny egz. 09.11.05, 20:23
            słyszałam o rekordzie 27...
    • ariana93 Re: Kolejny egz. 09.11.05, 19:14
      Ja też miałam instruktora do d..y .ale po 3 nie zdanym dokupiła kilka godzin
      jazdy już u innego no i zdałam. Chociaż do pozytywnego wyniku egzaminu
      przyczynił się także chyba już trochę zmęczony egzaminator .Życzę
      powodzenia.CZEŚĆ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka