Dodaj do ulubionych

prawko mam ale

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 21:58
pewności mi brakuje więc zamiast jezdzic swoim autem kupuje jazdy z
instruktorem. Tak się zastanawiam jak mi się udało zdać ten egzamin, do dziś
nie moge w to uwierzyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: Madzia Re: prawko mam ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:14
      A chociaż te jazdy są na własnym aucie czy na eLce?
      • Gość: boryna Re: prawko mam ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:34
        oczywiście że na elce, boje się tknąć swoje auto.
        • Gość: Madzia Re: prawko mam ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:39
          Hmm...niektore OSK oferuja lekcje na własnym samochodzie-dowiedz sie,bo tak to
          do konca życia bedziesz jezdzil eLka z instruktorem,ale dobrze,ze bierzesz
          lekcje,bo egzamin zdany czyli jedna noga jestes kierowca,a teraz trzeba to
          doszlifowac,zeby na 100% dobrze jezdzic :)
        • mala_rewolucja Re: prawko mam ale 30.03.07, 09:52
          Pewności za kierownicą nabiera się z czasem. Mam prawo jazdy od prawie dwóch
          miesięcy. Uczyłam się jeździć na corsie. Autko jest małe, a od kiedy ma prawko
          jeżdżę naszym rodzinnym samochodem, które jest duże. Pierwszy raz kiedy do niego
          wsiadłam strasznie się bałam, ale przetłumaczyłam sobie, że po to zrobiłam prawo
          jazdy, żeby jeździć. Najgorsze co można sobie zrobić to odłożyć prawko do
          szuflady i zardzewieć - tak mówił mój instruktor. Młody kierowca powinien jak
          najwięcej jeździć. Nabierać doświadczenia. Napisz jak sobie radzisz? Popełniasz
          błędy? Co sprawia Ci trudność? I przede wszystkim...czego się boisz?

          pozdrawiam
          • Gość: boryna Re: prawko mam ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 18:55
            Z instruktorem obok czuję się pewnie, a kiedy jadę sam to telepawa mnie bierze.
            • Gość: magda Re: prawko mam ale IP: *.lubin.dialog.net.pl 31.03.07, 18:31
              zacznij może od krótki tras , chociaż na drugie osiedle czy do supermarketu.
              Moja koleżanka w taki sposób przełamała ten strach 10 lat temu i pomogło,
              jeździ super.Ja też tak zacznę, prawojazdy dostanę za ok. dwa tygodnie.
              Najpierw trochę z mężem pojeżdżę, a potem "pomalutku" sama zacznę. Po to w
              końcu robiłam to prawko. TRZYMAM KCIUKI ZA ODWAGĘ.
              • alnova Re: prawko mam ale 03.04.07, 15:49
                U mnie dokładnie to samo... Prawo jazdy zrobiłam 12 lat temu i nigdy nie
                jeździłam. Niedawno siostra sprezentowała mi autko i nagle musiałam zacząć
                jeździć! Wykupiłam kilka lekcji u instruktora na "elce", później kilka tras ze
                znajomym, który w razie czego mógł mnie zastąpić i dać wskazówki... Pierwsza
                jazda skończyła się totalną porażką, wszystko było ok, aż do pewnego
                skrzyżowania, na którym nie umiałam ruszyć pod górkę (nigdy wcześniej nie miałam
                z tym problemu, o mało nie spaliłam sprzęgła, zaczęło się kopcić i śmierdzieć w
                aucie. Ale dalej jeżdżę, wczoraj zakupy w markecie (dzięki Bogu jest jeden
                całodobowy!!!), a dziś się wybieram całkiem sama do znajomej. I tak sobie dozuję
                tą przyjemność, aż poczuję się całkiem pewnie za kierownicą :)
                Pozdrawiam!!!
            • Gość: beti Re: prawko mam ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 12:35
              kup sobie psa i posadz obok hahaha
              • alnova Re: prawko mam ale 23.04.07, 15:30
                Gość portalu: beti napisał(a):

