nann
24.07.06, 19:41
Oblalam dzisiaj moj pierwszy egzamin na Weglowej w Gdyni.
Zreszta z wlasnej winy, ale nie o tym tutaj. Od kilku dni(?) maja tam nowe
auta, zamiast Punto # Punto Grande, ktore jednak zdeczku rozni sie od
poprzedikow. Inaczej lezy chlodnica, plyn do spryskiwaczy, inaczej otwiera
sie klape silnika, inaczej wlacza sie swiatla drogowe i ustawia lusterka.
Inna jest tez kolejnosc swiatel z tylu auta.
Z tego stresu wjechalam na linie na rekawie, bo mi sie to auto wydawalo
jakies takie wielkie w srodku i wydawalo mi sie, ze powinnam bardziej
skrecic :(
Dwom kolezankom autko zgaslo po kilka razy i tez oblaly. Chlopak z naszej
grupy oblal na miescie i opowiadal, ze w drodze powrotnej samochod zgasl
egzaminatorowi...
Ech...poczatek wrzesnia drugie podejscie