Dodaj do ulubionych

auto szkoła Łódź

29.06.06, 15:34
Witm !
Zapisałem się na kurs w szkole "Zielony listek" na Kościuszki. Czy ktoś tam
uczęszczał i jakie ma wrażenia ?
Mam nadzieję że to dobry wybór
Pozdrawiam wszystkich w trakcie robienia prawa jazdy :)

Adam
--
Obserwuj wątek
    • aneczka0106 Absolutnie odradzam! 05.07.06, 13:53
      Niestety ja też się tam zapisałam i na dodatek zanim zaczęłam jazdy kazano mi
      zapłacić za kurs do końca. Oto, co mnie spotkało w tej szkole:
      1.Jazdy z różnymi instruktorami ( w zależności od tego, kto jest na dyżurze). Do
      tego nawet jak dokupiłam jazdy, to też nie pojechał ze mną ten instruktor,
      którego chciałam.
      2.Skracanie czasu jazdy:tam się jezdzi po 2 godziny.Na przykład 16.00-18.00
      oznacza,że przychodzisz na 16.00, czekasz, aż instruktor wypali, pogada, dopije
      kawę lub pójdzie do toalety i wyjeżdżasz jakieś 10-12 minut pózniej, a wracasz
      ok. 5-8 minut przed czasem (bo na 18.00 jest kolejna osoba)
      3. Plac manewrowy jest blisko zajezdni Dąbrowskiego (jedziesz sobie niezły
      kawałek do placu). Po drodze jest sklep jednego z instruktorów, więc zawozisz
      jego córkę do pracy lub czekasz na nią pod sklepem, aby odwiezc ją do centrum.
      Chyba nie miałam jazdy, podczas której nie musiałam gdzieś czekać na załatwienie
      sprawy instruktora
      4. Nie masz możliwości umówić się więcej, niż na 2 jazdy do przodu (szczególnie
      w wakacje, bo mają wtedy dużo chętnych, a tylko 2 samochody)
      5.Gdy z różnych przyczyn przerwiesz kurs, to po powrocie musisz dopłacić do jego
      ceny
      6. W trakcie trwania jazd nie odczułam, aby choć jeden instruktor przykładał się
      do szkolenia. Do końca łudziłam się,że chociaż na ostatnich godzinach jazdy będą
      prowadzone naprawdę pod kątem egzaminu. Niestety rozczarowałam się.

      Całe szczęście, że ja jeszcze nie musiałam odbywać egzaminu wewnętrznego z
      jazdy.Po kursie zaczęłam się uczyć w innej szkole. Niestety mój mąż mnie namówił
      i za wcześnie zaczęłam podchodzić do egzaminów. Efekt był taki, że dopiero za 7
      razem zdałam.

      Jeśli jeszcze możesz zrezygnować, to uciekaj stamtąd jak najszybciej! Nie bierz
      mnie za konkurencję, bo nią nie jestem. Idz gdziekolwiek, ale nie tam. Teraz
      mogą ci nakazać wykupienie dodatkowych godzin jak oblejesz wewnętrzny, więc
      będziesz płakał i płacił. Poszukaj jakiejś sensownej szkoły. W razie pytań
      możesz pisać na maila gazetowego. Pozdrawiam.
      • juras191 Re: Absolutnie odradzam! 28.08.06, 19:19
        Ja własnie koncze kurs w zielonym listku i jestem bardzo zadowolony. Kolezanka
        aneczka0106 pomyliła chyba nazwe auto szkoły, albo jest z konkurencji...
        Osobiście nie mam zadnych zastrzezen do pracy instruktorów. Widac ze zalezy im
        na tym aby jak najlepiej nauczyc kursanta jezdzic a nie jak to czasem bywa
        na "odwaleniu" roboty. Rzeczy o których pisala aneczka0106 nigdy mi sie nie
        przydarzyły (np. niemożliwośc umowienia sie na 2 jazdy z góry- kompletna
        bzdura, co do dopłacania do kursu to moze sie tak stac tylko jesli nie
        przyjdzie sie na umowiona wczesniej jazde, bez jej wczesniejszego odwołania-
        wtedy płacisz kare, itd.). Poza tym instruktorzy sa spoko, mozna z nimi zawsze
        pogadac. Pozdrawiam i polecam!
      • Gość: borgis do aneczka0106 IP: *.pai.net.pl 08.09.06, 20:26
        Więc od początku :
        "zanim zaczęłam jazdy kazano mi zapłacić za kurs do końca" coś ci się pomyliło
        ja zapłaciłam w 5 ratach w czasie trwania kursu i nikt problemów nie robił !
        "Jazdy z różnymi instruktorami" owszem ale po pierwsze uczysz się z korzystając
        z doświadczeń różnych ludzi a po drugi zawsze możesz powiedzieć że chcesz
        jeździć z jednym (ja np. z jednym jeździć nie chciałam i problemu nie było!)
        ( w zależności od tego, kto jest na dyżurze2.
        "Skracanie czasu jazdy" (tu się trochę zgadzam, ale nikt problemu z 10 minut
        robić nie będzie
        "czekasz, aż instruktor wypali", ale tam nikt nie pali
        Plac manewrowy jest blisko zajezdni Dąbrowskiego (jedziesz sobie niezły
        kawałek do placu) dzięki czemu uczysz się jak przejechać skrzyżowanie
        równorzędne
        "Po drodze jest sklep jednego z instruktorów, więc zawozisz
        jego córkę" to nie córka !!!
        "Nie masz możliwości umówić się więcej, niż na 2 jazdy do przodu" chyba
        żartujesz !!!
        "Gdy z różnych przyczyn przerwiesz kurs, to po powrocie musisz dopłacić do jego
        ceny" i tak powinno być jesteś dorosła więc wiesz na kiedy się możesz umówić,
        chociaż w moim przypadku nie przyszłam na jedne jazdy i nic płacić nie musiałam
        "W trakcie trwania jazd nie odczułam, aby choć jeden instruktor przykładał się
        do szkolenia" a tu to chyba przesadzasz albo masz roszczeniowy stosunek do
        życia oni się przykładają bo od tego zależy renoma ich szkoły a renoma to
        więcej chętnych więcej chętnych to więcej pieniędzy to logiczne.
        "Efekt był taki, że dopiero za 7 razem zdałam" to znaczy że nieco tępa jesteś
        "Teraz mogą ci nakazać wykupienie dodatkowych godzin jak oblejesz wewnętrzny,
        więc będziesz płakał i płacił" może chwila zastanowienia nad tym co piszesz ja
        nie wiem jak ty jestem wolnym człowiekiem i nikt mi nic nakazać nie może.


        Pozdrawiam
        • pontus_euxinus Re: do aneczka0106 10.09.06, 21:07
          Gość portalu: borgis napisał(a):
          > "Skracanie czasu jazdy" (tu się trochę zgadzam, ale nikt problemu z 10 minut
          > robić nie będzie

          owszem jest, bo 10 minut x 30 godzin = 300 minut, zatem 5 godzin w plecy:)

          > "Po drodze jest sklep jednego z instruktorów, więc zawozisz
          > jego córkę" to nie córka !!!

          ... i swiadczy to o szkole, bo nie wolno przewozic innych osob jak KURSANTA.
          (zgodznie z nimi moze byc instruktor + kursant, ktory prowadzi + jeden kursant.

          > "Efekt był taki, że dopiero za 7 razem zdałam" to znaczy że nieco tępa jesteś

          niekoniecznie.

          > "Teraz mogą ci nakazać wykupienie dodatkowych godzin jak oblejesz
          wewnętrzny, więc będziesz płakał i płacił" może chwila zastanowienia nad tym co
          piszesz ja nie wiem jak ty jestem wolnym człowiekiem i nikt mi nic nakazać nie
          może.

          akutat to prawda. szkolenie powinno trwac do momentu, az instruktor uzna ze
          mozesz zdawac... rzeczywistosc jest inna. a szkoly ktore tak czynia (czyli ucza
          ZGODNIE z obowiazujacymi przepisami, uznane sa za naciagaczy.
        • aneczka0106 Witam po przerwie! 22.09.06, 21:36
          Gość portalu: borgis napisał(a):

          > Więc od początku :
          > "zanim zaczęłam jazdy kazano mi zapłacić za kurs do końca" coś ci się pomyliło
          > ja zapłaciłam w 5 ratach w czasie trwania kursu i nikt problemów nie robił !
          A ja po teorii musiałam zapłacić za kurs do końca i nie było mowy o rozpoczęciu
          jazd zanim tego nie zrobię.
          > "Jazdy z różnymi instruktorami" owszem ale po pierwsze uczysz się z korzystając
          >
          > z doświadczeń różnych ludzi a po drugi zawsze możesz powiedzieć że chcesz
          > jeździć z jednym (ja np. z jednym jeździć nie chciałam i problemu nie było!)
          > ( w zależności od tego, kto jest na dyżurze2.
          Widocznie ja mam słaby dar przekonywania.
          > "Skracanie czasu jazdy" (tu się trochę zgadzam, ale nikt problemu z 10 minut
          > robić nie będzie
          Widziałam, że Ponus już to policzył...to chyba dość wymowne.
          > "czekasz, aż instruktor wypali", ale tam nikt nie pali
          Nie wiem, czy pali, może tu przesadziłam, ale na pewno nie spieszy się na
          godzinę, o której się umówiliśmy. Ja wręcz przeciwnie- czasami zdyszana
          wbiegałam do biura, aby być punktualnie.
          > Plac manewrowy jest blisko zajezdni Dąbrowskiego (jedziesz sobie niezły
          > kawałek do placu) dzięki czemu uczysz się jak przejechać skrzyżowanie
          > równorzędne
          > "Po drodze jest sklep jednego z instruktorów, więc zawozisz
          > jego córkę" to nie córka !!!
          No cóż, widocznie mam słabą pamięć...
          > "Nie masz możliwości umówić się więcej, niż na 2 jazdy do przodu" chyba
          > żartujesz !!!
          Robiłam jazdy w sierpniu i tłumaczono mi to ogromną liczbą chętnych na zrobienie
          jazd przed rozpoczęciem roku akademickiego. Nie żartuję.
          > "Gdy z różnych przyczyn przerwiesz kurs, to po powrocie musisz dopłacić do jego
          > ceny" i tak powinno być jesteś dorosła więc wiesz na kiedy się możesz umówić,
          > chociaż w moim przypadku nie przyszłam na jedne jazdy i nic płacić nie musiałam
          Chyba czegoś nie rozumiesz- przerwiesz kurs, a nie nie przyjdziesz na umówione
          jazdy. To istotna różnica. Przerwać kurs można np. z powodu ciąży...rozumiesz?
          > "W trakcie trwania jazd nie odczułam, aby choć jeden instruktor przykładał się
          > do szkolenia" a tu to chyba przesadzasz albo masz roszczeniowy stosunek do
          > życia oni się przykładają bo od tego zależy renoma ich szkoły a renoma to
          > więcej chętnych więcej chętnych to więcej pieniędzy to logiczne.
          Skoro płacę, to wymagam i chętnie współpracuję. Nie zmieniłabym szkoły, gdyby ta
          mi odpowiadała.
          > "Efekt był taki, że dopiero za 7 razem zdałam" to znaczy że nieco tępa jesteś
          Masz prawo do swojej opinii. Twoja sprawa.
          > "Teraz mogą ci nakazać wykupienie dodatkowych godzin jak oblejesz wewnętrzny,
          > więc będziesz płakał i płacił" może chwila zastanowienia nad tym co piszesz ja
          > nie wiem jak ty jestem wolnym człowiekiem i nikt mi nic nakazać nie może.

          Nakazać nie, ale masz wtedy 2 wyjścia:
          1. Rzucić tą szkołę i robić kurs od nowa w innej ( w tej nie wydadzą ci
          zaświadczenia dopóki nie wykupisz godzin i nie zdasz egzaminu wewnętrznego).
          Oczywiście znowu trzeba zapłacić...
          2. Wykupić tyle godzin, ile każe ci szkoła.

          Przepraszam, 3 wyjścia, no przecież jesteś wolnym człowiekiem: możesz rzucić
          wszystko i nie mieć prawa jazdy.

          Nie musisz się zgadzać z moją opinią o tej szkole. Ja na szczęście się douczyłam
          w innej i nie żałuję. Żałuję tylko tego pierwszego wyboru.

          Pozdrawiam wszystkich po długiej przerwie bez internetu.

          • pontus_euxinus Re: Witam po przerwie! 22.09.06, 21:57
            aneczka0106 napisała:

            witamy. tak, troszke chyba nie poszlo Ci z odpowiednim zazdnaczeniem swojej
            odpowiedzi [tnij watki, zastawiajac bezposrednio to na co odpowadasz i zostaw
            linijke wolnego. tak bedzie czytelniej]

            Dzis walsnie kursantka Sukcesu zdala egzamin, po moim douczeniu. nie mowie, ze
            zle jezdzila jednak ciezko potwierdzic, ze panowie z tej szkoly "zaszczepili
            milosci do auta".
            Z jej opowiesci moge potwierdzic natomiast to co tyczy sie oplaty za kurs.
            Musiala wplacic calosc... a kiedy nie byla zadowolona z ich uslug, nie mogla
            zrezygnowac z kursu, bo nie oddaliby jej pieniedzy! A chce podkreslic, ze
            ZREZYGNOWAC z kursu mozna w dowolnej chwili! Nie dajcie sie oszukiwac, to Wasze
            pieniadze. [dotyczy to zapewne niejednej szkoly jazdy w calej Polsce]

            coz, sadzilem ze w XXI w. nie ma juz obozow "pracy przymusowej":)

            PS: czy ktokolwiec z Kursantow podpisuje pisemna umowe ze szkola jazdy? ma w
            zalaczniku regulamin uslugi?
    • Gość: KASIA Re: auto szkoła Łódź IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.06, 09:08
      WIDZIAŁAM TEŻ ŻE ZACHACZYŁ GOŚĆ MARCIN I AGATERIA O TEMAT AUTO SZKOŁY
      JUSZCZAKA.POTWIERDZAM TĄ OPINIE TAM LEPIEJ NIE ZAPISYWAĆ SIĘ.ZNAM SUPER
      PROFESJONALNĄ SZKOŁĘ GDZIE MOŻNA W PRZYJEMNEJ ATMOSFERZE NAUCZYĆ SIĘ JEŹDZIĆ I
      SZYBKO ZDAĆ EGZAMIN, SZKOŁA ANDRZEJA KOSTULSKIEGO 042 652 07 10 LUB 0602 707 706
    • aneta255 Re: auto szkoła Łódź 28.08.06, 19:23
      Ja robiłam tam prawko jestem zadowolona spoko instruktorzy cierpliwi i bardzo
      dobrze tłumaczą, chętnie się chodziło na jazdy bo atmosfera miła. Co
      najważniejsze mam prawko i żadnego wypadku. POLECAM!!!
    • aaannniita Re: auto szkoła Łódź 23.11.20, 11:45
      Podbije temat bo może się komuś przyda. Kurs robiłem w Atoszkole Lider. Egzamin zdałam za drugim razem (praktyczny, teorię za pierwszym) tylko dlatego że za późno zatrzymałam się na stopie. Jeżeli chodzi o szkołę to spokojnie mogę ich polecić. Dobrze uczą, jest miął atmosfera i instruktorzy na poziomie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka