Dodaj do ulubionych

Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!!

11.03.06, 13:39
Tak tak... ;)

Dziś o godzinie 11:30 miałam egzamin na Koszykarskiej. II ;]
Udało się udało... Mimo przekroczenia prędkości i najechania tylnim prawym kołem na krawężnik :)
Jestem ogromnie szczesliwa :) Kamień z serca!!

Jeździłam po centrum - Poczta Główna, Kazimierz, Galeria Kazimierz, Zakole Wisły... Parkowanie na Wielopolu :)

Egzaminator był bardzo miły, choć na początku dość 'oziębły'.
Jak parkowałam na Wielopolu, poszedł sobie kupić precelka!! :D
Poźniej było już 'luźniej ':))
Gadaliśmy i było fajnie!!

JEZU JAK SIĘ CIESZĘ!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • dzagaa20 Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 11.03.06, 15:49
      Gratuluje gratuluje gratuluje !!!
      No fajnie że Ci sie udało, teraz tylko najgorsze przed Toba - czekanie na
      plastik. Rany jeszcze raz gratuluje!!!
      Napisalam Ci maila na gazecie. Nie odbierasz tam poczty?
      pzdr ;)
      • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 11.03.06, 16:07
        Dzaaagaaa:) dziekuje :*
        a na mela odpisałam... nie doszlo nic?
        dzifne ;/ chociaz mi ostatnio program do poczty wariuje - bo serwery gazetowe
        czesto nie dzialaja.
        Wysle jeszcze raz :)
        Buzka !! :)
        • dzagaa20 Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 12.03.06, 10:29
          Cholera nadal nie mam nic od Ciebie :( Może spróbuj jeszcze raz? heheh zamecze
          Cie :P
          Ile jeździłas po mieście? Jaki był egzaminator?
          Ciesze sie razem z Tobą :) :*:*:*:*:*
    • ciachor Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 11.03.06, 16:08
      Gratulacje!!! Zazdroszcze Ci ! Ja oblałem pierwszy raz 9 marca przy parkowaniu
      pod blokiem! Nastepna próba 23 marca, mam nadzieje że bede równie szczęsliwy w
      tym dniu jak Ty dziś!!!
      Pozdrawiam!
      • Gość: Ząb Trzonowy Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.76.classcom.pl 11.03.06, 23:40
        > Ja oblałem pierwszy raz 9 marca [...]Nastepna próba 23 marca

        Jak to!!!!???? Czekasz tylko 2 tygodnie na kolejny termin?? Czyżby skróciły się
        już czasy oczekiwania??
    • Gość: gosc1 Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 16:23
      brawo
    • Gość: oj ;d Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.autocom.pl 11.03.06, 16:26
      Parkowalas rownolegle? gratzy
    • Gość: karolinka115 Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.interserv.net.pl / *.devs.futuro.pl 11.03.06, 16:36
      to ja tez dołączam się do gratulacji i muszę się pochwalić bo też dziś zdałam o 11.30!!!
      siedzę i nie mogę uwierzyć:D:D:D:D:D
      nawet nie sądziłam, że to takie superowe uczucie:D:D:D:D
    • Gość: Annie Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.ramtel.pl 11.03.06, 17:18
      Gratulacje!!!Teraz tylko plastik w łapkę i szerokiej drogi życzę:-)
      • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 11.03.06, 17:55
        :))))))
        parkowalam 'na lewo' skośnie :)
        na jednokierunkowej :)

        Dziuekuje !!!!!!!

        Ta kilku miesieczna meka zostaje miłym wspomnieniem w tym samym dniu kiedy
        zda się egzamin :)

        a mowilam ze jak nie zdam dziś... to.. juz nie podejde:)
        • Gość: Ząb Trzonowy Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.76.classcom.pl 12.03.06, 09:39
          > parkowalam 'na lewo' skośnie :)
          > na jednokierunkowej :)

          1. Dużo miałas miejsca
          2. Czy gostek powiedział Ci 'proszę TU zaparkować', 'niech pani wybierze miejsce
          do parkowania' czy może jeszcze inaczej to było?
          • Gość: z Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.76.classcom.pl 12.03.06, 09:39
          • Gość: Ząb Trzonowy PS ---> Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.76.classcom.pl 12.03.06, 09:41
            Oczywiście to było pytanie:
            Dużo miałaś miejsca (na parkowanie)?
    • czoobek Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 11.03.06, 18:29
      Gratulacje!!!!
      Jestes wielka :)
      • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 11.03.06, 18:34
        Dziękuje :* :)
        • Gość: oblany 2 raz Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.aster.pl 11.03.06, 18:45
          głupi zawsze ma szczęście :D
          • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 11.03.06, 19:07
            ha ha :-)

            naprawde tak uwazasz? :)
            • Gość: oblany 2 raz Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.aster.pl 11.03.06, 19:25
              Nie zapomnij nalepić listka o kolorze oznaczającym to że jesteś zielona w prowadzeniu auta :D
              • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 11.03.06, 20:40

                sssssssssppppppadaj
              • Gość: BruxaPequena Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.tvtom.pl 13.03.06, 01:10
                Rany, oblany2raz cicho siedz bo cie obleje 3 raz! zazdrosniku jeden. wez idz
                zdaj ten egzamin a nie zanudzaj nas swoimi wrednymi postami.
                • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 13.03.06, 01:26

                  ;-)
    • agrafka18 Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 11.03.06, 19:38
      No to gratuluje :)))
      Cieszę sie że CI się udało :)

      • Gość: mysiorek Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 22:41
        Hej, ja też gorąco gratuluję. Przyznam szczerze, że trzymałam za Ciebie kciuki,
        choć znam Cię tylko z forum :)))
        Ja też zdałam - 22 lutego, za 4 podejściem, mam już za sobą pierwsze samodzielne
        jazdy i...
        LIFE IS BEAUTIFUL!!!
        (o ile tak się to pisze;)
        Do zobaczenia na szlakach!
    • Gość: Ząb Trzonowy Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.76.classcom.pl 11.03.06, 23:45
      Coż! Pozostaje mi tylko serdecznie pogratulować. Mnie 2gi termin czeka za
      tydzień (18 marca). Cholera! Ile bym dał, żeby być po.

      A tak a propos: czy to znaczy, że nie jeździłaś po Hucie, po tych wszystkich
      rondach, a jedynie po centrum?
      I jeszcze jedno: zaraz jak wyjeżdża się z MORDu, stoi znak STOPu. Trzeba się tam
      zatrzymać lekko za znakiem, bo nie widać co jedzie z prawej. Boję się, że gość
      poleci mi po hamulcach, kiedy jego zdaniem wyjadę za daleko (co jest dość
      subiektywne). Co o tym sądzisz?

      Jeszcze raz GRATULACJE!!!
      • Gość: Aga Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 00:20
        Ja Ci odpiszę bo też dziś zdawałam na Koszykarskiej i to drugi raz.
        A więc ja wyjężdzasz z pod ośrodka masz znak STOPu,ale zatrzymujesz się ciut za
        nim żeby widzieć drogę,a na przeciwko zatrzymania masz lustro ,tak że widzisz
        prawą stronę.Pozdrawiam
        • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 12.03.06, 01:33
          Mysiulek :))
          Dziekuje.. to bardzo miłe co napiasałaś!!
          Nikt nie zrozumie zdającego jak ten ktory się sam niedawno z tym borykał...
          :) :) ;)

          wlasnie skonczylam oblewanie.. wypilam sobie 1,5butelki dobrego wina :)
          teraz czekam na plastik i na pierwszą jazdę 'bez' :)
          Jestem przeSZCZĘSLIWA!!


          Ps.
          Co do odpowiedzi na pytanie Zabka Trzonowego to - jesli nie masz wyznaczonej lini zatrzymania przy stopie, to musisz sie zatrzymać w takim miejscu, aby
          widzieć wszystko co się dzieje :)
          Więc przy stopie na koszykarskiej dosc musisz wyjechac...
          Nie jezdzilam w ogole po hucie. Z koszykarskej w lewo, poziej prawo, rondo grzegorzeckie, galeria kazimierz, pozniej krakowska, dietla, kazimierz, poczta glowna... i tak dalej i tak dalej.. :)
          Jak wiedziałam, że zjeżdżamy do MORDU bylam juz bardzo zadowolona:P ale skupilam się bo nie chcialam czegoś na sam koniec spieprzyć :)
          Jesli chcesz jeszcze o cos zapytać to pytaj. Chętnie odpowiem :)
          • Gość: krakuss Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 08:59
            A ile godzin miałas wyjeżdzonych? Który to był egzamin? czy egzaminator coś
            gadał jak jechaliście? Poprawiał Cie, mówił co i jak czy siedział cicho i tylko
            mruczał gdzie masz skręcic itp.?
            Powiedzcie mi jeszcze jak jest z tym placem, bo zdawalem z 5 lat temu na innych
            zasadach: losuje sie jakieś manewry? co dokładnie pytają na placu? silnik?
            trzeba ustawiac lusterka itp? Czy nowy łuk faktycznie jest szerszy?
          • Gość: Ząb Trzonowy do charlotty_lotty i agi IP: *.76.classcom.pl 12.03.06, 09:03
            Chętnie zapytam Was o jeszcze jedną rzecz (dotyczącą tego, przez co oblałem):
            jak jeździłyscie na łuku to na lusterku czy tylnej szybie?
    • Gość: Iris Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 11:04
      Hej! Faktycznie to genialna sprawa zdać:) Niestety tą euforię mam za sobą, bo
      zdałam 17.02. Nie poddawajcie się, warto czekać na tą piękną chwilę! Pozdrawiam
      i gratuluję charlottcie:)
      • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 12.03.06, 14:33
        W odpowiedzi na pytania :)

        > parkowalam 'na lewo' skośnie :)
        > na jednokierunkowej :)

        1. Dużo miałas miejsca
        2. Czy gostek powiedział Ci 'proszę TU zaparkować', 'niech pani wybierze miejsce
        do parkowania' czy może jeszcze inaczej to było?

        To było na Wielopolu. Najpierw powiedział "Poszukajmy tutaj jakiegoś miejsca..."
        I akurat przejechałam, jak się później okazało, jedyne puste :)
        A on na to " No cóż no to trudno, poszukamy gdzieś indziej..."
        Skręciłam pod Pocztą G. w prawo, później znów w prawo... I jak się później
        okazało, zrobiłam kółko, żeby moc zaparkować w miejscu, które było wolne.
        Jesli chodzi o ilosc wolnego miejsca to... było tak na styk.
        Powiedział "Z mojej strony jest wystarczająco miejsca, aby wysciąść" popatrzył
        na lewą stronę samochodu, a ja "Z mojej równiez" :))) a on się uśmiechnął i
        powiedział "No... powiedzmy, że uznaję" :)
        a I jeszcze "Prosze zabezpieczyc samochod, ja zaraz wrócę" No to ja taaakie OCZY , zaciągnęłam ręczy, zgasiłam silnik ... i czekam. Wrócił po 2 minutach,
        z precelkiem :D

        Jeśli chodzi o łuk to!
        Ja go pokonywałam głównie patrząc przez tylnią szybę. Spojrzałam 2-3razy
        w lusterka przypokonywaniu łuku.
        Na omowieniu eg. pan poinformował nas, że łuk ma być pokonywany patrzac przez
        tylnią szybę i ew. koretky w lusterkach. :)
        Ja na poczatku gdy 'przestawiałam się' na nowe zasady caly czas w lusterka
        patrzyłam. A później na łuku, na placu ustawialam sobie tak liusterka, żeby
        niebo było widac:) poskutkowało.. bo nawyki sa najgorsze:)
        Chociaz ten słuzył tylko temu żeby zdać. Bo jak chodzi o normalne uzytkowanie
        to uwazam, że powinno się korzystac z lusterek. IMHO :)

        Cosik jesio?
        • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 12.03.06, 14:59
          Gość portalu: krakuss napisał(a):

          > A ile godzin miałas wyjeżdzonych? Który to był egzamin? czy egzaminator coś
          > gadał jak jechaliście? Poprawiał Cie, mówił co i jak czy siedział cicho i
          > tylko mruczał gdzie masz skręcic itp.?

          Godzin miałam wyjeżdzonych - 30 (kurs) + 12 dodatkowych = 42. :)
          Musiałam wziasc te dodatkowe godziny, nie żeby ćwiczyć umiejętności
          (bo parkowanie i łuk po kursie miałam dobrze opanowane... tutaj najmniej
          paliwa sie zuzywa więc, to robilam na kursie. ) Musiałam pojeździć po mieście
          bo nie znalan w ogole krakowskich 'kruczkow'. Na kursie byłam 2 razy na
          rondzie Grzegorzeckim, ani raz na Mogilskim, 2-3na Czyżyńskim i tyle...
          Reszte-te koło M1, Carrefura Czyżyny, Hute całą, poznałam mniej więcej na
          dodatkowych godzinach. Wziełam je, bo chciałam się czuć pewnie na egzaminie,
          chociazby swoich umiejetnosci. Uwazam ze to byla bardzo dobra decyzja.