                > kup sobie psa i posadz obok hahaha

                hmmm, mój pies panicznie boi się jazdy samochodem, więc nie wiem czy to jest
                dobry pomysł :/
                a teraz już najlepiej jeździ mi się samej :P
    • justa_79 Re: prawko mam ale 03.04.07, 15:52
      to normalne. niedługo minie rok, odkąd mam prawko i dopiero zaczynam nabierać
      wprawy. zaczynam! :)
    • alnova Re: prawko mam ale 03.04.07, 18:07
      Więc mam nadzieję, że to normalne, że jak wsiadam do autka to mi się lekko nogi
      trzęsą i mam motylki w żołądku...? Potem w trakcie jazdy się rozkręcam i mija,
      ale początek....
    • paulinaa Re: prawko mam ale 04.04.07, 16:56
      ja przez 2 tyg. od odebrania prawka jezdzilam z tata z boku. teraz juz jezdze
      sama:)
      • Gość: kasia Re: prawko mam ale IP: *.chello.pl 05.04.07, 11:41
        ja mam taki sam problem, mam prawko od 4 lat i od tej pory nie jeżdziłam ani
        razu, najpierw przyczyna był brak samochodu, potem juz był strach i brak
        pewności siebie, nie wiem jak go pokonac ostatnio wsiadłam do samochodu ze
        swoim za bardzo nerwowym facetem i juz wogóle sie zraziłam, mam wrażenie że
        wszystkiego zapomniałam, bardzo chce jeżdzic tylko nie wiem jak sie przełamać
        no i nie mam z kim, kupno własnego samochodu nie wchodzi w rachube narazie
        niestety....... zrozpaczony przyszły-niedoszły kierowca :(
        • Gość: tom884 Re: prawko mam ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:12
          To po co robicie te prawa jazdy i wydajecie kupe kasy skoro boicie sie jeżdzic?
          Przełamać trzeba sie jak najszybciej, ja dzień po zdanym egzaminie wsiadlem do
          auta sam bo powiedzialem sobie ze nie po to robiłem prawko żeby teraz się bać i
          chodzić piechotą....i było nieźle.
          • alnova Re: Zielony listek...? 05.04.07, 14:29
            Gość portalu: tom884 napisał(a):

            > To po co robicie te prawa jazdy i wydajecie kupe kasy skoro boicie sie jeżdzic?

            To nie jest tak do końca... Ja zrobiłam 12 lat temu i nigdy nie jeździłam, bo
            nie miałam czym... :( A prawko to był prezent na 18-stkę, taka inwestycja na
            przyszłość.
            >
            > Przełamać trzeba sie jak najszybciej, ja dzień po zdanym egzaminie wsiadlem do
            > auta sam bo powiedzialem sobie ze nie po to robiłem prawko żeby teraz się bać i
            >
            > chodzić piechotą....i było nieźle.

            Teraz mam samochód od tygodnia i już mam na koncie ponad 150 km, w tym jedną
            samodzielną "wyprawę" :)) Staram się jeździć codziennie, niekoniecznie długie
            trasy, ale w miarę urozmaicone. Już zauważam postępy, autko w końcu zaczyna mnie
            słuchać :) A satysfakcja jaką miałam po pierwszej jeździe, kiedy byłam tylko ja
            i moje "Ka" była: b e z c e n n a!!!!!!
            Trzymam kciuki za wszystkich początkujących i starych/początkujących
            kierowców!!! Szerokich dróg i wyrozumiałych kierowców!!!!!

            PS. A co myślicie o zielonym listku??? Zastanawiam się nad nim....
            • linia.frontu Liście są spoko:) 05.04.07, 21:03
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=57931664&a=57931664
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=50554801&a=50554801
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=46471574&a=46471574
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=43211000&a=43211000
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=38579473&a=38579473
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=37570067&a=37570067
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=37075276&a=37075276
              Ha, mam!!!!! Tego szukałam:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=46832992&a=46832992
              • alnova Re: Liście są spoko:) 06.04.07, 16:38
                linia.frontu napisała:

                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=57931664&a=57931664
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=50554801&a=50554801
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=46471574&a=46471574
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=43211000&a=43211000
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=38579473&a=38579473
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=37570067&a=37570067
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=37075276&a=37075276
                > Ha, mam!!!!! Tego szukałam:
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=46832992&a=46832992

                Heheh, no to sypnęłaś mi informacjami jak z rogu obfitości :)) Dzięki!!! Widzę,
                że ten temat był tu już nieźle wałkowany... Poczytam, poczytam :)
                Pozdr.
    • Gość: slonko Re: prawko mam ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:11
      Zacznij jeździć sam. Tak jak radzą moi poprzednicy - najpierw na krótkie trasy.
      Wrecz takie które znasz na pamieć. Potem bedzie coraz lepiej.
      Ja uczyłam sie w dużym miescie, ale pierwsze samodzielne jazdy zaczynałam w
      rodzinnej miejscowosci tj. jeden pas w kazdą strone i byłam absolutnie pewna
      kto ma pierwszeństwo itp. Było to tym bardziej przydatne, ze przesiadłam sie z
      grande punto na toyote camry. Ostatecznie zostałam jedna przy grande ale juz
      sie tak nie boje. Co nie zmenia faktu, ze wolalabym zeby innych samochodów nie
      było jak ja jade :)
      Zycze powodzenia i odwagi:)
    • Gość: Fen Re: prawko mam ale IP: *.aster.pl 06.04.07, 18:31
      Też miałem ale z Auto Avanti (szkoła w wawie - www.autoavanti.pl - gdyby bylo
      potrzeba) jakoś to przeskoczyłem.
      Pozdro
    • linia.frontu Re: prawko mam ale 06.04.07, 21:10
      Nie ma co wymiękać, w końcu Twój upragniony i ciężko wywalczony plasticzek
      służy temu, żeby korzystać z możliwości pojeżdżenia właśnie - samemu, nikt Ci
      nie będzie obok marudził - a udało Ci się zdać dzięki własnym umiejętnościom,
      które należy doskonalić - pod okiem Instruktora, a i owszem, nie zawadzi,
      zwłaszcza, że jak piszesz, nie czujesz się jeszcze zbyt pewnie za kółkiem;
      warto jednak samemu pomykać po mieście i przełamywać strach, bo potem się
      okaże, że ten dodatkowy hamulec w zasadzie to mógłby być w wyposażeniu
      standardowym, wiadomo, bezpieczniej, pewniej, tylko tak się nie da na dłuższą
      metę.
      • Gość: JD Re: prawko mam ale IP: *.autocom.pl 07.04.07, 00:47
        Nie ma sie co bać...trzeba jeździć. Wiem, że nie każdy ma możliwość ale po
        prostu po zdaniu prawka wręcz wskazane jest jeździć jak najczęściej. Ja mam
        prawko pół roku, jeżdże prawie codziennie. Na początku brałem zawsze kogoś ze
        sobą, jeździłem wieczorami kiedy był mniejszy ruch. Po kilku dniach zaczałem
        jeździć sam, nie obyło się bez błędów ale na nich się nauczyłem najwięcej i
        teraz na mur beton tych samych gap nie popełniam. Pamiętam, że na początku też
        zawsze miałem lekki stresik przed startem, który dopiero mijał po chwili. Teraz
        nawet nie pamiętam kiedy to ustąpiło, było to naturalne. Trzeba się oswoić,
        jeździć jak najwięcej i uwzględniać swoje faktyczne umiejętności i
        doświadczenie. Mi osobiście dużo dała pierwsza "dłuższa" trasa, nabrałem
        większej pewności siebie, poczułem bardzo dobrze samochód, poruszałem się po
        "obcym" terenie ( w mieście jak to zwyle bywa jeździ się często tymi samymi
        znanymi trasami ). Życze powodzenia w doskonaleniu umiejętności i szerokiej
        drogi :) Pozdrawiam
    • justyna04011 Re: prawko mam ale 25.04.07, 18:41
      Spokojnie nic się nie przejmuj powoli powoli a będziesz smigać swoim autkiem
      tylko odwagi wiem bo ja tez to przerabiałam 2 lata temu jak dostałam prawko to
      bardzo sie bałam jeździć ale powiedziałam sobie że po to robiłam prawko żeby nie
      bać sie i wsiąść za kółko z początku robiłam małe błędy ale im więcej jeździłam
      tym strach był mniejszy a błędy przestałam robić także trzymam kciuki i głowa do
      góry
      • Gość: jaTOja Re: prawko mam ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 21:48
        wczoraj odebralam prawko :) i odrazu wyruszyłam pojeździć. SAMA ... hmmm... na
        kurise jezdzilam corsa a teraz jezdze wiekszym autem i w sumie to jest
        wporzadku. musze jeszcze pocwiczyc parkowanie tym samochodem i poczuje sie
        pewniej. denerwuja mnie jedynie spojrzenia "doswiadczonych kierowcow". zdaje
        sobie sprawe z tego ze dopeiro co zdalam i minie troche czasu zanim bede sie
        super pewnie czula za kierownica, ale przeciez kazdy kiedys zaczynal...
    • Gość: m Re: prawko mam ale IP: *.chello.pl 29.04.07, 13:04
      Kurcze, a ja strasznie zaluje, ze nie mam dokumentu! Egzamin zdany 2 dni temu a mnie juz ciagnie w dluzsza trase, zwlaszcza, ze jest okazja. No ale bez plastiku nie jade. Szkoda, bo nastepna taka okazja pewnie niepredko nastapi...
      • Gość: jaTOja Re: prawko mam ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 16:06
        ja właśnie wróciłam s sosnowca, a mieszam w częstochowie. godzinka drogi, ale
        super mi sie jechało. na trasie nie było zbyt dużego tłoku i spokojnie ok
        100km/h jechałam.
    • Gość: anka olsztyn Re: prawko mam ale IP: *.olsztyn.mm.pl 29.04.07, 23:40
      ja tam nigdy nie bałam się jeździć. do kierowania ciągnęło mnie już od dziecka, pierwszy raz ojciec pozwolił mi ruszyć naszym polonezem kiedy miałam 10 lat :) przed rozpoczęciem kursu jeździłam trochę z tatkiem. instruktorzy się na mnie wkurzali że za szybko jeżdżę.. no bo kto to słyszał jeździć po mieście 50 km/h ;) egzamin zdałam w styczniu, za pierwszym razem. mam już za sobą samodzielną wyprawę do gdańska. teraz to ja pełnię w domu rolę "szofera" :D
      ciężko jest mi poradzić coś w takiej sytuacji gdyż nigdy nie miałam takiego problemu... po prostu trzeba jeździć, jedzić i jeszcze raz jeździć. na początku z kimś (ale napewno nie Lką) a jak będzie już dobrze szło to próbować samemu.
      pozdrawiam i życze powodzenia :)
    • Gość: Figa Re: prawko mam ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 15:54
      Kobietom nie powinno sie dawac prawa jazdy! Wbij sobie to do głowy i wtedy
      pojmiesz!
    • justytka ja tez 01.05.07, 07:48
      > pewności mi brakuje więc zamiast jezdzic swoim autem kupuje jazdy z
      > instruktorem. Tak się zastanawiam jak mi się udało zdać ten egzamin, do dziś
      > nie moge w to uwierzyć.

      wyjeżdżając na drogę w godzinach szczytu boję się o bezpieczeństwo swoje i
      innych. ale zdałaś egzamin i o czymś to świadczy. na kursie uczyłaś się zdać
      egzamin, dopiero teraz przyszła pora na prawdziwą szkołę przetrwania na drodze :)
      a listka i tak nabędę, chociaż widząc zestresowaną blondynkę u ludzi
      automatycznie włącza się zwiększona ostrożność :P
      • Gość: magda Re: ja tez IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.05.07, 20:02
        to ja tez może się pochwalę..
        wczoraj pojechałam zupełnie sama swoim autem. Jestem z siebie zadowolona,
        poszło mi dobrze i z parkowaniem sobie też poradziłam, chociaż moje auto jest
        większe gabarytowo od tego , na którym uczyłam się jeździć na kursie.
        ( Wcześniej jeździłam z mężem ). Mąż też był dumny ze mnie. Pozdrawiam
        wszystkich początkujących kierowców.
    • gemini14 Re: prawko mam ale 01.05.07, 21:40
      ..... ma szczęście?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka