Dodaj do ulubionych

Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.praktyczny?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 18:27
Witajcie!
Pytanie do tych doświadczonych ;-). Godzinę egzaminu teoretycznego mam
wyznaczoną na 10:00. Jak sądzicie, o której będę zdawać praktyczny? Można to
jakoś przewidzieć mniej więcej? Dodam, że zdaję w najbliższy piątek w Bydgoszczy.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: doswiadczony Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 09.04.07, 18:42
      ok 10.30 skończysz teorię, a praktyka ... ok 11.30 - 12.00
      • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 22:41
        Dzięki! :-)
        To i tak niezła wiadomość. Myślałam, że potrwa to dłużej. Jesteś już po?
        • Gość: NanaDomi Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 07:37
          Cześć. Przeważnie czekasz od godziny do 2 . Jesli zdajesz pierwszy raz to
          zmieścisz sie w granicy 1,5 godziny. Przez ten czas zdążysz wiele sie napatrzeć
          jak oblewają egzaminatorzy ale podchodż na spokojnie i nie sugeruj sie innymi.
          Powodzenia:)
          • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 09:27
            Zdaję pierwszy raz i nie zabrzmiało to pocieszająco ;-) z patrzeniem na "rzeź
            niewiniątek";-)) A tak na poważnie - czeka się gdzieś w okolicach placu
            manewrowego? Już tam pewnie kończy się wiele egzaminów.
            • Gość: NanaDomi Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 11:31
              Cały budynek Wordu jest bardzo duży-z tyłu są salki egzaminacyjne a na jazde
              czekasz w holu-hol z jednej strony na całej ścianie są okna-wiec bedziesz
              widziała kto zdał a kto nie.Egzaminatorzy danego opla wywołuja przez mikrofon
              osobe egzaminowaną ,wsiadasz z tyłu i jedziesz na plac manewrowy,tam się
              przesiadasz i pokazujesz co umiesz.:)
              • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:02
                I znowu Ci podziękuję :-)
                Zaczynam dzisiaj odczuwać ten egzaminacyjny dreszczyk ;-)i jednocześnie cieszę
                sie, że to już w najbliższy piątek.

                Pozdrawiam!
                • Gość: NanaDomi Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:06
                  To życzę powodzenia,ja z kolei zdawałam egzamin 21 marca i zdałam za 1 razem,a
                  znowu moja citka,z ktorą chodziłam na jazdę ma za 2 tyg 3 poprawkę. Musisz
                  uważnie jechać i w razie czego wcześniej nadusić na hamulec jeśli coś by się
                  działo ponieważ w ten sposob ud....li moją ciotkę.Pozdrawiam
                • Gość: Karolka Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:18
                  Ja miałam teorię o 9 a z samochodu po praktycznym wysiadłam o 12.15 - dosyć
                  długo jak widać na ten praktyczny czekałam - jakieś 2 godziny. Faktycznie
                  patrzenie na tych, którzy nie zdali jest deprymujące, ale ja powtarzałam
                  wkółko - "zaliczam dziś ten egzamin a cudze niepowodzenia nie mają ze mną
                  żadnego związku" ;) Pan egzaminator chyba bardzo chciał mnie polać, przewlókł
                  przez centrum (w piątek w południe - to koszmar), ale i tak zdałam. Pamiętaj -
                  spokój, opanowanie i pozytywne myślenie!
                  • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 14:42
                    W piątek ... w południe mówisz... ;-)) Jakoś tak znajomo brzmi ;-)) Ja
                    oczywiście zdam za pierwszym razem, bo od tygodnia mantruję sobie
                    "Zdam-zdam-zdam", ale... ;-)

                    Powiedz, gdzie Cię tak przewlókł? Jeśli oczywiście będzie Ci się chciało pisać.
                    • Gość: marcelina801 Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 10.04.07, 18:56
                      Hej ja zdawalam w wakacje ( koniec sierpnia ) tez piatek:-) testy o 13 a do
                      autka wsiadalam o 16,20 koszmar jak tak sie długo czeka juz pozniej to sie traci
                      nadzieje patrzac na tych w wiekszosci niezadających Zycze Ci powodzonka i
                      nie stesuj sie ,az tak bardzo:-) napisz w piatek POZDRAWIAM
                      • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 20:23
                        Witaj Marcelino!

                        Cieszę się, że napisałaś, bo od kiedy zaglądałam na to forum , czytałam Twoje
                        posty :-).
                        W piątek oczywiście napiszę, oczywiście...że zdałam ;-)). Grunt to pozytywne
                        nastawienie.

                        Pozdrawiam!
                        • Gość: egzek :) Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 10.04.07, 22:10
                          Hmm... w piątek mówisz? Pozdrowienia dla Marceliny ;) i nie przejmuj się, kazdy
                          jest oceniany za to co sam pokaże a nie za błedy poprzedników. Jest to egzamin
                          do zdania, jedna trzecia zdaje za pierwszym razem wiec chyba nie jest aż tak
                          źle. Powodzenia.
                          • Gość: marcelina801 Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 10.04.07, 22:31
                            Pozdrawiam;-)
                          • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 23:19
                            Jeśli trafię na Ciebie ;-), to nie wątpię. Marcelina bardzo dobrze wspomina
                            egzamin u sympatycznego pana egzaminatora - dobrze kojarzę, prawda? ;-)

                            Staram się nie uprzedzać. Pojadę najlepiej, jak potrafię.
                            Pozdrawiam i do zobaczenia w piątek...
                            • Gość: marcelina801 Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 10.04.07, 23:58
                              ;-) a no miło wspominam .. OGólnie miło wspominam te egzaminy wszystkie jetem z
                              siebie dumna ze udało sie i jezdze ,czasem załuje ze zdobyłam je dopiero teraz
                              (27l) Fajnie jest miec prawo jazdy i tego Ci zycze i czy zdasz je u
                              sympatycznego czy mniej sympatycznego Pana egzaminatora to chyab bedzie zalezec
                              od Twoich umiejętnośći i szczypty szczęscia ..;-)))
                              • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 10:15
                                :-)
                                Ja też żałuję, że dopiero teraz - jesteśmy w tym samym wieku. Ale czy warto
                                żałować? Nie - najlepsze przede mną!
                                • Gość: marcelina801 Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 11.04.07, 10:34
                                  nie nie warto -racja ..;-)moze zawsze troche zazdrosciłam tym młodym
                                  dziewczyna, i nigdy nie miałam odwagi isc ,bo ni e wierzylam w własne siły
                                  .POZDRAWIAM
                                  • Gość: Karolka Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:47
                                    No to pięknie!;) Ja mam dwa lata więcej :) Zrobiłam właśnie 4500 km moim
                                    Gienkiem i nie żałuję że nie nie miałam wcześniej prawka - może musiałam
                                    dorosnąć? ;) A trafić na tego egzaminatora, co tu Marcelinkę pozdrawiał to
                                    faktycznie przyjemność - (również a może zwłaszcza?) dla oka;)
                    • Gość: Karolka moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:43
                      Z powodu upływu czasu i dużego zdenerwowania w trakcie;) część już zapomniałam -
                      po wyjeżdzie w WORDU na Leśne, zaracanie wokół wysepki przy dworcu PKP,
                      Wyszyńkiego ze skrętem w Powstańców Wielkopolskich, potem pierwsza a w prawo -
                      potem Cichą ale bez skrętu w lewo tylko - prawie do końca, potem mam wyrwę i
                      nie pamiętam, potem paskudne skrzyżowanie koło WSP na Chodkiewicza, potem mam
                      znowu dziurę, potem Plac Waysenhoffa, potem 3 maja - skręt do LO nr 1 potem na
                      Gdańską - skręt w lewo Plac Wolności, potem skręt w prawo w Pomorską - na
                      skrzyżowaniu Dworcowej Gdańskieji Pomorskiej , potem Pomorska, Cieszkowskiego,
                      Gdańska, parkowanie na Gdańskiej przed Kamienną, potem Kamienna i do ośrodka -
                      łącznie 50 min! Dasz radę! Nie ucz się na pamięć skrzyżowań tylko patrz na
                      znaki i cały czas myśl:) Ja tej trasy, którą on mnie przewlókł nie zrobiłam na
                      kursie ani razu - tzn. plac Waysenhoffa owszem, ale reszty raczej nie - a w
                      centrum ścisłym nie byłam ani razu, ale dzięki temu cały czas patrzyłam na
                      znaki i nie pojechałm na pamięć.
                      • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 12:54
                        hahaha aż dech mi zaparło, Karolko, od tego śledzenia Twojej trasy!! Naprawdę
                        miałaś nieźle urozmaicone 50min ;-).
                        Na pamięć nie jeżdżę i śledzę znaki, na szczęście.
                        A co do Pana egzaminatora...hmmm... miło by było sympatycznie spędzić tych kilka
                        minut :-) Oczywiście dla oka to żadna przyjemność, bo i tak będę wpatrzona w
                        przednią szybkę, ale zawsze to jakiś plus w ten piękny piatkowy dzień :-).

                        Ehhh... a Pan Rafał pewnie przeczyta niedługo te nasze posty i w piątek będzie
                        trafiał, która to kursantka tak się na forum rozpisywała hahaha

                        Pozdrawiam!!
                        • Gość: Karolka Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 13:31
                          Napisz jak będzie po wszystkim! I pamiętaj - afirmuj pozytywnie cały czas,
                          nawet jak się już płakać chce!:)Nie poddawaj się - nigdy w życiu!:0
                          • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 13:35
                            Dzięki!! :-))
                            Dam na pewno znać.

                            Dzisiaj niestety dowiedziałam się, ze zmiany w testach mają wejść dopiero od 17
                            kwietnia, a nie jak mówiono dotąd 11, więc lekko jestem skołowana. Nie za bardzo
                            wiem, gdzie szukać fachowej odpowiedzi.
                            • Gość: instruktorek Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.chello.pl 11.04.07, 21:39
                              nowe pytanka w bydgoskim Wordzie mają wejść od jutra ;o)

                              powodzonka
                              • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 21:49
                                Człowieku, nie siej zadymy. Ustawa wchodzi w życie 17 kwietnia, więc w całej
                                Polsce zmiany dopiero wtedy będą w WORD'ach.
                                • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 21:54
                                  www.promulgatory.pl/?pro=DURP200705700038100
                                  11 kwietnia to wchodzą podobno nowe pytania dotyczące czasu pracy kierowców.
                                  Reszta 17 kwietnia.
                                  • Gość: egzek :) Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.chello.pl 11.04.07, 22:44
                                    Marcelina ma rację, dużo zależy od szczęścia. Czasami jak jadę z kursantem
                                    widze że sobie radzi, mało tego, jestem pewien że świetnie by sobie dał radę za
                                    kierownicą samemu, a tu nagle trach ... chwila nieuwagi i jakiś "faul" się
                                    wkradł, a to znak, pieszy lub światła. Czasami człowiek chciałby wybaczyć,
                                    ale ... kamery :))) nikt nie zaryzykuje utraty swojej pracy. Czasami bywa
                                    odwrotnie, gość ledwo jedzie, ale ma szczęscie (na Cichej akurat Lka jedzie i
                                    mu podpowie itp) nic nie zbroi i trzeba zaliczyć. Szkoda czasami niektórych z
                                    was, ale musicie nas zrozumieć, poprostu nie mamy wyjscia. Jedyna pomoc z
                                    naszej strony to ... dobre słowo. Powodzenia, będę trzymał kciuki ;)))
                                    • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 00:05
                                      Za kciuki już dziękuję... i mam nadzieję, że usłyszę "dobre słowo" na koniec. Na
                                      szczęście nie ma obsesji spiskowej teorii dziejów i wiem, ze jak zawalę, to z
                                      własnego powodu.

                                      Będziesz trzymał kciuki? Świetnie :-) A ja rozejrzę się w piątek za
                                      uśmiechniętym (przystojnym - tak piszą kursantki ;-)) ) egzaminatorem... i
                                      będzie mi żal, że odjedziesz z innym "nieszczęśnikiem" ;-). Hmmm... a może to
                                      nawet byłoby lepiej? Jak okazałoby się, że mam egzamin u Twojego boku, ze
                                      skupieniem mogłoby być różniście, zwłaszcza, ze cały czas będę myślała o tych
                                      naszych "nocnych rozmowach" ;-)).

                                      Ehh..chyba jest nieźle, bo humor mi dopisuje bardzo, bardzo.

                                      A tak na koniec - mógłbyś się ustosunkować do kwestii wejścia w życie ustawy o
                                      ruchu drogowym? To pewnie, że testy będą zmodyfikowane od 17 kwietnia?

                                      Pozdrawiam wieczorowo!!
                                      • Gość: marcelina801 Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.tvgawex.pl 12.04.07, 00:11
                                        hhe niezle Agata ;-) masz gadanego ;-) Trzymaj sie piątek juz za chwile
                                        ..Powodzonka
                                        • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 00:21
                                          Gadanego mówisz... ;-)) Właśnie, tylko jak ja dam radę te 40 minut siedzieć i
                                          się nie odzywać? To będzie jakaś masakra...
                                          No dobra, kończę te egzystencjalne rozważania i śmigam spać.
                                          Ale na koniec pytanie do Ciebie. Jak to się robi, że kursantka i egzaminator
                                          pamiętają siebie po takim czasie od egzaminu ;-)) Jeśli nie chcesz odpowiadać,
                                          uznaj to za pytanie retoryczne :-))
                                          • Gość: marcelina801 Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.tvgawex.pl 12.04.07, 00:32
                                            dobrej nocy;-)tez lece DOBRANOC
                                            • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 00:40

                                              Dobrej nocy ;-))
                                              Pozdrawiam!

                                              Koniecznie muszę się wyspać ;-))
                        • linia.frontu Re: moja trasa egazminacyjna 12.04.07, 13:53
                          Oh, ależ wam zazdroszczę, ja już dawno przestałam być intrygująca;p
                          Trzymam kciuki, Agatko, się nie daj! I traf na Pana Rafała, koniecznie! :D
                          • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 13:57
                            Linio.frontu - z tym "już dawno przestałam być intrygująca;p" na pewno
                            kokieteryjnie mocno przesadzasz :-))Jak każda kobietka zresztą ;-)

                            Tak naprawdę, powiem Ci, że po prostu chciałabym trafić na swój dobry dzień
                            :-)), bez względu na towarzystwo, zdać i pokazać, że potrafię jeździć.

                            Dzięki za dobre słowo!!
                            • Gość: egzek :) Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.chello.pl 12.04.07, 20:37
                              No ładnie, a ja muszę być obiektywny ;) Co do rozmowy z egzaminatorem, uważaj
                              na to, lepiej poczekaj jak sam egzaminator zacznie rozmawiać. Nie każdy ma
                              ochotę na rozmowę. Na pewno zyskasz uśmiecham i otwartością. Poza tym bez
                              przesady, jeśli się nie uda, nic sie nie stanie, następnego dnia też wstanie
                              słońce i będzie dzień. Świat sie nie zawali :)
                              • Gość: egzek :) Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.chello.pl 12.04.07, 20:40
                                ... a Marceline znam .. tylko z forum :( niestety nie pamiętam jej z egzaminu,
                                chociaż jak mi opowiedziała o Pomorskiej to samą sytuację pamiętam.
                                • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 21:59
                                  Obiektywny... po prostu musisz być :-)
                                  Nie zamierzam wdawać się w rozmowę, bo przecież to, jakby nie patrzeć, egzamin
                                  :-)).
                                  Powiem Ci, drogi Egzaminatorze, że cieszę z tej naszej wirtualnej rozmowy.
                                  Dzięki niej miło myślę o jutrzejszym dniu, który na pewno będzie słoneczny :-).
                                  Zresztą wszyscy mili Forumowicze, których tu poznałam, potrafią dodać otuchy.

                                  Pozdrawiam serdecznie!
                                  ...i do jutra ;-))

                                  PS Ale będzie numer, jak powitasz mnie jutro przez Corsą :-)
                                  • Gość: egzek :) Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.chello.pl 12.04.07, 22:02
                                    idź spać ! jutro masz ważny egzamin :) Dobranoc.
                                    • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 22:12
                                      A ja jeszcze światła sobie powtarzam w corsuni :-)
                                      • Gość: egzek:) Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.chello.pl 12.04.07, 22:16
                                        Pamiętaj gdzie są tylne przeciwmgłowe, oraz o tym że będziesz sprawdzać również
                                        cofania i stopu :) pamietaj również gdzie jest płyn hamulcowy, niektórzy mają z
                                        tym problem :)
                                        • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 22:19
                                          Przeciwmgłowe pamiętam i wiem, że sprawdzać razem z mijania :) A trzeba
                                          wszystkie pokazać, czyli obchodzić auto? Tzn. wiem, ze tak ;-)

                                          PS Hamulcowy wiem gdzie, natomiast regularnie o wlewie oleju mówię...wlot ;-))
                                          • Gość: egzek :) Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.chello.pl 12.04.07, 22:30
                                            Ok. Uciekam, jutro do pracy :))) i nie bój się, wbrew pozorom my nie gryziemy :)
                                            • Gość: marcelina801 Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.tvgawex.pl 12.04.07, 22:33
                                              oj ta Pomorska będe ja pamietac .Pozdrawiam;-)
                                              • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 22:38
                                                A co takie zdarzyło się na tej Pomorskiej? Dlaczego tak ją zapamiętasz?
                                            • Gość: Agata Re: moja trasa egazminacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 22:36
                                              Dobrej nocy! Wyspany egzaminator, to miły egzaminator :-))

                                              Nie dam się pogryźć, za nic w świecie :-).

    • Gość: marcelina801 Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 12.04.07, 22:59
      Agata Pamitaj jadac ulica Pomorska ze jest ona jednokierunkowa a dalej za
      skrzyzowanie dwukierunkowa .Skręcajac w lewo można łatwo polec tak było w moim
      przypadku nie pomyślałam :-( Bardzo żałowałam wtedy ,ze nie mogłam jechac dalej
      ale to nic-słońce wstało nastepnego dnia;-)) Na szczeście w Fordonie nie ma
      ulic typu Pomorska,jak to mówi Pan R i jakoś sobie radze .Pozdrawiam spij
      dobrze
      • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 23:09
        Dzięki, Marcelinko!
        Mam nadzieję, ze jutro się bardzo mocno skoncentruję i zmobilizuję. Taka piękna
        pogoda będzie...
        Trzymaj kciuki za mnie, proszę!!
    • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 08:14
      ... a zatem... to już za chwilę :-)
      Zaczynam się denerwować...

      Trzymajcie kciuki...mocno, mocno... baaardzo mocno!!
      • Gość: Karolka Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 08:40
        Spokojnie, tylko spokojnie! Czekamy na wieści! Jak nie napiszesz do 15 - to ci
        wtłukę!:)
        • Gość: Agata Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 08:56
          Kurczę... a ja tu wczoraj coś o życzliwości forumowiczów pisałam? ...hmm...
          chyba byłam nie w pełni świadoma swoich słów ;-))
          Jak nie napiszę do 15, to możecie mnie szukać przy WORD'zie - na pewno będę
          okupować bramę wjazdowo/wyjazdową hahaha

          No dobra - koniec głupawki.
          Odmeldowuję się.
          Pa pa!!
    • Gość: Agata ...a praktyka była o 11:40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 14:23
      Miałam okupować WORD...a po egzaminie chciałam jak najszybciej z niego wyjść.
      Niestety popełniłam błąd i nie zdałam. Jest mi smutno, ale "jutro znowu wyjdzie
      słońce" :-)
      A tak a propos... jeśli to Pan Rafał przesłał mi dzisiaj uśmiech wyjeżdżając z
      kursantem z ośrodka, to bardzo było mi miło :-) Pan pewnie tego nie pamięta, a
      mi zrobiło się sympatycznie.
      Zresztą jak mogłam zdać, nie mając okazji jechać z Panem ;-)).

      Pozdrawiam Was serdecznie i dzięki za wszystkie kciuki do tej pory.
      • Gość: Karolka Re: ...a praktyka była o 11:40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 14:57
        Opowiadaj co zrobiłaś? A egzaminator był grzeczny? Tam się uśmiecha tylko
        dwóch - ten którego podejrzewasz i taki słodki młody Misiowaty, który testy też
        czasem nadzoruje;) Zapisałaś nie na następny? Ale już teraz wiesz dużo więcej -
        jak to wygląda i będzie lepiej!
        • linia.frontu Re: ...a praktyka była o 11:40 13.04.07, 15:16
          No, kochana, kciuki nadal mocno zaciśnięte - za następny exam!!!
          • Gość: Agata Re: ...a praktyka była o 11:40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 15:35
            W takim razie za nic w świecie nie puszczaj ;-)
        • Gość: Agata Re: ...a praktyka była o 11:40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 15:34
          Egzaminator...po prostu był w pracy ;-) Inaczej mówiąc stosunek bardzo służbowy
          i nie był raczej miły. Ja się nie zastawiałam negatywnie do egzaminatora, więc
          nie piszę z uprzedzenia :-). Kiedy się przesiedliśmy po moim "występie" jemu
          zgasło auto i nie włączył kierunkowskazu (to tak w kwestii "humoru zeszytu" albo
          raczej "humoru z corsy wziętego" ;-))
          Do rzeczy - swoje gościnne występy zakończyłam na Curie - Skłodowskiej, za
          skrzyżowaniem tuż za rynkiem, gdzie miałam skręcić w lewo w jakąś boczną uliczkę
          i po włączeniu lewego kierunkowskazu nie ustawiłam się na wewnętrznym pasie.
          Zostałam na prawym. Ewidentnie mój błąd. Tam są trzy niewyznaczone pasy ruchu.
          Wcześniej minęłam kilka skrzyżowań, rondo, zrobiłam zawracanie na trzy między
          krawężnikami i później modelowo wszystko skiepściłam. Szkoda, ale nie łamię się.
          Więcej takiej głupoty nie popełnię. Mam nadzieję, przynajmniej ;-)
          Jeszcze nie mam kolejnego terminu. Będę wiedziała w przyszłym tygodniu.
          • Gość: marcelina Re: ...a praktyka była o 11:40 IP: *.chello.pl 13.04.07, 17:53
            oj szkoda ...,ale co Cie nie zabije to napewno wzmocni :-) Pozdrawiam
            • Gość: egzek do Agaty IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.04.07, 22:22
              Przynajmniej wzrokowo sie spotkaliśmy :) rozmawiałem z egzaminatorem, który nie
              zaliczył Ci egzaminu. No cóz, tak jak napisałaś, jest służbistą i zwraca uwagę
              na takie własnie szczegóły. Nie będę pisał za dużo, ale powiem tylko, że ja się
              akurat takich rzeczy za bardzo nie czepiam :) Nie załamuj się, potraktuj to jak
              frycowe, które każdy musi zapłacić :)
              ps: trochę mi zajęło rozszyfrowanie "Agaty", zdradził Cię ... Twój wiek :)
              pisałaś tu na forum ile masz lat :)
              • Gość: Agata... nie Agata Re: do Agaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 22:59
                Naprawdę wiesz, że ja to ja? Powiem szczerze, że aż trudno mi w to uwierzyć, bo
                na tyle osób zapamiętać tę jedną... Jesteś detektywem - to mi się podoba ;-).
                Powiem szczerze, że jakiś szczegół chciałabym usłyszeć/przeczytać od Ciebie na
                potwierdzenie - to taka moja ciekawość.
                Zresztą, nawet sprawdzenie imienia na liście zdających o godzinie 10 wystarczy.
                I to, że rozmawiałeś z egzaminatorem... tu w ogóle mnie zaskoczyłeś. Od kiedy
                już wiedziałeś?
                Mówisz, że Ty się nie czepiasz takich szczegółów, ale był to ewidentnie błąd
                wymagający "interwencji"?
                Ehh... uwierzysz lub nie, zresztą podobnie jak wszyscy czytający tę naszą
                wirtualną rozmowę, ale to co napisałeś, naprawdę dodało mi otuchy. DZIĘKUJĘ!
            • Gość: "Agata" ;-) Re: ...a praktyka była o 11:40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 23:03
              Szkoda, ale na pewno takiej głupoty już nie popełnię. Cały dzień był bardzo
              spokojny i cieszę się, że nie zjadły mnie nerwy. Przekonałam się, że na drodze
              nie ma czasu na zastanowienie, tu trzeba wykazać się wiedzą i pewnością. Ja
              pomyślałam o zmianie pasa, ale zawahanie sprawiło, że zostałam na prawym.

              • Gość: egzek ... do Agaty i Marceliny IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.04.07, 10:45
                Przypominj sobie kto sprawdzał tożsamość na teorii :))) Egzamin na prawo jazdy
                musi byś trudny, to jest bardzo ważny egzamin, który zdaje się raz w życiu.
                Poza tym konsekwencj są bardzo poważne. Człowiek dostaje prawo do poruszania
                się po drodze i prawo do posługiwania się tak groźnym narzedziem jakim jest
                samochód. Patrząc z tej perspektywy, każdy "oblany" egzamin, sprawi, że
                poświęcisz więcej nauki na zdobycie tego "prawa", a tym samym Twoja wartość
                przyszłego kierowcy wzrośnie. Nie do końca jest prawdą, że Ci co zdają za
                pierwszym razem są lepszymi kierowcami, oni poprostu mieli trochę więcej
                szczęścia. Powodzenia, ważne jest to abyś potrafiła się odnaleźć za kólkiem,
                tak jak Marcelina :) Do zobaczenia następnym razem :)
                • Gość: marcelina Re: ... do Agaty i Marceliny IP: *.tvgawex.pl 14.04.07, 13:21
                  Dzieki.. to fakt,kierowanie autem to wielka odpowiedzialnosc .
                  Miłego weekendu i odpoczynku ;-) Pozdrawiam.
                • Gość: "Agata " Do Rafała :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 21:04
                  Wszystko, co mówisz jest racją. Nie twierdzę wcale, że "oblałam" za nic. Nie
                  odpowiedziałeś jednak na moje pytanie, co poniekąd rozumiem.
                  Jeśli ma wzrosnąć wartość...tym bardziej i z większą przyjemnością pójdę na
                  kolejną jazdę. Swoją drogą, żal mi było trochę, że to już ostatnia ;-)) Ehhh...
                  a jednak spełniają się rzeczy, które chcemy, aby sie sprawdziły.
                  Takiego potwierdzenia oczekiwałam, Rafale. Od momentu zobaczenia Cię w drzwiach
                  sali, intuicyjnie wiedziałam, że to Ty. A jak już później oglądałeś dowód i
                  porównywałeś wnikliwe z oryginałem ;-) chciałam powiedzieć po prostu "Witaj",
                  ale uznałam, że to nie jest najlepszy pomysł na poznanie.
                  Widzę, że nie tylko ja bywam ciekawa ;-))

                  Pozdrawiam Ciebie i Marcelinę.
                  Dołączam się do życzeń miłego weekendu, bo pogoda cudna.
                  Zresztą, zgodnie z obietnicą następnego dnia miało wyjść słońce i...wyszło :-) I
                  to jakieeee....

                  Aha...no i do zobaczenia wkrótce :-) Tylko że tym razem nie będę zdawać teorii ;-)
    • Gość: Obserwator Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 13:11
      Miło się czyta tą waszą rozmowę. Widać nie trzeba wspominać egzaminu na prawko
      tak źle jak większość. Egzek jest zaprzeczeniem stereotypu egzaminatora.
      Życzę ci, Agata powodzenia!
      • Gość: Asia Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 21:41
        Kurczę, jak czytam ten post to żałuje, że nie zdaje w Bydgoszczy.
    • linia.frontu Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 15.04.07, 21:45
      Strasznie fajna sprawa:)
      • Gość: "Agata" Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 22:01
        Witaj linio.frontu!
        Strasznie fajna, prawda? Ja też się zgadzam :-) Nasłuchałam się Opowieści z
        Narnii na temat zdawania PJ, a tu taka miła niespodzianka.
        Wiem, ze zdajesz 18 kwietnia, tak? Trzymam bardzo mocno kciuki!!! W jakim ośrodku?
        Pozdrawiam!
        • Gość: egzek :) Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 15.04.07, 23:25
          No cóż, muszę się przyznać, ze ja też mam czasami kiepskie dni :( Nie każda
          osoba która wysiada z mojego auta tak miło mnie wspomina, czego przykładem moze
          być ostatni piątek. Dla mnie osobiście, jest bardzo przykre, ze ludzie tak
          rzadko przyznaja się do błedu. Bardzo często, co jest zrozumiałe, nie potrafią
          obiektywnie przekazać co się działo na egzaminie i jakie popełnili błędy.
          Dlatego tak często "wina" za negatywny egzamin spada na nas (w końcu każdy
          mówi: "oblał mnie" zamiast "oblałem"). Na usprawiedliwienie kursantów moge
          jedynie powiedzieć, że czasami my też moglibyśmy trochę wiecej serca pokazać na
          egzaminie, być nutke milsi :) obiecuję poprawę :) Powodzenia wszystkim :) ps: a
          o co pytałaś Agato?
          • Gość: "Agata" Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:52
            Kiepskie dni ma każdy. Ocenianie w ogóle jest trudne, nie tylko dla ocenianego,
            o czym wiedzą tylko nieliczni.
            A obiektywizm wyłącza się wraz z otrzymaniem oceny. Po zdanym egzaminie
            większość egzaminatorów okazuje się miła, po "oblanym" bywa tak jak piszesz. Ja
            sama bardzo chciałabym mieć już prawo jazdy, bo bardzo lubię prowadzić.
            Oczywiście na razie u boku tzw. "wentyla bezpieczeństwa" ;-)) jak nazywam
            swojego instruktora. Jak będzie kiedyś samodzielnie - przekonam się, mam
            nadzieję, wkrótce. Od początku jednak mówiłam, że jeśli nie zdam, to pewnie za
            ewidentny błąd i nie ma tego złego, co na dobre wyjdzie. Póki co - lubię żyć i
            chcę jak najdłużej , a dostać w lewy bok auta przy skręcie w lewo z
            niewłaściwego pasa....uppsss... aż nie chce mi się mysleć...
            A propos, pytałam o Twoją interpretację mojego błędu na egzaminie. Napisałeś:
            "Nie będę pisał za dużo, ale powiem tylko, że ja się
            akurat takich rzeczy za bardzo nie czepiam :)", a konkretnie czy był to
            ewidentnie błąd wymagający "interwencji"?
            PS Wiem, że pisanie tutaj na ten temat nie jest dobrym pomysłem, więc poniekąd
            Cię rozumiem. Niemniej zależy mi na obiektywnym spojrzeniu.
        • linia.frontu Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 15.04.07, 23:40
          Tak jest, na Odlewniczej w Warszawie. I nie wiem, jak mam o tym wszystkim
          myśleć. Najlepiej w ogóle:). Trzymaj trzymaj!!!:)
          Strasznie się cieplutko czyta Wasz wątek:).
          • Gość: egzek :) Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 15.04.07, 23:43
            byłem parę razy na Odlewniczej :) dla mnie to był szczęśliwy ośrodek, trzy lata
            temu zdobyłem tam uprawnienia do egzaminowania. Miałem małe spięcie z
            egzaminatorem z Gdańska który mnie "testował" ale udało się :)
            • Gość: "Agata" Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:55
              Spięcie z egzaminatorem? No, no... zabrzmiało mało pedagogicznie ;-)) hihihi
          • Gość: "Agata" Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:59
            Oj, będę trzymała z całych sił!!!
            A wątek zrobił się familiarny ;-)) Miły bardzo. A rozpoczęłam go tylko, żeby
            uzyskać informację o hipotetycznej godzinie praktycznego ;-) Kto by pomyślał, że
            później będzie ciąg samych miłych zdarzeń (z wyjątkiem "malusieńkiego
            epizodziku" ;-)) )
            • linia.frontu Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 16.04.07, 00:04
              Mam nadzieję, że i dla mnie okaże się niebawem szczęśliwym ośrodkiem, choć
              wszystko zależy od interpretacji:). Egzeeeek, ale ty też trzymaj! Może kciuki
              Egzaminatora mają większą moc sprawczą;p.
              Malusieńki epizodzik jest tylko malusieńkim kroczkiem do wielkiego triumfu:D
              • Gość: "Agata" Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 00:09
                Moc sprawczą ma na pewno sporą... o czym przekonałam się w piątek ;)
                • Gość: marcelina Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 16.04.07, 10:48
                  Pozdrawiam Was fajnie sie czyta to nasze pogawędki .MIłEGO DZIONKA > P.S Od
                  jezdzimi z właczonymi światłami mijania??No to na egzaminie tez trzeba teraz o
                  tym dodatkowo pamiętac prawda? Trzymam kciuki .
                  • Gość: Karolka Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 13:38
                    Od jutra zdaje się te światła - i ja się baaardzo z tego cieszę:) Agatko, to
                    oczywiście bez znaczenia, ale najsympatyczniejszy z egzaminatorów ma żonę.
                    Piękną. To w razie gdyby ktoś podejrzewał, że wasza znajomość jakaś zażyła się
                    robi;)
                    • Gość: "Agata" Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 16:57
                      Światła od 17 kwietnia. Oczywiście na egzaminie tym bardziej trzeba pamiętać.

                      Karolko, ciekawe co na Twoje "obwieszczenie" powie sam Pan egzaminator. Nie
                      sądziłam, że czytając to "z boku" można doszukać się zażyłości.
                      A swoją drogą... nasi egzaminatorzy nie mogą za bardzo liczyć na anonimowość.
                      Wiele się o nich wie, jak widzę.

                      Pozdrawiam Was serdecznie!
                      • Gość: egzek :) Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 16.04.07, 22:39
                        no ładnie :) teraz to ja już musze rzeczywiście zniknąć z tego forum i podszyć
                        się pod jakiś inny nick :) zostałem rozszyfrowany na całej szerokości :) a
                        Karolę uduszę :) Nie bójcie się egzaminatorów, to też ludzie, ze wszystkimi
                        słabościami z tym związanymi, i mimo wszystko nie mają wcale ochoty na wasze
                        dusze ( choć może nie o wszystkich można tak powiedzieć :P ). Bądźcie sobą, a
                        zobaczycie, że ten egzamin można przeżyć ;) PS: szkoda że tak rzadko jest
                        szansa na rozmowę kursant - egzaminator - instruktor, jeżeli zresztą byłyby
                        takie okazje, zaraz ktoś by zaczął krzyczeć "korupca!", a to przecież mogłoby
                        wam bardzo pomóc w zrozumieniu "psychologii egzaminu" a nam zyskać "ludzką
                        twarz" w waszych oczach.
                        • Gość: "Agata" ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 22:45
                          ...a moje pytanie wciąż bez odpowiedzi ;-)

                          Ludzki egzaminator zniknie, bo został zdemaskowany. A szkoda, bo wątek zyskał
                          sympatyków :) Ehh...
                          • Gość: egzek :) Re: ... IP: *.chello.pl 16.04.07, 22:49
                            Bez przesady, będę tu cały czas ;) nie ucieknę, trochę musiałem postraszyć :)
                            podaj maila to odpowiem.
                            • Gość: "Agata" Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 23:02
                              aagata.byd@gazeta.pl
                              • egzek_byd Re: ... 16.04.07, 23:17
                                sprawdź pocztę.
                                • linia.frontu I tym sposobem... 16.04.07, 23:23
                                  Najbardziej cieplutki i optymistyczny wątek umarł...
                                  :.(
                                  • Gość: "Agata" Nic nie umarło :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 23:36
                                    Linio Droga!
                                    Nie umarł :-)

                                    Myślę, że nikt nie ucieknie, jak obiecał ;-), a nikt też nie da się uwieść
                                    pozorom. To nadal, wbrew spekulacjom, jest wątek na temat PRAWA JAZDY i
                                    atmosfery bydgoskiego WORD'u :-).

                                    PS Fajnie czytać, że tylu osobom z przyjemnością zagląda się w to miejsce :-)
                                    • egzek_byd Re: Nic nie umarło :-) 16.04.07, 23:42
                                      obiecuję że będę tu w miarę możliwości :) powiedz Agato lepiej jakie były moje
                                      notowania w ów pamietny piątek, połaskocz moją próżność ;P
                                      • aagata.byd Re: Nic nie umarło :-) 16.04.07, 23:44
                                        Notowania? Że niby, co ma na myśli nasz Drogi Egzaminator? ;-))
                                        Że niby w którą nutkę próżności mam uderzyć? ;-))

                                        Wiesz...moje wypowiedzi są troszkę tendencyjnie odbierane... ;-))
                                        • egzek_byd Re: Nic nie umarło :-) 16.04.07, 23:50
                                          Czasami z kumplami zastanawiamy się kto ma jakie notowania u kursantów. Ciekawe
                                          kogo się obawiacie, a do kogo byście chcieli trafić :)
                                          • aagata.byd Re: Nic nie umarło :-) 16.04.07, 23:55
                                            No Twoje notowania są powszechnie znane :)
                                            Ludzie z całej Polski żałują, że nie zdają w Bydgoszczy, gdzie jest "taki
                                            ludzki" egzaminator.
                                            Osobiście chciałam trafić do Ciebie z dwóch powodów, które zresztą doskonale już
                                            nasz.

                                            Jestem zaprzeczeniem statystycznego zdającego. Miło wspominam dzień egzaminu -
                                            oblanego ;-), nie wyrzucam frustracji na forum, wracając tu z przyjemnością.
                                            Coś jeszcze miałeś na myśli? ;-))

                                            Ale żeby nie pozostać dłużną - jak obstawiałeś mój egzamin? Jakieś spekulacje?
                                            Przypuszczenia?
                                          • Gość: marcelina Re: Nic nie umarło :-) IP: *.tvgawex.pl 16.04.07, 23:55
                                            Nigdy nie chcialam trafic na egzamin do kobiet I chyba wiekszośc kursantów sie
                                            obawia :-( Ja tam zawsze będe miło wspominała mojego Pan który dał dał mi PJ
                                            .Całkiem miły,nawet udało nam sie zamienic pare słow w czasie jazdy ,życzliwy
                                            nawet troszke:-)Moze to porostu sprawiła szcześliwa 7 . :-)
                                          • Gość: ASKA Re: Nic nie umarło :-) IP: 212.122.223.* 17.11.07, 21:31
                                            CZESC mialam dzis egzamin praktyczny w bydzi o 7 rano zdalam
                                            hurraaa!!! ale chcialam podzielic sie wrazeniami z tego wszystkiego
                                            zapomnialam imienia i nazwiska mojega egzaminatora ale napisze ze
                                            zdawalam w samochodzie z numerem 5 bardzo sympatyczny pan naprawde
                                            bardzo spokojnie mowil gdzie skrecic jak sie zacowac w danej
                                            sytuacji rewelacja zycze wszystkim takiego ludzkiego egzaminatora
                                            jak ja mialam powodzenia
                                            • aagata.byd Asiu, gratulacje! 18.11.07, 23:21
                                              Asiu, bardzo się cieszę, że podzieliłaś się swoim sukcesem właśnie w "naszym"
                                              wątku. Teraz życzę Ci szerokiej drogi i powodzenia. Jak napisał tu kiedyś Egzek,
                                              dopiero teraz zaczyna się prawdziwa odpowiedzialność. Wszystkiego najlepszego!!

                                              Wiecie, co? Poszłabym sobie znowu na kurs ;-)).
                                              Pozdrawiam!
                                              "Agata"
                                              • Gość: ASKA Re: Asiu, gratulacje! IP: 212.122.223.* 19.11.07, 21:32
                                                aagata bardzo CI dziekuje za gratulacje masz racje teraz bede
                                                musiala liczyc sama na siebie za kierownica ale do odwaznych swiat
                                                nalezy pozdrawiam CIE SERDECZNIE papapa
                                                • aagata.byd Re: Asiu, gratulacje! 19.11.07, 22:02
                                                  Od razu siadasz za kierownicą swojego auta? Czy na początek poszukiwania czegoś
                                                  odpowiedniego?
                                        • Gość: marcelina Re: Nic nie umarło :-) IP: *.tvgawex.pl 16.04.07, 23:51
                                          Fajnie ,ze zyjecie;-)) Pozdrawiam
                                          • egzek_byd Re: Marcelina 16.04.07, 23:54
                                            wzajemnie, zapraszam na wyższe kategorie. Nie marzyłaś nigdy Marcelino np. o
                                            prowadzeniu autobusu? Obiecuję że nie będziemy zwiedzać śródmieścia ;)
                                            • aagata.byd Poczta 16.04.07, 23:58
                                              Dotarł mail?
                                            • Gość: marcelina Re: Marcelina IP: *.tvgawex.pl 16.04.07, 23:59
                                              heh ale sie uśmiałam ... masz humor :-) Raczej nie wyobrazam siebie kierujaca
                                              autobusem ledwie co odnajduje sie w swojej corsie :-)
                                              • aagata.byd Re: Marcelina 17.04.07, 00:01
                                                To się nazywa motywacja, prawda, Marcelino? ;-))
                                                Niedługo te nasze rozmowy kursncko-egzaminatorskie zaczną badać socjologowie,
                                                jako ewenement w skali kraju :-))
                                                • egzek_byd Re: Marcelina 17.04.07, 00:11
                                                  Szczerze mówiąc trochę się bałem, że trafisz do mnie. Bałem się sytuacji w
                                                  której ... musiałbym przerwać Ci egzamin ;) ale nie ukrywam, liczyłem że
                                                  zobaczę Cię na placu jak "walczysz" u mojego kumpla. Niestety, wyjechałem z
                                                  kursantem na miasto i jak wróciłem, zauważyłem że już zostałaś wylosowana.
                                                  Przed egzaminem sądziłem że Ci się powiedzie. Nie panikowałaś, byłaś ostrożna,
                                                  ale raczej bez strachu szłaś na egzamin. Poza tym powiedziałaś że jesteś
                                                  gadułą, więc nie masz kłopotów w kontaktach interpersonalnych, pewnie potrafisz
                                                  rozładowac napiętą atmosferę, dlatego sądziłem że zdasz. No cóż, pomyliłem się,
                                                  widocznie jednak jest z Ciebie "łobuz" za kierownicą.
                                                  • aagata.byd :-) 17.04.07, 00:17
                                                    Na placu byłam dzielna :-) Łuczek jak po sznureczku, górka mięciutko ;-) i
                                                    miasto też spokojnie, do czasu...
                                                    Widziałeś jak szłam na egzamin? Aha...pisemny. Faktycznie. I kto by pomyślał, że
                                                    "Wielki Brat" patrzył ;-))Przed teorią byłam spokojna i zdałam na zero ;-))
                                                    Powiem Ci, ze trudno było rozładować atmosferę u Twojego kumpla... ;-)

                                                    A łobuziarą nie jestem ;-)

                                                    Ja też trochę się bałam, zwłaszcza tego, że zamiast poważnie podejść do sprawy,
                                                    oboje zaczęlibyśmy się śmiać z tej całej sytuacji :-)
                                                  • egzek_byd Marcelina 17.04.07, 00:19
                                                    hmm... w takim razie proponuję motocykl Marcelino :)
                                                  • Gość: marcelina Re: ;-) IP: *.tvgawex.pl 17.04.07, 00:25
                                                    o juz lepsza mysl :-) Odłaczam sie ,lece sie kąpać. Papatki ...
                                                  • Gość: anex Re: :-) IP: *.centertel.pl 21.05.08, 20:55
                                                    ooo i Pan Rafał się intensywnie na forum udziela i ma ludzką twarz ;;) szkoda
                                                    że wczoraj tak nie było ... spiełam się jak diabli ... szkoda ... :)
    • Gość: "Agata" :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 01:14
      :-) -----> puenta dzisiejszego dnia ;-)
      • Gość: Karolka To ja winowajca;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:24
        Słuchajcie Kochani, jak widać wątek nie umarł i bardzo się cieszę, bo moje
        stwierdzenie nie miało na celu zakończenia go. Kilka słów wyjaśnienia:
        żona jest piękna i nie ma tu za co dusić - raczej się cieszyć:)
        stwierdzenie padło tylko dlatego, że Pan Sympatyczny nie jest tu anonimowy -
        kilka razy padło i jego imię i jego nazwisko - myślę, że istniała szansa
        na "padnięcie słów", które ktoś nieżyczliwy mógłby obrócić przeciwko niemu, a o
        to nam przecież nie chodzi, żeby przystojny i fajny facet miał kłopoty?;)
        Dzięki temu macie swoje maile i jest ok, a tu możecie prowadzić dalej
        przesympatyczną dyskusję, bez szkody dla nikogo. A ja chyba taka
        przewrażliwiona jestem na punkcie anonimowości, bo jestem żoną gliny ;)
        Aaaaaa i nie śledziłam Pana Sympatycznego, nie rozszyfrowywałam go celowo -
        zainteresowany pewnie wie skąd się znamy, a reszcie nie powiem - ale to
        przypadek.
        Na egzaminie chciałam trafić do Niego - przynajmniej wiedziałabym obiektywnie
        co robię nie tak.
        Agatko - nie odbieram Cię tendencyjnie! Naprawdę - zresztą zaraz wyślę Ci
        maila i wyjaśnie.
        pozdrowienia
        • emkop z pozdrowieniami 17.04.07, 12:23
          Saluto R. widzę, że temat podgrzany do czerwoności ;o)
          pozdrowionka dla Wszystkich
          • Gość: Karolka Re: z pozdrowieniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:28
            A czy Ciebie też ja znam przez przypadek?:)
            • Gość: "Agata" Re: z pozdrowieniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:24
              Na początek wznoszę toast ;-)) Ci, co prowadzą oczywiście piją bezalkoholowo ;))
              Z jakiej okazji? Nasz wątek osiągnął setkę postów!!! Kurczę, kto by pomyślał :)

              A teraz do rzeczy. Karolko, dzięki za maila. Zaraz odpiszę.

              Z tą tendencyjności oczywiście trochę żartowałam, bo przecież wiem, ze
              towarzystwo wątku bydgoskiego na żartach się zna :-). Wszystko zostało
              wyjaśnione, pisanie nie zakończyło się głuchą ciszą, więc jest OK. Linio.frontu
              - nie znikneliśmy ;-)

              Emkop, podgrzanie w granicach Celsjusza ;-), a zatem bez obaw.
              Zaraz się okaże, że wszyscy się jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności znamy,
              jesteśmy czyimiś sąsiadkami, żonami, mężami koleżanek ;-)) i nie pozostanie nam
              nic innego, jak tylko spotkać się i uczcić jakąś kolejną setkę wątku. W takim
              tempie pisania, do mojego kolejnego terminu będzie ich już kilka ;-))

              Pozdrawiam Was serdecznie!!
              • Gość: Karolka Re: z pozdrowieniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:58
                No to ja mogę być czymś mężem :) np. sąsiadki mojej własnej - nie ma bidulka
                prawa jazdy, bo ciągle musi kurs przerywać bo w ciążę zachodzi - już miała 4
                podejścia - wszystkie zakończone narodzinami;) ale spokojnie wszystkie dzieci
                do jednego ojca podobne;)
                • Gość: "Agata" Do Karolki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 15:08
                  hahahahha znowu się uśmiałam :-))
                  Słuchaj, a to ekonomiczne byłoby robienie prawa jazdy - zawsze to dwoje z
                  rodziny miałoby uprawnienia do prowadzenia auta za jednym zamachem :-)
                  PS Wysłałam Ci maila.
                  • Gość: marcelina Re: ;-) IP: *.tvgawex.pl 17.04.07, 15:30
                    A no musimy to uczcić ..Agata zapisałaś sie na kolejny egzamin Jestem ciekawa
                    kiedy ?Pozdrawiam
                    • aagata.byd Re: ;-) 17.04.07, 15:33
                      Ehh...no i muszę dostać baty od Was, żeby nabrać przyspieszenia, bo nie mogę
                      trafić do WORD'u i zapłacić za drugi termin. Nie mam kiedy :( Dzisiaj znowu mi
                      nie wyszło.

                      Marcelka, rozglądasz się już za jakimś Harleyem? ;-)
                      • Gość: marcelina Re: ;-) IP: *.tvgawex.pl 17.04.07, 15:47
                        Idz koniecznie zapisz sie wiesz jak sie długo czeka ..Pewnie tez sobie kupisz
                        godzinki przed egzaminem ..Do jakiej szkoły jazdy chodzisz ? Pozdrawiam

                        • aagata.byd Re: ;-) 17.04.07, 15:51
                          Wiem, że długo...
                          Oczywiście będę jeździła jeszcze przed egzaminem. Kurs kończyłam w AutoJeździe.
        • egzek_byd Re: To ja winowajca;) 17.04.07, 17:24
          Hmm... oj Karola, jeśli mam być do końca szczery to ... hmm.. skad się znamy?
          zaskoczyłaś mnie!
          • egzek_byd do wszystkich 17.04.07, 21:49
            nie chcę być złym prorokiem, ale następny egzamin będziesz miała za parę
            tygodni, takie lenie z nas i nie mamy ochoty pracować więc i terminy trochę się
            przez nas wydłużyły :) ale jak już zdasz to można spotkać się na jakimś jasnym
            pełnym na Starym? ale dopiero po egzaminie aby nie było podejrzeń o kumoterstwo
            (tzn wy możecie spotkać sie wcześniej). emkop, Ty też!
            • Gość: marcelina Re: do wszystkich IP: *.tvgawex.pl 17.04.07, 22:06
              No to Agata zapisuj sie nie zwlekaj -jestem za:-) Pozdro;-)
              • aagata.byd Re: do wszystkich 17.04.07, 22:12
                hahaha Wyciągnęliście najcięższego kalibru broń ;-)) Agata - zapisuj się, bo
                wszystko zależy od tego, kiedy będziesz miała za sobą egzamin ;-)) Dobre, dobre!!

                Pozdrawiam Was!
                • linia.frontu Re: do wszystkich 18.04.07, 18:39
                  Broń, kochana, nie działa:). Wiem po sobie;p. Leć się zapisać i trenuj, a
                  wszystko dobrze pójdzie!:)
            • aagata.byd Do proroka ;-) 17.04.07, 22:09
              Nie kracz, Proroku, tylko pracuj, pracuj, aby terminy się nie wydłużały ;-)
              A tak na serio, i tak nie przeskoczę tego całego proceduralnego bałaganu.
              Spotkanie na Starym jak najbardziej jest świetnym pomysłem :-) Mam nadzieję, że
              będzie, co świętować.
              • emkop Re: Do proroka ;-) 17.04.07, 23:00
                heh ja już miejsce w Pubie rezerwuje
                pozdrowionka
                • aagata.byd :-)) 17.04.07, 23:07
                  :-))
                  Proponuję caaaały pub ;-) Grono sympatyków wciąż się powiększa, a do mojego
                  terminu pewnie jeszcze parę osób dołączy.
                  • egzek_byd Re: :-)) 18.04.07, 21:22
                    Agata, masz zapisać sie jak najszybciej i to zdać! będzie sie robić co raz
                    cieplej, a zimny browarek w tak doborowym towarzystwie to coś wspaniałego :)
                    • Gość: "Agata" Re: :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:33
                      Ehh....Egzeku - Ty to potrafisz podziałać na wyobraźnię ;-)) Wprawdzie patrząc
                      za okno miałabym bardziej ochotę na grzane wino ;-)) niż zimne piwo, ale to
                      doborowe towarzystwo kusi baaardzooo....

                      • egzek_byd Re: :-)) 18.04.07, 21:36
                        ok. może być i grzane wino, ważne jest towarzystwo :) posłuchaj cennych rad
                        swojego instruktora, zobacz co tu mówią inni i ... zdaj to!
                        • Gość: "Agata" Re: :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:42
                          Tak jest!! Skoro najwyższa instancja tak mi na ambicje wjeżdża, to nie ma co się
                          ociągać ;)
                          Serio mówiąc, jestem zła na siebie, że nie mogę dojechać do WORD'u, a pocztą
                          chyba przy poprawce nie można wpłacić pieniędzy, prawda? Rafale, trzeba pójść z
                          kartką, która dostało się od egzaminatora, tak?
                          • Gość: marcelina Re: :-)) IP: *.tvgawex.pl 18.04.07, 22:15
                            Hej Pozwolisz,ze ja Ci odpowiem na to pytanko - Nie musisz miec ze soba
                            karteczki tylko pieniążki ;-) i dobre chęci ...;-) Pozdrawiam
                            • Gość: "Agata" Re: :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:18
                              Dzięki, Marcelko!!
                              Powiedz mi w takim razie, czy mogę zapłacić na poczcie? Jeśli tak, to co wpisać
                              w tytule przelewu? Mam na myśli - które podejście, czy tylko egz. praktyczny?
                              Może wtedy byłoby mi szybciej. Kurczę, wiem, że wlokę się jak mucha w smole.
                              Wrrr...sama na siebie jestem już zła :(
                              • Gość: marcelina Re: :-)) IP: *.tvgawex.pl 18.04.07, 22:25
                                Wiesz co tego to nie wiem ???,ale podejrzewam ,ze chyba nie Po pierwsze
                                musialabym znac numer konta Po 2 skad wiedziałabys kiedy next egzamin masz
                                ustalony .Chyba lepiej osobiście. Wyślij mame ,przyjacióle,chłopaka czy męza
                                heh i zapisz sie.Pozdrawiam
                                • egzek_byd Re: :-)) 18.04.07, 22:30
                                  możesz opłacić na poczcie, w tytule napisz opłata za egzamin praktyczny kat B i
                                  wszystko, ważna jest suma 112 zł :)
                                  • Gość: marcelina Re: :-)) IP: *.tvgawex.pl 18.04.07, 22:31
                                    ;-) jestem mądrzejsza..;-)
                                    • Gość: "Agata" Re: :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:35
                                      A ja ile się tu od Was wciąż uczę :-)
                                      Ale, ale...miałam się nie odzywać aż do wizyty na Wyszyńskiego...
                                      Ciiccchooo....sza;-))
                                  • Gość: "Agata" Re: :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:34
                                    Dzięki, bardzo, bardzo!
                              • egzek_byd Re: :-)) 18.04.07, 22:28
                                tak jak powiedziała Marcelina, musisz mieć tylko dobre chęci i pieniążki :) i
                                proszę idź! inaczej zapomnę jak smakuje piwo :) poza tym pamiętaj że każdy
                                dzień zwłoki wydłuża czas oczekiwania na egzamin.
                                • Gość: "Agata" Re: :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:32
                                  ...ale nie zapomnisz towarzystwa :-)
                                  Dobra, czuję, że muszę zrobić mocne postanowienie i może jakiś układ z samą
                                  sobą... Hmmm... np. nie będę się pojawić na forum dopóki nie odwiedzę WORD'u i kasy.
                                  • Gość: marcelina Re: :-)) IP: *.tvgawex.pl 21.04.07, 12:15
                                    Hej Agata co z Toba ?? nasz wątek umiera śmiercią naturalną ;-( Ja dziś śmigam
                                    na weselisko .. :-))))Pozdrawiam
                                    • Gość: "Agata" Re: :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 12:44
                                      Weselisko? Marcelina - to niesprawiedliwość życiowa ;-)) "Zazdraszczam"
                                      straszliwie :-) A tak na serio - baw się dobrze!

                                      Wątek, jak widać, nie umarł, bo jeszcze pamiętacie :-)). Napisałam, że nie
                                      odezwę się, dopóki nie zapłacę za egzamin, więc dotrzymywałam słowa :-) Wczoraj
                                      zapłaciłam i w poniedziałek/wtorek będę znała termin kolejnego starcia ze
                                      smokiem ;-))

                                      Pozdrawiam Was serdecznie!
                                      • Gość: marcelina Re: :-)) IP: *.tvgawex.pl 21.04.07, 13:09
                                        Super to koniecznie napisz kiedy ten sądny dzień nastąpi..Pozdro;-)
                                        • linia.frontu Re: :-)) 21.04.07, 18:03
                                          Napisałabym, że nie pojawię się na forum, dopóki nie zdam prawka, ale by chyba
                                          nie dało rady;p
                                          • Gość: Agata - termin Re: :-)) IP: *.chello.pl 21.04.07, 18:56
                                            napisz, napisz ... zobaczymy kiedy trafi się ten smaczny kąsek :)
                                            • Gość: "Agata" Egzamin we śnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:53
                                              Hmmm...ale ktoś sobie piękny nick stworzył: "Agata - termin" ;-)) Ciekawe, kto
                                              to taki pomysłowy był ;-)
                                              A ten smaczny kąsek trafi się pewnie za miesiąc. Do tego czasu jeszcze kilka
                                              razy pewnie przeżyję akcję we śnie. Tak jak dzisiaj. Egzamin na Wyszyńskiego w
                                              aucie...nr 2 ;-))A może ze mną już coś nie za bardzo?
                                              Tylko nie pytajcie mnie o werdykt bo...się obudziłam :-)).

                                              Dzisiaj miałam pierwszą jazdę od sądnego dnia i byłam na miejscu porażki. Ale
                                              głupio wtedy oblałam... aż wstyd na całej linii.

                                              Pozdrawiam!!
    • aagata.byd Pozdrowienia :-) 23.04.07, 16:06
      Wątek opadłszy delikatnie, więc trzeba go reanimować ;-))

      Oczywiście zostawiam dla wszystkich pozdrowienia - BARDZO SŁONECZNE POZDROWIENIA!!!

      • egzek_byd Re: Pozdrowienia :-) 23.04.07, 22:25
        ... a Agata nadal nie ma terminu! zróbcie coś z nią, ponieważ ja już nie mam na
        nią wpływu!
        • aagata.byd Re: Pozdrowienia :-) 23.04.07, 22:30
          No właśnie - zróbcie coś z nią - koniecznie ;-))
          Termin się ustala... więc wszystko na dobrej drodze. Czyżby nasz ulubiony
          egzaminator nie mógł się doczekać spotkania z kolejną duszą podczas Sądu
          Ostatecznego ? ;-))
          • egzek_byd Re: Pozdrowienia :-) 23.04.07, 22:32
            czasami mam wrażenie że pomysł aby to instruktor Cię umówił jest dla Ciebie
            wygodnym odwleczeniem "egz...ekucji"
            • aagata.byd Re: Pozdrowienia :-) 23.04.07, 22:35
              A jednak sąd... "Egz_ekucja" się nie odwlecze... Tego jestem pewna. A mój
              instruktor na pewno wyczaruje jakieś piękne słoneczne popołudnie ;-))
              Ja natomiast, chyba zacznę stawiać sobie tarota... kto wie? Może czegoś się
              dowiem...a propos ;-))
              • Gość: bonomielka Re: Pozdrowienia :-) IP: 83.238.144.* 25.04.07, 15:29
                Cos jakby zamarł mój ulubiony wątek?
                Kiedy w końcu mogłam sie dopisać bez obawy, że padnę z zażenowania trafiając w
                poniedziałek na Najprzystojniejszego_Z_Examinatorków - tenże wymieniony był się
                ulotnił!!!
                Protestuję! Przeciwko ulotnieniu się Agaty także! Wracać mi tu zaraz i nakręcać
                spotkanie.... ;)

                No i cóż - dołączam się do powszechnych peanów - ależ ma Pan uśmiech
                nooooooo........ :) Przypuszczam, że słodzi on gorycz porażki każdej z
                egzaminowanych panien i pań ;)

                Ciekawa jestem swoja drogą czy Agata ma już termin??????

                Pozdrawiam Was.
                Niezałamana poniedziałkową pierwszą porażką - JA.
                • aagata.byd Re: Pozdrowienia :-) 25.04.07, 17:08
                  Nie ulotnił się nikt jeszcze, tzn. "Agata" wciąż na posterunku, a i "Egz_ekutor"
                  pojawia się w granicach regularności ;).
                  O terminie nie napiszę nic a nic, bo się staję nudnawa z lekka ;-)). A co tam -
                  trochę enigmy nie zaszkodzi, prawdaż? ;-)

                  A ten uśmiech... ehh... ciekawe kiedy ktoś wpadnie na pomysł założenia zupełnie
                  oddzielnego wątku dla tegoż tematu ;-)) No coments ;-))

                  Witamy w gronie sympatycznych ludzików, bonomielko!
                  • Gość: bonomielka do Karolki IP: 83.238.144.* 25.04.07, 19:39
                    Podejrzenia mnię się nasunęły jakoweś...
                    Otóż -
                    Eeeee...yyyyy.... a czy pani Karola to nie przypadkiem Examinatorka raczej a tak
                    tylko z lekka zadymiająca pod osłoną examinującej się? ;) Miałam przyjemność
                    mieć w poniedziałek egzamin właśnie z Pania Karoliną i stad jakoś mnie tak
                    naszło, że może ona to Ty?

                    No mogę oczywiście być w wielkim błędzie :) To mnie oświećcie...:D
                    • egzek_byd :) 25.04.07, 21:18
                      no ładnie, człowiek chwilę pomilczy a już jest posądzany o "ucieczkę" :)
                      hmmm... swoją drogą to trochę nieuczciwe, że moja osoba staje się po mału
                      publiczna, a w zostajecie ciągle anonimowi! tak obie wymysliłem, ze może
                      wszyscy co pojawiają się tu na forum na egzamin będą zakładać żółte czepki ze
                      swoim nickiem? dzięki temu i ja bym coś o was wiedział :) ok?
                      • Gość: bonomielka Re: :) IP: 83.238.144.* 25.04.07, 21:47
                        Wiesz egzek, pamiętam, że na studniówkę to się czerwone majtasy zakładało. Nooo,
                        ale tu juz miałbys lekki problem z rozpoznaniem hahaha... Na szczęście,
                        oczywiście, ten czerwony kolor.
                        Skoro tak i by zwiększyć swoje szanse na pozytywny wynik, a Twoje na rozpoznanie
                        nas, to może jednak czerwona czapeczka + nick? :) Albo to piwko obiecane :D
                        • aagata.byd Re: :) 25.04.07, 22:18
                          Ależ tu się stadnie zrobiło... no no! Nowa krew i od razu ruch w wątku ;-)).

                          Egzeku drogi, z tymi żółtymi czapeczkami z lekka Pan przesadził... My tu wszyscy
                          wiemy, że bliżej nam do żółtodziobów niż Hołowczyców, ale żeby tak od razu...
                          Może jeszcze na środku czapeczki zielony listek sobie zasadzimy albo roślinkę
                          całą hihihi. Zielony z żółtym pasuje jak ulał ;-))



                          • egzek_byd Re: :) 25.04.07, 22:26
                            oj a mi się wydawało że to świetny pomysł :( uwierzcie mi, że jakbym zobaczył w
                            tym tłumie żółty czepek to ... oj to dopiero by mi się humor poprawił :))) co
                            do czerwonej bielizny, kiedyś po egzaminie zakończonym hasłem "pozytywny"
                            dziewczyna wysiadając z auta rzuciła hasło ... "a jednak czerwone majtki
                            pomogły" i uwierzcie mi, od tamtego czasu zacząłem zwracać na to uwagę, co w
                            cale nie jest trudne przy modnych biodrówkach i gimnastyce związanej ze
                            sprawdzaniem świateł, kobiety rzeczywiście bardzo często przychodzą w czerwonej
                            bieliźnie na egzamin ;)
                            • aagata.byd Re: :) 25.04.07, 22:37
                              No, no...godzina 22:00 minęła i wątek nabrał także kolorów. Czerwona bielizna,
                              gimnastyka jakowaś ;-))
                              • Gość: marcelina Re: :) IP: *.tvgawex.pl 25.04.07, 22:42
                                Witam Pozdrawiam :-) nie musimy byc anonimowi :-) Ja to raczej juz na egaminie
                                nie zagoszcze ;-)..Pozdrawiam


                                foto.onet.pl/f4rh4,8f4awl01lg00,87uif
                                • egzek_byd Re: :) 25.04.07, 22:57
                                  no brawo! hmm... i ja nie miałem sumienia i Ciebie oblałem :( ale co miałem
                                  zrobić? inaczej wszystkie fajne kobietki by u mnie zdawały, człowiek nie ma
                                  wyjścia, musi byc obiektywny.
                                  • Gość: ;-) Re: :) IP: *.tvgawex.pl 25.04.07, 23:16
                                    dziekuje ... eee.. przeciesz słuszne oblałam ,Nawet na dobre mi to wyszło ,ze
                                    musiałam więcej poćwiczyć . Pozdrawiam ;-) Teraz jestem szcześliwa i niezależna
                                    i jeżdze...;-)))))
                                  • Gość: Karolka do Egzek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 09:06
                                    maila wyjaśniającego na skrzynce masz. Ciekawa jestem czy skojarzysz;)
                            • Gość: bonomielka Re: :) IP: 83.238.144.* 25.04.07, 23:00
                              To ja w takim razie proponuję zamiast zielonego listka na żółtym czepku całą
                              Maryche usadzić na głowie. Jakby ją tak z lekka arytstycznie zaaranżować hmm...?
                              Wywołałaby nie tylko uśmiech a nawet niezły szum :D I z pewnością nie
                              pozostalibyśmy niezuważeni... Nie wiem tylko jak Wysoka Komisja zapatrywałaby
                              się w tej sytuacji na wydanie upragionego plasticzka?

                              P.S. Rozumiem zatem, że światła trzeba znać nienagannie i sprawdzić minimum
                              dwa-trzy razy, coby się Egzek mógł upewnić, ze wiemy gdzie są - dla przykładu -
                              przeciwmgłowe ;)
                    • Gość: Karolka Re: do Karolki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 09:04
                      Przysięgam, że nie jestem tą za którą mnie bierzesz :) Egzaminatorka Karolina -
                      podobno różna bywa w pracy - ale nie miałam z nią "przyjemności". Jestem
                      zdecydowanie świeżym kierowacą - 7 miesięcznym :)
                      • alnova Ewakuacja wątku :D 27.04.07, 21:04
                        Ej no!!! Byliście już na samym dnie, trzeba Was ewakuować :) Piszcie coś bo mi
                        się trochę nudzi :)) Agata, masz już termin??? :))
                        • aagata.byd Jakie macie plany na weekend? 27.04.07, 21:32
                          Dobrzy ludzie są wokół ;-)) Wątek wciąż oddycha :-)) Dzięki za resuscytację...
                          że się pochwalę znajomością terminów ;-))
                          Witamy w naszym gronie, Alnovo! Czy musieliśmy spaść na koniec strony, żebyś się
                          ujawniła? ;-))
                          Mam termin wyznaczony na 24 maja, ale być może uda mi się "wskoczyć" na jakiś
                          pierwszy wolny.

                          Pozdrawiam wszystkich ciepluteńko!!! Pogoda piękna, prawda? Jakie plany macie na
                          weekend?
                          • alnova Re: Jakie macie plany na weekend? 27.04.07, 21:45
                            Heheh, ależ ja się wcale nie ukrywam. Czytam sobie tylko grzecznie :) Data
                            bardzo dobra, urodziny mojej przyjaciółki, więc mam nadzieję, że szczęśliwa dla
                            Ciebie będzie!!!! Póki co ćwicz pilnie!!! Bo chcę znać szczegóły piwka w
                            bydgoskim pubie :D
                            Weekend mi rodzinka zaplanowała i spędzam go.... (nie że się chwalę) za
                            kółkiem... Czego i Tobie wkrótce życzę!!!!
                            • aagata.byd Re: Jakie macie plany na weekend? 27.04.07, 22:03
                              Będę ćwiczyć intensywnie. Już zapomniałam, jak zmienia się biegi ;)
                              Nie widziałam Cię w naszym wątku i dlatego powitałam oficjalnie :-))

                              Liczę na pozytywny przebieg egzaminu, bo nie chciałabym być weteranką WORD'u
                              bydgoskiego.
                              • alnova Re: Jakie macie plany na weekend? 27.04.07, 22:12
                                aagata.byd napisała:

                                > Będę ćwiczyć intensywnie. Już zapomniałam, jak zmienia się biegi ;)

                                e tam, tego się nie zapomina :)
                                > Nie widziałam Cię w naszym wątku i dlatego powitałam oficjalnie :-))

                                no bo w tym wątku się nie udzielałam, byłam tylko biernym czytaczem :D
                                NO to ja też może się oficjalnie przywitam: Dzień dobry!!!!! :))))
                                > Liczę na pozytywny przebieg egzaminu, bo nie chciałabym być weteranką WORD'u
                                > bydgoskiego.

                                będzie co ma być, ja zdałam kiedyś dawno za trzecim razem, pewnie dlatego, że
                                przegadałam cały egzamin z egzaminatorem i kompletnie stres mi się wyłączył :)
                                dobrze będzie!!!!!
                          • linia.frontu Re: Jakie macie plany na weekend? 27.04.07, 22:03
                            Mnie też tu dawno nie przywiało:). Pogoda wypasiona, ale na jazdy za gorąco! W
                            takim auteczku, to jak na patelni, o czym miałam okazję się przekonać podczas
                            łuku, zaraz, 17 kwietnia, a nie było wówczas aż tak gorąco:). Instruktor
                            szydził z mojej frywolnej bluzeczki, całkiem zresztą słusznie:).
                            A w week studia, i to nie studia nad silnikiem. Szczerze mówiąc widzę to
                            czarniej, niż egzam na prawko. Nie mogę ich zawalić!
                            • aagata.byd Re: Jakie macie plany na weekend? 27.04.07, 22:10
                              Właśnie, właśnie - zaniedbałaś nas, Linio!! ;-) Fajnie, że się odezwałaś.
                              Studia na pewno przemkną bezproblemowo - mówię Ci to ja ;-) i daję gwarancję, a
                              co mi tam hahahah

                              W dniu egzaminu miałam pogodę bardzo podobną do dzisiejszej. W samo południe z
                              nieba lał się żar. Nawet światła były słabo widoczne, ale to drobny szczególik
                              taki ;-)) Za to strój był absolutnie nie frywolny. Grzeczny jak na egzaminowaną
                              przystało :-)) Taki mój żarcik egzaminacyjny".
                              • Gość: marcelina Re: Jakie macie plany na weekend? IP: *.tvgawex.pl 27.04.07, 22:23
                                o wkońcu jest data:-) Całkiem dla mnie nie obojętna -moje imieninki ;-)
                                a godzina jaka? no jutro wybieramy sie ze znajomymi do Stopki na karkóweczke
                                POLECAM ...Pozdrawiam ciepło
                                • aagata.byd Re: Jakie macie plany na weekend? 27.04.07, 22:44
                                  No proszę-same świąteczne skojarzenia z moją datą. W takim razie nie będę mogła
                                  dziewczynom zepsuć humoru w taki dzień ;-)) Miejmy nadzieję, że telepatycznie
                                  przekażę taką informację wszystkim instancjom najwyższym ;-))A godzina 17:00 tym
                                  razem.
                                  Ja w weekend mam gości, więc różne smakołyki będę musiała przygotować sama.
                                  Średnio mi się to podoba, ale poświęcenie to moja druga natura hihihi
                                  • Gość: marcelina Re: Jakie macie plany na weekend? IP: *.tvgawex.pl 27.04.07, 23:31
                                    fajna godzina -może być mniejszy ruch ,spokojniej na ulicach ..I sie wszytko
                                    ułoży jak chcesz ;-) Ja własnie ostatni egzamin ,który zdawałam był ok 17 na
                                    mieście :-) Miłego long weekendu ;-)
                                    • aagata.byd Re: Jakie macie plany na weekend? 27.04.07, 23:41
                                      Dzięki!
                                      Mam właśnie nadzieję, że będzie spokojniej. Ostatnio miasto było zakorkowane.

                                      Pozdrawiam!
                                      • Gość: marcelina Re: Jakie macie plany na weekend? IP: *.tvgawex.pl 28.04.07, 19:57
                                        Dzis spędzony dzień w Myślęciunku a u Was ? Pozdrawiam

                                        foto.onet.pl/f4rh4,9skcwogkmq0a,u.html
                                        • mundialinska Re: Jakie macie plany na weekend? 28.04.07, 21:56
                                          Pozdrawiam calą Bydgoszcz:) Kurcze dawno nie czytalam tego forum i dziś wchodzę
                                          a tu dluugi wątek o Bydgoszczy. Agata na pewno dasz radę. Ja na szczęście mam
                                          to już za sobą. Trzeci raz byl w końcu przelomowy. A zdalam u Pana który nic
                                          nie mówil, a tylko groźnie patrzyl na mnie spod swoich dużych oklularów. Moje
                                          rady? Pamiętaj o światach mijania - na tym oblalam za pierwszym razem u
                                          przemilego Pana bodjże Woś się nazywal. Uważaj na ulice 11 listopada przy
                                          skręcie w lewo - tu oblalam za drugim razem u mniej milego Pana, który swoim
                                          zrzędzeniem doprowadzil mnie do stanu, ze mialam siano zamiast mózgu:)i z
                                          nerwów zaczęly mi się mylić kierunki i inne takie cuda wianki:)Ogólnie
                                          koncentracja jest kluczem do sukcesu
                                          Pozdrawiam:)
                                          • aagata.byd Re: Jakie macie plany na weekend? 28.04.07, 22:23
                                            Bydgoszcz pozdrawia Mundialińską :-)
                                            ten miesiąc minie bardzo szybko... Mój pierwszy raz był bardzo spokojny, ale
                                            niestety głupi błąd mnie zdyskwalifikował. Dzisiaj miałam jazdę. Ehhh...jak ja
                                            lubię prowadzić!!
    • Gość: ;-) Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 06.05.07, 10:44
      Hej Agata jak tam cwiczysz jak Ci idzie Pozdr;-)
      • aagata.byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 06.05.07, 12:23
        Witamy Gościa ;-))
        Ćwiczę, ćwiczę, wyciągam wnioski i takie tam różne inne zachowania
        przedegzaminacyjne praktykuję ;-).
        • Gość: marcelina Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 06.05.07, 12:37
          Ten Gosc to ja :-) jakos zapomniałam sie zalogowac.. CWICZ ,ćWICZ.Pozdrawiam


          foto.onet.pl/f4rh4,9skcwogkmq0a,u.html
          • aagata.byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 06.05.07, 13:02
            Witaj, Marcelino!!
            Tak myślałam, że to Ty, ale wolałam się upewnić ;-)
            Ja też pozdrawiam serdecznie.
            • egzek_byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 09.05.07, 23:56
              co tak cicho się tu zrobiło? hmm... to kiedy jest ten sądny dzień? Pozdrowienia
              dla wszystkich :)
              • Gość: slonko Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 20:50
                Na wątku jest nieco ciszej, ale to nie znaczy, że nikt się nim nie interesuje :)
                Ja mimo, że specjalnie się nie udzielam to też jestem ciekawa kiedy Agata
                będzie znowu zdawać. Swoją droga jak sobie poczytałam ten wątek to pomyślałam,
                ze aż żałuję, że nie bede miała przyjemności Pana spotykać - Panie
                egzaminatorze :) Głównie dlatego, że prawko juz mam - po długich bojach, ale
                mam :) no i dlatego, że jestem z Gdanska :) a przez Bydgoszcz przejeżdżam tylko
                jadąc do rodziców :)
                Pozdrawiam
                • Gość: marcelina Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 10.05.07, 21:36
                  Witajcie :-) Agata pisała ,ze ma 24 egzamin o 17 wiec wszyscy czekamy na jego
                  wynik ;-) Pewnie bidula ćwiczy ..Pozdrawiam

                  foto.onet.pl/f4rh4,9skcwogkmq0a
                  • egzek_byd do "slonko" 10.05.07, 21:43
                    W takim razie Agata ma jeszcze trochę czasu na naukę, jak tak dalej pójdzie to
                    z Hołkiem lub Kuzajem będzie startować, a nie popisywać się przed
                    egzaminatorem :) no, ale nie, nie ma tak dobrze, musi trafić w szpony ek(g)
                    terminatora :)
                    ps: swoją drogą ze mnie też jest mała "szuja" i podejrzewam że nie jedna osoba
                    wiesza na mnie psy, gdy usłyszała na koniec "negatywny". Tak więc "slonko" może
                    i lepiej że masz już prawko ;P Poza tym zawsze możesz trafić na egzamin
                    kontrolny (np pkt.) czego jednak Ci nie życzę. Pzoadrwiam.
                    • Gość: slonko Re: do "slonko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 18:11
                      Oj panie Rafale, ani myśle zdawać egzaminu kontrolnego :) Już szybciej na
                      instruktora :) Do czego mnie mój partner usilnia namawia :) Bo sam jest
                      instruktorem.
                      Jeśli chodzi o negatywne oceny egzaminatorów - taki zawód.
                      Niestety mam chyba nieco gorzej - moi klienci nigdy (!!!) nie powiedzą o mnie
                      raczej dobrego słowa :) Jestem windykatorem
                      Pozdrawiam serdecznie
                  • Gość: slonko Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 21:44
                    Witam
                    Faktycznie Agata juz pisała :)
                    Tym bardziej bede trzymać kciuki. A może mi tez zrobi "prezent" bo dwa dni
                    później mam imieniny :)
                    No i mam nadzieje że na dodatkowych jazdach się Agata nie meczy :)
                    • aagata.byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 10.05.07, 22:26
                      :-))

                      Agata miała chwilową przerwę w ćwiczeniach i już nie może doczekać się kolejnych
                      jazd. Męczyć się za kółkiem? Nigdy!!!! Przynajmniej do tej pory.
                      Egzeku, z Hołkiem i Kuzajem ścigać jeszcze się nie zamierzam, ale za rajd w
                      towarzystwie któregoś z nich bym nie podziękowała. To musi być niezła adrenalinka.
                      Zanim jednak moje wojaże na drodze, czekam z niecierpliwością na wynik
                      WORD'owskiego toto-lotka... ciekawe, do którego tym razem trafię Egz...ekutora ;-)

                      Pozdrawiam Was wszystkich!!
                      • Gość: slonko Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 18:15
                        Agata - życzę Ci abyś trafiła na najlepszego egzaminatora :) czyli takiego
                        który powie "gratuluję - pozytywny" - tacy są zawsze najlepsi :)
                        Pozdrawiam
                        • aagata.byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 11.05.07, 19:16
                          Dzięki "słonko"!
                          Mam nadzieję, że przede wszystkim to ja dam powód, do takiego werdyktu. W końcu
                          powiedzenie "GRATULUJĘ" nie jest kaprysem egzek...utora ;-). No, może troszkę
                          tylko..ale pewnie zaledwie ociupinkę ;-).

                          Za wszystkie kciuki dziękuję.
                          Swoją drogą, głupio będzie, gdy zdarzy sie kolejny...zonc...
                          • Gość: slonko Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 20:25
                            Myśle, że kolejnego zonka nie bedzie :)
                            Mnie sie ich co prawda kilka przydarzyło, ale potem już miałam na to sposób -
                            głowa do góry i uśmiech, a potem kolejny egzamin z nastawieniem " no przecież
                            mnie tam nie zjedzą" :)
                            Najgorsze były tylko komentarze mojego instruktora (prywatnie partnera) - "No
                            to dalej jeździmy z L na dachu".
                            A teraz mam dzika radoche, gdy odbieram od niego auto i zdejmuję tą "wredna" L-
                            ke z dachu :) Gdyby jeszcze tak czesto nie trzymał mi nogi na sprzegle, gdy
                            razem jeździmy :)
                            W każdym razie jeszcze raz powodzenia. Ucz się pilnie i pokaż co potrafisz :)
                            Kobiety górą :)
                            • mundialinska Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 11.05.07, 23:48
                              hej wszystkie Bydgoszczaki:)Wątek sie kręci to dobrze. Ja pomimo prawka w
                              kieszeni nadal lubię tu wchodzić i chyba nie tylko ja:) Marcelina i slonko duzo
                              jeździcie? ja ostatnio odważylam się wyjechać poza wyznaczone i znane mi trasy,
                              które pokonuje jadąc do pracy. Bylam z siebie taka zadowolona ale do
                              czasu...jeśli ktoś z was wracal do Fordonu okolo w pól do 18:00 wczoraj i
                              stanąl w gigant korku to... moja wina:) Cienkus mój wjeżdzając na wiadukt nagle
                              zacząl gasnąć. Przejechal pol wiaduktu na jedynce gasnąc co chwila pośród
                              trąbienia samochodów za mną. W polowie drogi stanąl. Na szczęście byl ze mną
                              mój facet i pol wiaduktu pchal cienkusa:) To się ludzie gapili i wkurzali. A
                              najlepsze że to samochód siostry i teraz już wiem że gaz się skonczyl i trzeba
                              bylo tylko! nacisnąc guzik przelączjący na benzynę i by normalnie pojechal bez
                              cyrków. Kurcze jak już osiągam jakiś stan zadowolenia ze swojej jazdy to zawsze
                              coś mi się glupiego zdarzy. Dziś na przyklad chcialam nonszalncko zachamować i
                              pomyli mi sie pedal gazu z hamulcem. NA szczęscie szybko zareagowalam i po
                              hamulcu. To tylko część mych "przygód" na szczęście zawsze wychodzę z opresji i
                              każda mnie czegoś uczy:)
                              Mytślę że dopiero po zdaniu zaczyna się prawdziwa jazda:)

                              Pozdrówka dla wszystkich

                              mundialinska
                              • aagata.byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 12.05.07, 00:11
                                Na szczęście jechałam z Fordonu ok 19:30 :-)

                                Zmienię temat...Dzisiaj w naszym regionie zginęła kursantka jadąca eLką. Pod
                                wpływem nawałnicy, na auto, którym kierowała, spadło złamane drzewo.
                                Smutne i ulotne jest życie...
                              • Gość: marcelina Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 12.05.07, 01:19
                                Witaj O to niezła mialas przygode dobrze , ze byłaś z facetem wyobrażasz
                                siebie samą na tym wiadukcie hehhe:-) Pozdrawiam
                            • linia.frontu Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 12.05.07, 08:04
                              Gość portalu: slonko napisał(a):


                              > A teraz mam dzika radoche, gdy odbieram od niego auto i zdejmuję tą "wredna"
                              L-ke z dachu :)

                              Ja tam jestem w swojej "Pszczole" zakochana bez pamięci, razem z eLką na
                              dachu:).
                              • Gość: slonko Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:08
                                No ja też byłam w "moim" autku w czasie kursu zakochana bez pamieci, ale po
                                tych wszystkich moich przebojach z prawkiem... :)

                                Słyszałam o tej kursantce, która zginęła w radiu - straszne.

                              • Gość: slonko Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:12
                                Mundialinska - faktycznie zdarzyła ci się przygoda :) i całkowicie sie z Tobą
                                zgadzam, że prawdziwa jazda zaczyna się gdy się jeździ samodzielnie :)
                                Czy dużo jeżdże - myśle, że sporo. Ostatnio samodzielnie wybrałam się z Gdanska
                                do Helu ( ok.100 km w jedną strone). Z wrażenie nie włączyłam sobie nawet
                                radia :)
                                Pozdrawiam
    • Gość: espee Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 23:39
      Podbiję wam wątek do góry i przy okazji troche sobie powspominam ;-) Otóż
      zdawałam w Bydgoszczy 7 lat temu - pana Rafałka, to chyba nie jeszcze było ;-((
      Za to był przesympatyczny pan w wieku raczej starszym. Kurka - jaki to był
      fajny egzaminator... Zabrzmi to pewnie jak bluźnierstwo ale egzamin na prawo
      jazdy (zadałam za pierwszym razem, co było zaskoczeniem również dla mnie) był
      jednym z przyjemniejszych w moim życiu. Czy ktoś wie, czy ten pan jeszcze
      egzaminuje (starszy, siwawy, niski?)
      • aagata.byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 13.05.07, 00:08
        Espee, trudno chyba będzie nam odpowiedzieć na pytanie, dotyczące Twojego
        egzaminatora. W Bydgoszczy "starszych, siwawych, niskich" panów jest pewnie
        kilku :-).

        Fajnie jest wspominać miło egzamin. W naszym wątku nikt nie klnie na swoje
        zmagania w drodze do otrzymania upragnionego PJ. Ja też, mimo że przy pierwszym
        podejściu poległam, o pamiętnym piątku trzynastego myślę miło. Przypuszczam, że
        za sprawą forum :-).
      • espee Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 13.05.07, 19:55
        Trafiłam na forum szukając odpowiedzi na pewne pytanie, a tak mnie ten wątek
        zaintrygował, że chyba się przejadę do tego WORD-u i zobaczę, któż to taki ten
        Pan R;-) Egzek uważaj, bo się niedługo wycieczki z zakładów pracy i ze szkół
        zaczną zjeżdżać.
    • aagata.byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 13.05.07, 00:01
      Dzisiaj, za sprawą Espee, zacznę nietypowo, trochę jakby refleksyjnie ;-))Nie
      będzie o jazdach, sprzęgiełkach, znakach, skrzyżowankach lecz o naszym wątku :-)).

      Nie będę się też rozpisywać, jak to czasem bywało :-), a zadam po prostu pytanie.
      Co jest takiego w naszym wątku, że wciąż "żyje", gdy opada, znajduje
      sprzymierzeńca, który go reanimuje i co chwilę wita nowych sympatyków?

      Przewrotnie wrócę do mojego light motywu: przecież założyłam go... aby zapytać
      tylko, o której godzinie będę zdawać egzamin praktyczny ;-))

      Z pozdrowieniami
      "Agata" (sprawczyni tego całego zamieszania :-) )


      • Gość: espee Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 00:18
        Odpowiem tylko za siebie. Chciałam reanimować wątek głównie ze względu na chęć
        zachowania dla potomnych dialogu z egzekiem. Nie ze mną dialog ten się toczył
        (a szkoda...) ale uznałam, że jakikolwiek wątek, w którym ujawnia się ludzka
        twarz egzaminatora jest wart zachowania. Jak pisałam - ja swój egzamin
        wspominam bardzo dobrze (jak ktos chce moge opisać jak przebiegał, ale to były
        jeszcze stare zasady) i może przez to w opowieści, jak to ezgaminatorzy są
        wredni, złośliwi i niesprawiedliwi nie do końca wierzę.
        • aagata.byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 13.05.07, 00:27
          :-) "ludzka twarz egzaminatora" - już widzę, jak najbardziej zainteresowany
          cieszy się do monitora :-))

          Pewnie, że chcemy, abyś opowiedziała o egzaminie! Wprawdzie wyglądał on na pewno
          inaczej niż obecne, ale tym bardziej, ciekawie będzie poczytać.
          • Gość: espee Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 01:10
            No to opowiadam: trafiłam właśnie do tego starszego pana. Pewnie nie
            uwierzycie, ale facet mi nawet pomagał. Na placu wyjechałam z łuku i wolniutko
            się toczyłam szukajac miejsca, zgdzie mam się zatrzymać. On mi dyskretnie dawał
            znaki, żebym toczyla się dalej, a potem dał znak, że już się powinnam
            zatrzymać. Wyjechałam z ośrodka, a facet do mnie: "no czemu pani tak wolno
            jedzie?" Tłumaczę, ze przejeżdżam koło cmentarza, a że to był 4 listopada, to
            pełno ludzi. Do tego pada deszcz i sporo ludzi chodzi "zakapturzonych", a zza
            tych kapturów mało co widzą. Prawda była taka, że umierałam ze strachu dlatego
            jechałam wolno, ale moje wyjaśnienie się bardzo egzaminatorowi spodobało.
            Zaczął rozmowę, że mam rację, że właśnie sporo młodych ludzi daje się podpuscić
            i automatycznie reaguje na takie uwagi przyspieszeniem. Jedziemy dalej i on
            karze mi na skrzyżowaniu skręcić w lewo, ale mówi to w taki sposób: "będziemy
            skręcać w lewo. Czyli co? Czyli włączamy kierunkowskaz. O bardzo ładnie. I co
            dalej? A dalej to widze, że już pani zjechała do osi jezdni. O bardzo dobrze."
            Trochę się poczułam jak idiotka ale te jego uwagi rozładowały atmosferę. Potem
            już takich uwag nie robił, ale swobodnie gadaliśmy o tym, czym się zajmuję, o
            tym dlaczego inni oblewają egzaminy itd. Kiedy widział, że się zaczynam
            stresować rzucał: "no spokojnie, jeszcze 10 minut i ma pani prawo jazdy." Albo
            po wykonanym dobrze manewrze mruczał z aprobatą. Nawet nie wiecie, jak mi to
            pomogło. Zdalam za 1 razem, a potem zrobiłam karygodny błąd: włożyłam prawko do
            szuflady na kilka lat. Im dłużej nie jeździłam, tym bardziej się bałam zacząć.
            Życie mnie zmusiło do "odkurzenia" prawka. O matko, co się wtedy działo:
            jeżdziłam z mężem i uczyłam się na nowo. Bałam się okropnie, mąż się wkurzał,
            mi się chciało ryczeć i ogólnie był cyrk. Teraz, po przejechanych
            kilkudziesięciu tysiącach km, już sie z tego śmieję. Czego i wam życzę.
            • Gość: egzek_byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 13.05.07, 01:30
              nie chce mi się logowac, ale to ja :)
              z Twojego opisu "espee" wynika ze to ... (tu powinienem napisać imię, ale nie
              zrobię tego z grzeczności dla tego Pana) tak, egzaminuje i wiem o kogo chodzi.
              Tak jak pisałaś, mało kto sie skarży na niego, ponieważ jest to gość który
              potrafi całkowicie rozładowac napięcie na egzaminie i jeśli ktoś u niego nie
              zda to musi być jego wyłącznie wina. ps: gratulacje za pierwszy raz!
              • Gość: espee Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 13:23
                Witam w klubie nocnych marków! Juz wiem, po czym najlepiej go rozpoznacie: otóż
                na koniec egzaminu rzucił: a teraz musimy tak ładnie z pompą wjechać, bo
                wszyscy się będą na nas patrzeć. No tak, ładnie, prawą stroną sobie jedziemy,
                dobrze." Zabił mnie tą "prawą stroną";-))) Przecież pod prąd nie jechałam.
                Opowiadałam znajomym o tym egzaminie i na hasło: "jedziemy prawą stroną"
                kojarzyli, że też im tak powiedział. Do tej pory nie wiem, o co mu chodziło z
                tą uwagą. Chyba tylko po żeby odstresować kursanta. A, jeszcze jedno zdarzenie
                mi się przypomniało: na skrzyżowaniu z sygnalizajcą świetlną miałam skręcić w
                lewo. Wjechałam juz ze sygnalizator, a tu samochód przede mną się popsuł i
                zblokował zjazd ze skrzyżowania. Widziałam, że jak wjadę dalej na skrzyzowanie,
                to nie będę mogła zjechać. No to stoję za tą sygnalizacją, a przed samym
                skrzyżowaniem i czekam. I robi mi się coraz bardziej gorąco ze strachu: zaraz
                się czegoś doczepi i mnie obleje. A gość: "no niech się pani nie denerwuje, to
                nie pani wina, dobrze pani zrobiła nie wjeżdżając. Teraz może jest mały (mały?,
                he,he, he) problem, bo nie widać świateł i nie wiadomo, kiedy ruszyć, ale
                przecież sobie poradzimy." Widzieliście kiedyś takiego egzaminatora???
              • espee Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 13.05.07, 22:08
                Gość portalu: egzek_byd napisał(a):

                > ps: gratulacje za pierwszy raz!
                Jakoś to dwuznacznie zabrzmiało ;-))
                • Gość: do ESPEE Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 13.05.07, 22:21
                  no ładnie! głodnemu chleb na myśli ;P
                  • espee Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 13.05.07, 22:25
                    Gość portalu: do ESPEE napisał(a):

                    > no ładnie! głodnemu chleb na myśli ;P

                    A głodny głodnemu zawsze wypomni ;D
                    • Gość: egzek_byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 13.05.07, 22:28
                      :)))
                  • aagata.byd Jak w westernie ;-) 13.05.07, 22:36
                    Ale się tu ruchliwie zrobiło! :-) Tętni życiem, prawie jak bydgoska starówka
                    wieczorem... taki żarcik ;-))

                    Wycieczki to i tak napływają do WORD'u regularnie i tłumnie niezmiennie od lat.
                    I wciąż ludzie tu wracają... jakby tak niby polubili to miejsce.
                    Przekraczasz bramy i czujesz, że za chwilę emocje sięgną zenitu. Potem dźwięk z
                    głośników, na który nigdy nie reagowałeś aż tak, słysząc swoje nazwisko i
                    idziesz do samochodu nr... jakby w zwolnionym tempie, widzisz nadchodzącą z
                    przeciwka postać - jak w westernie. Krótkie "Dzień dobry" i wszystko jasne...
                    Wszystko, z wyjątkiem tego, kto kogo ustrzeli - Egzaminator Ciebie, czy Ty Jego
                    - profesjonalizmem oraz czarem i urokiem osobistym ;-))
            • Gość: espee Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 13:51
              Łomatko, ale byk: miało być: "każe" zamiast "karze".
              • Gość: egzek_byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 13.05.07, 13:56
                jest wiele śmiesznych zdarzeń na egzaminach, w niektóre z nich aż się nie chce
                wierzyć :)
                Jedna z takich anegdot:
                przyjeżdżam na plac i mówię do dziewczyny: "zaczynamy od zadania pierwszego, a
                dokładnie od sprawdzenia płynów pod maską" Dziewczyna wie o co chodzi, pociąga
                za dźwignię od otwierania maski, wysiada i ... idzie do tyłu! Podnosi klape od
                bagażnika, miej więcej do połowy i słyszę " ... ale tempa jestem!" nie mogłem
                wytrzymać ze śmiechu, miała u mnie duuuużego plusa za samokrytykę :)))
                • Gość: Linzy Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 13:59
                  A moze jakies rady egzaminacyjne od Pana Egzaminatora?
                  • egzek_byd rady 13.05.07, 14:09
                    Nie ma 100% recepty na egzamin. Jest parę rzeczy które mogą pomóc. Zacznę
                    banalnie, 3/4 egzaminów "oblanych" jest przez zdenerwowanie! Ludzie robią
                    rzeczy które nigdy nie zdarzyły się podczas szkolenia, robią to ponieważ w
                    każdej chwili w napięciu czekają na ... jakiegoś haka ze strony egzaminatora! i
                    w każdym poleceniu doszukują się podstępu. Jadąc w takim napięciu nagle nie
                    zauważają czerwonego światła albo np tego że droga jest już dwu- a nie
                    jednokierunkowa. Trzeba emocje zostawić z boku i pojechać tak jak ze swoim
                    instruktorem. W końcu na egzaminie jeździcie takim samym samochodem jak na
                    szkoleniu, obowiązują takie same zasady, takie same przepisy, jeździcie po
                    drogach na których byliscie ze swoim instruktorem! a jaka jest różnica? tylko
                    jedna ... obok siedzi inny facet! i to wszystko! czy naprawdę to jest taki
                    powód do tego aby zapominać o wszystkim czego nauczyliście się przez 30
                    godzin?!
                    • Gość: Linzy Re: rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 14:14
                      Dziekuje.No i chyba podejsc do egzaminatora z usmiechem?A mozna zagadywac?
                      Wiem,ze wiekszosc egzaminatorow tego nie lubi,a moze sie myle?Wiec jak to jest
                      z tym zagadywaniem?
                      • Gość: egzek_byd Re: rady IP: *.chello.pl 13.05.07, 14:16
                        z tym uważaj, lepiej poczekaj jak sam zacznie rozmawiać. Osobiście nie lubię
                        tekstów w stylu "ładną mamy pogądę" albo "długo jest już Pan egzaminatorem" -
                        koszmar!
                        • Gość: Lizny Re: rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 14:19
                          Aha,czyli lepiej sie wstrzymac :)dziekuje,ale mily usmiech chyba nie zaszkodzi?
                          W koncu lepsze to jak grobowa,zasepiona mina i trzesace sie nogi.
                          • Gość: egzek_byd Re: rady IP: *.chello.pl 13.05.07, 19:36
                            Uśmiech pomaga w każdej sytuacji, wiadomo, że ludzie pogodni, uśmiechnięci mają
                            w zyciu lepiej, na egzaminie tez ;)
    • aagata.byd Toaścik wznoszę!!! 13.05.07, 22:41
      Kochani, co z Wami? Druga setka nam stuknęła, a Wy nic? Żadnego sto lat, żadnego
      toastu?

      Oj, oj... się poprawcie Wątkowicze, bo ja sama wznosić nie będę. Przy trzeciej
      nawet nie przypomnę ;-))
      • espee Re: Toaścik wznoszę!!! 13.05.07, 22:47
        Siedzę przed kompem i właśnie otworzyłam sobie browarka - nie ma jak kobieca
        intuicja. No to zdrówko! Szczególnie założycielki wątku.
        • egzek_byd Re: Toaścik wznoszę!!! 13.05.07, 22:51
          Rzeczywiście, druga setka to już coś! szkoda ze jutro do pracy :(
          • Gość: marcelina Re: Toaścik wznoszę!!! IP: *.tvgawex.pl 13.05.07, 22:56
            O widzę ,ze sie rozwinęliście na maxa :-) no no To ja tez wzniosę toaścik :-)
            POZDRAWIAM
            • aagata.byd Re: Toaścik wznoszę!!! 13.05.07, 23:00
              I Marcelka się dołączyła - no... trochę Was już rozgrzeszam... słabość mam do
              Was jakąś, nie wiedzieć dlaczemu :-))
        • aagata.byd Re: Toaścik wznoszę!!! 13.05.07, 22:56
          A dziękuję, dziękuję!!! :-))
          hihihi - teraz się podlizywać będziecie, smoki jedne opieszałe ;-))
          Przy trzeciej oczekuję fajerwerków jakichś tutaj.
          Piwo... hmmm... mnie nęci to winko w barku...
          • espee Re: Toaścik wznoszę!!! 13.05.07, 23:01
            aagata.byd napisała:
            > Piwo... hmmm... mnie nęci to winko w barku...

            Agato, był kiedyś taki program: "Nocne czuwanie bez butelki" :-)) Ech, szkoda,
            że jutro muszę iść do roboty...
            • aagata.byd Re: Toaścik wznoszę!!! 13.05.07, 23:03
              hahahah.... a adresowany było do... ;-))
              Coś mi sugerujesz, droga Espee ? ;-))
              • espee Re: Toaścik wznoszę!!! 13.05.07, 23:08
                aagata.byd napisała:

                > hahahah.... a adresowany było do... ;-))
                > Coś mi sugerujesz, droga Espee ? ;-))

                No przecież piszę, że żałuję, że jutro musze iśc do pracy - poczuwałybysmy
                razem: Ty masz winko, ja browarka... I zamiast: "nocnego czuwania bez butelki"
                zrobiłyby się "nocne Polaków rozmowy".
          • egzek_byd Western 13.05.07, 23:02
            raczej Ci wywołani nie maja szans :) gość który wychodzi z przeciwka wcale nie
            musi strzelać, większość sama strzela sobie ... bramkę ;)
            • aagata.byd Re: Western 13.05.07, 23:07
              egzek_byd napisał:

              > raczej Ci wywołani nie maja szans :) gość który wychodzi z przeciwka wcale nie
              > musi strzelać, większość sama strzela sobie ... bramkę ;)

              Czasem wcale nie trzeba strzelać... można wyciągnąć zupełnie inną broń.
              • espee Re: Western 13.05.07, 23:10
                aagata.byd napisała:
                > Czasem wcale nie trzeba strzelać... można wyciągnąć zupełnie inną broń.
                Eeee????
                • aagata.byd Re: Western 13.05.07, 23:11
                  Oj, Espee... też Ci się na pytania zebrało ;-))
                  • Gość: mundialinska Re: Western IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 00:24
                    Nie chce mi sie logować ale to ja mundialinska:) Idę spać bo już poźno a jutro
                    trzeba rano wstać:( Aha macie moze pomysl gdzie mogę zaparkować poza strefą
                    platnego parkowania w mieście w okolicach Dlugiej. Pomóżta. Pa:)

                    A co do Twojego pytania Agata. Wątek żyje bo uzbieralo się kilka osób z tego
                    samego miasta, która ma coś do powiedzenia. Tak mi się wydaje:)

                    Mundialinska
                    • Gość: Karolka do Mundialinska i Agata:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 08:24
                      Aaaa na wyspie młyńskiej? Tam teraz jest parking przy remontowanych starych
                      budynkach - tych, co to niby super ekskluzywnym hotelem miały być - na wodziE;
                      i obok (tam gdzie kiedyś letni ogródek był) firma budolana zrobiła sobie
                      parking.
                      Agatka - weź teraz zdaj - 25 wylatuję na wakacje i chciałabym wiedzieć że
                      zdałaś. Może Ci nawet coś kupię na wakacjach w nagrodę? A kiedy się spotykamy?
                      Błagam po 2 czerwca! Buziaki for all!
                      • aagata.byd ... 14.05.07, 15:41
                        Co do parkowania nie wiem, ale... może koło poczty na ulicy Stary Port. Tam
                        można czasem znaleźć coś wolnego.

                        Karolko, nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym zdać. Niemniej każdy sposób
                        motywacji dobry ;-)) - nawet te łupy z "zagramanicznych" wakacji :-))
                        Szkoda mi byłoby polec znowu, ale ... Zawsze to ale. Zrobię wszystko, żeby się
                        nie wyłożyć. Ewentualne spotkanie po moim pozytywnym podejściu, więc nie masz na
                        razie o co się martwić :-)

                        Pozdrawiam!

                        • Gość: Karolka Up, up, up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 14:36
                          Agata! :0 za tydzień egzamin!:) Trenuj i nabieraj pewności siebie. A ja mam
                          smutny wnioseczek - od stycznia jeżdżę codziennie - w ciągu dwóch pierwszych
                          miesięcy postępy było widac z dnia na dzień, a teraz już nie - wcale nie czuję,
                          że jeżdzę coraz lepiej. Wręcz przeciwnie - to co było świetnym poziomem dwa
                          miesiące po rozoczęciu jeżdzenia, po 4,5 miesiącach nie jest już super extra
                          osiągnięciem. Jeżdzę w dzień poza Bydgoszczą, a po mieście raczej wieczorami i
                          nadal się boję miasta, parkowania w ścisku przed supermarketami, i nie lubię
                          jazdy w korku - rusz - 1-2 - zatrzymaj, czasem kombinuję z luzem, ale czuję że
                          wcale sie jako kierowca nie poprawiam i nie rozwijam. I jakimż to cudem
                          psychologowie i statystycy orzekli, że młodzi kierowcy czują się najpewniej
                          (często jest to bardzo zgubne) po półrocznej jezdzie?
                          Koniec marudzenia :)
                          • aagata.byd Re: Up, up, up 16.05.07, 19:51
                            Karolko,
                            ja taki wnioseczek mam od kiedy obsesyjnie patrzę na wszystkie jadące auta.
                            Zastanawiam się, jak to będzie, gdy kiedyś wsiądę samodzielnie do auta. Przeraża
                            mnie to i jednocześnie strasznie chciałabym już, już zaraz :-).

                            Dlatego myślę sobie, że te nasze początkowe umiejętności, na poziomie egzaminu,
                            są niczym w porównaniu z prawdziwą jazdą. Nawet jeśli ktoś mówi, że jeździ
                            dobrze, to trzeba dodać, że dobrze, jak na kogoś, kto ukończył kurs. Czy jest w
                            miarę dobrym kierowcą, okazuje się po roku samodzielnej jazdy. Tak mi się wydaje.
                            • egzek_byd do Karolki 16.05.07, 23:52
                              to że obecnie nie zauważasz postępów w swoich poczynaniach za kierownicą to
                              dobrze, dlaczego? znasz takie powiedzenie "wiem, ze nic nie wiem"? to oznacza
                              że otworzyły Ci się oczy i widzisz ile jeszcze przed Tobą. Na początku była
                              euforia teraz przyszedł czas na rozsądek :) zobaczysz, będzie lepiej :) a
                              największą pewność siebie mają kierowcy między pierwszym a trzecim rokiem jazdy
                              za kółkiem - wtedy jest najwięcej wypadków. Jeszcze jedno, pamietaj, ze jeżeli
                              ktoś mówi że jest dobrym kierowcą to może oznaczac tylko jedno, ze tak naprawdę
                              jest bardzo kiepski :) sam nigdy nie powiedziałem o sobie, ze jestem dobrym ,
                              ponieważ jest przede mną jeszcze wiele sytuacji na drodze, które mogą mnie
                              jeszcze zaskoczyć i sam nie wiem jak się wtedy zachowam, a uwierz mi że i w
                              pracy i osobiście mam już parę kilomatrów za sobą.
                              • Gość: Karolka Re: do Karolki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 08:11
                                Dzięki :) to duże pocieszenie, że jestem na etapie - "wiem, że nic nie wiem" -
                                bo to etap faktycznie największej mądrości życiowej. Będę jezdzić uparcie, aż
                                za parę lat poczuję, że "coś już wiem";) pozdrawiam.
                              • Gość: aagata.byd do Egzeka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 19:06
                                No i wyszło na to, że się nie znam... :-( Mówię o jakichś teoriach o byciu
                                dobrym kierowcą po roku jazdy, a czytam, ze dobry oznacza po prostu kiepski...
                                Ehh... Sokrates wiedział, co mówił, skubany ;-) Koniec mądrzenia i
                                teoretyzowania! ooo!!
    • oficer11 Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 17.05.07, 10:08
      Powodzenia do 2 godzin www.obozmotoryzacyjny.boo.pl
      • aagata.byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 17.05.07, 19:09
        Za życzenia powodzenia dziękuję, a z zaproszenia nie skorzystam.
    • aagata.byd Do zobaczenia w centrum ;-) 19.05.07, 14:15
      Dzisiaj zaczynam ostatnią prostą mojego maratonu. Wyruszam na podbój centrum ;-).
      Mam nadzieję, że nie nabyłam w ostatnim czasie wtórnej ślepoty i nie zapomnę
      rozróżniać jedno od dwukierunkowych arterii naszego miasta ;-))

      Pozdrawiam!
      • Gość: marcelina Re: Do zobaczenia w centrum ;-) IP: *.tvgawex.pl 21.05.07, 06:55
        Witaj :-) Agata jak Ci ida przygotowywania ,jak sie czujesz psychicznie ;-)
        stresujesz sie juz :-) To juz za w tym tygodniu ...obyś miała juz to z głowy
        .Pozdrawiam
        • aagata.byd Re: Do zobaczenia w centrum ;-) 21.05.07, 09:51
          Witaj Marcelino!
          Byłam spokojna i wyluzowana w zeszłym tygodniu. Od weekendu czuję już zbliżający
          się sądny dzień ;-). Obym miała to już za sobą... tak mantruję sobie w ramach
          skuteczniejszej afirmacji ;-)).

          Pozdrawiam!
          • Gość: kibic Re: Do zobaczenia w centrum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 11:13
            Agatko kiedy dokładnie masz ten egzamin??
            • aagata.byd Re: Do zobaczenia w centrum ;-) 21.05.07, 11:52
              Widzę, że mamy nowego Wątkowicza, lekko nie zorientowanego ;-). Kibicu drogi,
              wszystko zostało już napisane nieco niżej :-). Egzamin....w czwartek.
              • Gość: slonko Re: Do zobaczenia w centrum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 18:44
                Agata. Powodzenia w czwartek. Bede trzymac kciuki i przesyłać pozytywne
                wibracje az z Gdanska :) Oby pomogły.
                • aagata.byd Do Słonka i Kibica :-) 21.05.07, 22:39
                  Dzięki za wszystkie dobre słowa!! Tyle dobrej energii musi zadziałać. Jestem
                  właśnie po dwugodzinnej jeździe. Poziom adrenaliny podniesiony i o to chodziło.
                  Dzisiaj naprawdę poczułam, że egzamin już za trzy dni...

                  Swoją drogą... zrobię wszystko, żeby zaliczyć, ponieważ przy takim dopingu
                  głupio będzie wrócić na tarczy.

                  Pozdrawiam!
              • Gość: kibic Re: Do zobaczenia w centrum ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 19:49
                no to bedziemy 3mać :)
                ja mam dopiero pod koniec lipca...
                pozdrawiam i bądź dzielna !
                • emkop Re: Do zobaczenia w centrum ;-) 21.05.07, 23:15
                  czytaj znaki, nie wymuszaj, dynamicznie..... ale bez pośpiechu!!!!! powodzenie
                  gwarantowane

                  powodzonka
                  • aagata.byd :-) 21.05.07, 23:23
                    Będę czytać, nie wymuszać i pojadę dynamicznie... z piskiem pojadę ;-))
                    A tak na serio, dzisiaj podczas jazdy ruszyłam z piskiem, pozostawiając po sobie
                    ślad. Kurczę... a myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach ;-)

                    Dzięki za życzenia powodzenia!
                    W czwartek nie będę bawić się w Hołowczyca ;-) OBIECUJĘ!!
                    • egzek_byd Re: :-) 21.05.07, 23:40
                      hmm... ciekawe komu przypadnie rola czarnego charakteru w tym serialu ;P
                      • aagata.byd Re: :-) 21.05.07, 23:42
                        Hmmm... czy znasz kogoś, kto miałby ochotę tę rolę obsadzić?;-)
                        • egzek_byd Re: :-) 21.05.07, 23:46
                          nie :)))
                          • aagata.byd Re: :-) 21.05.07, 23:47
                            hahahha
                            Ciekawe dlaczego Ci nie wierzę ;-))
                            • emkop Re: :-) 22.05.07, 05:23
                              Oj Agato... powtórzyłbym sobie kilka ulic tj. Sowińskiego, Pomorską
                              czyż nie R.?
                              • aagata.byd Re: :-) 22.05.07, 14:25
                                emkop napisał:

                                > Oj Agato... powtórzyłbym sobie kilka ulic tj. Sowińskiego, Pomorską
                                > czyż nie R.?

                                Emkopie, nie strasz z samego rana albo w środku nocy jak wolisz ;-)). O 5 rano
                                myśli powinny być pozytywne, a nie Sowińskie, Pomorskie i jakieś takie ;-)).

                                Intuicyjnie czuję, że nie będzie mi dane zwiedzać centrum Bydgoszczy w
                                towarzystwie tego, który podobno te właśnie ulice sobie upodobał :-).
                                • Gość: Karolka Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 15:30
                                  Ha i tu się mylisz - ja jechałam w zupełnie innym towarzystwie i dokładnie
                                  podobną trasą - chyba już ją opisywałam zresztą - ŚCISŁE CENTRUM w piątek w
                                  południe - brrrrrrr ;)
                                  • Gość: egzek_byd Re: :-) IP: *.chello.pl 22.05.07, 22:36
                                    stawiam na 11 Listopada, Kasztanową, do tego C-S i Łęczycka, Bałtycka :)))
                                    zobaczymy kto miał rację ;P acha! zawracanie na Skrzetuskim ;)
                                    • aagata.byd Re: :-) 22.05.07, 22:57
                                      Możecie zacząć robić zakłady ;-) Rozstrzygnięcie w piątek ;-) Chyba, że nie
                                      zdam, to się Wam nie pokażę ;-))
                                      • nikate Re: :-) 24.05.07, 15:35
                                        No Agatko jak miło!Tak własnie czytam posty i okazuje sie że zdawałam razem z
                                        Tobą dzisiaj.Nawet godzina ta sama:)
                                        Napisz jak Ci poszło:)
                                        Pozdrawiam.
                                    • emkop Re: :-) 22.05.07, 23:24
                                      więc Agato:
                                      - 11 Listopada nie pomyl polecenia skręcania w lewo z zawracaniem, pamiętaj, iż
                                      prostopadłe drogi do tejże ulicy są dwukierunkowe;
                                      - Kasztanowa... czytaj dokładnie znaki ( Stop ) oraz nie zapomnij, że przy
                                      wyjeździe na ulicę Sułkowskiego przewaznie ruch sterowany jest za pomocą
                                      sygnalizacji świetlnej ( zasłania ją tam znak A7 )
                                      - C-S dasz radę!!!! no moze przy skrzyzowaniu z ul. Łęczycką pamiętaj aby nie
                                      przegapić 3 znaków A7
                                      - Bałtycka, heh skręcając w lewo w Głowackiego pamiętaj o naszym taborze
                                      kochanym a dokładniej o lini 64 !!!!!zatrzymaj!!!! się w miejscu aby nie
                                      utrudnić przejazdu pojazdom nadjeżdżającym z prawej strony oraz ustąp
                                      pierwszeństwa wszystkim znajdującym się na tej drodze ( BGłowackiego )
                                      - Skrzetuskie......byłaś tam zapewne ze sto razy
                                      Postaraj się będzie dobrze!!!
                                      Powodzonka
                                      p.s.
                                      pzdr serdeczne dla R.
                                      • egzek_byd Re: :-) 22.05.07, 23:39
                                        Wow! Internetowy kurs prawa jazdy :))) rady rzeczywiście cenne, ważne jednak
                                        aby zachować zimną krew i trzeźwo oceniać sytuację na drodze, no i wszystko
                                        zauważać.
                                        Dzięki emkop
                                        • aagata.byd Re: :-) 22.05.07, 23:47
                                          Czuję się jak Kursantka Nr 1 w Polsce :-))
                                          Tyle rad, tyle dopingu!! Jutro pojadę w największe pułapki bydgoskie :-)).

                                          Dzięki Emkop za rady!!

                                          Pozdrawiam!
                                          • Gość: marcelina Re: :-) IP: *.tvgawex.pl 24.05.07, 07:20
                                            Hej ;-) kursantko nr1 :-) dzis sądny dzień,piekny dzień ,ładna pogoda moje
                                            imieniny hhe i Twoj egzamin - z zycia można powiedzieć ,zajrze wieczorkiem i mam
                                            nadzieje,ze bede mogła POGRATULOWAC :-))) MIłEGO DNIA
                                            • Gość: Karolka Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 09:15
                                              Marcelina, zestresowało już teraz nawet mnie! ;) Ale czy Agata nie zdaje po 17?
                                              Kurcze a ja już będę od netu odłączona w drodze na wakacje:/ No nic jakoś
                                              stamtąd muszę sprawdzić. pozdrawiam
                                              • aagata.byd Trzymajcie kciuki! 24.05.07, 09:27
                                                Dziewczyny, przeczytałam post Marceliny i stwierdziłam, że się nie odezwę aż do
                                                wieczora, ale po Twoich słowach, Karolko, zaczęłam się śmiać i nie mogłam
                                                milczeć ;-)).
                                                Do głowy by mi nie przyszło, że tyle ludzi będzie "zdawać" egzamin razem ze mną!
                                                Egoistycznie poproszę o jedno - postresujcie się za mnie, proszęęęęęęę, a ja w
                                                zamian i w podziękowaniu - zdam pięknie dzisiejsze starcie :-)).

                                                Już mnie lekko "nosi", ale optymistycznie podchodzę do sprawy :-).

                                                Trzymajcie kciuki!
                                                • Gość: kibic Re: Trzymajcie kciuki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:57
                                                  coś czuję ze to bedzie dzisiaj najbardziej oblegany wątek :))
                                                  no Agatko z niecierpliwością czekamy czekamy...
                                                  • Gość: slonko Re: Trzymajcie kciuki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:57
                                                    No Agata... Odezwij się jak najszybciej. Całe popołudnie siedziałam na plaży,
                                                    kierujac w Twoją stronę same pozytywne wibracje ;))
                                                    Zdaj nam szybciutko relacje:)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: marcelina Re: Trzymajcie kciuki! IP: *.tvgawex.pl 24.05.07, 21:52
                                                    Agato !! nie trzymaj nas w wielkiej ciekawosci ? Jak poszło ? Pisz z kim
                                                    jechałaś ? Jak poszło?
                                                  • alnova Re: Trzymajcie kciuki! 24.05.07, 22:57
                                                    No dziewczyno, tylko jakaś wichura, która odcięła Cię od neta tłumaczy to
                                                    milczenie!!!! Tego się nie robi kibicom :P Chyba, że oblewasz sukces z Egzekiem,
                                                    bo on też cuś milczy dzisiaj ;)))
                                                    Czekamy na info!!!!!
                                                  • Gość: emkop Re: Trzymajcie kciuki! IP: 82.146.225.* 24.05.07, 23:03
                                                    nie to, że nie wierze ale mam złe przeczucia :-(
                                                  • Gość: natka Re: Trzymajcie kciuki! IP: *.chello.pl 24.05.07, 23:13
                                                    sadze,ze wrecz przeciwnie to dobry znak!jakis czas temu zdalawlam egzamin takze
                                                    o godz.,,18stej'',z tym,ze do jazdy zostalam wywolana po godz.22.00.Skoro o tej
                                                    godzinie Agata sie nie odzywa,to moze ozn.iz jeszcze jezdzi po miescie,badz jest
                                                    w drodze powrotnej do domu:)
                                                  • aagata.byd Re: Trzymajcie kciuki! 24.05.07, 23:22
                                                    Emkop... chyba umówię się z Tobą na postawienie tarota. Wybierzesz mi przy
                                                    pomocy swojego przeczucia termin ZDANEGO, tym razem, egzaminu.
                                                  • aagata.byd "Jeździ Pani jak stary kierowca..." 24.05.07, 23:20
                                                    ...tylko tym razem niestety wynik egzaminu negatywny.
                                                    Właściwie nie wiem co napisać, bo czuję się fatalnie. Nie dlatego, że nie
                                                    zdałam, ale dlatego, że potwornie głupio jest się przyznać Wam do porażki. Tyle
                                                    osób trzymało kciuki, czekało na wieści, a ja zwyczajnie nawaliłam.
                                                    Trafiłam na bardzo sympatycznego Pana egzaminatora. Wprawdzie szłam do samochodu
                                                    jak do paszczy lwa, bo przede mną dziewczyna pokłóciła się z nim na placu i
                                                    sądziłam, że natrafię na chmurę gradową, a było zupełnie inaczej. "Jeździ Pani
                                                    jak stary kierowca..." - to usłyszałam, gdy egzamin został przerwany na rondzie
                                                    Jagiellonów. To były ważne słowa, które dodały mi otuchy,
                                                    ale...Ehhh...Słuchajcie - szkoda gadać. Ja się nie poddam i zdam ten egzamin,
                                                    ale dzisiaj czuję się fatalnie, potwornie zła na siebie. I nawet dziwię się, że
                                                    w ogóle coś czuję, bo czekałam w WORD'zie 5,5 godziny.

                                                    Alnovo, przyczyn nieobecności i milczenia Egzeka nie znam. O wspólnym opijaniu
                                                    mojego egzaminu...nic mi nie wiadomo.

                                                    Pozdrawiam Was i dziękuję za kciuki!!!
                                                    "Agata"... smutna i zła na siebie.
                                                  • Gość: emkop Re: "Jeździ Pani jak stary kierowca..." IP: 82.146.225.* 24.05.07, 23:30
                                                    EEE spokojnie świat się nie zawalił, co zrobiłaś nie tak????
                                                  • aagata.byd Re: "Jeździ Pani jak stary kierowca..." 24.05.07, 23:32
                                                    Emkop...aż wstyd się przyznać. Znowu to samo. Przy skręcie w lewo pojechałam
                                                    środkowym pasem.
                                                  • alnova Re: "Jeździ Pani jak stary kierowca..." 25.05.07, 00:14
                                                    aagata.byd napisała:

                                                    > ...tylko tym razem niestety wynik egzaminu negatywny.
                                                    > Właściwie nie wiem co napisać, bo czuję się fatalnie. Nie dlatego, że nie
                                                    > zdałam, ale dlatego, że potwornie głupio jest się przyznać Wam do porażki. Tyle
                                                    > osób trzymało kciuki, czekało na wieści, a ja zwyczajnie nawaliłam.

                                                    Oj. Po pierwsze nie nawaliłaś!!! Trudno, stało się. Nie Ty pierwsza, nie
                                                    ostatnia!!! I nie patrz na to w kategorii porażki. Głowa do góry :) Popatrz na
                                                    to inaczej, jak już zasiądziesz za kierownicą swojej bryki, z prawkiem w ręku,
                                                    będziesz o niebo lepszym kierowcą niż ktoś, kto fuksem zdał za pierwszym razem :)))
                                                    >
                                                    > Alnovo, przyczyn nieobecności i milczenia Egzeka nie znam. O wspólnym opijaniu
                                                    > mojego egzaminu...nic mi nie wiadomo.
                                                    A to taki żarcik ;) Kiedyś przecież umawialiście się na piffko w pubie po zdanym
                                                    egzaminie :))
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam Was i dziękuję za kciuki!!!
                                                    > "Agata"... smutna i zła na siebie.

                                                    Pozdrawiam również!!! I uśmiechnij się, jutro też jest dzień :)))
                                                  • aagata.byd Re: "Jeździ Pani jak stary kierowca..." 25.05.07, 00:21
                                                    alnova napisała:

                                                    Oj. Po pierwsze nie nawaliłaś!!! Trudno, stało się. Nie Ty pierwsza, nie
                                                    > ostatnia!!! I nie patrz na to w kategorii porażki. Głowa do góry :) Popatrz na
                                                    > to inaczej, jak już zasiądziesz za kierownicą swojej bryki, z prawkiem w ręku,
                                                    > będziesz o niebo lepszym kierowcą niż ktoś, kto fuksem zdał za pierwszym razem
                                                    > :)))

                                                    No wiem, wiem, ale dzisiaj po prostu jest mi źle :(

                                                    > > Alnovo, przyczyn nieobecności i milczenia Egzeka nie znam. O wspólnym opi
                                                    > janiu
                                                    > > mojego egzaminu...nic mi nie wiadomo.
                                                    > A to taki żarcik ;) Kiedyś przecież umawialiście się na piffko w pubie po
                                                    zdanym egzaminie :))

                                                    Ja wiem, że żarcik :-) Ja tylko grzecznie donoszę ;-), że nie miałam
                                                    przyjemności pifffka pić z naszym egzekiem, choć jestem pewna, że z Jego
                                                    poczuciem humoru, mój na pewno uległby poprawie :-)

                                                    Jutro jest dzień i to bardzo miły dzień. Tak sobie właśnie myślę :-)
                                                • Gość: Mamma Re: Trzymajcie kciuki! IP: *.chello.pl 24.05.07, 23:26
                                                  Agatko, błagam, odezwij się! Dostałam od Twojej - odseparowanej na pewien czas
                                                  od netu - fanki "zadanie" śledzenia forum. A jutro muszę wcześnie wstać.
                                                  • aagata.byd Do Mammy 24.05.07, 23:29
                                                    Przesyłam pozdrowienia dla Karolki i wieści niestety smutne.
                                                    Więcej poniżej.

                                                    PS Fanka? Jejku... chyba nie nadaję się na idolkę :(
                                                • Gość: Mamma Re: Trzymajcie kciuki! IP: *.chello.pl 24.05.07, 23:32
                                                  Agatko, głowa do góry. Teraz już wiesz jak to wygląda. Następnym razem pójdzie
                                                  Ci jak z płatka. Kciuki będziemy trzymać nadal. Daj tylko znać kiedy.
                                                  Pozdrowienia
                                                  • aagata.byd Re: Trzymajcie kciuki! 24.05.07, 23:35
                                                    Dzięki...
                                                    Mam nadzieję, że jak najszybciej, bo długie terminy nic dobrego nie dają.
                                                    A okres trudny przede mną - egzaminatorzy pewnie planują już wyjazdy urlopowe i
                                                    będzie coraz dłuższy czas oczekiwania.
                                                  • Gość: emkop Re: Trzymajcie kciuki! IP: 82.146.225.* 24.05.07, 23:37
                                                    a co poszło nie tak na rondku?
                                                  • aagata.byd Re: Trzymajcie kciuki! 24.05.07, 23:40
                                                    :(:(:(

                                                    Napisałam już, że wjechałam w niewłaściwy pas, zawahałam się i Pan Egzaminator
                                                    zareagował "pomagając mi" operować kierownicą ;-)).
                                                  • Gość: emkop Re: Trzymajcie kciuki! IP: 82.146.225.* 24.05.07, 23:42
                                                    faktycznie...błąd skutkujący przerwaniem egzaminu
                                                  • aagata.byd Re: Trzymajcie kciuki! 24.05.07, 23:45
                                                    Wiem, jestem zła za swoje niedociągnięcia. Narozrabiałam...
                                                  • Gość: emkop :o( IP: 82.146.225.* 24.05.07, 23:44
                                                    ustal ten egzamin, daj znać kiedy, pojeździmy trochę to nadrobisz zaległości
                                                  • aagata.byd Re: :o( 24.05.07, 23:46
                                                    Emkop, czy to zaproszenie na jazdy doszkalające? ;-)
                                                  • emkop Re: :o( 24.05.07, 23:48
                                                    a co zrobisz innego...zapiszesz się na następny egzamin, wydasz 112zł i co dalej???
                                                  • aagata.byd Re: :o( 24.05.07, 23:52
                                                    Pytanie było inaczej sformułowane ;-))
                                                    Wiadomo, że zawsze biorę dodatkowe jazdy. Teraz też jeździłam.
                                                  • emkop Re: :o( 24.05.07, 23:54
                                                    najważniejsze jest to abyś jak najszybciej ustaliła egzamin i daj znać kiedy
                                                  • aagata.byd Re: :o( 24.05.07, 23:57
                                                    emkop napisał:

                                                    > najważniejsze jest to abyś jak najszybciej ustaliła egzamin i daj znać kiedy

                                                    Tak zrobię.
                                                  • Gość: marcelina Re: Trzymajcie kciuki! IP: *.tvgawex.pl 24.05.07, 23:39
                                                    Trudno ,nie martw .. ja za drugim podejściem wymusiłam pierwszeństwo zaraz przy
                                                    wyjezdzie z WORD byłam taka na siebie zła ze sie poryczałam w aucie ... Ten
                                                    egzamin nie należy do łatwych .Szybko sie zapisuj na nastepny ,nie zwlekaj bo
                                                    sama wiesz ile sie czeka. Odpocznij ,ochłoń .Pozdrawiam
                                                  • aagata.byd Re: Trzymajcie kciuki! 24.05.07, 23:43
                                                    Tak zrobię. Zapiszę się jak najszybciej, bo chcę mieć to za sobą.
                                                    Jeden pozytyw w tej mojej porażce - jednego niepewnego kierowcy na drodze mniej...
    • aagata.byd Do Marceliny 25.05.07, 00:23
      W tym całym zamieszaniu zapomniałam... WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI
      IMIENIN!!! :-))
      • egzek_byd Wielka KLĘSKA... 25.05.07, 06:28
        Wielka klęska polskiego systemu szkolenia i egzaminowania! Jak to się stało, ze
        taki "kierowca" jak Ty nie był wstanie przekonać egzaminatora, że prawko Ci się
        należy? Hmm... musiałaś znów się popisywać przed egzaminatorem? Oj Agata!
        uspokój się za kółkiem, Tobie tylko same głupoty w głowie! :))) a tak na
        poważnie ... :( co mam Ci powiedzieć? nie będę Ci powtarzał, że "co Cię nie
        zabije ..." itp. Głowa do góry, dzisiaj Słoneczko znów wstało i zaczął się
        piękny dzień, a że nadal nie masz prawka w kieszenie? no cóż, dzieki Tobie
        wątek będzie znów żył ;) Dzisiaj porozmawiam jak wypadłaś na egzaminie (no
        oprócz finałowego "numeru" ) późnym wieczorem opiszę, jak to wyglądało "oczami
        egzaminatora". Pozdrawiam.
        ps: Marcelina! wszystkiego najlepszego!
        • aagata.byd Re: Wielka KLĘSKA... 25.05.07, 07:06
          Uuuu....
          Sztyletem w samo serce, Egzeku ;-) Od samego rano czytam o klęsce od Gwiazdy
          polskiego systemu egzaminowania. Usiadłam w kącie i płaczę rzewnymi łzami.
          Słoneczko? Ptaszki śpiewające za oknem? Wszystko to banał w obliczu PORAŻKI ROKU
          2007.
          A tak na poważnie:

          egzek_byd napisał:

          Głowa do góry, dzisiaj Słoneczko znów wstało i zaczął się
          > piękny dzień, a że nadal nie masz prawka w kieszenie? no cóż, dzieki Tobie
          > wątek będzie znów żył ;)

          ...samochodu też póki co nie mam, więc plastik byłby chwilowo bezużyteczny ;-)

          Dzisiaj porozmawiam jak wypadłaś na egzaminie (no
          > oprócz finałowego "numeru" ) późnym wieczorem opiszę, jak to wyglądało "oczami
          > egzaminatora". Pozdrawiam.

          Aż mnie zmroziło - to dopiero będzie chwila prawdy. Że też ja musiałam pytać się
          o tę godzinę praktycznego przy pierwszym podejściu ;-) Gdyby nie to,
          przeżywałabym sobie klęskę w samotności, a tak nieświadomie rozpętałam całą
          machinę ;-))

          A wczoraj zastanawiałam się, czy wątek "przestanie oddychać", gdy zdam...
          Hmm...jak widać, nie trzeba zamartwiać się na zapas ;-).

          Pozdrawiam Was od słoneczka, które dzisiaj wstało właśnie dla mnie :-)
      • Gość: marcelina Re: Do Marceliny IP: *.tvgawex.pl 25.05.07, 14:53
        WIELKIE DZIEKI :-)))
        • mundialinska Re: Do Marceliny 25.05.07, 15:30
          Trzymaj się Agata, wiem jaki to dół oblać, ale tez wiem, ze w końcu kiedyś się
          to zdaje. Jedyną zaleta egzaminu na prawko jest świadomość, ze tak naprawdę nic
          się wali w życiu z powodu negatywa. Fakt kasy żal, ale nic poza tym. Wypij
          sobie chłodne piwko i pomyśl że co nas nie zabije to nas wzmocni:)
          • Gość: kibic Re: Do Agatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 18:43
            śmigasz autkiem jak mało kto
            nawet Egzek_ powie ci to!
            głowa do góry, przyjdzie czas
            wnet ucieszy wiadomość nas
            że Agatka egzamin zda
            bo na prawko smaczka ma :)))))

            • aagata.byd Re: Do Agatki 25.05.07, 21:24
              Gość portalu: kibic napisał(a):

              > śmigasz autkiem jak mało kto
              > nawet Egzek_ powie ci to!
              > głowa do góry, przyjdzie czas
              > wnet ucieszy wiadomość nas
              > że Agatka egzamin zda
              > bo na prawko smaczka ma :)))))

              Nie mogę - zaczynacie wierszem pisać :-)) Kurczę, jak dawno nikt dla mnie nie
              napisał wiersza ;-) Dzięki Kibicu!

              "śmigasz autkiem jak mało kto
              nawet Egzek_ powie ci to!" - no ciekawe, czy tak powie - ja już drżę ze strachu
              co też R. napisze w dzisiejszym "Wątku wieczorową porą". Czy zdemaskuje mnie
              jako tę, która oblała, bo była kiepściutka, a tekst pt. :Jeździ Pani jak
              zawodowy kierowca" usłyszała tylko dla świętego spokoju od egzaminatora...

              Ehhh...Kibicu - chyba zacznę kopiować to nasze forum, bo gdyby przypadkiem jakaś
              klęska urodzaju tudzież Internetu się zdarzyła, nie darowałabym sobie, że nie
              mam tych wszystkich Waszych rozmów ze mną.
              Dobra! Koniec! Zaczynam się rozczulać ;-)
          • aagata.byd Do Mundialińskiej 25.05.07, 21:33
            Nie mam doła, naprawdę nie mam. Było mi smutno, ale dzisiaj czuję wielki apetyt
            na życie i żaden egzamin mi tego nie zabierze. Kasy szkoda, bo byłaby w to
            miejsce przynajmniej felga jakowaś może ;-)) - ale wracam znów na jazdy i to
            jest plus. Kiedy widzę "moją" corsę, taką czarną z charakterem, wtedy wszystko
            jest mało ważne. Po prostu jadę i czuję, że TO jest TO. C'est la vie!!!
    • Gość: bebe1234 Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 21:55
      Witajcie. Jaką szkołę jazdy w Bydgoszczy polecacie? Gdzie najlepiej się zapisać?
      • Gość: egzek_byd Do Agaty IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 25.05.07, 22:27
        dzisiaj rano spytałem pogromcę Agaty jak to było z jej egzaminem :) hmm...
        powiem tylko że odrazu wiedział o kogo pytam :))) rzeczywiście pochwalił Ciebie
        za dynamikę i za to że czułaś blusa za kierownicą. Niestety pogubiłaś się na
        skrzyżowaniu i z tego co zrozumiałem pomyliłaś zawracanie ze skretem w lewo.
        Gdy się zorientowałaś było już za późno i w ostatnim momencie chciałaś to
        naprawić, niestety wymuszając przy okazji pierwszeństwo. Niestety, przyznam się
        że u mnie też byś usłyszała "negatywny" :( ogólnie jednak stwierdził że masz
        szanse :)
        • aagata.byd Re: Do Agaty 25.05.07, 22:39
          Gość portalu: egzek_byd napisał(a):

          > dzisiaj rano spytałem pogromcę Agaty jak to było z jej egzaminem :) hmm...
          > powiem tylko że odrazu wiedział o kogo pytam :)))

          Hmmm... ciekawe dlaczego mnie zapamiętał ;-) Pewnie dlatego, że o mnie nie można
          ot tak po prostu zapomnieć ;-) Niedługo poznam całą plejadę WIELKIEJ ...NASTKI
          EGZAMINACYJNEJ i zarówno jednej, jak i drugiej stronie dostarczę niezapomnianych
          wrażeń oraz wspomnień z placu boju ;-)

          "rzeczywiście pochwalił Ciebie za dynamikę i za to że czułaś blusa za
          kierownicą" - dobrze, że nie powiedział mi tego tylko po to, by pozostawić
          pozytywne wrażenie po niezaliczonym egzaminie.

          "Niestety, przyznam się że u mnie też byś usłyszała "negatywny" :( " - powiem
          Ci, że ja sama też bym sobie nie zaliczyła za taki numer. Egzeku, ciesz się, że
          nie musiałeś mi jednak tego obwieszczać ;-))

          Ogólnie mam szansę - odkrycie roku :-)
          • Gość: ano ja Re: Do Agaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 22:43
            300. post:)
            • aagata.byd Brawo za czujność 25.05.07, 22:52
              Gość portalu: ano ja napisał(a):

              > 300. post:)

              Zastanawiałam się, czy ktoś zauważy tym razem :-) Ale..."ano ja"...czyli kto?
              Stawiam na Marcelinkę :-)
              • Gość: ano ja Re: Brawo za czujność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 22:55
                pudło Agatko :)
                • aagata.byd Re: Brawo za czujność 25.05.07, 22:59
                  Zorientowałam się już po kliknięciu "Wyślij" - inne IP :-)

                  "Ano ja" jeszcze nie znamy, więc - witamy w naszym wątku :-)
                  • Gość: marcelina Re: Brawo za czujność IP: *.tvgawex.pl 25.05.07, 23:02
                    Pozdrawiam ,miło ze o mnie pomyślałaś..
                    • aagata.byd Re: Brawo za czujność 25.05.07, 23:03
                      Ja też Cię pozdrawiam. Pomyślałam, bo jesteś z nami tu od początku :-)
                      • Gość: Blueeye Re: Brawo za czujność IP: *.chello.pl 28.05.07, 22:28
                        powiedzcie mi co mam zrobic :(:( w najblizsza srode zdaje po raz 3 egzamin na
                        prawo jazdy :(:( nie mam juz sil... za kazdym razem jest tak samo....zaliczam
                        plac wyjezdzam na miasto i slysze te same slowa " no niestety w tym momencie
                        egzamin jest juz przerwany " jest wogole jakas szansa zeby zdac prawko w
                        bydgoszczy :(:(
                        • aagata.byd Opanowanie przede wszystkim 28.05.07, 22:36
                          Czy jest szansa na zdanie egzaminu w Bydgoszczy - o tym na pewno napiszą osoby,
                          które mają już swoją drogę za sobą :-).
                          Przede mną także trzecie podejście i wiem na pewno, że poddanie się lub brak
                          motywacji nie wchodzą w rachubę :-). Skutecznym sposobem jest opanowanie, bo
                          przede wszystkim tę umiejętność sprawdzają egzaminatorzy. Gdyby ich posłuchać,
                          można by stworzyć katalog zachowań zupełnie irracjonalnych, które pojawiają się
                          podczas jazdy po mieście. W moim przypadku to zawahanie zadecydowało o
                          podwójnej, jak dotąd, porażce.

                          Pozdrawiam i czekam na Twoją środową relację!
                          Zdaj i powiększ tym samym moją nadzieję na sukces :-).
                          • aagata.byd Re: Opanowanie przede wszystkim 28.05.07, 22:40
                            Przeczytaj wypowiedź Kibica 2 - napisał szczerą prawdę. Trafił dziesiątkę. Cały
                            nasz wątek potraktuj jako zadanie domowe ;-) i nie pisz, że rezygnujesz. Dzięki
                            ludziom z "naszego wątku" zdawanie egzaminu kojarzy mi się z przygodą, a nie
                            sprawą beznadzieją ;-)).
                            • Gość: Blueeye Re: Opanowanie przede wszystkim IP: *.chello.pl 29.05.07, 09:13
                              no ja jesli nie zdam tym razem to rezygnuje :(:( wiecej szans nie bede miala...i
                              to nie dlatego ze nie chce ale dlatego ze w polowie czerwca wyjezdzam do pracy
                              poza granicami naszej hihi kochanej Polski :)
                              • aagata.byd Re: Opanowanie przede wszystkim 29.05.07, 23:03
                                W takim razie powinnaś mieć jeszcze większą motywację. Ćwicz i zdaj to.

                                Powodzenia jutro!
                                Oczywiście daj znać jak poszło.
                                • Gość: Blueeye Re: Opanowanie przede wszystkim IP: *.chello.pl 31.05.07, 06:39
                                  nom i niestety nie zdalam :(:(:( ehhh wczoraj to byla najwieksza porazka w zyciu
                                  :(:(
                                  • aagata.byd Przykro mi 31.05.07, 11:39
                                    Szkoda, przykro mi, Blueeye.
                                    Napisz co poszło nie tak. Gdzie narozrabiałaś?
                                    • Gość: mistrzyni Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 16:49
                                      Blueeye najważniejsze to się nie załamywać i iść na egzamin z pozytywnym
                                      nastawieniem. Ja dzisiaj swój miałam i zdałam za pierwszym razem! Nie ukrywam
                                      jest w tym również zasługa mojego instruktora:) emkop'ie pozdrawiam - twoja już
                                      była kursantka :P
                                      • emkop Re: Re 31.05.07, 23:20
                                        Ana....Ty tutaj??? Pozdrawiam moją ulubioną uczennicę!!!!
                                        No i po raz kolejny gratuluję Ci!
                                    • Gość: Blueeye Re: Przykro mi IP: *.chello.pl 31.05.07, 18:24
                                      mialam egzamin na 18 wiec pojechalam na godzine ktora mialam wyznaczona...po
                                      dojechaniu do osrodka okazalo sie ze osoby z godziny 15 nie weszly jeszcze
                                      wogole na egzamin no to do wpoldo 21 siedzialam i czekalam az skoncza osoby z
                                      15...pozniej 17...wreszcie ja ... chwilke przed godzina 22 zostalam
                                      wywolana..nom i pojechalam na plac heh....i niestety tam oblalam :(:( pokazalam
                                      ladnie wszystko co pod maska...pokazalam swiatelka mialam zrobic luk...ok do
                                      przodu pojechalam niestety jadac do tylu uderzylam w pacholek i egzamin zostal
                                      przerwany ;/
                                      • Gość: Blueeye Re: Przykro mi IP: *.chello.pl 31.05.07, 18:25
                                        nie wiem jakim cudem mialam stamtad wyjechac...;/ na placu ciemno jak nie powiem
                                        gdzie;/ milion piecset pacholkow stoi...w takich ciemnosciach nawet nie
                                        potrafilam zauwazyc ktory pacholek do ktorego toru jest;/ nie wspominajac o
                                        swoim po ktorym jechalam ;/ heh 1 raz zdarzylo mi sie ze oblalam na placu :(:(:(
                                        TOTALNA PORAZKA i nic wiecej
                • Gość: Karolka AGATAa ZDAŁA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 08:36
                  Najświeższe wieści - zdała! Resztę sama opisze jak ochłonie i dotrze do domu!
    • Gość: kibic 2 Kibic 2(bo widzę, że "kibic" już jest :-)) ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 16:00
      Czytam wasz wątek i myślę, że Agata ma świetną sytuację, że zdaje w takim
      towarzystwie. Zrozumienie i wsparcie to połowa sukcesu w drodze do osiągnięcia
      celu. Przede wszystkim wśród ludzi, którzy wiedzą co to zdawać egzamin na prawo
      jazdy. Ludzie często rezygnują z kolejnych podejść z powodu doła, a tutaj
      dziewczyna nie ma wyjście :-) - nie dalibyście jej spokoju :-).

      Powodzenia życzę i gratuluję fajnego pomysłu na rozmowę.
      Prawo jazdy to nie tylko przepisy.

      Kibic 2(bo widzę, że "kibic" już jest :-)) )
    • Gość: Fan wątku Do starej gwardii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 22:27
      Co tu tak cicho i pusto? Niedawno wrzało od waszych postów, a teraz nic? Gdzie
      się wszyscy podzialiście? Wracać tu szybko i pisać, bo najfajniejszy wątek pada!!
      • Gość: marcelina Re: Do starej gwardii IP: *.tvgawex.pl 01.06.07, 00:39
        Witam a no cicho coś ,ciekawe czy Agata ustaliła nowy termin.Ja cos ostatnio
        wysiadam codziennie od dwóch tygodni jezdze z małym na rehabilitacje jestem
        taka padnieta po tych wyprawach i wojażach za kierownicą ,ze wieczorem
        padam... Kurcze ale ruch na tych naszych ulicach ;-0 Pozdrowionka dla
        wszystkich miłośników naszego forum
        P.s Agata napisz czy ustaliłaś date ?
        • aagata.byd Re: Do starej gwardii 01.06.07, 00:48
          Faktycznie, zrobiło się ostatnio tutaj jak nie u nas - zbyt spokojnie ;-)
          Marcelina, moje bateryjki też się ostatnio rozładowały i czuję, że akumulator
          byłby potrzebny od zaraz.

          Termin ustalony od kilku już dni. Niestety dość odległy...

          Pozdrawiam
          • Gość: :) Re: Do starej gwardii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 09:40
            lipiec?? sierpień??
            • aagata.byd Re: Do starej gwardii 01.06.07, 14:58
              :-) No nie aż tak :-)
              W Bydzi miesiąc jest już długim terminem - czerwiec, ale końcówka.
              • mundialinska Re: Do starej gwardii 01.06.07, 19:17
                No witajcie:) A ja dzisiaj kilka przemyśleń z serii nie na temat:) Po pierwsze
                zastanawiam się jak ja funkcjonowalam 25 lat bez prawka. Totalne uziemienie i
                uzaleznienie od innych. A tak wsiadam sobie w cienkusa i pędze do przodu:) Za
                kierownicą czuję sie coraz lepiej, o czym świadczy fakt iz coraz bardziej
                odsuwam fotel od kierownicy:) Wszyscy sie ze mnie śmieją, ze prowadzę prawie
                leżąc na kierownicy. No i zaczęlam wyprzedzać koparki i inne cuda pędzące 40
                km/h.
                Boję się żeby ta pewność nie doprowadzila mnie do stluczki.

                No trzymajcie się:)

                Mundialinska
                • Gość: KAROLKA Wrocilam!!!!! IP: *.naramowice.com 01.06.07, 20:28
                  NO JESTEM I WSZYSTKO WIEM - TROSZKE MI TO ZEPSULO PIRWSZY DZIEN WAKACJI. HMMMM,
                  ALE CO TAM - AGATKA DO TRZECH RAZY SZTUKA!!!!! OBIECANY GAŻDZET "NA SZCZĘŚCIE"
                  ZAKUPILAM I PRZYWIOZLAM - MALUSIENKI I MINIATUROWY,ALE STAROZYTNI WIERZYLI, ZE
                  PRZYNOSZACY SZCZESCIE WIELKIE. W D.... MAM CZEKANIE NA KONIEC CZERWCA - MOZE
                  JEDNAK POWINNAM CI TEN GADZET DAC PRZED EGAZMINEM A NIE PO???? SWOJĄ DROGA TAKA
                  MALA DYGRESYJKA- JESLI MOJA MAMA W DWA DNI OPANOWALA INTERNET I SLEDZENIE
                  FORUM - A JEST SWIEZUTKO NA EMERYTURZE A NETU NIGDY W PRACY NIE UZYWALA, TO TY
                  TO PRAWO JAZDY ZROBISZ NA MUR-BETON. DYGRESYJKA BEZ SENSU JAKZE W MOIM STYLU:)
                  POZDRAWIAM GORACO I POMARANCZOWO - TAKI MAM KOLOR OPALENIZNY :)
                  • aagata.byd Re: Wrocilam!!!!! 01.06.07, 23:04
                    Gość portalu: KAROLKA napisał(a):

                    > NO JESTEM I WSZYSTKO WIEM - TROSZKE MI TO ZEPSULO PIRWSZY DZIEN WAKACJI. HMMMM,

                    Nie mów tak, Karolko, bo będę miała wyrzuty sumienia ;-) hahahha

                    > MALA DYGRESYJKA- JESLI MOJA MAMA W DWA DNI OPANOWALA INTERNET I SLEDZENIE
                    > FORUM - A JEST SWIEZUTKO NA EMERYTURZE A NETU NIGDY W PRACY NIE UZYWALA, TO TY
                    > TO PRAWO JAZDY ZROBISZ NA MUR-BETON. DYGRESYJKA BEZ SENSU JAKZE W MOIM STYLU:)

                    Całkiem fajna ta dygresyjka, podobnie zresztą jak Twoja Mama, która nie dość, że
                    dzielnie odnalazła i śledziła forum, to jeszcze bardzo szybko wczuła się w rolę
                    i pocieszała modelowo :-)). Pozdrów Mamę serdecznie :-)).

                    > POZDRAWIAM GORACO I POMARANCZOWO - TAKI MAM KOLOR OPALENIZNY :)

                    Pomarańczowej czy nie - zazdroszczę Ci jej jak smok !!!

                    Karolko - witamy na pokładzie :-)
                    • Gość: Karolka Re: Wrocilam!!!!! IP: *.naramowice.com 01.06.07, 23:07
                      A gadzeta nie chcesz?;)A moja mama faktycznie - rewelacja:)
                      • aagata.byd Re: Wrocilam!!!!! 01.06.07, 23:17
                        hahaha Wiedziałam, że o gadżet zapytasz zaraz już ;-)))
                        Chcę gadżet :-), ale miało być "oko w oko" po egzaminie ;-))
                      • aagata.byd Do Karolki 01.06.07, 23:21
                        Hmmm... i skąd Ty do nas piszesz, bo IP masz jakieś "egzotyczne" ;-).
                        • Gość: Karolka Re: Do Karolki IP: *.naramowice.com 01.06.07, 23:53
                          Lądowanie bylo w Poznaniu i tu sobie zostałam na chwilkę:) a wogóle z danych z
                          mojego dowodu wynika, że jestem Poznanianką - takie dwa jednym w zależności od
                          okoliczności jestem albo Poznanianką albo Bydgosczanką. Pomyślimy więc o
                          dostarczeniu gadzetu-a na czas:)
                          • aagata.byd Re: Do Karolki 01.06.07, 23:55
                            Ahaaa...czyli wszystko jasne :-) światowa Kobieto :-)).

                            Myśli, myśl...intensywnie ;-)

                            PS I pozdrów ode mnie Poznań :-))
              • Gość: marcelina Re: Do starej gwardii IP: *.tvgawex.pl 06.06.07, 00:48
                Co jestes taka tajemnicza ? chcesz w samotności tym razem spedzac ten
                dzień Pozwol nam być z Toba to jak który czerwca i o której??;-) Pozdrawiam
                • aagata.byd Re: Do starej gwardii 06.06.07, 14:44
                  yyyy..... wiesz, Marcelinko, trzecie podejście już nie jest czymś, czym można
                  się chwalić. Wprawdzie mam zdrowe podejście do tematu i nie poddaję się wraz z
                  kolejnym starciem, ale... cholernie głupio byłoby znowu zawieść Wasze
                  oczekiwania. Zobacz, kibice rozpierzchli się gdzieś daleko, prawie nikt tu nie
                  zagląda, nawet nasz Egzek "porzucił" ;-) nasz wątek.
                  Nie ukrywam, że fajnie było mieć tylu przychylnych ludzi wokół, ale jeszcze
                  fajniej byłoby napisać wreszcie ZDAłAM :-).

                  PS I wcale nie upieram się przy tajemniczości ;-).

                  Pozdrawiam ciepło!!
    • Gość: kibic 2 up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 21:35
      Jak w temacie ;)
      • egzek_byd do starych ... 06.06.07, 16:05
        hmmm... no Agata pochwal się kiedy masz, bo inaczej sam Cię zdemaskuję ;P a
        wątek mam cały czas na "podglądzie" :)))
        • aagata.byd Re: do starych ... 06.06.07, 18:18
          Ooo...kogo my widzimy ;P Nie podglądaj - tylko się odzywaj :-)
          Hmm...a czy to znaczy, że Ty już znasz termin mojego trzeciego starcia ze
          smokiem? ;-)
          • Gość: slonko Re: do starych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 13:24
            No Agata zdradź nam kiedy kolejny egzamin... Będziemy znowu trzymać kciuki :)
            Wczoraj akurat jechałam przez Bydgoszcz (pociągiem) i pomyślałam o tym wątku.
            Sporo jest ludzi którzy tu zagladają...i czekają. Tak długo aż napiszesz że
            zdałaś - a myśle, że to już niedługo :)
    • Gość: ;-) Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 09.06.07, 22:03
      up
    • egzek_byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 16.06.07, 11:14
      Agata !!!
      jeżeli nie napiszesz kiedy masz poprawkę to ... hmm... pomócie mi wymyśleć
      jakąś karę ?
      • Gość: marcelina Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 16.06.07, 13:29
        Agata ;-) Ty małpko ...;-) pisz kiedy ... czesto o Tobie myśle -o Twoim
        egzaminie ..KIEDY??? POZDRAWIAM
      • Gość: Karolka Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.chello.pl 16.06.07, 13:38
        Agata - kiedy? Może jednak się przed jakoś umówimy?
      • Gość: slonko Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 13:40
        Zgodnie z zaleceniem egzaminatora myslimy nad "karą" dla Agaty jeśli nie
        napisze nam kiedy ma egzamin :) Bo nagrodę za zdany to nie trudno wymyślić :)
        • aagata.byd Nagroda.STOP.Za doprowadzenie.STOP. 16.06.07, 16:00


          Agata.STOP.Poszukiwana.STOP.Listem gończym.STOP ;-))
          Nagroda.STOP.Za doprowadzenie.STOP.Poszukiwanej.STOP.

          Hahahahha :-))

          Ależ się ożywiliście ;-)) Egzeku...Ty to masz moc - jeden apel i wszyscy stają
          na posterunku.

          Brakowało mi Was :-))

          Hmm...kiedy ten egzamin? Kiedy to on był w tym kalendarzu? yyy....

          Tak mnie zaciekawiła ta Wasza społeczna inicjatywa wymyślania kary dla mnie, że
          chyba... faktycznie Wam nie powiem :-))

          Marcelinko, Karolko, słonko, Egzeku - fajnie, że się odezwaliście. Wczoraj Wątek
          był na trzeciej stronie. Normalnie żal ściskał skronie ;-)

          Co do spotkania - obawiam się, że przed mi się nie uda. Gorący okres przede mną
          - nie tylko ze względów pogodowych.

          Pozdrawiam Was baaaaardzo gorąco!!
          • Gość: slonko Re: Nagroda.STOP.Za doprowadzenie.STOP. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 18:34
            Wykończysz nas... :) Nie dość, że czekam jak na szpilkach na wiadomość od
            przyjaciólki która ma na dniach rodzić to jeszcze Ty, Agatko nie chcesz napisać
            kiedy masz egzamin:) Ale w sumie już do końca czerwca bliżej niż dalej :)
            I dodam jeszcze, że rozumiem Cie, ze nie chcesz powiedzieć kiedy masz egzam. Ja
            tak zrobiłam idąc na mój ostatni i wtedy właśnie się udało :)
            Fajnie, że z pozostałymi będziesz mieć możliwość spotkania. Ja musiałabym
            dojechać do was aż z Gdańska - choć w sumie to nie aż tak daleko :) na
            popoludniową kawkę i wieczorkiem powrót :)
            Trzymaj się ciepło :)
            • aagata.byd Re: Nagroda.STOP.Za doprowadzenie.STOP. 16.06.07, 19:28

              No rodzić póki co nie zamierzam ;-) ...tzn. chwilowo brak mi ten temat wiedzy ;-))

              > I dodam jeszcze, że rozumiem Cie, ze nie chcesz powiedzieć kiedy masz egzam.
              Ja tak zrobiłam idąc na mój ostatni i wtedy właśnie się udało :)

              Poważnie mówiąc, mam taką właśnie nadzieję, a niepoważnie - gdybym powiedziała
              zrobiłoby się nudno, a tak z każdym podejściem jakiś nowy "folklor" się objawia:
              1) przed pierwszym zawiązała się rewelacyjna grupa wsparcia "Agaty"
              2) przed drugim grupa wsparcia, za sprawą szacownego Egzeka, nabrała ochoty na
              jakoweś wspólne "zimne złote z pianką" ;-)
              3) przed trzecim "towarzystwo agatowe" organizuje konkurs na nagrodę za termin
              egzaminu :-))

              No i powiedzcie, czy w którymś wątku jest równie ciekawie i przyjemnie? ;-)

              Słonko, czy się faktycznie spotkamy - czas pokaże, a jeśli już tak się stanie -
              Gdańsk jest zaledwie kawałek stąd :-)
              • egzek_byd Re: Nagroda.STOP.Za doprowadzenie.STOP. 16.06.07, 23:08
                no cóż ... chyba będę musiał użyć swoich "nadziemskich" mocy i samemu się
                zorientować w temacie :)))
                • aagata.byd Re: Nagroda.STOP.Za doprowadzenie.STOP. 16.06.07, 23:13

                  Oj...czyli koniec plebiscytu na karę roku? ;-))
                  • Gość: slonko Re: Nagroda.STOP.Za doprowadzenie.STOP. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 13:08
                    Nie koniec plebiscytu - każdy siedzi i myśli :)
                    Ciekawi mnie czy egzek użyje swoich "mocy". Może jednak niech je wykorzysta w
                    kierunku pozytywnym i tak nastroi Twojego egzaminatora zeby egzamin był samą
                    przyjemnością:)
                    Pozdrawiam
                • Gość: Karolka Re: Nagroda.STOP.Za doprowadzenie.STOP. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 10:14
                  to daj mi cynk na prywa pliss! Mam coś co ma Agacie przynieść szczęście na
                  egzaminie, a średnie ma na to szanse (to coś co mam;)) jeśli ja to noszę w
                  swojej torebce!
                  Agata - Ty mnie nie denerwuj, że gorący okres - na 2 minuty się spotkać możęmy.
                  Jak mi powiesz gdzie parkujesz na jazdach to podjadę i już.
                • Gość: Karola Wystarczy tej ciszy! EGZEK potrzebny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 08:37
                  No nie wytrzymam - wątek na drugiej stronie, nikt go nie reaktywuje, Agata
                  zniknęła. Wrrr. Egzek - dawaj ten termin!!!!! Bo może ona właśnie zdaje a my
                  nic nie wiemy!!!! Zarządzam reaktywnację, i zwarcie szeregów!
                  Buzka
                  • Gość: slonko Re: Wystarczy tej ciszy! EGZEK potrzebny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 19:13
                    To podbijam :) No właśnie, Agaty brak - pewnie ćwiczy przed egzaminem :) Mam
                    nadzieję, że przynajmniej efektywnie :) Egzeka też gdzieś wymiotło -
                    pewnie "męczy" kolejnych kandydatów na kierowców :)
                    Ale ja jestem - tylko nie zawsze mam czas aby coś napisać :)
                    • Gość: marcelina ;-) IP: *.tvgawex.pl 20.06.07, 21:28
                      Witajcie ja tez jestem ..spoglądam tu często czy są jakies new wieści ;-)
                      Pozdrawiam
                      • egzek_byd Re: ;-) 20.06.07, 22:14
                        no cóż, Agato, sama tego chciałaś... uważajcie na news z wtorku :))) ale nie
                        powiem, którego ;P
                        • aagata.byd Paskuda zdradziecka!!! 20.06.07, 22:23
                          Egzek - Ty detektywie!! ;-)

                          Ehh... normalnie zero "inkoguto" - człowiek nie może zostać szarym numerkiem
                          statystycznym WORD'u :-).
                          I jakiż ten nasz Egzek łaskawy... nie podał daty w całości. I godziny nie podał
                          - cóż za dyskrecja modelowa hahah

                          A swoją drogą, jaki to zbieg okoliczności, że w tym samym czasie podpowiedź była
                          pisana z dwóch różnych źródeł :-). To pewnie te moce nadludzkie.
                        • Gość: marcelina Re: ;-) IP: *.tvgawex.pl 20.06.07, 22:45
                          Egzek Ty masz moc;-)
                          Fajny z Ciebie egzaminator wiesz...;-)
                          Pozdrawiam
                          • aagata.byd Re: ;-) 20.06.07, 22:54
                            No ja nie wiem, czy aż tak bardzo fajny ten nasz egzaminator ;-)) Wszystko Wam
                            powiedział... Ehh... Widać od razu czyją stronę trzyma :-)

                            • Gość: marcelina Re: ;-) IP: *.tvgawex.pl 20.06.07, 23:02
                              Jest tak miło zdawać prawo jazdy ,ze chyba sie zastanowie nad propozycja Egzeka
                              chodzi o ten motocykl;-) Jedno obiecane już mam -,ze nie bede egaminowana po
                              uliczkach starego miasta :-) No coz zdawać prawo jazdy z takim towarzystwem to
                              sama przyjemność Agata co to bedzi ejak Ty zdasz wszystcy bedziemy skakać do
                              góry ;-) Pozdro
                              • aagata.byd Re: ;-) 20.06.07, 23:09
                                No ładnie - nie dość, że wywołałam burzę w postaci bydgoskiego wątku ;-), to
                                jeszcze będę odpowiedzialna za ruchy tektoniczne. Wstrząs po podskoku takiej
                                armii murowany :-).

                                Gorzej jak nie zdam znowu - wtedy ja się zapadnę... wprost w otchłanie podziemne.
                                • Gość: marcelina Re: ;-) IP: *.tvgawex.pl 20.06.07, 23:21
                                  Agata uda sie kiedyś na pewno...Miejmy nadziej ze juz teraz , a jak nie to
                                  znów bedziesz mądrzejsza . Napewno bedziesz kiedyś samodzielnie śmigała-kurcze a
                                  wiesz jak fajnie tak pokrecic samej kierownica bez zadnego oka obok;-)Po prostu
                                  sama dla siebie z własna pełna odpowiedzialnośćia.ohhh
                                  • aagata.byd Re: ;-) 20.06.07, 23:23
                                    Chyba, czuję, że wiem...
                                    Bardzo bym już chciała...
                                    • Gość: marcelina Re: ;-) IP: *.tvgawex.pl 20.06.07, 23:30
                                      Pozdrawiam Spij dobrze i snij przyjemnościach ...
                                      • aagata.byd Re: ;-) 20.06.07, 23:52
                                        Dzięki :-) Kolorowych snów!
                      • aagata.byd Oj, no dobra... 20.06.07, 22:18
                        Oj, no dobra - ja też jestem :-). Zaglądam tu regularnie, bo ja opiekuńcza
                        jestem i nie rzucam "oswojonego" (forum) w kąt ;-)).

                        Moi drodzy współtowarzysze, otóż, żeby nie zostać posądzoną o dywersję,
                        zostawiam Wam małą podpowiedź w kwestii najbardziej Was nurtującej. Od dzisiaj
                        zaczęłam odliczanie do tzw. godziny zero :-)

                        Pozdrawiam bardzo serdecznie!!!
                        • Gość: marcelina Re: Oj, no dobra... IP: *.tvgawex.pl 20.06.07, 22:44
                          Czyli we wtorek egamin ...;-) zazwyczaj odliczamy od tygodnia ...heh Pozdro
                          • egzek_byd Re: Oj, no dobra... 20.06.07, 23:36
                            no to idźmy na całość, podpowiem że najlepiej zdaje się z samego rana :)
                            • aagata.byd Re: Oj, no dobra... 20.06.07, 23:50
                              Ależ Egzeku... pofolguj sobie :-)
                              Nie bądź taki tajemniczy.

                              Na całość, mówisz...hmm...
                              • Gość: slonko Re: Oj, no dobra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 16:06
                                No to Agata...Odliczamy z Tobą i z każdym dniem zaciskamy mocniej kciuki.
                                Absolutnie zgadzam się z egzek-kiem, że najlepiej zdaje się rano. Na swoim
                                egzaminie zostałam wywołana na egzamin ok 8.15, a o 9.20 byłam już szcześliwą
                                posiadaczką prawka :)
                                • aagata.byd Odliczanie... 23.06.07, 19:35
                                  • aagata.byd upsss... 23.06.07, 19:45
                                    Upss...chyba wyszłam z wprawy w pisaniu na forum, bo już puste wątki uwalniam do
                                    sieci ;-)
                                    Skoro już wszystko jasne, choć nie tak miało być ;-), to faktycznie zaczęłam
                                    odliczanie. Mam nadzieję, że wszystkie głupie - beznadziejnie porażające błędy
                                    egzaminacyjne już wyczerpałam i teraz będzie dobrze. Tak mi się marzy, a może
                                    marzenia się spełniają jednak czasem...
                                    W wątku zrobiło się znowu jakoś tak cicho i smutnawo - szkoda trochę. Wiem, że
                                    to pewnie przede wszystkim moja "zasługa", bo się nie odzywałam, ale teraz
                                    jestem i proszę o Wasze kciuki. Trzymajcie mocno!!

                                    Pozdrawiam serdecznie!!
                                    • Gość: Karolka Agatko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 08:17
                                      Ostatnia szansa, żębyś dostała to co ma Ci szczęście przynieść!! Dzisiaj
                                      wieczorem?
                                      • Gość: slonko Re: Agatko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 11:16
                                        Jesteśmy z Toba Agata i na pewno bedziemy trzymac kciuki i czekac na
                                        szczegółową relacje :) Jutro do pracy śmigam na popołudnie, więc od rana mogę
                                        tzymać kciuki bez przeszkód :)
                                        I spotkaj się z Karolką - ma dla Ciebie amulecik :) szczęscia niegdy za wiele,
                                        zwłaszcza od zyczliwych Ci ludzi :)
                                      • aagata.byd Re: Agatko! 25.06.07, 12:35
                                        Gość portalu: Karolka napisał(a):

                                        > Ostatnia szansa, żebyś dostała to co ma Ci szczęście przynieść!! Dzisiaj
                                        > wieczorem?

                                        :-)) Karolko, wysłałam Ci wiadomość mailem na adres gazetowy.
                                        Czuję, że ten amulet ma certyfikat na zdanie, a takich szans się nie odrzuca ;-)).

                                        Słonko, mam nadzieję, że kciuki wystarczy trzymać niedługo, bo liczę na szybkie
                                        rozpoczęcie egzaminu. Ale na pewno trzymajcie intensywnie :-)).

                                        Pozdrawiam!!
                                        • Gość: Karolka Jezu dopiero odczytałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 18:13
                                          Agatka - wyjaśnienia w mailu - czekam na smsa- dokąd mam podjechać - wolna będę
                                          za 3 godziny!!!!!!
                                          • Gość: Karolka Mam nadzieje, ze nie stoisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 19:43
                                            i nie czekasz nadal tam gdzie sie ze mna umówiłas? Agata - pisz, dzwoń -
                                            wszystko jedno - czekam.
                                            • Gość: Karolka Re: Mam nadzieje, ze nie stoisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 19:52
                                              odłączam się od netu - także jedyny kontakt-telefon. numer masz.
                                              • aagata.byd Karolko - dziękuję!! 25.06.07, 21:08
                                                Po wielu perturbacjach udało nam się dzisiaj spotkać. Przetarłyśmy szlaki
                                                spotkań realnych, więc kolejnym krokiem może być spotkanie w szerszym gronie :-)).
                                                Dostałam amulet na szczęście, a ponieważ Karolka mocno wierzy w jego moc -
                                                czuję, że przyniesie mi upragniony finał.

                                                Karolko - dziękuję!!
                                                • egzek_byd Re: Karolko - dziękuję!! 25.06.07, 22:06
                                                  Hmmm... ok, podejmuje się tej trudnej roli i wystąpię w roli egzorcysty i
                                                  sprawdzę moc tego amuletu ;P
                                                  Tak poważnie, to zobaczymy co Agata potrafi ;) ciekawe który z egzekutorów
                                                  będzie miał okazję przekonać się ze potrafisz śmigać po miejskiej dżungli :)
                                                  • aagata.byd Egzek egzorcysta ;-) 25.06.07, 22:40
                                                    Oj, Egzeku... z amuletem czy bez - mam nadzieję, że dżunglę przebrnę z tarczą a
                                                    nie na tarczy.

                                                    Przeczucie mi podpowiada, że jutro trafię do znanego mi z egzaminu egzaminatora.
                                                    Taka klątwa przypadku ;-)
                                                    Do zobaczenia na placu!!
                                                  • Gość: Karolka Nie ma sprawy:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 07:56
                                                    Fajne było spotkanko w realu:)Amulecik przeleciał 4 tys km i trafił do
                                                    adresata:) A Agata właśnie zdaje.
                                                  • Gość: Karolka AGATAa ZDAŁA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 08:37
                                                    Poprzednia wiadomość nie na końcu się zapisała:( AGATA ZDAŁA!
                                                  • Gość: marcelina AGATA:-) IP: *.tvgawex.pl 26.06.07, 09:42
                                                    no to zajefajnie... czekamy na relackcje z kim gdzie jak siejezdizlo w tej
                                                    okropny deszcz... Jak si eobudzilam to odrzau pomyslalam ze za oknem deszcz a
                                                    ja moj egzamin oblalam jak padało strasznie sie jezdzi w deszczu ...ALE SUPER
                                                    ... AGATA ...;-)
                                                  • Gość: slonko Re: AGATA:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:22
                                                    GRATULACJE AGATA!!!! Musiało się udac - również czekam na szczegółową relacje :)
                                                    Witamy nowego kierowce :)
                                                    P.S. U mojej przyjaciółki też szczęśliwe zakonczenie - wczoraj urodziła
                                                    córeczkę :)
                                                  • Gość: Karolka do slonko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:49
                                                    Bo lubimy bajki ze szcześliwym zakończeniem i filmy z happy endem;) gratulacje
                                                    dla przyjaciółki!
                                                  • aagata.byd ZDAŁAM!!!!!!!!!! 26.06.07, 16:39
                                                    Kochani!!

                                                    Wreszcie mogę napisać, że... miałam szczęśliwy deszczowy dzień. Pobudka o 4:30,
                                                    spojrzenie w okno i ... dźwięk kropli uderzających o parapet. "Kurczę, jak się
                                                    włączało wycieraczki?" - pełna dezorientacja i wewnętrzny głos - "no już nie
                                                    masz się czym stresować, tylko wycieraczkami ;-)". Faktycznie - czas na
                                                    przygotowanie auta jest po to, aby je m.in. włączyć ;-)). 7:18 - usłyszałam
                                                    zaproszenie do auta. Po drodze udało mi się zaliczyć kilka kałuż i zmoknąć
                                                    skutecznie. Chwilę później poznałam kolejnego z plejady WORD'u egzaminatora. Był
                                                    sympatyczny i bardzo rzeczowy. Objechaliśmy pół Bydgoszczy ;-) - od Leśnego,
                                                    Bartodziejów, przez centrum i ... nie wiem gdzie jeszcze.
                                                    Kiedy wjechałam SAMODZIELNIE przez bramy ośrodka, miałam ochotę zaśpiewać sobie
                                                    "Deszczową piosenkę" :-) - oczywiście z parasolem i w strugach deszczu.
                                                    Oszczędziłam jednak dodatkowych wrażeń i egzaminatorowi, i pozostałym zdającym.

                                                    Kochani, za wszystkie kciuki Wam serdecznie dziękuję! Za pełną mobilizację
                                                    Karolki przy telefonie także :-). Dzięki Niej, tak szybko dowiedzieliście się,
                                                    że dołączyłam do grona kierowców.

                                                    Gość portalu: Karolka napisał(a):

                                                    > Bo lubimy bajki ze szcześliwym zakończeniem i filmy z happy endem;)

                                                    Słonko, dołączam się do gratulacji dla przyjaciółki!

                                                    Jeju, chyba napisałam wszystko - jeśli nie - dopiszę później.

                                                    Pozdrawiam Was gorąco!!!

                                                  • alnova Re: ZDAŁAM!!!!!!!!!! 26.06.07, 16:51
                                                    No to wielkie gratki kierowco!!!!!
                                                    A ja się też pochwalę BTW... Jako początkujący kierowca (jeżdżę od końca marca)
                                                    objechałam z moim Kochaniem pół Europy... Niemcy, Belgia, Francja i Czechy.
                                                    Razem ok. 4000 km... Jaka satysfakcja :)))
                                                    Buziaki i szerokiej drogi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • aagata.byd Re: ZDAŁAM!!!!!!!!!! 26.06.07, 16:55
                                                    alnova napisała:

                                                    > No to wielkie gratki kierowco!!!!!
                                                    > A ja się też pochwalę BTW... Jako początkujący kierowca (jeżdżę od końca marca)
                                                    > objechałam z moim Kochaniem pół Europy... Niemcy, Belgia, Francja i Czechy.
                                                    > Razem ok. 4000 km... Jaka satysfakcja :)))
                                                    > Buziaki i szerokiej drogi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    DZIĘKI wielkie!!
                                                    To się nazywa dopiero wyczyn :-) Jestem pewna, że moja samodzielna jazda będzie
                                                    wyczynem na miarę Twojej Europy :-)).
                                                  • egzek_byd Re: ZDAŁAM!!!!!!!!!! 26.06.07, 18:34
                                                    Gratulacje :)
                                                  • aagata.byd Do Egzeka :-) 26.06.07, 20:39
                                                    egzek_byd napisał:

                                                    > Gratulacje :)

                                                    I jak to jest, że gdy Agata oblewała, Egzek pisał i pisał...
                                                    Gdy Agata zaliczyła - zostaje jedno słowo :-)

                                                    Egzeku, Tobie także dziękuję za udział w tej mojej przygodzie zdobywania
                                                    upragnionego dokumentu. Cieszę się, że właśnie w naszym wątku pokazałeś
                                                    najbardziej "ludzką twarz egzek-utora" ;-).
                                                    Dzięki za każdą dobrą radę i spojrzenie "z drugiej strony barykady".

                                                    A tak poza tym - czas na małe podsumowanie? Co Wy na to? ;-)
                                                  • Gość: :) Re: Do Egzeka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:00
                                                    Agatko mam pytanko.
                                                    ile godzin dokupilas przed tym podejsciem??
                                                  • aagata.byd Do ":)" 26.06.07, 21:08
                                                    Gość portalu: :) napisał(a):

                                                    > Agatko mam pytanko.
                                                    > ile godzin dokupilas przed tym podejsciem??

                                                    Przed tym ostatnim 6 godzin, a w sumie... w pewnym momencie przestałam liczyć.
                                                    Gdy wydobędę statystyki z kalendarza swojego instruktora - napiszę. Sama jestem
                                                    ciekawa.
                                                  • Gość: slonko Re: ZDAŁAM!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:01
                                                    Jeszcze raz wielkie gratulacje dla Ciebie Agato :)
                                                    Gratulacje dla przyjaciółki przekaze jak tylko pojadę do rodzinnego miasta -
                                                    czyli 6 lipca (przez Bydgoszcz :))
                                                    Czekamy na podsumowanie :)
                                                  • Gość: marcelina Re: ZDAŁAM!!!!!!!!!! IP: *.tvgawex.pl 26.06.07, 21:20
                                                    CIESZE SIE RAZEM Z TOBA ;-))))) SUPER UCZUCIE NIE ?;-)
                                                    G R A T U L A C J E !!!!
                                                    p.s wiedziałam,ze kiedys to napisze...
                                                  • Gość: marcelina Re: ZDAŁAM!!!!!!!!!! IP: *.tvgawex.pl 26.06.07, 21:21
                                                    Jakie plany odnosnie autka masz ? planujesz kupić ,wiesz dobrze zaraz poi
                                                    zdobyciu prawka wprawiac sie w ta umiejętnośc ..
                                                  • aagata.byd Re: ZDAŁAM!!!!!!!!!! 26.06.07, 21:32
                                                    Marcelinko, uczucie niesamowite, choć powiem Ci, że jeszcze to do mnie nie
                                                    dotarło. Myśl, że muszę zapłacić za plastik, a nie kolejny egzamin ;-)) jest dla
                                                    mnie z lekka nowa :-).

                                                    Plany kupna auta są, mam nadzieję, że nie okażą się bardzo odległe. Chciałabym
                                                    bardzo jak najszybciej zacząć samodzielnie jeździć, żeby nie wyjść z wprawy.
                                                  • emkop Re: ZDAŁAM!!!!!!!!!! 26.06.07, 22:02
                                                    Przyłączam się również do graulacji!!! i witamy wśród kierowców ;o)
                                                  • aagata.byd ... 26.06.07, 22:24
                                                    Dawno Cię u nasz nie było, Emkop'ie :-) To się nazywa wyczucie chwili.
                                                    Dzięki za gratulacje!

                                                    Jest mi bardzo miło w gronie kierowców - dzięki za oficjalne powitanie :-)
                                                  • aagata.byd Re: ... 26.06.07, 22:28
                                                    Zaczynam pisać "po polskiemu" - u nasz ;-)
                                                  • Gość: kibic ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:39
                                                    Cały fanklub gratuluje
                                                    i z Agatką dziś świętuje!! :)
                                                  • aagata.byd Re: ;-) 26.06.07, 22:54
                                                    Gość portalu: kibic napisał(a):

                                                    > Cały fanklub gratuluje
                                                    > i z Agatką dziś świętuje!! :)

                                                    I wierszy ciąg dalszy :-))

                                                    Kibicu, a może ujawnisz nam się bardziej na mecie?
    • egzek_byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 26.06.07, 23:15
      no to 400 dla mnie :P
      • egzek_byd Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty 26.06.07, 23:22
        Teraz czas na trochę "trzeźwych" słów. Fakt zdania egzaminu nie oznacza "bycia
        dobrym kierowcą" uważaj na to! Teraz dopiero zaczyna się prawdziwa nauka, nauka
        w miejskiej dżungli, gdzie nie będzie już L na dachu i będziesz równa
        wszystkim. Wiem że to miłe uczucie, ale też ... obowiązki! Nie będzie już
        wyrozumiałych kierowców, którzy z rezerwą podchodzili do tej pory do Agaty w
        Lce, teraz jesteś anonimowa jak wszyscy i jak wszyscy musisz sprostać temu
        wyzwaniu jakim jest poruszanie sie po polskich drogach, acha, jeszcze jedno,
        pamiętaj że nie ma już gościa obok Ciebie, który w razie potrzeby zahamuje.
        Wierze w Ciebie, nie daj plamy, teraz zaczał się dopiero prawdziwy egzamin. :)))
        • aagata.byd "teraz zaczał się dopiero prawdziwy egzamin. :))" 27.06.07, 00:05
          Cóż...nic dodać, nic ująć.
          Już dziękowałam, więc po raz ostatni tego pamiętnego dnia :-) złożę uroczystą
          przysięgę :-)), ale nie bójcie się - nie będzie pompatycznie ;-))

          Zabawa w prowadzenie auta już się skończyła.

          Obiecuję mieć oczy z tyłu głowy, włączać kierunkowskazy i być odpowiedzialnym
          kierowcą.

          Nie miało byś pompatycznie... więc nie było :-), ale szczerze było jak najbardziej.

          PS Gratuluję dostrzeżenia 400 postu - ja w emocjach dzisiejszego dnia nawet nie
          zauważyłam :-).
          Tym bardziej cieszy mnie podtrzymywanie tej naszej "wątkowej" tradycji ;-).
    • Gość: ;-) Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.tvgawex.pl 26.06.07, 23:23
      OJ tY ;-)
      • Gość: Karolka czas na SpOtKaNiE przy piwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 09:12
        chociaż ja osobiście piwa nie lubie;) Mieliśmy się spotkać po Agaty egaminie -
        nawołuję więc do spotkania w realu wszystkich wątkowców!
        • Gość: slonko Re: czas na SpOtKaNiE przy piwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 10:20
          Jestem jak najbardziej ZA!!! Co prawda musiałabym dojechać z Gdańska, ale jak
          juz się zgadacie to postaram się dojechać :) przynajmniej na chwilkę :) fajnie
          byłoby Was poznać. W szczególności założycielkę tego wątku :)
          Pozdrawiam serdecznie
        • aagata.byd Re: czas na SpOtKaNiE przy piwie 27.06.07, 22:46
          Założycielka wątku jest też jak najbardziej "za" :-)
          Propozycja spotkania padła już dawno, ja jestem już po egzaminie, tylko, że
          fizycznie jeszcze dokumentu brak w ręku...więc nie będę miała możliwości Wam
          tego udowodnić ;-) hihihi Chyba, że poczekamy ze spotkaniem aż go odbiorę?? ;-)

          Możecie też mi uwierzyć na słowo w ramach kilkumiesięcznej znajomości :-))
      • Gość: czeremcha7 Re: Bydgoszcz-10:00 teoria,a o której godz.prakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 11:58
        Gratuluję. Pewnie kiedyś będziemy się mijać samochodami w Bydgoszczy nie
        wiedząc o sobie. Szerokij drogi Ci życzę. Fajnie się jeździ swoim samochodem.
        Ja już jeżdżę od 8 dni.
        • aagata.byd Do odbioru 9-10 lipca :-) 28.06.07, 18:25
          Kolejny krok za mną. Byłam dzisiaj w wydziale uprawnień komunikacyjnych i
          dowiedziałam się, że 9-10 lipca mogę zgłosić się po odbiór dokumentu. Strasznie
          fajne uczucie :-). Idąc za urzędowym ciosem, odwiedziłam też wydział na
          Przyrzeczu i wreszcie złożyłam wniosek o wymianę dowodu. Nawet kolejni
          Egzekutorzy ze zdziwieniem patrzyli na podawaną zieloną książeczkę ;-). Pewnie
          niewielu kursantów jeszcze takie ma.
          Kolejny etap za mną, co bardzo mi się podoba :-).

          Gość portalu: czeremcha7 napisał(a):

          > Gratuluję. Pewnie kiedyś będziemy się mijać samochodami w Bydgoszczy nie
          > wiedząc o sobie. Szerokij drogi Ci życzę. Fajnie się jeździ swoim samochodem.
          > Ja już jeżdżę od 8 dni.

          Dzięki za gratulacje i do zobaczenia!
          • mundialinska Re: Do odbioru 9-10 lipca :-) 28.06.07, 22:56
            Hehe co ja czytam, Agata wreszcie ma prawko:) Wielkie gratulacje! Coś czulam ze
            zdasz za trzecim razem, tak samo jak ja i marcelina:) Tak więc kto wie moze się
            niedlugo miniemy gdzieś na trasie. Wątek rozrósl się niesamowicie i chyba
            zostanie zaliczony do najbardziej uczęszczanych w historii calego forum.:) Dla
            mnie super, choć nie powiem że wkurza mnie to "dobieranie" się do aktualnych
            wpisów. Czytam że chcecie jakieś spotkanie zorganizować- odważniachy:)W końcu
            real to inna bajka. No i mozna zweryfikować swoje wyobrażenia o innych. Hehe...
            Gdzieś kiedyś na innym forum byl watek jak sobie siebie wyobrażamy. No więc...:)
            Agata ciebie widzę jako ciemną blondynkę, wlosy średniej dlugości w kitkę, styl
            sportowy a'la luźny, Karolkę i slonko jako jasne blondynki o smuklej sylwetce a
            marcelinę jako brunetkę w okularach. Tak sobie was wyobrażam jak tak z wami
            klikam. Czy gdzieś dobrze trafilam?:)

            mundialinska
            • Gość: marcelina Re: Do odbioru 9-10 lipca :-) IP: *.tvgawex.pl 28.06.07, 23:17
              hee dobre brunetka w okularach ....;-) Juz kiedyś wklejałam swoje fotki
              przedstawiając sie .
              Oto ja i mój łobuz synuś:-)
              foto.onet.pl/f4rh4,9skcwogkmq0aPOZDRAWIAM
              • Gość: marcelina Re: Do odbioru 9-10 lipca :-) IP: *.tvgawex.pl 28.06.07, 23:18
                Cos nie wchodzi spróbuje jeszcze raz.
                foto.onet.pl/f4rh4,u.html?r=1183065467
                • aagata.byd Re: Do odbioru 9-10 lipca :-) 28.06.07, 23:23
                  Faktycznie rzeczywistość i nasze wyobrażenia się różnią ;-), co widać na
                  przykładzie Marceliny i moim także :-).
                  Spotkanie oko w oko może być ciekawe, jeśli w ogóle dojdzie do skutku, bo
                  chwilowo brak odzewu :-).
            • aagata.byd Re: Do odbioru 9-10 lipca :-) 28.06.07, 23:37
              mundialinska napisała:

              > Hehe co ja czytam, Agata wreszcie ma prawko:) Wielkie gratulacje!

              Dzięki, dzięki! :-)

              Wątek rozrósl się niesamowicie i chyba
              > zostanie zaliczony do najbardziej uczęszczanych w historii calego forum.:)

              :-) Nie, no chyba legendą forum nie zostaniemy. Chociaż fajnie, że wciąż tu wracamy.

              >Czytam że chcecie jakieś spotkanie zorganizować- odważniachy:)W końcu
              > real to inna bajka. No i mozna zweryfikować swoje wyobrażenia o innych.

              Eee, tam odważniachy ;-)) - przecież to nie będzie egzamin ;-))

              Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie!
              • mundialinska Re: Do odbioru 9-10 lipca :-) 29.06.07, 09:39
                Hehe rzeczywiście wtopiłam z opisem marceliny.:)Choć myślę że jako brunetka
                byłabyś również urocza;) A ty Agata moze napisz jakieś krótkie sprostowanie
                skoro jak piszesz z opisem trafiłam kulą w płot. Zawsze to lepiej wiedzieć z
                kim się rozmawia choćby nawet wirtualnie.
                Trzymajcie się, lece pracować, choć kurcze mam dzisiaj lenia niesmowitego. Pa

                mundialińska
                • Gość: Karolka do Mundialińskiej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 11:15
                  No ze mną też nie trafiłaś ;) Hmm smukła blondynka - czemu nie. Nie
                  zdecydowanie, nie. 1,7m i zdecydowanie budowa południowa ;) tzn. silnie
                  rozwinięte damskie atrybuty, ze smukłych to może jedynie talię mam;) Brunetka,
                  naturalnie kręcone włosy ale nie za długie, oliwkowa (bo nie mogę powiedzieć że
                  ciemna) skóra, zielone oczy. Gadatliwa, ruchliwa, gestykulująca. Oto Karolka.
                  • mundialinska Re: do Mundialińskiej :) 29.06.07, 14:54
                    Hehe czyli mój zmysł poniośł kompletną porazkę. Zeby nie bylo że sama wypytuje
                    a o sobie nic to też coś napiszę. A więc jestem średniego wzrostu, szczupła no
                    i tak jak karolka mam silnie rozwinięte damskie atrybuty hehe świetnie to
                    napisałaś:)no i tak jak karolka mam kręcone, ale nie za długe włosy w kolorze
                    brąz. Charakter typowy dla zodiakalnego barana...niestety:)
                    I co ważne, ale ciekawe czy ktoś będzie wiedział o co chodzi, w rubryce
                    ograniczenia, która jest w prawie jazdy na odwrocie, mam wpisany kod 0106

                    Oto mundialinska:)
                    • Gość: marcelina Re: do Mundialińskiej :) IP: *.tvgawex.pl 29.06.07, 16:40
                      HHE ja wiem co oznaczaja te ograniczenia bo sama taki kod mam wpisany na
                      PJ.Nosze soczewki .
                      0106 okulary lub soczewki .
                      POZDRAWIAM
                      • egzek_byd Re: do Mundialińskiej :) 29.06.07, 18:23
                        No ładnie, prawie jak casting :)))
                        hmmm... osobiście podaruje sobie jakiekolwiek opisy ... każdy mnie juz
                        widział ;P
                        • Gość: slonko Re: do Mundialińskiej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 19:11
                          To i ja dołączę do tego "poznawania się". Niestety w moim przypadku
                          mundialinska również nie trafiła :)
                          Mam mniej więcej 1,75 m, włosy ciemne (do ramion) i ciemną karnacje. Figura
                          raczej szczupła, atrybuty kobiece w normie :) Wzrok wspomagany soczewkami :)
                          Agata - super, ze juz niedługo odbierzesz prawko.
                          Ja też niemal zaraz po tym wydarzeniu wymieniałam dowód osobisty :)
                          Pozdrawiam!
                          P.S. Nieprawda, że każdy widział egzeka - ja nie :)
                          • aagata.byd :-) 29.06.07, 22:57
                            Oj, zrobiło się tu faktycznie castingowo ;-))
                            Słuchajcie, a co z niespodzianką? Teraz już wszyscy będziemy o sobie wszystko
                            wiedzieć. Tak to chociaż moglibyśmy zorganizować jakieś akcje pt. czerwony
                            goździk w prawej ręce, Trybuna Ludu w lewej albo wymyślone przez egzeka żółte
                            czapeczki - jako znak rozpoznawczy na Starym Rynku ;-).
                            Hmm...to może chociaż ja zostanę do ostatniej chwili anonimowa, co? ;-)) Chociaż
                            nie dla wszystkich już ;-)

                            A co do terminu spotkania, czekamy na pierwszą propozycję czy pełną gotować ogółu?

                            Pozdrawiam Was cieplutko!!
                            • mundialinska Re: :-) 30.06.07, 14:49
                              aagata.byd napisała:

                              > Oj, zrobiło się tu faktycznie castingowo ;-))

                              E tam..Od razu castingowo;)Ja jestem z natury ciekawska i zawsze mnie ciekawi,
                              jak wyglądają osoby które sobie gdzieś tam skądś tam klikają.
                              A ja bym chętnie jeszcze więcej się o was dowiedziala.
                              Jakby bylo spotkanie to i tak niewiem czy bym przyszla, jakoś mam stresy przed
                              spotkaniem z ludźmi, których tak malo znam. Pomimo, że gawędzi się z wami na
                              prawdę świetnie, nie wiem czy damy radę w realu, choć jeśli Agata się rozgada
                              powinno być dobrze:) No niewiem, ale trzymam kciuki, by udalo wam się spotkać,
                              choć zdaję się sobie sprawę że po ewentualnym spotkaniu wszyscy "nieobecni"
                              jakby odpadną z wątku, bo wszystko będzie sie kręcilo wokól tego spotkania:)No
                              nic lecę na obiad. Dzis moje ulubione danie - kurczak pieczony:)

                              • aagata.byd Re: :-) 30.06.07, 15:24
                                mundialinska napisała:

                                > Jakby bylo spotkanie to i tak nie wiem czy bym przyszła, jakoś mam stresy
                                przed spotkaniem z ludźmi, których tak mało znam. Pomimo, że gawędzi się z wami
                                naprawdę świetnie, nie wiem czy damy radę w realu

                                Po co się stresować? Przecież chodzi o zwykłe spotkanie, podczas którego mamy
                                sobie zwyczajnie pogadać, a nie "sprawdzić się". Ono tym bardziej nie będzie
                                miało nic z castingu, chyba że o czymś nie wiem? ;-))

                                >choć jeśli Agata się rozgada
                                > powinno być dobrze:)


                                Hahaha - "Agata" wcale nie jest taką gadułą, za to słuchanie wychodzi mi
                                rewelacyjnie :-). Na pewno nikogo nie zagadam ;-)

                                >No nie wiem, ale trzymam kciuki, by udało wam się spotkać,
                                > choć zdaję się sobie sprawę że po ewentualnym spotkaniu wszyscy "nieobecni"
                                > jakby odpadną z wątku, bo wszystko będzie sie kręciło wokół tego spotkania:)

                                Myślę, mundialinska, że to martwienie się na zapas. Najpierw zastanawialiśmy
                                się, czy po moim zdaniu wątek "umrze" - nie umarł. Teraz zastanawiamy się, jak
                                będzie w realu - nie mamy na całokształt wpływu, więc szkoda czasu na dywagacje
                                :-), a co będzie później? Zobaczymy! Może jakaś inna "Agata" zapyta o godzinę
                                egzaminu praktycznego i wszystko zaczniemy od początku ;-))
                    • Gość: Karolka do Mundialińskiej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 08:17
                      Jakie niestety? W takim razie wyglądamy podobnie i mamy ten sam znak
                      zodiaku! :) I jako baran barana wzywam Cię do spotkania się z nami! Napijemy
                      się czegoś mocnijszego, pożartujemy - będzie fajnie - przełam się i chodź!
                      • aagata.byd TERMIN spotkania 02.07.07, 23:07
                        Żeby nikomu nic nie umknęło - powtarzam informację z wątku bydgoskiego:

                        Piątek 06.07 Eljazz godz. 18. Spotkanie przed klubem.

                        Nie wymienię wszystkich, ale oczywiście liczę, że nie będziecie się wykręcać
                        :-))) Już nie mogę się doczekać :-)
    • aagata.byd Daje do myślenia 30.06.07, 19:30
      Wprawdzie poniższy link znalazł się w innym wątku na forum, ale nie każdy pewnie
      na niego trafił, więc pozwoliłam sobie go wkleić także u nas.

      www.kazdy-moze-przegrac.pl/
      ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka