Gość: tomek_w
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.10.06, 17:15
Witam. Dzisiaj o godzinie 14:00 miłem mieć pierwszą jazdę. No niestety - gdy
szykowałem się do wyjścia zadzwonił do mnie facio i powiedział, że niestety
padł rozrząd w samochodzie. I jazdę będe miał dopiero jak go naprawią bądz
szef postara się o zastępczy. No i jestem wsciekły !!!
Dletego zadaje pytanie - ile może trwać naprawa takiego rozrządu ?? I co to
wogóle jest ??
Z góry dzięki.