Gość: pioootr
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
26.03.06, 14:51
Mili forumowicze, zwracam siędo Was jako niewątpliwych znawców tyematu. Otóż
przed laty podjąłem kurs prawa jazdy, który zakończyłem. Ze względów
zdrowotnych (ciężki wypadek)nie podszedłem do egzaminu. Dziś muszę szybko
zrobić ten papier, co WRESZCIE jest możliwe. Mam w związku z tym pytanie -
czy tamten ( w 1995 roku) odbyty kurs liczy się przynajmniej w takim sensie,
że wystarczy "dojeździć" wymaganą liczbę godzin i jest OK? Będę wdfzięczny za
informacje