isabelchen 31.03.07, 22:18 czy ktoś miał problem z odświeżeniem umiejętności, ale poradził sobie i jest dobrym kierowcą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
el.gato.negro Re: wykorzystujecie prawo jazdy? (do kierowców) 31.03.07, 23:56 nawet nie mogę zmusić się do kombinowania jak poszukać auta poszukać to oczywiście eufemizm - ale wierzę w siebie kierowcę Odpowiedz Link Zgłoś
el.gato.negro Re: wykorzystujecie prawo jazdy? (do kierowców) 01.04.07, 00:00 jak już zacznę jeździć - to najpierw w L-ce potem przez jakiś czas sama a potem, będzie potem nikt nie mówi, że normalność raz dostrzeżona poprzez pryzmat braku normalności będzie świeżo wesoło normalna. ale jako ludzie mamy zdolność uczenia się - także poruszania w samochodzie po świecie Odpowiedz Link Zgłoś
mazur39 zależy ile jeździłaś kiedyś 01.04.07, 00:12 to jest jak jazda na rowerze, nie zapomina się. Gratuluję postanowienia, będę miał się na baczności! :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mazur39 wykup sobie kilkanaście godzin jazdy 01.04.07, 00:26 z instruktorem. Możesz cenę utargować. W "europie" to normalka ;-))) P.S. Usuń napisy z szyb, wyglądają murzyńsko :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelchen Re: zapytaj na właściwym forum 01.04.07, 11:11 a Twoje porady najmniej mnie obchodzą Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia1974 Re: wykorzystujecie prawo jazdy? (do kierowców) 01.04.07, 11:21 na szczęscie do jazdy skuterem prawko niepotrzebne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: wykorzystujecie prawo jazdy? (do kierowców) 01.04.07, 12:18 nie rozumiem zupełnie tego wątku. a dlaczego nie wykorzystywać/ nie można jeździć autewm w złym humorze (znak zapytania) Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper_1 Re: to sie dopiero okaże 01.04.07, 13:24 łykałem leponex i thioridazin i nie wolno było prowadzić samochodu, w dodatku od thioridaziny tęczówka przebarwiała mi się na brązowo -- stowarzyszenie psychiatyrów polskich Odpowiedz Link Zgłoś