          Był to mój drugi egzamin. :) Pierwszy - dwa tygodnie wczesniej - oblałam
          w wyniku mojej niedyspozycji umysłowej spowodowanej paniką i streses :P
          Wjechałam na rondo grzegorzeckie i.. stałam... pozniej ruszyłam się, żeby
          dojechać do samochodu porzedzającego mnie :P i stanęłam na torach... tramwaj
          się zlizał i... musiałam stamtad 'spieprzać' poatrzylam do tyłu, nic nie jechało
          zjechałam na prawo... facet po hamulcach, bo ciągla bo tamto i siamto...
          Miał racje, ale nie moglam tam stać i musiałam coś zrobić. Błąd popełniłam
          w momencie gdy nie stanęłam przed torami w oczekiwaniu na "zrobienie się miejsca" i zielone światło. ;] Trudno :) Chociaz wtedy to była tragedia...
          Jej jak się napłakałam pod tym mordem :) Zła byłam na samą siebie!! :)

          Egzaminator, był na samym początku profesjonalny do bólu. Każde polecenie
          było wydawae w specyficzny sposob "Proszę uruchomić pojazd, zwolnić mechanizmy
          blokujące, podjechać do lini i tam sprawdzimy to co pod maską się kryje i jakie
          elementy silnika możemy wyróżnić. " No dla mnie to było zrozułamie... ale moja
          uwaga była w 100% skupiona na nim, bo nie bylam pewna czy to "wszystko" co ode
          mnie chce... po pokazaniu 'płynów'. Pokazałam to co miałam pokazać a on "no
          dobrze, na upartego mogę uznać" , heh :P podpuszczał bo pokazałam bez zadnego jego polecenia - płyn hamulcowy, chłodniczy, spryskiwacze, bagnet, olej... tu
          jego milczenie, jakby liczył na coś jeszcze... więc mowie dalej - plyn do układu
          wspomagania kierownicy, akumulator,chlodnica... yyy... on"dość proszę wsiąść
          i pokazać światła :P " wsiadł razem ze mną i ja przekrecałam to co miałam przekrecic.. i zamiast powiedziec pozycyjne mijania powiedzialam : mijania... a on "JAKIE?!" :D poprawiłam się ;p i pozniej już ok.. czekałam na zwolnienie się łuku i przygotowywałam się do jazdy :P a on cały czas siedział ze mna w tym
          samochodzie i patrzył co robię :) jak powiedziałam, że jestem gotowa.. wysiadł
          i dalej czekalismy na zwolnienei się łuku bo dziewczyna przede mną robiła dwa razy;] (zatrzymała sie 'nie w kopercie' za daleko od ostatniego słupka)

          Podczas egzaminu, wydawał polecenia "w lewo" "w prawo na skrzyżowaniu z sygnalizacja swietlną" polecenia wydawał dużo wcześniej, tak bym mogła "pomysleć" sobie wczesniej :) Jadąc al.Pokoju, dojeżdżając do Ronda Grzegórzeckiego usyszałam "Proszę zmienic pas ruchu" Zmieniłam.... i on "Z tego
          pasa pojedziemy prosto" Ok. Swiatła się zmieniły i musiałam skręcić w
          lewo w ul.Rzeźniczą. . . .
          Poźniej jeżdżąc po różnych "zakamarkach" dotarliśmy na to Wielopole, kupił sobie
          precelka i sam zagaił rozmowę. :) O piekarniach.. o statystykach :)
          Dowiedziałam się, że najbezpieczniejsza grupa kierowców to "80letnie kobiety,
          po spożyciu alkoholu" bo z tej grupy kierowców, w statystykach nie ma żadnego
          wypadku :) a ja na to "Ma pan racje, ja narazie nie będę próbować" a on "Pić czy
          jeźdźić" :) "Pić i jeździć jednocześnie... a jak będe miała 80lt to nie wiem
          czy będe jeszcze w stanie prowadzić samochod :) " roześmiał sie.. i pozniej było
          ok :)
          Wydawał polecenia.. i raz mi palcem wskazał, że jadę po pasie dla rowerów:) tzn
          delikatnie najechałam przy wyjeździe z podporzadkowanej... ale odrazu wróciłam
          na swoją pozycję no i było ok :) Usmiechnęłam się i on również:)
          Miło było :)))

          > Powiedzcie mi jeszcze jak jest z tym placem, bo zdawalem z 5 lat temu na

          >innych
          >
          > zasadach: losuje sie jakieś manewry? co dokładnie pytają na placu? silnik?
          > trzeba ustawiac lusterka itp? Czy nowy łuk faktycznie jest szerszy?

          Nowy łuk jest szerszy o 60cm. Tak powiedział pan przygotowywujacy i opisujący
          egzamin. :) Na placu zdajesz łuk i ruszanie pod górkę. ;) Później jedziesz na
          miasto...


          No.. to chyba na tyle :P ale się rozpisałam :)
          Wszystko bardzo dokładnie pamiętam, aż sama się sobie dziwię, ale moje zdenerwowanie zniknęło.. po wyjeździe na miasto :) Byłam skupiona, ale nie
          jechałam jak 'ciotka' i raz przekroczylam predkosc o 15km. :P Ale to tylko raz...
          wiec nie był to powod do przerwania eg. :) Na Al.Pokoju nie załwazyłam wogole znaku z ograniczeniem prędkości. Heh :D nie ladnie wiem!

          NO... to chyba już koniec ;]
          • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 12.03.06, 15:05
            O matko ! To chyba najdłuższy post ;-)

            Ale chciałam dodać, że nie wiem jak się nazywał:) Wysoki, dość młody, w
            czerwonej kurtce i zarościkiem :)

            Najlepsze było na koniec :D

            Podjechałam "od tyłu" na plac mordu, stanęłam gdzie wskazał. Zaciągnęłam ręczny,
            dałam na luz, zgasiłam silnik (świateł niet, bo nie wlączyłam :P).
            Odpiełam pasy... i czekam....
            - No to co, zdałam, prawda?
            - A dlaczego miałabyś zdać?
            Nie co spłoszona :D odpowiadam:
            - Jak to dlaczego? Już panu mowie: jechałam dynamicznie, nie stważałam zagrozenia na drodzę, wykonywałam pana polecenia, manewry w mieście wyko-
            nałam prawidłowo ... to chyba wystarczające powody... :D
            - No nie wiem... Oj Karolina... Karolina :D
            - Kim proszę Pana :D Karolina to moje drugie imię...
            - No dobrze Kim..
            - No to co.. zdałam prawda?
            Cisza........ Ciszaa............ i patrzy na mnie spode łba :D
            - Aa.. to ja idę.
            On: - Idź :D
            - Zdałam?
            - No a jak?! :D Idz idz...

            Wysiadłam i krzyknęłam na całe gardło "ZDAAAAAAŁAM " :D hehehehe...

            i tak wyglądała, moja przygoda z prawem jazdy :)
            • agrafka18 Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 12.03.06, 16:55
              hehe

              masz niezłą pamięć :))

              Jak ja Ci zazdroszczę :)
              mam nadzieje, że 6 kwietnia też mi się uda :)
              Jeszcze raz gratuluje!
              • charlotta_lotta Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 12.03.06, 17:26
                myślę, że większość osób pamięta również co się działo tylko nei chce im się tyle pisac...
                a to był taki dzień, że zapamiętam go chyba do końca życia ;D
                • agrafka18 Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 12.03.06, 17:44
                  :)

                  Mój egzaminator był rozmowny tylko do momentu jak zawiózł mnie na łuk a to
                  tylko dlatego że chyba akumulator w samochodzie sie rozładował i nie mogliśmy
                  ruszyć z miejsca, więc jak czekaliśmy jak panowie go naładują czy cos w tym
                  stulu to cos tam gadaliśmy ale potem był taki oschły i wogóle :(
                  No ale przynajmniej mi się udało bo nie musiałam dżwigać maski bo wykorzystał
                  to że była otwarta i mnie od razu przepytał i potem sam ją zamknął :)
                  I tu wydawało mi się że będzie całkiem miło ale cóż...
                  No i na koniec jak przywiózł mnie z miasta :( to sie rozgadał, nawet sie
                  pośmialiśmy z mojego gapiostwa :)) ale jak emocje juz opadły to miałam ochotę
                  sie rozryczeć
                • Gość: Aga Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 17:50
                  No to faktycznie masz dobrą pamięć bo ja zbyt dobrze nie pamiętam swojej trasy a
                  co dopiero takie szczegóły:)

                  Do zęba trzonowego:łuk zdawałam patrząc cały czas do tyłu (w tylną szybę),ze dwa
                  razy tylko zerkłam na lewą stronę przodu auta czy przy skręcie na łuku nie uwalę
                  w słupek.Po prostu jechałam na wyczucie(wcześniej ćwiczyłam swoim autem i to
                  trochę większym)dlatego chevroletem to był banał.Pozdrawiam
                  • ewosia Re: Oj!!!! genialna sprawa - ZDAŁAM!!! 13.03.06, 09:57
                    Gratuluję i zazdroszczę. Tego poczucia zwycięstwa w czystej formie. Ja miałam
                    tak 24 stycznia, od 3 lutego śmigam swoim autkiem i nie oddałabym tego za nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka