Gość: efemeryda
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.11.05, 19:14
Dużo się o niej słyszy, ba - mity krążą na ten temat! Interesuje mnie zatem
czy Wy widzieliście na placu osobę która sobie ewidentnie nie radzi, popełnia
na placu makabryczne błędy, a pomimo to zalicza? Ja zdawałam trzy razy i muszę
stwierdzić, że jak ktoś zawalił to oblewał - nie było taryfy ulgowej.
Oczywiście jak bylo na mieście to już nie wiem, ale plac był "czysty". Piszcie
jak u Was!
PS. Czy te 3 tygodnie oczekiwania na PJ są dłuższe niż zwykle, czy to moje
subiektywne odczucie? :-)