Dodaj do ulubionych

Mam stresa:)

15.02.07, 12:38

Obserwuj wątek
    • basia_11 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 12:53
      ewelina23-20 napisała:

      >
      - kurcze jutro mam 2 podejscie .
      >Normalnie denerwuje sie:(
      >Trzymajcie kciuki za mnie:)

      Pewnie, że będziemy trzymać i czekać na wieści jak poszło.

      Brałaś jakieś dodatkowe godziny po pierwszym egzaminie? Czujesz się teraz
      pewniej za kierownicą czy tak samo jak przy pierwszym podejściu?

      pozdrawiam
      Basia
      • ewelina23-20 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 13:34
        Najbardziej boje sie tego przekletego łuku:(
        oblałam na takiej prostej rzeczy:)
        czuje sie dobrze za kierownicą,
        cwicze z chłopem :)
        wiem że stres mnie zje:)
        • Gość: flautka Re: Mam stresa:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 13:59
          nie, nie wmawiaj sobie że bedziesz się denerowała...bo tak się stanie
          wiem cos na ten temat, sama sobie wmówiłam ze dorwie mnie stres. i co? oblałam
          na gorce, bo nie mogłam opanowac trzesącej się nogi....:/
          • Gość: flautka Re: Mam stresa:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:01
            zapomniałam dodać, że trzymam kciuki;)
            ja probuje za miesiąc drugi raz;)
            • ewelina23-20 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 14:05
              Wiecie co?? normalnie głupia jestem :)
              Nigdy nie martwiłam sie na zaden egzamin na studiach , a tu szok:)
              moze wstyd przed znajomymi?? sama nie wiem.
    • Gość: flautka Re: Mam stresa:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:06
      hahah miałam tak samo;)
      bałam się przynać że górkę oblałam....taki wstyd bleh.
      • ewelina23-20 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 14:06
        Gość portalu: flautka napisał(a):

        > hahah miałam tak samo;)
        > bałam się przynać że górkę oblałam....taki wstyd bleh.
        • ewelina23-20 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 14:07

          • Gość: flautka Re: Mam stresa:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:09
            ;) dochodze do siebie po wczorajszej porazce;)
            • Gość: ewelina23-20 Re: Mam stresa:) IP: 195.205.160.* 15.02.07, 14:10
              oj .. jak zdam to upije sie:)
              jak nie zdam -również;)
              • Gość: flautka Re: Mam stresa:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:13
                mówiłam to samo...
                tylko szkoda że piłam ze smutku. o ktorej masz jutro egzamin i gdzie zdajesz?:)
                • ewelina23-20 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 14:14
                  Gość portalu: flautka napisał(a):

                  > mówiłam to samo...
                  > tylko szkoda że piłam ze smutku. o ktorej masz jutro egzamin i gdzie
                  zdajesz?:)
                  • Gość: flautka Re: Mam stresa:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:17
                    ok, wiec trzymam kciuki. napisz jak ci poszło:)
                    • ewelina23-20 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 14:20
                      Gość portalu: flautka napisał(a):

                      > ok, wiec trzymam kciuki. napisz jak ci poszło:)


                      napiszę;)
    • virgoo3 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 14:34
      Ja również trzymam kciuki. Wiem co przeżywasz, bo ja nie zdałam już 2 razy w
      dodatku jeszcze za każdym razem na placu na łuczku. Stwierdziłam,że jestem tempa
      i chyba nie doczekam się tego prawka. Przed każdym egzaminem kupuję sobie jazdy
      dodatkowe, wszystko jest ok a jak przyjdę na egzamin to po prostu mam jakiś
      obłęd albo nie wiem co i zawsze coś muszę zepsuć.Mój instruktor już łapie powoli
      doła i załamuje nade mną ręce, ale co ja na to poradzę. Stwierdziłam, że
      24.02(bo wtedy mam 3 podejście)nałykam się jakiś prochów na uspokojenie to może
      w końcu przynajmniej wyjadę na miasto.
      Trzymaj się!
      Połamania kierownicy:-)))
      • ewelina23-20 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 14:36
        virgoo3 napisała:

        > Ja również trzymam kciuki. Wiem co przeżywasz, bo ja nie zdałam już 2 razy w
        > dodatku jeszcze za każdym razem na placu na łuczku. Stwierdziłam,że jestem
        temp
        > a
        > i chyba nie doczekam się tego prawka. Przed każdym egzaminem kupuję sobie
        jazdy
        > dodatkowe, wszystko jest ok a jak przyjdę na egzamin to po prostu mam jakiś
        > obłęd albo nie wiem co i zawsze coś muszę zepsuć.Mój instruktor już łapie
        powol
        > i
        > doła i załamuje nade mną ręce, ale co ja na to poradzę. Stwierdziłam, że
        > 24.02(bo wtedy mam 3 podejście)nałykam się jakiś prochów na uspokojenie to
        może
        > w końcu przynajmniej wyjadę na miasto.
        > Trzymaj się!
        > Połamania kierownicy:-)))
        • Gość: T-Mac19 Re: Mam stresa:) IP: 194.146.219.* 15.02.07, 14:43
          W jakim miescie zdajesz??
          • ewelina23-20 Re: Mam stresa:) 15.02.07, 14:44
            Gość portalu: T-Mac19 napisał(a):

            > W jakim miescie zdajesz??

            w Suwałkach
    • Gość: linia frontu Re: Mam stresa:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 20:19
      Trzymamy, trzymamy kurczowo!!! Będzie dobrze:D
      Jutro spodziewam się odnależć tu rzetelny reportaż z linii frontu:P
      POWODZENIA!!!!!!
      • ewelina23-20 Re: Mam stresa:) 16.02.07, 07:04
        Gość portalu: linia frontu napisał(a):

        > Trzymamy, trzymamy kurczowo!!! Będzie dobrze:D
        > Jutro spodziewam się odnależć tu rzetelny reportaż z linii frontu:P
        > POWODZENIA!!!!!!
        • Gość: flautka Re: Mam stresa:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 15:08
          i jak i jak?:)
          • Gość: linia frontu Re: Mam stresa:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 15:11
            Właśnie???????
            • Gość: flautka Re: Mam stresa:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 15:56
              miejmy nadzieję, że opija zdany egzamin;)
              • Gość: witaj w klubie Re: Mam stresa:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 16:37
                Chociaż to moje pierwsze podejście to cholernie się stresuje. Jazde mam
                opanowaną i niezle sobie radzę ale w chwili stresu stac mnie na rozne głupstwa.
                Dlatego telepie się na myśl o egzaminie... Wiem, że moje nerwy mogą wszystko
                zawalić ale niestety nie potrafie sobie radzic ze stresem :/
                • Gość: flautka Re: Mam stresa:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 16:45
                  ech...w moim przypadku stres przyczynił sie do tego że na miasto już nie
                  wyjchałam. cholerna trzesca sie noga na gorce:(
    • Gość: beobachterin Stres to normalka,ale nie mozna sie jemu poddac :] IP: *.icpnet.pl 17.02.07, 20:56
      Ja sie stresowalam na pierwszym egzamie (najbardziej), na drugim troche, na
      trzciem (ostatnim an szczescie, bo zdanym) juz prawie nie. Sposob? Na trzeci
      egzam szlam po dosc stresujacym tygodniu, a przynjamniej takim obfitujacym w
      nowe wyzwania (nowa praca - a w zasadzie podjecie pierwszej powazniejszej
      pracy), wiec podejscie do egzama? Eee... "teraz to mnie juz nic nie zaskoczy i
      nie zestresuje". Poza tym caly czas sie w myslach uspakajalam, nawet jak w
      pewnym momencie juz mylalam, ze pozamiatane (zgasl mi trzcei raz silnik :/).
      Zadzialalo :) Poza tym wzielam dwie godzinki jazd tego dnia, jezdzilo mi sie
      swietnie (jakies przelamanie, po nie najlepszych jazdach w poprzedzajacym egzama
      tygodniu) i to mnie podbudowalo. Instruktor stwierdzil, ze jezdze dobrze, mam
      tylko tak jezdzic, zeby zarazic egzamiantora swoim spokojem. Zadziałało :)
      Powodzenia wszystkim zycze, postarajcie sie nie dac stresowi, a bedzie dobrze.
      • ewelina23-20 Nie zdałam...:) 19.02.07, 07:12
        zostało mi 5 min do konca, wracałam taka szczesliwa.
        Zapalilo sie swiatło czerwone , potem zielona strzałka wiec ruszyłam w prawo.
        Zaraz za sygnalizatorem było przejscie, więc przepusciłam pieszych.
        A z lewej strony nadjechał fiut i zaczął trabić .Aj.........

        EEgzaminator był zajebisty ...chciał zebym zdała:)
        Specjalnie kierował mnie tam ,gdzie jest nieduzy ruch .
        • basia_11 Re: Nie zdałam...:) 19.02.07, 09:33
          ewelina23-20 napisała:

          > zostało mi 5 min do konca, wracałam taka szczesliwa.
          > Zapalilo sie swiatło czerwone , potem zielona strzałka wiec ruszyłam w prawo.
          > Zaraz za sygnalizatorem było przejscie, więc przepusciłam pieszych.
          > A z lewej strony nadjechał fiut i zaczął trabić .Aj.........
          >

          O rany, jak mi przykro... a szczęście było tak blisko!

          Ewelinko, za co właściwie nie zdałaś? Egzaminator uznał, że źle oceniłaś
          sytuację i mimo zielonej warunkowej nie mogłaś skręcić w prawo bo od lewej
          jechał samochód mający zielone światło? Czy w jakiś sposób zablokowałas temu
          trąbiącemu jego pas ruchu?

          Kurcze, przykra sprawa...

          pozdrawiam serdecznie
          Basia
          • ewelina23-20 Re: Nie zdałam...:) 19.02.07, 11:01
            basia_11 napisała:

            > ewelina23-20 napisała:
            >
            > > zostało mi 5 min do konca, wracałam taka szczesliwa.
            > > Zapalilo sie swiatło czerwone , potem zielona strzałka wiec ruszyłam w pr
            > awo.
            > > Zaraz za sygnalizatorem było przejscie, więc przepusciłam pieszych.
            > > A z lewej strony nadjechał fiut i zaczął trabić .Aj.........
            > >
            >
            > O rany, jak mi przykro... a szczęście było tak blisko!
            >
            > Ewelinko, za co właściwie nie zdałaś? Egzaminator uznał, że źle oceniłaś
            > sytuację i mimo zielonej warunkowej nie mogłaś skręcić w prawo bo od lewej
            > jechał samochód mający zielone światło? Czy w jakiś sposób zablokowałas temu
            > trąbiącemu jego pas ruchu?
            >
            > Kurcze, przykra sprawa...
            >
            > pozdrawiam serdecznie
            > Basia


            powiedział ,ze próbowałam wymusic pierwszeństwo:)


            Jeśli przygarniesz zdychajacego z głodu psa i zapewnisz mu dobrobyt, nigdy cię
            nie ugryzie.Oto naczelna różnica miedzy psem i człowiekiem.
            M.T
            • Gość: rider_650 Re: Nie zdałam...:) IP: *.aster.pl 19.02.07, 11:22
              A nie miał racji ? !
              • ewelina23-20 Re: Nie zdałam...:) 19.02.07, 11:27
                Gość portalu: rider_650 napisał(a):

                > A nie miał racji ? !


                miał czy nie miał...a na pewno miał:) za pozno na gdybanie:)
                teraz musze kombinowac kasę na poprawkę:)
                Jestem w sumie zadowolona mimo iz oblałam,
                Wiem teraz jak to jest i na pewno za trzecim razem zdam:)
                • linia.frontu :( 19.02.07, 17:21
                  Eva, nie wymiękaj!!! W porządku egzamin, naprawdę pozazdrościć: zobacz, nie
                  oblałaś na żadnym idiotyźmie, typu błędna terminologia, typu łuk (auć!), nie
                  popełniłaś żadnego koszmarnego faux-pas, do którego wstyd by się było ludziom
                  przyznać, typu nieumiejętność korzystania z biegów:), można powiedzieć, że
                  radzisz sobie w ruchu, musisz tylko trochę potrenować i będzie ok! Trenuj
                  trenuj, zbieraj kasę na następny exam, myślę, że i ta porażka wiele Cię nauczy,
                  choćby wyczulenia na tego typu sytuacje, a uczymy się przecież na błędach.
                  Ja się modlę, żeby móc powiedzieć Instruktorowi: "Stary, no oblałam. Bo...",
                  zamiast: "Nie pytaj, błagam, nie pytaj..." :)
                  • ewelina23-20 Re: :( 20.02.07, 07:01
                    linia.frontu napisała:

                    > Eva, nie wymiękaj!!! W porządku egzamin, naprawdę pozazdrościć: zobacz, nie
                    > oblałaś na żadnym idiotyźmie, typu błędna terminologia, typu łuk (auć!), nie
                    > popełniłaś żadnego koszmarnego faux-pas, do którego wstyd by się było ludziom
                    > przyznać, typu nieumiejętność korzystania z biegów:), można powiedzieć, że
                    > radzisz sobie w ruchu, musisz tylko trochę potrenować i będzie ok! Trenuj
                    > trenuj, zbieraj kasę na następny exam, myślę, że i ta porażka wiele Cię
                    nauczy,
                    >
                    > choćby wyczulenia na tego typu sytuacje, a uczymy się przecież na błędach.
                    > Ja się modlę, żeby móc powiedzieć Instruktorowi: "Stary, no oblałam. Bo...",
                    > zamiast: "Nie pytaj, błagam, nie pytaj..." :)
                    • Gość: Rexio Re: :( IP: *.aster.pl 20.02.07, 10:42
                      "Jeśli przygarniesz zdychajacego z głodu psa i zapewnisz mu dobrobyt, nigdy cię
                      nie ugryzie.Oto naczelna różnica miedzy psem i człowiekiem."

                      Skąd ta pewność ?
                      • ewelina23-20 Re: :( 20.02.07, 11:26
                        Gość portalu: Rexio napisał(a):

                        > "Jeśli przygarniesz zdychajacego z głodu psa i zapewnisz mu dobrobyt, nigdy
                        cię
                        >
                        > nie ugryzie.Oto naczelna różnica miedzy psem i człowiekiem."
                        >
                        > Skąd ta pewność ?
        • Gość: beobachterin Re: Nie zdałam...:) ... Ale nastepnym zdasz!!!! IP: *.icpnet.pl 20.02.07, 21:48
          Przykre, ale dobrze, ze sie nie lamiesz :) Mnie drugi egam niezle zdolowal, ale
          nie na dlugo ;) Za trzecim na pewno zdasz, bo juz daleko zaszlas. Brakuje tylko
          tej przyslowiowej kroki nad i. Koncowka jest zawsze najgorsza. Statystycznie
          wtedy popelnia sie najwiecej bledow i najbardziej bola. Ale pamietaj do 3 razy
          sztuka. Uda sie!
    • ewelina23-20 3 egzamin mam 28 marca o 10 :) 23.02.07, 12:08

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka