Gość: sk
IP: *.ecs / *.internetdsl.tpnet.pl
08.11.05, 14:48
drugi raz na parkingu. o czym to moze świadczyć? o tym, ze nie nadaję się na
kierowce nie wyjeżdzając na miasto z placu na egaminie po ponad 30 godzinach
jazdy - prawie 40? nie byłam ani zdenerwowana ani egzaminator nie był wredny.
bardzo sympatyczny pan, który nawet przymknął oko na to, że dotknęłam za
drugim razem belki z tyłu jadąc do zatoczki, ale jak wyjeżdzałam uderzyłam w
przedni słupek i przez to nie zdałam.
Czy ktoś z was też miał takie problemy z parkingiem???? Co zrobić, żeby
wreszcie zacząć panować nad tymi słupkami??? Właściwie byłam dobrze
przygotowana. Dziennie jeździłam 2-3 godz przed egaminem po parkingu i
wychodziło mi dobrze, ale mimo tego nie zdałam.