Dodaj do ulubionych

Częstochowa- oblałam

IP: 82.160.6.* 20.05.07, 18:58
oblałam obsługę, miałam pokazać wszystkie światła, przy kolejnym egzaminator mówi "proszę się upewnić czy napewno świeci" Wracam do samochodu, patrzę kontrolka świeci, oglądam auto i myślę o co mu chodzi?. Zaznaczam że auto było ustawione pod słońce, i zgłupiałam, nie wiem świeci, nie świeci. Nie było dokładnie widac i mówię mu że nie widzę. A on mi na to "skoro pani nie wie czy działają światła to nie może pani jechać na miasto" Uważajcie! nie dajcie się nabrać tak jak ja.
Obserwuj wątek
    • Gość: admin tego forum oczywiście zrobienie odrobiny cienia dłonią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 19:03
      nie przyszło ci do głowy

      z twoim ilorazem inteligencji dziwie się, że zostałaś dopuszczona do kursu bo upośledzeni samochodów nie prowadzą
      • Gość: kuba Re: oczywiście zrobienie odrobiny cienia dłonią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 19:34
        Musisz od razu obrażać ludzi?
    • no-comments Re: Częstochowa- oblałam 20.05.07, 19:58
      Gość portalu: urszula napisał(a):

      > oblałam obsługę, miałam pokazać wszystkie światła, przy kolejnym egzaminator mó
      > wi "proszę się upewnić czy napewno świeci" Wracam do samochodu, patrzę kontrolk
      > a świeci, oglądam auto i myślę o co mu chodzi?. Zaznaczam że auto było ustawion
      > e pod słońce, i zgłupiałam, nie wiem świeci, nie świeci. Nie było dokładnie wid
      > ac i mówię mu że nie widzę. A on mi na to "skoro pani nie wie czy działają świa
      > tła to nie może pani jechać na miasto" Uważajcie! nie dajcie się nabrać tak jak
      > ja.

      Kurcze Urszula tak mi przykro, słyszałam już o podobnej sytuacji - i też zdający
      oblał - a z kim miałaś egzamin, nie czasem z panem P.??

      Następnym razem będzie lepiej... przynajmniej już wiesz, czego się spodziewać.
      • Gość: urszula Re: Częstochowa- oblałam IP: 82.160.6.* 20.05.07, 20:23
        niestety nie wiem jak się nazywał, byłam tak zestresowana
        że nie pamiętam. Nie pomyślałam że w tym momencie może być
        koniec egzaminu. Tylko głośno się zastanawiałam
        o co mu chodzi z tym światłem. No nic, na błędach się człowiek uczy. Potencjalni zdający - uważajcie i nie spieszcie się z odpowiedziami,
        pytania mogą być podchwytliwe.
    • patrycja.ros Re: Częstochowa- oblałam 20.05.07, 20:00
      Oj niestety i tak bywa!!! Proponuję sprawdzając stanąć tak by padał cień lub
      przysłonić światła rękoma i w tedy będzie widać czy się świacą.Ale nie załamuj
      się następnym razem na pewno będzie lepiej!!!
      Pozdrawiam :)))
      • Gość: ola Re: Częstochowa- oblałam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 11:04
        a kto to pan P czy nazwisko podobne do imienia Pawel prosze powiedz
        • no-comments Re: Częstochowa- oblałam 21.05.07, 16:47
          Gość portalu: ola napisał(a):

          > a kto to pan P czy nazwisko podobne do imienia Pawel prosze powiedz

          hmm no dokładnie, zapytałam tak z ciekawości bo wiem, że czasem temu Panu zdarza
          się kazać kursantom włączać wszystkie światła i pokazywać żaróweczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka