Gość: żaneta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.09.06, 14:40
Witam wszystkich. Parę dni temu udało mi się w końcu zaliczyc ten cholerny
egzamin. Satysfakcja niesamowita. Moja przygoda z prawkiem trwała ponad rok i
nie raz załamywałam się, płakałam, nie chciałam słyszeć o następnym
egzaminie. Na szczęście to już za mną. Dlatego radzę wszystkim zdającym
podchodzącym do któregoś tam egzaminu: nie załamujcie się, w końcu zdacie ten
egzamin czy za pierwszym, piątym czy jedenastym razem. To jest na prawdę
ogromna radość gdy egzaminator na zakończenie jazdy mówi wam, że uzyskaliście
wynik pozytywny. Pozdrawiam